"(...)PRAWDĘ TO..NO KTO TO MOŻE WIEDZIEĆ,PANIE DYREKTORZE?" - "STANISŁAW BAREJA ALTERNATYWNIE"


Czy jest ktokolwiek kto nigdy nie oglądał „Misia”? Czy znajdzie się ktoś kto nie zna „Bruneta wieczorową porą” albo Marysi z „Poszukiwany, poszukiwana”? Nawet Ci, którzy nie są fanami twórczości Barei znają te tytuły.

Ja należę do osób, które bardzo śmieszy żart przedstawiony w filmach tego reżysera ( choć wiem, że są osoby, którym kompletnie to nie leży ). Niektóre tytuły oglądam po kilkanaście razy i jak widzę w programie po raz tysięczny „Nie ma róży bez ognia” czy „Co mi zrobisz jak mnie złapiesz” ( że o „Zmiennikach” nie wspomnę.. ), to wiem, że zasiądę przed telewizorem i dalej będę śmiała się z powtarzanych, po raz setny, specyficznych tekstów.

Gdy pojawiła się informacja, że w związku z rocznicą 90-tych urodzin reżysera, pojawi się ( dzięki Wydawnictwu Zysk i Ska ) książka „Stanisław Bareja alternatywnie” autorstwa Macieja Replewicza, to wiedziałam, że te ponad 450 stron musi trafić w moje ręce.


Niszczony przez władzę i nie tylko. Również przez klasyków polskiego kina! Nazywany wędliniarzem! Wybrany przez widzów! Nieśmiertelny mistrz polskiej komedii – Stanisław Bareja powraca!
Z okazji 90 rocznicy znakomitego reżysera prezentujemy jego zaskakującą biografię. Król polskiej komedii i zakazanego śmiechu. Po raz pierwszy prezentujemy opis jego debiutanckiego filmu, wstrząsającą wojenną etiudę sprzed 66lat! W książce zamieszczono 90 nieznanych zdjęć.
Ponadto – Bareja jako znany aktor u innych reżyserów, jako nieznany w Polsce dokumentalista.
Kulisy powstawania kultowych komedii i wiele innych nieznanych dotąd faktów.
Mistrza komedii wspominają aktorzy i reżyserzy m.in. Jerzy Gruza oraz w archiwalnych wywiadach: Janusz Morgenstern i Zofia Czerwińska.
Stanisław Bareja alternatywnie to pasjonująca lektura obowiązkowa, nie tylko dla fanów kina!”

Powiem tak – książka fantastyczna! Czyta się ją z nieukrywaną przyjemnością. I ogląda też – chociaż jak dla mnie mogłoby być jeszcze więcej zdjęć. Jest trochę prywatnych zdjęć, zdjęć z planów filmowych, gdzie Bareja był nie tylko reżyserem – ale są i takie cudne smaczki jak scena z serialu „Alternatywy 4” i Bareja jako dzielnicowy Parys. A pamiętacie, w którym z filmów 5 kilogramów kaszanki było bardzo istotnym rekwizytem ( ps. podjadanej przez ekipę w przerwach zdjęć... ).

Co znajdziemy jeszcze w tym opasłym tomie? Listę wszystkich filmów i seriali, które reżyserował, w których występował ( wraz z czasem premiery, wyszczególnionymi głównymi rolami i kilkoma innymi szczegółami ), miejsca w których kręcone były poszczególne filmy i wiele wiele innych informacji związanych z Bareją jako „filmowcem” - i ogrom ciekawostek, które ucieszą ( może raczej zaciekawią ) nie tylko wielbicieli jego twórczości.

Z „Stanisław Bareja alternatywnie” dowiedziałam się ( i pewnie niewiele osób o tym wie ), że był pełnym odwagi cywilnej, szlachetnym i odważnym konspiratorem ( przemycił maszynę do druku dla Solidarności a w jego piwnicy działania nielegalna drukarnia, przemycał też książki z zagranicy, wspierał KOR )


Ale oprócz faktów związanych z jego twórczością i różnego rodzaju działalnością, jest również mnóstwo informacji związanych z prywatnym życiem reżysera. Czy ktokolwiek z Was wie, że Stanisław Bareja miał dar jeśli chodzi o kucharzenie i świetnie gotował? Czy wiecie, że miał talent w rękach i znakomicie rysował? Ogromnie podoba mi się to, że Maciej Replewicz stara się pokazać mistrza polskiej komedii jako zwykłego człowieka – niezmiernie oszczędnego w swojej twórczości ( taniej było na plan przyjechać na rowerze z teczką z kanapkami, czy nie przykładanie uwagi do ubrań aktorów na planie ).

Nie będę opowiadała Wam całej książki – jeśli ktoś jest ciekaw życia i twórczości Stanisława Barei ale nie oczekuje szczegółowej biografii z opisem „krok po kroku” to z pewnością lektura tej książki sprawi mu przyjemność. Bo tego typu książki czyta się dla przyjemności – bez własnych oczekiwań co do zawartości.


WITAJCIE NOWOROCZNIE!

OLA

15 komentarzy:

  1. Zainteresowałas mnie tą recenzja ;) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Filmy do dziś mnie czasem śmieszą, więc i książka mnie zaintesowała:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie filmy śmieszą i dzis w niektórych momentach. A jeśli chodzi o książkę, to mnie zainteresowałas.

    OdpowiedzUsuń
  4. To chyba ja jestem tą "jedyną", bo nie oglądałam ;')

    OdpowiedzUsuń
  5. nie wiem, czy widziałam wszystkie filmy, ale książkę bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To już klasyka polskiego kina i tv :) Książkę muszę przeczytać, koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Brzmi bardzo ciekawie, na pewno niezła gratka dla fanów jego twórczości. A Zmienników to do dziś oglądam z sentymentem :D

    OdpowiedzUsuń
  8. O brzmi fajnie bo ja właśnie za takimi typowymi biografiami to średnio przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Idealna książka dla moich rodziców, ale ja też w sumie chętnie bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam wszystkie tytuły Barei. Teraz po latach, gdy oglądam Alternatywy 4 rozumiem ten humor. Ja sama za dobrze nie pamiętam tych czasów. Jednak moja siostra mówi, że tak było.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie czasem przeczytać coś lekkiego i zupełnie innego.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wstyd się przyznać, ale nie mam pojęcia o żadnym z tytułów, o których pisałaś :) Gdzieś kiedyś obiło mi się o uszy, ale nie wiem o tym nic więcej :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaciekawiłaś mnie tą książką :-)

    OdpowiedzUsuń

Na moim blogu używam plików cookies różnych podmiotów (Google, Facebook, Instagram, wtyczki społecznościowe) do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu.
Dodając komentarz pod postem wyrażasz zgodę na zbieranie i przetwarzanie Twoich danych osobowych.