CZYTANIE JEST SUPER!


Ze skarbnicy Munro Leafa pochodzi „klejnot”, który odpowiada na pytanie: DLACZEGO POWINIENEM CZYTAĆ? 
Czytanie jest super” to książka skłaniająca do myślenia, pełna humoru, życiowej logiki oraz głębokiego zrozumienia dla dziecięcych umysłów. Przepełniona radosnymi rysunkami i dowcipnym tekstem niesie ze sobą ponadczasowe przesłanie: nie ma większego odkrycia na świecie niż to, że CZYTANIE JEST SUPER! Zalet czytania nie da się z niczym porównać, a odkrywanie radości z czytania będzie miało wpływ na całe życie.”



Mamy do czynienia z prostą, w całej konwencji, książką. Proste czarno-białe ilustracje, prosty tekst będący „doopisaniem” zabawnych ilustracji. Jest nadwyraz ascetycznie co jednak sprawia, że wygląd wnętrza tej pozycji nie jest dla dziecka rozpraszający. Nie skupia się na mocno kolorowych obrazkach, czy błyszczących napisach. Wizualnie jest skromnie, ale wydaje mi się, że to duży plus bo pozwala się to dziecku skupić na tym co czytamy, co samo czyta.
Mam jeden zarzut dotyczący tej książki..A mianowicie – jest taka jakby „zakurzona”. Przydałoby jej się trochę odświeżenie „na nasze czasy”. Moja córka np. pytała mnie o rysunek telefonu i była zdziwiona widząc taki stary telefon z pokrętłem albo pojawiło się pytanie:”A dlaczego napisane jest że mama gotuje z książki kucharskiej?”..Ha! Zaciekawił ją również „osiedlowy sklepik”. Niby nie ma w tym nic złego, taki powrót do przeszłości, sprawia jednak, że w trakcie czytania pojawiają nam się różne dygresje i pojawiają wątki z samym czytaniem nie związane.

Czytanie jest super to nie poradnik, który ma udzielić odpowiedzi ma pytanie:”Jak zachęcić do czytania?” To książka, która pomaga nam pokazać dziecku jaką radość i korzyści można mieć z czytania książek. To książka pełna pochwał dla samego czytania, pokazująca same jego zalety, czasami w dość zawiły sposób i przyznam, że szukając zalet czytania, na niektóre powody opisane w książce, sama bym raczej nie wpadła.



Mimo iż krótka to jednak warta zwrócenia na nia uwagi. Szczególnie powinni zainteresować się nią rodzice dzieci, które dopiero rozpoczynają swoją drogę z nauką czytania. Drogę czasami bardzo trudną i nie przynoszącą od razu wspaniałych efektów. A jak wiadomo – coś co sprawia trudność nie jest przez dzieci lubiane i często w takich sytuacjach pojawia się zniechęcenie. Sama idea książki jest super, do tej pory jeszcze nie trafiłam na tego typu pozycję.

Polskie wydanie tej książki pojawiło się w 2017 roku dzięki Wydawnictwu Ester, a autorem polskiego tekstu jest doskonale wszystkim znany dziennikarz, artysta Artur Andrus.

MIŁEGO DNIA
OLA

12 komentarzy:

  1. Bardzo fajna książka, na pewno niejednego malucha zachęci do czytania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety trzeba teraz koniecznie dzieci zachęcać do sięgania po ksiązki - komputery i smartfony zdominowały świat.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dokładnie! I to cały jej urok - jest prosta i nie rozprasza uwagi dziecka.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Cała seria jest świetna..I mimo iż te książki mają mnóstwo lat to nadal są aktualne.

      Usuń
  4. Czytanie niesamowicie rozwija i warto wdrażać dzieci w tę czynność od najmłodszych lat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie napisane i zgadzam się z tym w 100%-tach. Niestety w dobie różnych urządzeń elektronicznych coraz trudniej zachęcić dziecko do sięgania po tradycyjną, papierową książkę.

      Usuń
  5. Uwielbiam takie książeczki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na książkę dla dziecka nigdy nie szkoda pieniędzy, prawda?

      Usuń
  6. Pamiętam jakie miałam problemy z nauką czytania. Nienawidziłam tego. Teraz nie wyobrażam sobie tygodnia bez przeczytanej chociaż jednej książki :)

    OdpowiedzUsuń

Na moim blogu używam plików cookies różnych podmiotów (Google, Facebook, Instagram, wtyczki społecznościowe) do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu.
Dodając komentarz pod postem wyrażasz zgodę na zbieranie i przetwarzanie Twoich danych osobowych.