ROZŚWIETLANIE CZAS ZACZĄĆ..


Przez tę całą pandemię, przez zamknięcie nas w domach, przez zamknięcie gabinetów kosmetycznych - niestety, wiele z nas, zmuszonych było do zrezygnowania z pewnego rodzaju zabiegów pielęgnacyjnych, które przygotowywały naszą skórę, po zimie, na nadejście letnich i ciepłych dni. Profesjonalne złuszczanie starego naskórka, rozjaśnianie przebarwień, rozświetlanie zszarzałej skóry - niestety to wszystko nas ( a przynajmniej mnie ) ominęło ( nad czym bardzo ubolewam ). I trzeba było szukać rozwiązań domowych na tego rodzaju pielęgnację. Nie ma co się oszukiwać - trzeba było zainwestować w porządny kosmetyk i pamiętać o systematyczności i regularności.
Po raz kolejny sięgnęłam po sprawdzoną markę - Caudalie ( ps. warto zajrzeć do sklepu online, bo mają mega fajne oferty dodatkowe przy zakupach: darmowa dostawa, zakupy premiowane dodatkowymi kosmetykami, a przy ochronie przeciwsłonecznej [ pisałam o tych kosmetykach w zeszłym roku: OCHRONA PRZECIWSŁONECZNA CAUDALIE ] mamy możliwość zakupu drugiego kosmetyku tańszego o 50% i otrzymania letniej torby ).



Dwa kosmetyki o podobnym działaniu, które tworzą świetny duet: krem i serum. Jak wszystkie produkty Caudalie, te dwa również nie zawierają parabenów, fenoksyetanoli, ftalatów, olejków mineralnych ani składników pochodzenia zwierzęcego. Wiem, że dla wielu osób ta kwestia jest bardzo istotna. Chyba jesteśmy coraz bardziej świadomym kosmetycznie społeczeństwem, prawda?

Krem przeciw przebarwieniom Vinoperfect, wzbogacony w Viniférine i niacynamid, koryguje wszystkie typy przebarwień (słoneczne, starcze, blizny po trądziku, ostudę, plamy ciążowe itd.) i zapobiega ich powstawaniu. Zawarta w nim masa perłowa pochodzenia naturalnego sprawia, że skóra natychmiast nabiera blasku.


Ten krem to ten typ kosmetyku, którego konsystencja i formuła najbardziej mi odpowiada: żelowy, delikatny wręcz aksamitny w swojej gładkości; taki „mokry” ( zapewne wiecie o jaki typ formuły mi chodzi – to coś takiego co aplikujesz na skórę i od razu, natychmiastowo czujesz zewnętrzny efekt nawilżenia, mokrości skóry ). Dodatkowo coś co mnie zachwyca w przypadku tego kosmetyku to tempo wtapiania się w skórę – mam wrażenie, że moja wręcz go „pochłania” - wiem, że mam problem z jej przesuszaniem się, ale że aż tak? Krem wchłania się do zera i nie pozostawia na skórze żadnego filmu – na skórze nie zostaje nic i spokojnie, po chwili możemy wziąć się za nakładanie makijażu. Z moimi podkładami fajnie współgra – nie tracą na swojej jakości, nie rolują się i nie ścierają – jest ok. Do tego wszystkiego musimy dołożyć niesamowicie świeży zapach. Jakbym miała opisać go jakimś kolorem to byłoby to coś zielono-niebieskiego: jest świeżo, lekko miętową z delikatną cytrusową nuta. Idealny zapach o poranku – pobudzający i energetyzujący.
A co z efektami działania? Skóra jest przyjemnie nawilżona przez cały dzień i nawet wieczorem nie odczuwamy jej napięcia – dla mnie ma to ogromne znaczenie. Nie ma nic gorszego niż wieczór, zmęczenie i do tego nieprzyjemne napięcie skóry, które wzmaga nasze zmęczenie. Krem nadaje naszej skórze cudownego blasku – nie jest to takie rozświetlenie, które uzyskujemy dzięki rozświetlaczom czy kremom z drobinkami. Tu efekt jest naturalny a twarz wygląda zdrowo, świeżo. A taka twarz pełna blasku po prostu zachwyca.

AQUA/WATER/EAU, GLYCERIN, DICAPRYLYL CARBONATE, SQUALANE, OCTYLDODECYL MYRISTATE, C20-22 ALKYL PHOSPHATE, C20-22 ALCOHOLS, PAEONIA LACTIFLORA ROOT EXTRACT, PALMITOYL GRAPEVINE SHOOT EXTRACT, BISABOLOL, CITRUS AURANTIUM AMARA (BITTER ORANGE) FLOWER WATER, SACCHARIDE ISOMERATE, NIACINAMIDE, PARFUM (FRAGRANCE), CARBOMER, SILICA, CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE), ETHYLHEXYLGLYCERIN, MICA, SODIUM HYDROXIDE, SODIUM PHYTATE, SODIUM HYALURONATE, CITRIC ACID, TIN OXIDE, SODIUM CITRATE, TOCOPHEROL, POTASSIUM SORBATE, SODIUM BENZOATE (238/030)


Kultowy produkt Caudalie – Serum Rozjaśniające Przebarwienia Vinoperfect – zdobyło już serca milionów kobiet dzięki wyjątkowemu działaniu rozjaśniającemu przebarwienia. Serum Rozjaśniające Przebarwienia działa skutecznie na skórę. Dzięki swoim fenomenalnym właściwościom dodaje twarzy blasku i rozjaśnia cerę. Działa na każdy rodzaj przebarwień, odpowiedni dla każdego typu skóry, nawet bardzo wrażliwej.


Wcale się nie dziwię, że to serum to kultowy kosmetyk Caudalie. Mimo, iż krem zachwycił nie swoim działaniem to jednak to serum robi całą robotę, to serum sprawia, że wyglądamy tak jakby odjęło nam lat. Nie wiem jak działa te serum ale ja naocznie widzę różnice w zmianie koloru mojej cery. Koloryt jest przyjemnie wyrównany a dzięki temu twarz wygląda zdrowo, świeżo.

Do tego szklana buteleczka z pipetą – cóż będę Wam mówić: mnie to bierze ( lubię ładnie wyglądające kosmetyki chociaż nie jest to przeważający argument do zakupu ). W środku znajdziemy dość rzadkie, trochę emulsyjne w konsystencji mleczko – nie jest to kosmetyk na tyle gęsty byśmy miały problem z używaniem do aplikacji, dołączonej pipety. Lekka konsystencja pozwala by serum dość szybko wchłonęło się w skórę i nie pozostawiło na niej tłustych filmów, które tak bardzo wszystkich denerwują. Niesamowity, świeży i lekko winogronowy zapach sprawia, że pierwszy kontakt ze skórą jest czystą przyjemnością. Bez obaw – zapach się ulatnia i nie drażni tych nawet najbardziej wrażliwych nosów.

AQUA/WATER/EAU, BUTYLENE GLYCOL, GLYCERIN, SQUALANE, TOCOPHERYL ACETATE, CETEARETH-20, PALMITOYL GRAPEVINE SHOOT EXTRACT, GLYCERYL STEARATE SE, BISABOLOL, PARFUM (FRAGRANCE), CAPRYLYL GLYCOL, ACRYLATES/C10-30 ALKYL ACRYLATE CROSSPOLYMER, POTASSIUM SORBATE, XANTHAN GUM, CARBOMER, SODIUM HYDROXIDE, SODIUM PHYTATE(062/043)



A Wy jak poradziłyście sobie z pielęgnacją Waszej twarzy i przygotowaniem jej na nadchodzące lato?

MIŁEGO DNIA KOCHANI
OLA


35 komentarzy:

  1. Nie znam tych produktów, ale bardzo ładnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja cera nie jest zbyt wymagająca. Oczekuje ode mnie jedynie mocnego nawilżenia i to staram się jej dawać :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Serum rozjaśniające przebarwienia brzmi ciekawie. Czy dałoby radę także z drobnymi bliznami potrądzikowymi? Jeśli tak to musi być moje, bo ciągle walczę o równy koloryt przez nie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tych kosmetyków. Ale myślę że są na tyle dobre aby je spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  5. wyglądają pięknie, ale liczyłam na czystsze składy. Raczej się na nie nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam jeszcze o tych kosmetykach. Myślę że są na tyle dobre, żeby ich spróbować, natomiast skład mnie jednak trochę nie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie poznam te kosmetyki. Moja cera jest przygotowana na lato już od dawna. W sumie specjalnie pielęgnacji nie zmieniłam, dodałam do niej jedynie kosmetyki w witaminą c.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię tą serię kosmetyków :) super się u mnie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Całkiem ciekawe to serum. :)
    Ja się jakoś specjalnie nie przygotowywałam. Po prostu cały rok staram się na bieżąco dbać o cerę. :) O i kupiłam sobie specjalny filtr do twarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam okazji używać jeszcze kosmetyków z tej marki. Ja akurat zawsze sama radzę sobie z przygotowaniem cery na lato, rzadko kiedy odwiedzam kosmetyczkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam cos w zapasach musze zerknac:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie używałam ich, ale czytałam sporo pozytywnych opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie miałam kosmetyków tej firmy, a tyle dobrego o nich czytałam że muszę to zmienić. Będę mieć te produkty na oku

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam tej marki krem do stóp, a raczej miałam, ponieważ dziś wyrzuciłam puste opakowanie do śmieci. Co mogę o nim powiedzieć - jest świetny. Momentalnie nawilża suchą skórę. Mam też kosmetyki do twarzy ale nie bardzo odpowiada mi ich zapach.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam te serię i sprawdza się u mnie świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam produktów, ale chętnie poznam :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Również mam w planach wypróbować tę serię kosmetyków. Najbardziej ciekawi mnie serum. 😊

    OdpowiedzUsuń
  18. produkty wyglądają zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
  19. u mnie najważniejsze jest nawilżenie mojej cery, jestem posiadaczka suchej skóry wiec szczególnie to jest dla mnie istotne

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię kosmetyki marki Caudalie. Stosuję inną serię i jestem z niej bardzo zadowolona, a efekty szybko zaczęły być zauważalne.

    OdpowiedzUsuń
  21. Widać po recenzji że są naprawdę godne uwagi!

    OdpowiedzUsuń
  22. Tej marki miałam jedynie kosmetyki z filtrem :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Czuje ze polubilabym sie z tym serum rozdwietlajacym :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Właśnie też przygotowuję o nich post bo jestem mega pozytywnie zaskoczona zarówno składami jak i działaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znałam tych produktów, jednakże bardzo mnie nimi zaciekawiłaś :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Znam tę markę, jednak nie korzystałam z ich produktów. Ostatnio kupiłam sobie koreańską piankę do mycia twarzy i już widzę różnice!

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znam tych produktów, ale brzmi ciekawie. Z chęcią bym spróbowała!

    OdpowiedzUsuń
  28. Zimą stosowałam kwasy, więc teraz nie potrzebuję specjalnych zabiegów. Czasami robię sobie sama peeling kawitacyjny.
    Produkty tej marki mam w zapasie, ale jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Wydaje się, że oba jej produkty kosmetyczne działają skutecznie na skórę. Skóra wygląda świeżo. Ciekawa recenzja.
    Pozdrowienia z Indonezji

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam nigdy nic z tej firmy. Jednak wydaje się być solidną marką. Mnie słońce kocha nawet w cieniu- ot, taka karnacja, że momentalnie opalam się na brąz. Oczywiście stosuję kremy z filtrami, ale lubię również, aby je miały kosmetyki które używam. Muszę zerknąć do ich sklepu!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Czy masz jakieś informacje czy marka Caudalie jest Polska? Zainteresował mnie ten produkt, ale postanowiłam sobie, że przez ten okres pandemii będę wspierała tylko marki z naszego kraju

    OdpowiedzUsuń
  32. Odkąd pierwszy raz spróbowałam kosmetyków Caudalie nie umiem sobie odmówić tych kosmetyków. Uważam, że są naprawdę wysokiej jakości :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie miałam nigdy ich kosmetyków A naprawdę kuszą.

    OdpowiedzUsuń
  34. Jeśli zależy Wam na satynowym efekcie na całej twarzy oraz na delikatnym rozświetleniu, polecam ten puder od Wibo:
    https://darmarsklep.pl/pudry/wibo-fixing-powder-puder-sypki
    Puder w śmiesznie niskiej cenie, a moim zdaniem spokojnie dorównuje jakości kosmetykom ze znacznie wyższej pólki. Tak wiec jeśli nie chcecie przepłacac, polecam sobie go przetestować.

    Jest długotrwały, utrwala makijaż na cały dzień. Odmładza oraz nie daje sztucznego efektu.

    Kiedyś lubilam na twarzy totalny mat, w ostatnim jednak czasie zmieniłam zdanie oraz wolę znacznie naturalniejszy oraz rozświetlony efekt.

    OdpowiedzUsuń

Na moim blogu używam plików cookies różnych podmiotów (Google, Facebook, Instagram, wtyczki społecznościowe) do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu.
Dodając komentarz pod postem wyrażasz zgodę na zbieranie i przetwarzanie Twoich danych osobowych.