AURI EXPERT EYE

W Rossmannie pojawiły się niezwykłe produkty z limitowanej serii AURI Expert Eye. Będą one dostępne tylko przez cały listopad, więc z ewentualnym zakupem trzeba się pospieszyć.

„Marka AURI to akcesoria łączące w sobie luksus i klasyczną elegancję. Wykreowane przez AURI akcesoria kosmetyczne wyróżnia wysoka jakość wykonania z zachowaniem dbałości o detale. Dedykowane są kobietom ceniącym indywidualne podejście do produktu, otwartym na nowości i dopasowane do ich potrzeb. Dzięki internetowi makijaż, także ten codzienny, urósł do rangi sztuki. A ta potrzebuje wysokiej jakości narzędzi, stąd też narodził się pomysł na wykreowanie serii dedykowanej właśnie makijażowi.”

Limitowana seria AURI EXPERT EYE obejmuje:

  • gąbkowe aplikatory do cieni, które bezbłędnie nakładają kolory na powieki;

  • 5 pędzli z wegańskim włosiem do kreowania zjawiskowych makijaży oczu;

  • precyzyjne skośne pęsety w trendowych kolorach i wzorach, niezwykle pomocne przy regulacji brwi oraz klejeniu sztucznych rzęs i kępek rzęs;

  • szablony, które ułatwią nadanie brwiom odpowiedniego, nieskazitelnego kształtu;

  • 8 modeli sztucznych rzęs, 4 modele kępek oraz klej,

  • 3 bezlateksowe gąbeczki w niesamowicie modnych kolorach i kształtach. Idealne do blendowania podkładu, korektora i pudru w celu ujednolicenia karnacji.


W moje ręce, jakiś czas temu, trafiło trochę produktów z tej limitowanej serii firmy Inter-Vion ( znanej pewnie większości z Was ) i chciałabym Wam dziś je pokazać i opowiedzieć o moich wrażeniach. Zacznę od czegoś co, jak podejrzewam, ma większość z Was wśród swoich akcesoriów – a mianowicie od gąbeczki do podkładu.


SUPREME SPONGE 3D –14,99zł

„..została stworzona z myślą o łatwej, równomiernej aplikacji kosmetyków w trzech krokach: zwilż, odciśnij i aplikuj. Dzięki aksamitnej miękkości i porowatej strukturze gwarantuje ultra-naturalny efekt makijażu bez plam i smug. Kształt gąbeczki zaprojektowano specjalnie do precyzyjnego blendowania, rozświetlania i konturowania owalu twarzy. Bez lateksu, idealna dla każdego typu skóry.”






Czy ktokolwiek stosuje jeszcze podczas makijażu oczu – tego typu aplikatory? Większości z nas kojarzą się z średniej jakości gąbeczką na plastikowej szpatułce. Tu jednak mamy coś co fantastycznie będzie nadawało się do nakładania foliowych, mocno metalicznych cieni, których efekt da się wydobyć tylko przy równomiernym nałożeniu koloru, konkretną warstwą..oo i przy sypkich, błyszczących cieniach ( np. mineralnych ) też fajnie się spiszą.

DWUSTRONNE APLIKATORY DOCIENI – 11,99zł





Nie każdą z nas natura obdarzyła pięknym wachlarzem rzęs. Mnie zdecydowanie w tej kwestii ominęła i jestem właścicielką nie dość, że jasnych, to jeszcze krótkich i dość delikatnych rzęs. Przez dłuższy czas ratowałam się stylizacją u kosmetyczki i raz na 3 tygodnie wybierałam się na przedłużenie i zagęszczenie. Teraz od ponad 2 tygodni nie mam nic sztucznego na oku..i kurcze nie mogę się przyzwyczaić. Tusz w chwili obecnej, kiedy moje naturalne rzęsy się regenerują, nie jest w stanie prawie nic z nich wydobyć dlatego ratuje się rzęsami sztucznymi wielorazowego użytku. W swoich zapasach mam kępki w trzech rozmiarach ( s, m, l – w promocji 15,99zł za opakowanie ), bardzo naturalne ROSY (14,99zł ) i ZOE – z tzw. „kim effect” ( 14,99zł ). Domyślacie się już, które najbardziej mi podpasowały? Jeśli chodzi o same rzęsy to jestem mile zaskoczona ich lekkością i miękkością. Są na tyle elastyczne, że ładnie dopasowują się do krzywizny powieki, nie drapią, nie kują i nie podrażniają nam oka.






W asortymencie przeznaczonym do upiększania oprawy oka znajdziemy również klej do rzęs i kępek, ale przyznam Wam, że dopiero się z nim poznaję i szukam na niego sposobu.

Jak krążymy wokół tematu oczu to nie sposób nie wspomnieć o brwiach. A jak brwi to musi być porządna pęseta ( 8,79zł w promocji ). Ja od dawna oddaje moje brwi w ręce jednej konkretnej osoby. Od dawna, raz w miesiącu, robię hennę pudrową ( uwielbiam efekt wyraźnych brwi ) + regulację woskiem..I raczej sama staram się nie tykać swoich brwi bo, najczęściej, efekt nie jest za dobry. Ale..czasami dzieje się tak, że odrośnie nam gdzieś jeden włosek, który ogólnego efektu nie psuje, ale my go widzimy aż nadto wyraźnie więc dobra pęseta pozwoli nam się takich niechcianych gości pozbyć.



I na koniec coś co wszystkie makijażowe babeczki u siebie mają – pędzle!

Ja z całej kolekcji ( jest tego trochę ) mam dwa: 215 PRECYZYJNY PĘDZELEK DO CIENI i 216 SKOŚNY PĘDZELEK DO KRESEK I BRWI ( 12,99zł/szt. ).

Zacznę od pędzelka do brwi bo przyznam, że na początku to on najbardziej mnie zaciekawił. Jak henna zaczyna tracić na swojej intensywności w ruch idzie wosk do brwi i właśnie pędzelek. Ten z AURI okazał się być bardzo fajny bo mimo iż ma ciut dłuższe włosie niż w pędzelkach, po które sięgam zazwyczaj to jednak przy swojej sztywności włosia jest fajnie elastyczne. Bez problemu daje się nim nabrać pomadę i ładną linią zarysować kształt brwi i zrobić ich wypełnienie. Przyznam, że mile mnie ten cudak zaskoczył, bo mam w swoich pędzlach coś markowego i zdecydowanie droższego ( do brwi ) a ten tańszy, dostępny w Rossmannie w niczym nie jest gorszy. A jeśli nie widać różnicy – to po co przepłacać?





215-stka to pędzelek służący do precyzyjnego aplikowania cieni. „Bardzo precyzyjny pędzelek z najwyższą starannością rozblenduje konturówkę lub cień w zdłuż obu linii rzęs. Podkreśli spojrzenie subtelnym lub dramatycznym cieniowaniem w typie smokey. Misternie wystylizowane włosie przy pomocy jasnego i/lub błyszczącego cienia rozświetli wewnętrzny kącik oka.” I zgodnie z zaleceniami właśnie do rozświetlania kącika oka, go używam. Sprawdza się fajnie, nie zahaczam nim o nos, ani o powiekę – cień zostaje zaaplikowany dokładnie tam gdzie powinien..A pędzelek fajnie sprawdza się również do rysowania kreski na powiece, gdy chcemy podkreślić oko kreską, a tego dnia nasza ręka nie współpracuje w eyelinerem ( znacie to? ).


Jaki wniosek? Nie tylko co to mocno markowe i drogie jest fajne i dobrze będzie nam się sprawdzało. Czasami warto zaryzykować i zakupić tańsze akcesoria, które po chwili użytkowania okazują się być czymś na co naprawdę warto zwrócić uwagę.

A jak u Was wygląda kwestia akcesoriów do makijażu? Macie swoje ulubione czy sięgacie po różne firmy? Czego najczęściej używacie?


OLA

23 komentarze:

  1. Pędzelki bardzo mi się spodobały.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaciekawiła mnie ta gąbeczka, ale jeżeli ma być dostępna tylko przez miesiąc a nie na stałe to nie widzę sensu zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie spotkałam się z tą marką szczerze mówiąc, jednak z ogromną przyjemnością bym wypróbowała te sztuczne rzęsty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten pędzel do brwi wygląda świetnie ;) ale pierwszy raz spotykam się z tą marką

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie spotkałam się z tą marką w Rossmannie. Może dlatego, że długo tam nie byłam. Ciekawe produkty.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio wszędzie widzę te akcesoria i przyznam, że czuję się mega zainteresowana. Ostatnio rzadko wychodzę z domu, ale zerknę online, może coś zamówię :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Byłam dzisiaj w Rossmannie, ale jakoś nie rzuciły mi się w oczy, pewnie jeszcze ich nie ma w mojej drogerii. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzęsy bym sprawdziła z ciekawości :P. Pędzle też ładne, ale nie wiem, czy się skuszę. Ostatnio kupiłam kilka nowych :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałabym nauczyć się przyklejać rzęsy :) alr to marzenie ściętej głowy! a pędzelki boskie... powiało luksusem...

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam te akcesoria i są naprawdę niezłej jakości :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam połączenie designu z wysokiej jakości wykonaniem. Zachwyciłaś mnie tymi produktami 😊

    OdpowiedzUsuń
  12. Oooo rzęsy wyglądają mega ciekawie, w ogóle jestem pozytywnie zaskoczona tymi nowościami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem gadzeciara i uwielbiam takie różne piękne dodatki i akcesoria do makijażu, kupuję ich sporo

    OdpowiedzUsuń
  14. mi by było szkoda używać, wszystko tak ładnie opakowane, szkoda ruszać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam pędzle tej marki i z szczerym sercem mogę powiedzieć, że są genialne. Dla osób które mają bzika na punkcie jakości poleć te markę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo zaciekawiło mnie szczególnie to, że włosie tych pędzelków jest wegańskie. W takim razie z czego jest zrobione, wiesz może? Cieszy mnie, że są sposoby, by nie krzywdzić zwierząt przy produkcji takich wyrobów.

    OdpowiedzUsuń
  17. Właśnie mam dużo różnych pędzli, większość z nich jest nie używane a to dlatego że mam swoje ulubione.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jaka urocza jest ta pęseta w kropki :) muszę ją mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie rozglądam się za jakąś fajną gąbeczką do makijażu, będę mieć na uwadze!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajnie to wszystko wygląda. Muszę się za nimi rozejrzeć

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja już kupiłam zestaw tych pędzelków do makijażu oczu i jestem zadowolona z jakości ich wykonania.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja właśnie pilnie potrzebuję nowych gąbeczek do makijażu, także chętnie wypróbuję tę markę! :)

    OdpowiedzUsuń

Na moim blogu używam plików cookies różnych podmiotów (Google, Facebook, Instagram, wtyczki społecznościowe) do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu.
Dodając komentarz pod postem wyrażasz zgodę na zbieranie i przetwarzanie Twoich danych osobowych.