ALTERRA ZASKAKUJE PIELĘGNACJĄ?


Wielkimi krokami zbliżają się wakacje, a wraz z nimi wysokie temperatury i słoneczna pogoda ( oby! ). Chociaż niektórzy z nas już odczuli wzrost temperatury i intensywność słonecznych promieni. Tak naprawdę to wszystko to czego jesteśmy już tak bardzo spragnieni. Chyba siedzenie w domu z początkiem wiosny i nadejściem pięknej pogody, dało nam wszystkim mocno do wiwatu. Wszyscy chcemy korzystać z pięknej pogody i spędzamy, w miarę możliwości, dużo czasu na zewnątrz.

Musimy jednak pamiętać, że promienie słoneczne to nie tylko, tak niezbędna nam, witamina D, ale także sporo skutków ubocznych dla naszej skóry. Warto więc o nią odpowiednio zadbać.

W Rossmannie, w asortymencie naturalnej marki Alterra ( macie swoje ulubione kosmetyki tej firmy? Szampon i odżywka z granatu? A może pomadka ochronna? Miałyście może styczność z kolorówką tej marki? ) pojawiło się kilka nowych kosmetyków – dzisiaj będzie o dwóch konkretnych, ale widzieliście, że pojawiło się coś takiego jak: puder do stylizacji włosów albo suchy szampon ( oba za niecałe 20zł )?


Dziś jednak nie o włosach a o twarzy i o boosterach. Boostery. A cóż to za cudo, zapytacie?
Boost po angielsku znaczy doładować. Booster jest więc kosmetykiem, który ma za zadanie doładować, czyli wzmocnić i ochronić rogową warstwę skóry m.in. przed toksynami i podrażnieniami. Warstwa rogowa to zewnętrzna warstwa skóry, która chroni skórę właściwą oraz cały organizm przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, chemikaliami, grzybami, bakteriami i wirusami, a także utratą wody. Jest więc najważniejszą jej częścią. Gdy jest zdrowa i nienaruszona to spełnia swoje funkcje, a nasza skóra jest gładka, elastyczna i nawilżona. Kiedy jednak warstwa rogowa jest zniszczona to pogarsza się nie tylko wygląd skóry ale przede wszystkim jej bariera ochronna przestaje działać.

W asortymencie firmy Alterra pojawiły się dwa boostery: witaminowy i hialuronowy. I to właśnie o nich chciałabym Wam pokrótce opowiedzieć.

Certyfikowany kosmetyk naturalny. Formuła ta jest w 100% wolna od mikroplastików według certyfikowanych kosmetyków naturalnych. Przeznaczony dla skóry suchej, z organicznym olejem jojoba, z witaminą C, E i F. Alterra Triple Vitamin Booster z olejem jojoba BIO i migdałowym BIO sprawi, że skóra stanie się delikatna i miękka. Dodatkowo kompleks witamin złożonych z wit. C, E i F wzmocni ją i wygładzi.

GLYCINE SOJA OIL, DODECANE RICINUS COMMUNIS SEED OIL, ZEA MAYS STARCH, ALCOHOL, EUPHORBIA CERIFERA CERA, TOCOPHERYL ACETATE, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS OIL, HYDROGENATED RAPESEED IL, SIMMONDSIA CHINENSIS SEED OIL, ASCORBYL PALMITATE, GLYCERIN, AQUA, LEVULINIC ACID

Certyfikowany kosmetyk naturalny. Formuła ta jest w 100% wolna od mikroplastików według certyfikowanych kosmetyków naturalnych. Dla wszystkich rodzajów skóry, z organicznym aloesem, z 3-krotnym kwasem hialuronowym. Daje efekt wygładzający i liftingujący skórę. Jego naturalna receptura z potrójnym kwasem hialuronowym zwiększy poziom nawilżenia skóry i ją wygładzi. Przeciwdziała także procesowi przedwczesnego starzenia się skóry i pozwala zwiększyć jej elastyczność i napięcie.

AQUA, ALCOHOL, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE, GLYCERIN, SODIUM HYALURONATE, LEVULINIC ACID, P-ANISIC ACID, DEHYDROXANTHAN GUM



Dwa kosmetyki – fajne w codziennym stosowaniu, choć zapewniające nam dość podobne efekty. Oba mają wpływ na nawilżenie skóry – przynoszą ulgę tej spierzchniętej i przesuszonej słońcem. Efekt ulgi jest natychmiastowy choć nie wielogodzinny – trzeba powtórzyć aplikację w ciągu dnia.
Mimo iż są bardzo podobne do siebie to jednak jakbym miała wybrać jeden z nich to wersja witaminowa jakoś bardziej mnie do siebie przyciąga. Mam wrażenie, że moja skóra, po jego użyciu, nabiera fajnego blasku, zdrowego rozświetlenia i sprawia wrażenie bardziej wypoczętej. Ale to moje takie subiektywne odczucie – niestety nie ma szans by uchwycić tę różnicę na zdjęciu.
Nie oczekiwałam od tych dwóch kosmetyków jakiś cudów – potraktowałabym je raczej jako wsparcie codziennej pielęgnacji, a jednak miło mnie zaskoczyły – fajnie i szybko się wchłaniają ( nie pozostawiają na skórze żadnego filmu ), dają natychmiastowy efekt ulgi, fajnie współpracują z moimi podkładami i w żaden sposób nie wpływają na zmniejszenie trwałości makijażu.

Niewiele miałam do tej pory styczności z kosmetykami Alterra ale jak do tej pory wszystkie te spotkania są pozytywne :)
A Wy znacie jakieś kosmetyki tej marki, które Was zachwyciły? Dajcie koniecznie znać!


OLA

29 komentarzy:

  1. Pierwszy raz widzę tę markę na oczy. Ciekawe produkty.

    OdpowiedzUsuń
  2. Produkty bardzo podobne do serii Eveline I Love Vegan Food. Bardzo mi przypominają designem nawet.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tej marki, ale jestem ciekawa tych produktów. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze nic od Alterry i chyba się w końcu skuszę. Ciekawy produkty.

    OdpowiedzUsuń
  5. Osobiście nie miałam jeszcze okazji stosować żadnych kosmetyków tej marki, jakoś nie rzuciła mi się w oczy nigdy kiedy byłam na zakupach. Czytałam że mają kilka ciekawych produktów więc pewnie w końcu się skuszę. Muszę jednak najpierw swoje zapasy wykończyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Testowałam kilka produktów marki i byłam bardzo pozytywnie zaskoczona nimi 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś tak nigdy nie sięgnęłam po tę markę choć wiecznie się na nią natykam...

    OdpowiedzUsuń
  8. Dawno nic nie miałam i muszę to naprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj dawno nie miałam ich kosmetyków, nawet przestałam śledzić, co tam nowego się pojawia, a tu całkiem ciekawe produkty :). Też spodziewałam się, że byłyby jedynie uzupełnieniem i trochę się zaskoczyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie spotkałam się wcześniej z tą marką, jednakże produkty mnie zaciekawiły :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. sama nazwa już mi się gdzieś obiła o oczy, ale nie miałam okazji testować, widzę, że to coś dla mnie, więc na pewno spróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiecznie słyszę wszędzie i tej marce z ale jako tako jeszcze nigdy nie próbowałam tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie produkty Alterra nie zachwycają jakoś, chociaż wciąż jakiś mnie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiesz wiele razy widziałam te markę w Rossmannie ale jeszcze nie testowałam ich kosmetyków. Chyba dzieki Twojej recenzji skuszę się w końcu na nią

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię ich kosmetyki i chętnie po nie sięgam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy jeszcze nie używałam ani tego typu kosmetyków, ani tej marki. Trzeba będzie kiedyś wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  17. Całe wieki nie miałam nic z Alterry, ale te boostery wyglądają ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. W ogóle nie znam tej marki, próbuję sobie przypomnieć czy używałam jakiegoś kosmetyku, ale chyba nie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam tych kosmetyków wogóle. Jakos nigdy mi się wpadły w ręce. Ale z tego co widzę jesteś z nich zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo dobrze wspominam ich odżywkę do włosów z granatem :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Za taką cenę zdecydowanie warto spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam okazji jeszcze poznać tych produktów jednak za taką cenę chętnie to nadrobię.

    OdpowiedzUsuń
  23. Alterrę kocham przede wszystkim za świetne i niedrogie odżywki do włosów. Szczerze mówiąc nawet nie wiedziałam, że jeszcze mają inne linie kosmetyków niż do włosów. Muszę się im przyjrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię z tej marki szampony, dobrze się u mnie sprawdzają. O tych boosterach czytałam już jakiś czas temu i może skuszę się na ten hialuronowy. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja od zawsze lubię produkty tej marki, najbardziej te do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  26. Używałm od nich kiedyś szamponów ale teraz weszłam na strone rossmana i wow, widzę całą game ich produktów warto się im przyjrzeć bliżej bo mają fajne składy a nie są drogie:)

    OdpowiedzUsuń

Na moim blogu używam plików cookies różnych podmiotów (Google, Facebook, Instagram, wtyczki społecznościowe) do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu.
Dodając komentarz pod postem wyrażasz zgodę na zbieranie i przetwarzanie Twoich danych osobowych.