GENTLE DAY - SPECJALNIE DLA KOBIET


O produktach Gentle Day zdarzyło mi się napisać jakiś rok temu. Tamten post był po to by zwrócić Waszą uwagę na to jakich produktów używamy my-kobiety, do naszej higieny intymnej.



Jeśli jednak chodzi o produkty typowo kobiece, stosowane do higieny intymnej, wstyd się przyznać, ale kompletnie nie zwracałam na tę kwestię uwagi. Od lat używam dokładnie tych samych produktów i zmieniam tak naprawdę tylko płyny do mycia – ale też bez przywiązywania szczególnej uwagi do ich jakości i składów. Wychodziłam z założenia, że „no jak można naładować chemię” do takich rzeczy jak podpaski czy tampony”? No bez jaj.. Gdy zaczęłam jednak zagłebiać temat okazało się, że nawet nie mamy świadomości ile „świństwa” znajdziemy w produktach, których ( chcemy czy nie ) używamy co miesiąc. Wybielacze?! Trochę mnie to przeraziło, bo nie ma chyba na ciele delikatniejszych miejsc, o które trzeba w sposób szczególny dbać. Podrażnienia, świąd, pieczenie, ból – żadna z nas tego nie lubi, ale tak naprawdę czy kiedykolwiek ktoś się zastanowił z czego może to wynikać? Czy raczej pojawiało się takie myślenie „o jakaś infekcja się przyplątała i trzeba iść do lekarza..”


Od publikacji tamtego postu minął rok. I co się zmieniło jeśli chodzi o moje podejście do tego typu produktów? Ano przede wszystkim to, że Gentle Day na stałe zamieszkało w mojej łazience, w „babskiej szufladzie” a ja teraz, po tych ponad 12 miesiącach, wiem, że to była zmiana na dobre. Zresztą jestem więcej niż pewna, że te z Was, które zaryzykowały i zmieniły swoją babską higienę i pielęgnację na organiczne, hipoalergiczne i wegańskie produkty tej litewskiej firmy – są zadowolone. Nie mam racji?



Jeśli chcecie poczytać o produktach Gentle Day to odsyłam Was do mojego poprzedniego postu TYLKO DLA KOBIET albo na stronę www GD.

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać 2 produkty ( ps. Ze względu na ich składy – te młodsze kobietki też mogą po nie sięgać ), które od jakiegoś czasu są u mnie na stałe ( nie zmieniam! ) i jadą ze mną na urlop.

Zacznę od kosmetyku, który na pewno każda z nas ma w swojej łazience – a mianowicie, płyn do higieny intymnej.

Przyznam, że kiedyś totalnie nie zwracałam uwagi na to po jaki płyn sięgam. Brałam z półki w drogerii pierwszy lepszy płyn i tyle. Ale jak każda z nas zaczęłam dojrzewać kosmetycznie – czytać, dowiadywać się, zwracać uwagę na składy tego typu produktów. No i okazało się, że znana mi marka Gentle Day ma w swoim asortymencie również płyn do higieny intymnej.
Stawiając na płyn do higieny intymnej z całą pewnością warto postawić na produkt, który okaże się być najlepszym kosmetykiem dla naszych miejsc intymnych. Warto zwrócić uwagę na to czy jest to produkt naturalny.




AQUA, COCAMIDOPROPYL BETAINE, DECYL GLUCOSIDE, DISODIUM COCOAMPHODIACETATE, GLYCERIN, SODIUM COCO SULFATE, ACHILLEA MILLEFOLIUM EXTRACT, SORBUS AUCUPARIA FRUIT EXTRACT, TUSSILAGO FARFARA LEAF EXTRACT, LACTIC ACID, SODIUM CHLORIDE, CITRIC ACID, SODIUM BENZOATE, POTASSIUM SORBATE

Ogromne znaczenie odgrywa pH. W pochwie wynosi ono od 3,5-4,4pH i to gwarantuje nam ochronę przed wszelkimi drobnoustrojami i bakteriami. Nie są bowiem one w stanie przetrwać w kwaśnym środowisku. Stosując różnego rodzaju mydła, których pH wynosi od 7-9 usuwamy wraz z brudem tą jakże ważną kwaśną warstwę ochronną. Delikatny płyn do higieny intymnej stanowi doskonały kosmetyk zarówno do mycia, jak również i do zachowania odpowiedniego pH w tym właśnie miejscu.” ( źródło: www GD )
Płyn Gentle Day:
- został przetestowany dermatologicznie
- chroni przed podrażnieniami pochwy i skóry
- posiada w swoim składzie kwas mlekowy ( nawilża i odbudowuje mikroflorę ), ekstrakty ziół ( ekstrakty z jarzębiny, podbiału i krwawnika mają właściwości przeciwzapalne, przeciwbakteryjne i przeciwutleniające, łagodzą i zmiękczają skórę )
- nie zawiera sls, parabenów, mydła, alergenów ługów i jakichkolwiek substancji zapachowych
- wykonany został w 99% z roślinnych surowców
- nie wysusza skóry
- nadaje się zarówno do skóry normalnej, jak również i wrażliwej
- nie jest testowane na zwierzętach
- może być stosowany codzienne ze względu na swoją delikatną formułę

A drugim produktem, który jest w mojej stałej intymnej pielęgnacji i na każdym wyjeździe jest ze mną to ekologiczne chusteczki nawilżane do higieny intymnej.



Zapytacie pewnie „po co?”..Ano tak – bo jak jesteśmy w domu i mamy możliwość wskoczyć pod prysznic i się odświeżyć – no to jest ok. Ale..czasami są takie sytuacje, gdy odświeżenie jest nam konieczne, czujemy się niekomfortowo a o prysznicu nie ma mowy. W takich sytuacjach niezawodne okażą się być chusteczki nawilżane do higieny intymnej, z pomocą których zyskamy czystość i komfort w najbardziej nawet trudnych warunkach ( np. w kilkugodzinnej podróży ). Takie chusteczki to świetny babski gadżet, który powinien znaleźć się w każdej kobiecej torebce.

Dlaczego więc warto zwrócić uwagę na chusteczki Gentle Day? Powodów jest kilka, a najważniejsze z nich to:
- są ekologiczne ( posiadają certyfikat ekologiczny Oeko-Tex 100 Nr 2011LK0006 - spełniający wszelkie wymagania dla produktów, które mają bezpośredni kontakt ze skórą )
- są wykonane z najwyższej jakości delikatnego, włókna bambusowego ( bambus jest naturalnie antybakteryjny i rozkłada się w 100%, nie powodując zagrożenia dla środowiska )
- nie są perfumowane, są bezzapachowe i nie zawierają alkoholu, parabenów, chloru i laurylosiarczanu sodu
- są wzbogacone o ekstrakt z aloesu i witaminy E ( działają kojąco na skórę, myjąc okolice miejsc intymnych, ale również i działając przyjemnie na podrażnione miejsca )


Takie chusteczki to sposób na szybkie odświeżenie i odzyskanie komfortu w te „normalne dni”, ale i wspomogą nas w utrzymaniu czystości podczas menstruacji ( kiedy w sposób szczególny powinnyśmy dbać o naszą higienę intymną ).




Ciekawa jestem czy macie jakiś swój, trafiony płyn z którego używacie od lat? A może nie zwracacie uwagi na tego typu produkty i sięgacie po pierwszy lepszy?

OLA

35 komentarzy:

  1. Miałam te produkty i faktycznie- płyn jest fajny, podpaski są genialne, wkładki również - nie wiem jak to się dzieje, ale one naprawdę chłoną również nieprzyjemny zapach.Z tamponami ten firmy nie do końca się polubiłam, ale to indywidualna kwestia. W każdym razie, te produkty są naprawdę godne uwagi:)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupiłam ostatnio podpaski z tej marki;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawdę mówiąc mam podobne podejście do tego tematu jak Ty na początku swojej drogi. Chyba przyjrzę się bliżej tym produktom, po które sięgałam dotychczas.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja ostatnio kupuję ekologiczne wkładki. Jestem z nich mega zadowolona, wreszcie nic nie podrażnia mi miejsc intymnych komponentami zapachowymi.

    OdpowiedzUsuń
  5. doskonale znam te produkty, płyn i chusteczki często u mnie goszczą

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś miałam te podpaski i wkładki, ciekawe doświadczenie, ale nie są ogólnie dostępne, więc zrezygnowałam z używania ich.

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam o tych produktach, głównie z blogów, ale sama jeszcze ich nie używałam. Chusteczki do higieny intymnej to przydatna rzecz, szczególnie w "te dni", kiedy jesteśmy poza domem. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. I have never heard of this brand but it looks amazing! Wonderful Post!
    Allurerage
    Thetrendybride

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nie używałam produktów tej marki ale z chęcią je przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam z tymi produktami same miłe wspomnienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Poznałam kiedyś tę markę, bardzo spodobały mi się ich produkty higieniczne. Szkoda tylko że ich dostępność jest wciąż niewielka.

    OdpowiedzUsuń
  12. słyszałam wiele dobrego o tej marce ale nigdy jednak nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też mam i muszę przyznać, że marka jest świetna. Używam produktów ch od dłuższego czasu 😊

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nie testowałam tej marki, ale właśnie na delikatność zwracam szczególną uwagę, zwłaszcza jak są takie upały jak teraz. Niestety zdarza mi się, że produkty higieniczne mnie podrażniają.

    OdpowiedzUsuń
  15. Przyglądam się tym produktom od dawna i chyba w końcu będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Używałam produktów tej marki i sprawdziły się bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo polubiłam się z produktami tej marki. Od dawna szukałam podpasek czy wkładek, które nie będą mnie podrażniać, a te są genialne :) płyn aktualnie używam i również się z nim polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedyś miałam te podpaski, byłam z nich bardzo zadowolona. To tylko cena troszeczkę za duża.

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam produkty tej marki. Od kilku miesięcy używam ich żelu do higieny intymnej i podpasek na noc. Lepszy nie ma dla mnie na rynku.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wiele dobrego słyszałam o tych produktach. Ja tutaj zwracam uwagę na wiele aspektów i znalazłam jeszcze lepszą markę, którą używam już od dłuższego czasu i jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam tylko płyn z tej marki i jestem nim mega zachwycona. Reszty nie chcę, wystarczy mi mój kochany kubeczek 🙂

    OdpowiedzUsuń
  22. płynu zaczęłam używać w trakcie pierwszej ciąży, chusteczek nie miałam okazji jeszcze wypróbować, ale na wyjazd są na pewno niezbędne
    !

    OdpowiedzUsuń
  23. Muszę się wybrać do Hebe bo właśnie słyszałam, że tam można je dorwać :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajna sprawa , taki awaryjny produkt jest sam raz ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Od jakichś dwóch lat interesuję się kosmetykami naturalnymi, czytam składy. Głównie skupiam się na tym, aby produkty do twarzy były naturalne, ale ostatnio też zaczęłam zwracać uwagę, aby mój płyn do higieny intymnej miał dobry skład i był delikatny ;) Tej marki, którą opisałaś nie znam, ale może warto się nią zainteresować ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Znam ta markę. Używałam i używam z tej firmy podpaski, wkładki i chusteczki. Są świetne i nigdy mnie nie zawiodły. Płynu do higieny intymnej jeszcze nie miałam z tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znam tej marki, ale produkty wydają się bardzo ciekawe 😊

    OdpowiedzUsuń
  28. Znam te produkty i nawet kiedyś używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Muszę kupic te chusteczki sobie na wyjazd bo to rzecz mega potrzebna i super, że są ekologiczne! Rozumiem, że można wrzucać je do ubikacji, rozpuszczą się?

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo zwracam uwagę na składy kosmetyków. Tych akurat nie znam. Mi przypadł do gustu płyn do higieny intymnej od Vianek :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja używam ich płynu do higieny intymnej i jestem bardzo zadowolona, co do chusteczek to jeszcze nie testowała, ale chyba czas to zmienić ;-).

    OdpowiedzUsuń

Na moim blogu używam plików cookies różnych podmiotów (Google, Facebook, Instagram, wtyczki społecznościowe) do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu.
Dodając komentarz pod postem wyrażasz zgodę na zbieranie i przetwarzanie Twoich danych osobowych.