KŁAMSTWA, KŁAMSTWA... SAME KŁAMSTWA!


A ja jak zawsze od końca? Zamiast zacząć czytanie od debiutu autora sięgnęłam po drugą książkę, a na debiut nadeszła pora dopiero teraz.
Zapraszam Was na kilka słów o „Kłamstwach” T.M.Logana ( a tu odsyłam Was do „29 sekund” ). Obie książki wydane nakładem Wydawnictwa Bukowy Las.


Kłamstwa” to thriller, który od pierwszych stron trzyma nas w napięciu, powoduje uczucie niepokoju a jednocześnie na tyle zaciekawia, że mimo dość przewidywalnej ( ale czy aby na pewno? ) fabuły, powoduje, że ciężko odłożyć książkę na bok bez przeczytania kolejnej i kolejnej strony.

Mamy zwykłego faceta – nauczyciela, męża, ojca.. Joe Lynch poświęca mnóstwo czasu swojemu synkowi, a w domu zarabia głównie jego małżonka – Melissa. Taka dość niecodzienna sytuacja, prawda?...e.. a może w dzisiejszych czasach to już nic zaskakującego? Joe i Melissa to fajne, zgrane małżeństwo, a całe ich życie po prostu się układa..Do czasu..
Dziwnie zaczyna się dziać w pewnien zwykły czwartek. Joe odbiera synka z przedszkola i w trakcie drogi powrotnej do domu zauważa samochód swojej żony. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że jej samochód kieruje się w stronę hotelowego parkingu.. Wiedziony ciekawością „śledzi” ją i staje się świadkiem bardzo dziwnego spotkania. Jego żony Melissy z Benem – mężem przyjaciółki.
I spotkanie wcale nie sprawia wrażenia przyjacielskiego – wręcz przeciwnie: atmosfera sprawia wrażenie gęstej..


Pełen wątpliwości Joe podchodzi na parkingu do Bena, by wyjaśnić całą sytuację i uspokoić swój niepokój. Pojawiają się nerwy, przepychanki.. Ben upada, traci przytomność. Joe w ataku paniki i sytuacji koniecznej ( syn ma atak astmy ) zmierza do domu ( i gubi swój telefon ), jednak szybko wraca na hotelowy parking by pomóc Benowi, wyjaśnić sytuację na spokojnie..
I tu akcja zaczyna przyspieszać, a niewidzialna pętla na szyji Joe zaczyna się zaciskać.

Kontakt z Benem okazuje się być niemożliwy – rozpływa się w powietrzu. Policja zaczyna podejrzewać morderstwo a Joe staje się pierwszym podejrzanym. Ktoś zaczyna go śledzić, obserwować..A na jego facebooku zaczynają pojawiać się nieprawdziwe wiadomości, retuszowane zdjęcia – a on sam nie ma z tym nic wspólnego. Ktoś zaczyna niszczyć całe jego życie.. W końcu zaczyna rozumieć, że ktoś próbuje wrobić go w morderstwo Bena.

Czy Ben naprawdę nie żyje? Jaka w całej sytuacji jest rola jego żony Melissy i jej przyjaciółki? Czy Joe oczyści swoje dobre imię? Przewracasz kartki i szukasz..szukasz odpowiedzi na te i wiele innych pytań.

Kłamstwa” to tylko 9 dni. 9 krótkich dni, które uświadamiają nam jak szybko można zniszczyć czyjeś życie, przy pomocy kilku „wypowiedzianych” kłamstw. I ogromną rolę social mediów w tym wszystkim. Prawda potrafi przerazić..

Zastanawialiście się kiedyś co by było gdyby...gdyby ktoś włamał się na Wasze wszystkie konta..na facebooku, instagramie, mailu i próbował zniszczyć Wam życie? Gdyby okazało się, że całe życie, które budowaliście okazuje się bujdą na resorach?


POZDRAWIAM WAS CIEPŁO ZNAD POLSKIEGO MORZA
OLA

18 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać jakie były Twoje wrażenia po lekturze tej książki :)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawie się zapowiada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest fajna dla osób, które lubią tego typu literaturę :)

      Usuń
  3. No no, pozycja zdecydowanie dla mnie :). Lubię takie historie itp. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz miała okazję sięgnij po tę książkę - wciąga.

      Usuń
  4. Fabuła mnie zainteresowała, więc możliwe, że przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać już po lekturze - ciekawa jestem czy spodoba Ci się ta książka :)

      Usuń
  5. Brzmi bardzo ciekawie! Wpisuję sobie na listę i z chęcią przeczytam :)

    http://whothatgirl.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Myślę, że będziesz zadowolona z tej książki :)

      Usuń
  6. Zaciekawiła mnie, jestem bardzo ciekawa jak to wszystko dalej się potoczy i zakończy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż chce się przeczytać koniec książki :D

    OdpowiedzUsuń

Na moim blogu używam plików cookies różnych podmiotów (Google, Facebook, Instagram, wtyczki społecznościowe) do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu.
Dodając komentarz pod postem wyrażasz zgodę na zbieranie i przetwarzanie Twoich danych osobowych.