TYDZIEŃ DZIECIAKA: COŚ DLA FANEK RÓŻU I BŁYSKOTEK


Witam Was w 3-cium dniu Tygodnia Dzieciaka. Mam nadzieję, że nie macie jeszcze dosyć? Przyznam Wam, że ja sama fajnie się bawię mogąc napisać Wam o czymś całkiem innym niż kosmetyki. Czasami taka przerwa sie przydaje. Ja mam coś innego do napisania, "odpoczywam" od kosmetyków, a i może Wam spodobają się tego typu przerywniki ( niekoniecznie dziecięce )?
Proszę dajcie znać czy co jakiś czas możemy przerywać tematy kosmetyczne? Może coś o biżuterii albo ciuchach, akcesoriach domowych, może dalej jakieś dziecięce klimaty? Ciekawi mnie Wasza opinia - nawet jeśli napiszecie, że to zły pomysł ( zły? ).

Dziś post na różowo ( róż kochają nie tylko małe dziewczynki, prawda? ) - będzie dla dziewczynek, ale niekoniecznie tych całkiem malutkich.
To nasze pierwsze spotkanie z bohaterkami bajki "Shimmer i Shine". Bajka opowiada o dwóch siostrach bliźniaczkach, które są dżinami ofiarującymi 3 życzenia każdego dnia, które przeżywają różne przygody wraz ze swoimi ludzkimi przyjaciółmi ( to tak w wielkim skrócie ).

Pierwszym gadżetem, który chciałabym Wam pokazać to mini zestaw, w skład którego wchodzi mini walizeczka/teczka i 70 miękkich naklejek.




W zestawie znajdziemy teczkę z grubego, lakierowanego kartonu, która w swoim wnętrzu ukrywa dwa tła, które możemy ozdobić, dołączonymi do zestawu, wypukłymi naklejkami + malutka książeczka z bardzo króciutką opowiastką oraz zadaniami przyklejenia konkretnych naklejek w tło.




Naklejki poszły w ruch w pierwszej kolejności, czego oczywiście się spodziewałam. Wszystkie dziewczynki kochaja naklejanki, a tu dodatkowo mamy możliwość samodzielnego stworzenia świata Shimmer i Shine.
Później moje dziecko kazało sobie na yt włączyć bajkę, tak by wiedzieć w ogóle o co chodzi z fabułą. No wtedy musiałam jej już dać kolejną rzecz związaną z tymi sympatycznymi dziewczynkami, a mianowicie książeczkę z łamigłówkami z serii "Baw się, koloruj, naklejaj."


W środku znajdziemy mnóstwo stron z prostymi zagadkami, może bardziej zadaniami - zdecydowana większość związana jest z rysowaniem; jest też część z naklejkami. Ano bo w środku znajdziemy również naklejki: część do wykorzystania w zadaniach z książeczki, a część do samodzielnego wykorzystania gdzie tylko dusza zapragnie ( byle nie na meblach! ).



Myślałam, że ta pozycja raczej nie zaciekawi mojej córki, że stwierdzi, że to bajka i zabawy dla maluchów. Okazuje sie jednak, iż mimo swoich 8-lat ( a uwierzcie mi, że ona czuje sie BARDZO dorosła mając te osiem wiosen ) dwie urocze dżinki ( jest w ogóle takie słowo? ) "zaczarowały" ją i chętnie rysowała w książeczce. Ona była zajęta i wszystkie zadania przeczytała sama i bez żadnej pomocy mogła je rozwiązywać, a ja miałam czas na klapnięcie na kanapie i wypicie ciepłej kawy. Całkiem niezły interes - i to tylko 8zł do zainwestowania.


Tak jak obiecywałam - dziś króciutko. 
Okazało się, że dzięki przesyłce od Media Service Zawada poznałyśmy kolejną, bardzo sympatyczną bajkę i ciekawy gadżet do zabawy. Okazało się jednak, że musimy ( we dwie! ) przejrzeć stronę Wydawnictwa i zobaczyć co jeszcze ciekawego mają w ofercie ( dla tych starszych dziewczynek ). I tym sposobem trafiłyśmy na karty do kolekcjonowania i pieczątki z My Little Pony ( podejrzewam, że wydam na nie majątek ), książeczki o ( nieszczęsnych, kosztujących krocie - zabawki, nie książeczki ) L.O.L. Suprise, na które jest teraz ogromny szał wśród dziewczynek, wróżki z Winx Club i nieśmiertelnego Scooby-Doo!
A podobno najwięcej kasy idzie mi na kosmetyki...

POZDRAWIAM CIEPŁO ZNAD PŁACZĄCEGO PORTFELA
OLA


40 komentarzy:

  1. Hah, pożegnanie najlepsze :) No cóż, te naklejki i kolorowanki uszczęśliwiły by moją najmłodszą córeczkę... na chwilę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu nie ma co się śmiać tylko trzeba się nade mną ulitować :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Z pewnością! Wszystkie małe dziewczynki kochaja róż, fiolet i błyskotki.

      Usuń
  3. Jako dziecko uwielbiałam naklejki, a potem szkoda mi było je gdzieś przykleić. xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja córa nie ma problemu z naklejkami - klei jak szalona, ale ja mam jeszcze takie czarodziejskie pudełko z zapasami ( zbieranymi z różnych kolorowanek itp książeczek ).

      Usuń
  4. Świetna sprawa
    Moja córeczka byłaby zachwycona taka teczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie dziewczynki uwielbiają takie gadżety, prawda?

      Usuń
  5. Miłość do naklejek chyba nigdy mi nie minie! Uwielbiam je :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też przyklejasz np w kalendarzu przy jakichś ważnych datach i wydarzeniach?

      Usuń
  6. Każda mała księżniczka byłaby z tego zadowolona ! <3
    Pozdrawiam cieplutko.
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pozdrowienia Olu :)
      I masz rację - małe dziewczynki ( chociaż te duże chyba też ) uwielbiają takie naklejanki.

      Usuń
  7. Bajkę znam chociaż mam dwóch synów to moje dzieciaki bardzo ją lubią :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz! A ja myślałam, że takie królewny to tylko dziewczynki oglądają.

      Usuń
  8. Jako dziecko uwielbiałam książeczki z naklejkami :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za tą bajką, ale moja córka lubi Shimmer i Shine, więc takie gadżety też by się jej pewnie podobały.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajna zabawa dla dzieciaków.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ te postacie są urocze! :) Uśmiałam się pod koniec posta baaardzo, jesteś niesamowita <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co się śmiać..Tak jak napisałam wyżej - trzeba współczuć i wspierać :)))))

      Usuń
  12. Fajna seria postów :)) Oj nie tylko dziewczynki lubią naklejki :)) Mój młodszy syn wprost uwielbia takie książeczki, a swego czasu nawet oglądał tą bajkę :)) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że udało mi sie trafić tą serię w czyjś gust :) Taka mała odskocznia od kosmetyków :)

      Usuń
  13. Moje dziewczyny uwielbiają te książeczki. Ciągle je kupujemy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze szafkę z zapasowymi tego typu książeczkami, wiesz takie na wszelki wypadek - wyjazd, choroba...albo po prostu nuda.

      Usuń
  14. Coś dla małych księżniczek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :) Myślę, że każda byłaby zadowolona.

      Usuń
  15. Ola, moja córka ma 8 lat i nadal lubi Shimmer i Shine, tak więc.... teczuszka musi do niej trafić :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna propozycja dla dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Shimmer i Shine! Moje Baby je uwielbiają!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ahahaha znad płaczącego portfela :D O pani to coś dla mnie - czuję, że będę miała dobrą wymówkę, że kupuję dla dziecka :D

    OdpowiedzUsuń
  19. No mój mąż twierdzi, że majątek wydaje na kosmetyki i ciągle mi mało ( oczywiście głupoty gada wg mnie ). Ale jakby spieniężyć zabawki, książki i inne takie należące do mojej córki..To nie wiem gdzie i kto ten majątek zainwestował.

    OdpowiedzUsuń

Na moim blogu używam plików cookies różnych podmiotów (Google, Facebook, Instagram, wtyczki społecznościowe) do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu.
Dodając komentarz pod postem wyrażasz zgodę na zbieranie i przetwarzanie Twoich danych osobowych.