LUBISZ "GORĄCE ZIEMNIAKI"?


Musicie mi wybaczyć dwudniową nieobecność tutaj i na Waszych blogach. Początek tygodnia był mocno intensywny ( wizyty kontrolne u specjalistów z córą ). Wczoraj bardzo późny powrót do domu.. Stres, nerwy, brak czasu..I mam wrażenie, że nie wyrabiam się na zakrętach z niczym. I przyznam, że wstyd mi z tego powodu. To nie po mojemu..



Gra, o której dziś opowiem niesamowicie wciąga. Niby prosta, banalna, ale pod presją czasu nic nie jest już takie łatwe i umysł po prostu nie nadąża.. A ciśnienie skacze jak szalone.
"Kto z Was potrafi najszybciej myśleć pod presją czasu? Przygotujcie się, bo zaraz to sprawdzicie. W tej grze masz tylko kilka chwil, by wymyślić odpowiedź na pytanie i rzucić Gorącego Ziemniaka przeciwnikowi. Pozbądź się Ziemniaka zanim upłynie czas i się sparzysz. Odpowiadaj szybko, rzucaj celnie, łap dokładnie i nie spadnij na sam dół planszy."

Gorący ziemniak” w wersji standardowej jest grą dla 2–4 osób w wieku od ośmiu lat ( ze względu na trudność pytań ). Wersja „familijna” ( rodzinna ) przewiduje do 8 graczy ( to nasza wersja ), a wersja „party” ( imprezowa ) – aż dwunastu i znakomicie sprawdzi się przy spotkaniach ze znajomymi ( nie tylko tymi z dziećmi ). Jeśli macie ochotę zagrać w ziemniaka z przedszkolakami – znajdziecie wersję „Junior”, która swoją trudnością dostosowana jest do ich wieku i wiedzy. Oczywiście mamy również wersję podróżną, „mini” - jest zdecydowanie mniejsza, idealna do wrzucenia do plecaka – ale bez obaw..radości daje tyle samo co duża wersja.



W opakowaniu znajdziemy: kolorową planszę do gry, pluszowego „gorącego” ziemniaka ( zaskakujące ale wygląda całkiem realistycznie ), 165 kart ( na każdej po 4 pytania ), 8 pionków, bączek do odmierzania czasu, instrukcję. Plansza służy nam do przesuwania naszych pionków do przodu o jedno pole przy każdej naszej przegranej ( ! ). Bączek ma nam odmierzać czas na rozgrywkę ( rundę ). Mamy również możliwość unowocześnienia gry i możecie skorzystać z dedykowanej, bezpłatnej aplikacji dostępnej na iOS i Androida, gdzie musimy tylko przy każdym pytaniu kliknąć start, a efekty dźwiękowe przypominające tykającą bombę świetnie podnoszą adrenalinę. I gra nabiera rumieńców. Stresik jest..

Ustawiamy pionki na starcie, pierwszy z graczy bierze do ręki ziemniaka, a osoba siedząca po jego prawej stronie bierze pierwszą kartę ze stosu i czyta jedno z pytań na głos. Następnie wprawia w ruch bączka lub uruchamia aplikację ( i czas na jedną rundę zaczyna lecieć ). Osoba trzymająca w ręce ziemniaka udziela jako pierwsza odpowiedzi na pytanie, a następnie rzuca ( ziemniaka ) kolejnej osobie.Gracze kolejno odpowiadają na pytanie i przekazują ziemniaka do momentu, aż nie skończy się czas. Osoba, która w tym momencie trzyma kartofelka zostaje „sparzona” i przesuwa swój pionek o jedno pole, na planszy, w kierunku wizerunku grilla. Ta, która dojdzie tam jako pierwsza, przegrywa całą grę – to całkiem inna opcja, prawda?



Pytania, które znajdziemy na tych 165 kartach są z pozoru proste i nie powinny sprawiać nam żadnych trudności, ale gdy czas leci a wszystkie odpowiedzi już się pojawiły, okazuje się, że nagle zaczyna brakować nam pomysłów. Czarna dziura w głowie! Nagle z pamięci uciekają wszystkie nawet najbanalniejsze odpowiedzi..

Uważam, że to kolejna gra, na którą warto zwrócić uwagę. Niedroga, ładnie wykonana i co najważniejsze – dostarcza mnóstwo zabawy i powoduje ból brzucha ze śmiechu. A chyba właśnie o to chodzi w takich wspólnych zabawach? By było wesoło..



BUZIAKI
OLA

26 komentarzy:

  1. Uwielbiam wszelkiego rodzaju gry. W sam raz na spędzenie czasu z rodziną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też chętnie spędzamy w ten sposób czas. Przyznajmniej mam wrażenie, że w ten sposób go nie marnuję jak przed tv.

      Usuń
  2. Mi ostatnio dukuczają upały cały czas boli mnie głowa. A gra jest całkiem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję. Pij dużo wody i w miarę możliwości odpoczywaj..

      Usuń
  3. Kreatywny sposób na spędzanie czasu z rodziną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobra zabawa. U nas ostatnio brakuje trochę czasu na gry planszowe.

    OdpowiedzUsuń
  5. jasne, że lubię :D Mam zamiar kupić tą grę córce na urodziny. Ale będzie zabawa :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki fajny ziemniak ! :D Świetny pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziemniak jest świetny! Nie wiem na ile zdjęcie to oddaje ale on naprawdę wygląda jak taki zwykły kartofelek.

      Usuń
  7. Również POLECAM tę grę 😍
    My mieliśmy wersję mini junior.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mogę ją polecić, bo czasami w nią gramy i jest sporo zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie ostatnio też ciężko z czasem. Mam nadzieję że wszystko ułoży się po Twojej myśli :) tej gry chyba jeszcze nie widziałam ale już mi się podoba :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za dobre słowo. Na razie jest ok..ale nie będę zapeszać. Oby tak zostało.

      Usuń
  10. Gra jest świetna. Mamy i polecam bardzo :-)

    OdpowiedzUsuń

Na moim blogu używam plików cookies różnych podmiotów (Google, Facebook, Instagram, wtyczki społecznościowe) do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu.
Dodając komentarz pod postem wyrażasz zgodę na zbieranie i przetwarzanie Twoich danych osobowych.