KURZA STOPA - GRA W KTÓREJ ZAWSZE WYGRA DZIECKO.



Kilka dni temu pokazałam Wam pierwszą grę dla dzieci, z trzech z serii. Była to PSIA KOŚĆ. Dziś chciałabym Wam pokazać kolejną z nich, a mianowicie Kurzą Stopę. Te nazwy są przezabawne, prawda? Dodając do tego świetne rysunki Andrzeja Mleczki – mamy całkiem fajną grę.

Robaczki opanowały podwórko i bawią się z kurką w ciuciubabkę. Tak dalej być nie może! Pomóż kurce wyłapać robaczki, bo sama sobie nie radzi. W odpowiednim momencie krzycz: „Kurza stopa!”, aby zgarnąć je wszystkie ze stołu. KURZA STOPA!



Kilka takich ogólnych informacji: gra przeznaczona jest dla od 2 do 8 graczy w wieku od 6 do 106 lat, czyli niemal dla wszystkich. Wiek tak naprawdę zależy jest od refleksu i spostrzegawczości gracza. Tu mamy odrobinę wyższy poziom niż w przypadku gry Psia Kość. Musimy grać w zdecydowanie większym skupieniu.

Zasady gry opisane są na dwóch stronach instrukcji, dodane mamy tam również ilustracje co zdecydowanie ułatwia nam zrozumienie i wyjaśnienie dziecku reguł. Do przygotowania rozgrywki nie musimy się w żaden szczególny sposób przygotowywać – rozkładamy karty i można grać. W „Kurzej stopie!” również mamy zestaw kilkudziesięciu kwadratowych kart, które z jednej strony mają grafikę z kurą i robakiem w jakimś ciekawym, zawiłym kształcie. Z drugiej strony każdej z karty mamy robaki w różnej liczbie i o różnych kształtach + dodatkowo są również karty przedstawiające tytułową „kurzą stopę” i tłum robaczków.



W tej grze gracze odkrywają karty z zakrytego stosu, na wierzchu którego widać stronę z kurą i robakiem. Z każdym odkryciem karty będą pojawiały się nowe robaki z drugiej strony kart, i będzie zmieniał się kształt robaka widniejącego przy kurze na stosie kart do odkrywania. Brzmi skomplikowanie, prawda? W skrócie: mamy kartę z kurą i robakiem i obok strony z samymi robakami. Naszym zadaniem jest znaleźć na karcie z robakami – robala w identycznym kształcie jak ten na stronie z kurą. Jak tylko go odnajdziemy, musimy jak najszybciej „dziobnąć” go palcem. Ten gracz, który zrobi to jako pierwszy, zabiera kartę z właściwie wskazanym robakiem. Nie jest to proste zadanie, bo wszystkie robaczki wydają się być niemal identyczne a dopiero przy dokładnym przyjrzeniu się okazuje się, że niektóre z nich różnią się naprawdę detalami: skręcenie w inną stroną, bardziej zdziwiona mina, inna wielkość, odbicie lustrzane – dla młodszych dzieci te kwestie mogą okazać się być problematyczne. Ale tak jak Wam wspominałam – to już wyższy stopień trudności: gra tylko pozornie wydaje się być łatwa. Przyznam, że my dorośli też momentami mieliśmy problem z odnalezieniem identycznego robaczka.



Zapytacie pewnie – skąd tytułowa „kurza stopa”? Wśród kart z robakami znajdziemy również kartę specjalną, która przedstawia wielką kurzą łapę z grupką „przerażonych” robaczków. Tu również liczy się refleks: pierwszy z graczy, który zauważy tą kartkę musi jak najszybciej krzyknąć KURZA STOPA! - i wtedy zabiera wszystkie karty ze stosu. Ten, kto zebrał najwięcej kart na koniec – wygrywa.

To kolejna gra, po którą sięgamy z przyjemnością – ba..nawet naszą Babcię wciągnęłyśmy w robakowe rozgrywki. Tu już było zdecydowanie trudniej ale wygrana przynosiła również zdecydowanie większą satysfakcję. Ha! Mi też udało się wygrać :)

To już nie jest gra dla najmłodszych, myślę, że najlepszą grupą wiekową będzie ta wczesnoszkolna, której łatwiej będzie już zauważyć nawet mniejsze detale czy która zrozumie taką abstrakcję jak odbicie lustrzane ( które dla dzieci młodszych jest bardzo trudne do zrozumienia ). Mimo wszystko – zabawa przednia i dużo śmiechu.



GRAMY?
OLA

52 komentarze:

  1. ja gram! właśnie musze coś kupić siostrze mojego narzeczonego, ma 4 lata ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy ta gra nie będzie dla niej ciut za trudna, bo wymaga mega spostrzegawczości :)

      Usuń
  2. Z chęcią bym zagrała w taką grę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście brzmi fajnie. Na początku zasady wydawały się nieco skomplikowane, ale tak jak mówisz obrazki pomogły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale później jak już sie ogarnie zasady to gra się świetnie :)

      Usuń
  4. Mój syn jeszcze za mały na takie gry.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z chęcią mogłabym pograć! :)
    Bardzo fajnie, że istnieją takie gry.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie jest pograć z dziećmi w takie gry:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Brzmi super! Przypomina trochę dooble :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj z chęcią bym zagrała w taką grę :) Planszówki, to od dawna jedna z moich ulubionych form spędzania wolnego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię planszówki! I te dla dzieci i te dla dorosłych ( niedługo pokażę Wam dwie takie ).

      Usuń
  10. Aż żałuję, że nie mam dziecka, bo bym sobie z nim pograła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko jeszcze przed Tobą i będziesz przygotowana w razie konieczności :)

      Usuń
  11. Ale ciekawa gra, świetny sposób na to by mile spędzić czas z rodziną:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Preferuję zdecydowanie bardziej tego typu rozrywkę niż tv.

      Usuń
  12. Oooo proszę, brzmi ciekawie i na pewno z chęcią wypróbuję, ale jeszcze chwilkę muszę się z tym wstrzymać, bo mała dopiero za 4 miesiące będzie miała 2 latka :)
    Ale na pewno polecę tą grę szwagierce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj..to jeszcze troche czasu przed Wami, ale polecam na przyszłość tego typu rozrywkę :)

      Usuń
  13. Fajnie wygląda ta gra :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolejną fajną grę widzę u Ciebie na blogu :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mamy tą grę. Jest świetna, dzieci ją uwielbiają

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe. Chętnie to wypróbuję. Ja ostatnio słyszałam o grze Pytaki ale to taka bardziej psychologiczna. Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytaki? Nie znam tej gry - rozejrze się za nią :) Dziękuję za polecenie!

      Usuń
  17. Moja mała jeszcze nie łapie się wiekowo ale widzę że warto mieć na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jaka fajna :) Moim chłopakom na pewno by się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo zabawy i śmiechu jest z tymi grami. I ile radości dla dziecka z możliwości ogrania rodziców!

      Usuń
  19. Uwielbiam takie gry- świetny pomysł na poprawę humoru i spędzenia fajnie czasu z rodzinką!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Ja zdecydowanie bardziej wole tak spędzać czas niż na bezdurno gapić się w TV.

      Usuń
  20. Całkiem fajna gra. :) Takie najprostsze są najlepsze. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gramy:) ja mam jedna gre gdzie zawodnicy graja przeciwko bohaterowi gry:P

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam "Grunt to zdrowie", fajnie gra się w tą grę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale śmieszna gra. Mój synek jeszcze jest za mały, ale to świetny prezent dla starszych dzieci które mam w rodzinie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam na przyszłość :) Uważam, że gry z tej serii są naprawdę godne zainteresowania :)

      Usuń
  24. ta gra mogłaby się spodobać mojej córze :)

    OdpowiedzUsuń

Na moim blogu używam plików cookies różnych podmiotów (Google, Facebook, Instagram, wtyczki społecznościowe) do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu.
Dodając komentarz pod postem wyrażasz zgodę na zbieranie i przetwarzanie Twoich danych osobowych.