DBAMY O OKOLICĘ OCZU Z WŁOSKIM OLEJEM KONOPNYM


Nie wiem jak to działa, ale..powiedzcie mi czy Wy też tak macie, że mimo iż siedzimy w domach ( przynajmniej zdecydowana większość z nas ) to macie wrażenie, że dzień macie zapełniony do granic możliwości? Przysięgam! - strasznie chciałabym się ponudzić, a mam wrażenie, że nie dość, że nie wychodzę z kuchni, telefony sie urywają to jeszcze non stop siedzę z dzieciakiem w lekcjach, gram w planszówki i...oczywiście śledzę wiadomości.. Kurcze..od 3 dni zbieram się do upieczenia chleba gryczanego - jedynego jaki jem ( mam zachomikowaną 1 kostkę drożdży - u Was też są kompletnie nieosiągalne? ), i kurcze no nie mam czasu!

Dzisiejszy post też pisałam przez kilka dni, na raty - ale dzisiejszego ranka stwierdziłam, że muszę zebrać się do kupy i skończyć go pisać, wziąć się do upieczenia chleba i ogarnąć ogródek ( ciekawe czy jak zacznę kosić trawę to nikt mi straży miejskiej nie wezwie (?) - ludzie w izolacji stają się okropnie czepliwi i nieprzyjemni.



Dzisiejszy post będzie o marce kosmetyków, o której już jakiś czas temu ( w 2018 roku ) Wam pisałam. Dla przypomnienia odsyłam Was do starego postu - włoski olej konopny, a dziś zapraszam Was na recenzję jednego kosmetyku, o którym wcześniej nawet nie wspomniałam. O samej marce nie będę Wam pisała od nowa - możecie zerknąć na stronę producenta HEMPCARE i myślę, że znajdziecie tam wszelkie interesujące Was informacje.

A teraz zapraszam Was na konkrety.
Od jakiegoś czasu przykładam zdecydowanie wiekszą uwagę do pielęgnacji twarzy. 35+ zaczyna zobowiązywać, prawda? W ruch poszły olejki, sera, kremy, esencje - wszystko czego dusza zapragnie by poprawić wygląd skóry i dać jej mega dawkę odżywienia i nawilżenia. A że strasznie "ciekawska kosmetycznie" ze mnie baba - chętnie sięgam po nowości i sprawdzam czy w ogóle warte są mojego zainteresowania. I no właśnie taki sposobem trafiłam na krem marki HempCare, krem pod oczy.


SERUM POD OCZY Z ORGANICZNYM OLEJEM KONOPNYM
( 15ml - cena waha sie od 50-75zł w zależności od miejsca i aktualnej promocji )
"Unikalne połączenie organicznych składników: włoskiego organicznego oleju konopnego, soku z aloesu, ekstraktu z rumianku i nagietka lekarskiego, witaminy E. Wygładza kontur oka, redukuje cienie pod oczami. Szybko się wchłania. Daje uczucie przyjemnej świeżości i natychmiastowej ulgi. Konsystencja przeźroczystego żelu. Produkt bezzapachowy."


AQUA (WATER), GLYCERIN, CHAMOMILLA RECUTITA (MATRICARIA) FLOWER EXTRACT, PANTHENOL, CALENDULA OFFICINALIS FLOWER EXTRACT, CANNABIS SATIVA SEED OIL, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE, CARBOMER, TETRASODIUM EDTA, SALICYLIC ACID, SORBIC ACID, BENZYL ALCOHOL, SODIUM HYDROXIDE


Zasadniczo, jesli chodzi o kosmetyki służące pielęgnacji delikatnej ( ale wymagającej ) skóry wokół oczu - od pewnego czasu stosuję swojego rodzaju rutynę, która fantastycznie mi się sprawdza. Podejrzewam, że wiekszość z nas ma swoje takie małe rytuały pielęgnacyjne..
Wieczorem sięgam po solidniejsze w konsystencji i bardziej odżywcze kosmetyki, rano - raczej po coś lekkiego, co pobudzi skórę po nocy na cały dzień.
Serum HempCare świetnie spisuje się właśnie jako ten poranny kosmetyk. Jest bardzo lekkie w swojej formule, żelowe, ale o lekko oleistej formule - nie tłustej! Dzięki tego typu konsystencji jest proste w trakcie aplikacji, wręcz sunie po skórze.
Chwilę po nałożeniu na skórę pojawia się odczucie mokrości skóry i przyjemnego chłodu. I nawilżenia! Napięta po porannej toalecie skóra, zaczyna odczuwać ulgę.
Serum całkiem szybko sie wchłania, ale na skórze pozostawia lekko wyczuwalny film - miejcie to na uwadze zanim zaczniecie szaleć z makijażem - te serum wymaga chwilki zanim zaczniemy nakładać bazę i podkład. Ja najczęściej, gdy wstaję rano: nastawiam wodę na kawę i wędruję do łazienki na szybką poranną toaletę, nakładam ten żel pod oczy i idę działać w kuchni dalej - a serum ma czas na wchłanianie się ( czesto nakładam na nie też nawilżająco-chłodzące płatki pod oczy - tak by szybciej pozbyć się ponocnej opuchlizny ).

Nie jest to kosmetyk, który natychmiastowo po nałożeniu na skórę da nam efekt WOW!, odmłodzenie i nagle zaczniemy wyglądać 10 lat młodziej, ale..mamy efekt nawilżenia, serum wspomaga nas w "likwidacji" ponocnej opuchlizny, chłodzące działanie sprawia, że spojrzenie staje się świeższe a dzięki temu cała twarz wygląda lepiej.
No i dodajmy do tego aspekt typowo babski - jest przyjemnie podczas aplikacji i mamy takie fajne wrażenie/odczucie, że robimy coś dobrego dla siebie, dla swojej skóry, że dbamy o siebie w sposób wyjątkowy. 
Żel jest bardzo delikatny - nie ma mowy o żadnym podrażnieniu skóry, łzawieniu oczu - alergicy, osoby noszące szkła kontaktowe, albo po prostu te osoby, które mają wrażliwe oczy - spokojnie mogą po ten kosmetyk sięgnąć.
W ogólnym rozrachunku zadowolona jestem z  tego kosmetyku i nie mam do niego żadnych większych zastrzeżeń. 
oo..I tak mi się przypomniało na koniec - mamy do czynienia z totalnie bezzapachowym kosmetykiem. Wg mnie jego aromat jest tak neutralny ( nic perfumowanego! ), kompletnie niewyczuwalny, więc wszystkie wrażliwsze na zabawy osoby, alergicy - myślę, że będą z niego wyjątkowo zadowolone.


A może Wy macie do polecenia jakiś kosmetyk pielęgnujący okolicę oczu?

MIŁEGO DNIA KOCHANI!
OLA


25 komentarzy:

  1. Bardzo podobają mi się opakowania tej marki

    OdpowiedzUsuń
  2. Serum pod oczy kusi mnie mocno!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również chętnie skusiła bym się na serum pod oczy. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. O marce słyszałam, ale jeszcze nie miałam okazji poznać osobiście ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, drożdże ostatnio to deficytowy towar! Nigdzie ich nie można znaleźć... A co do wpisu - od dawna czytam o kosmetykach konopnych, również o tej marce, ale wciąż nie miałam okazji ich wypróbować. Muszę to w końcu nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Całkiem fajny produkt, ogólnie mam ochotę poznać ich kosmetyki, ostatnio coraz więcej o nich czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie miałam okazji używać żadnego kosmetyku konopnego.

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam o marce,ale niestety jie testowałam ich produktów:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z olejem konopnym miałam jedynie do czynienia jedynie wtedy gdy używałam go jakiś czas temu na twarz :)
    by-tala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie mam zapchany dzień obowiązkami i dobro planuje i faktycznie nie nufze się ani trochę gotowanie i sprzątanie zajmuje sporo czasu u mnie wesoło i zero nudy

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam ale wyglada zachecajaco :) ja narazie mam krem pod oczy od firmy GLO :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje dni teraz wyglądaja jak do tej pory, życie z niemowlakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Skoro fajnie nawilżają to chętnie bym po nie sięgnęła.

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię kosmetyki tej marki :) tego kremu jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam zupełnie tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja co rusz uzywam innego kremu pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja to z kolei mam swój sprawdzony, ale może też i warto wypróbować coś nowego:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kocham kosmetyki tej marki i mogę to powiedzieć z czystym sumieniem. Naprawdę wysoka jakość i są idealne dla mojej skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawe produkty, nie znam tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Te kosmetyki już jakiś czas temu wpadły mi w oko, a jestem wielką fanką oleju konopnego i zewnętrznie i wewnętrznie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. u mnie okolice oczu są bardzo trudnym miejscem, więc testuję właściwie wszystko,. To też musze mieć!

    OdpowiedzUsuń

Na moim blogu używam plików cookies różnych podmiotów (Google, Facebook, Instagram, wtyczki społecznościowe) do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu.
Dodając komentarz pod postem wyrażasz zgodę na zbieranie i przetwarzanie Twoich danych osobowych.