JAK SIĘ POWSTRZYMAĆ BY GO NIE ZJEŚĆ?


Wyobrażasz sobie połączenie dwóch swoich ulubionych zapachów w kosmetykach w jeden? Trochę ciężko, prawda? Zdarzają się kosmetyki, które łączą jakieś zapachy ale okazuje się, że albo aromaty są mega chemiczne i wcale nie mamy ochoty w ten sposób pachnieć, albo jeden zapach jest zdecydowanie bardziej dominujący i nici z połączenia..a jeszcze do kompletu najlepiej byłoby, gdyby kosmetyk okazał się być świetny w działaniu, prawda?
Czytam siebie samą i aż trudno uwierzyć, że mam jeszcze takie nadzieje i wyobrażenia o istnieniu takich kosmetyków.. Ano są!



Widzicie to? Kokos i wanilia w jednym produkcie. Moje dwa najukochańsze kosmetyczne aromaty. Do tego peeling - produkt, którego używam z nieukrywaną przyjemnością i dość dużą częstotliwością. I to nie wszystkie plusy..
Ok, przygotujcie się - będę rozpływać się w zachwytach. Inaczej się nie da w przypadku tego produktu.

NATU HANDMADE to dwie piękne i przemiłe kobietki, rozkochane w naturalnych kosmetykach. Swoją miłość do nich przerodziły w Natu Handmade - produkty nietestowane na zwierzętach i bazujące na składnikach roślinnych.

Podczas przeglądania asortymentu Natu Handmade nie mogłam uwierzyć, że znalazłam wśród tych kilku produktów, coś co spełnia moje kosmetyczne marzenia zapachowe.

"Różowy peeling do ciała usuwa martwy naskórek, pobudza krążenie, wygładza skórę. Delikatny, głęboki zapach kokosowo-waniliowy łagodzi kłębiące sie myśli i nieprzyjemne emocje z całego dnia, przynosi odprężenie i wyczarowuje piękny rozkoszny uśmiech na naszych twarzach. 
Dzięki starannie wybranym i odpowiednio połączonym składnikom wzmacnia elastyczność skóry, nadaje jej miękkości, ma właściwości odżywcze i nawilżające. Można go używać zarówno przed depilacją, jak i po niej. Wyjątkowa konsystencja pozwala przenieść peeling w dłoniach na skórę bez gubienia zawartości po drodze. 
Olej kokosowy wspaniale odżywia skórę i nadaje jej sprężystości, pozostawia przyjemny film ochronny. Dzięki najwyższej jakości solom przez skórę dostaje się do naszego organizmu ponad 90 mikro- i makroelementów, a olej ze słodkich migdałów sprawia, że nasze ciało jest nawilżone, dodatkowo zapobiega powstawaniu rozstępów."

skład:
sodium chloride, cocos nucifera (coconut) oil, prunus amygdalus dulcis (sweet almond) oil, manihot esculenta (tapioca) root starch, parfum


Mamy do czynienia z kosmetykiem ręcznie robionym i w 100% z naturalnych olejów. Dziewczyny z Natu Handmade zaznaczają, że jest to produkt, o który szczególnie trzeba dbać - bez wilgoci i ostrego światła. W związku z tym nie postawiłam tego pudełeczka pod prysznicem, jak to zazwyczaj robię w przypadku peelingów. Metalowe pudełeczko znalazło swoje miejsce na półce z kosmetykami i sięgałam po nie wtedy kiedy akurat miałam użyć tego kosmetyku.

Zanim jednak przejdę do efektów działania, muszę opisać Wam ten peeling. Pierwsze co rzuca nam się w oczy tuż po otwarciu zakręcanego pudełeczka to pastelowy, różowy kolor. Uroczy. Później pojawia się niesamowity zapach. Słodki, otulający, dokładnie taki jak jest opisany: kokosowo-waniliowy. Przyznam, że aż podskoczyłam z zachwytu jak go powąchałam. W takich chwilach bardzo żałuję, że przez komputer nie da się przesłać zapachu. Jest niesamowity!
Kolejną ciekawą kwestią jest konsystencja. W pudełeczku peeling sprawia wrażenie dość suchego. Jakże mylne okazało się to wrażenie. Przy dotknięciu peeling okazuje się mięciutki jak bardzo puszysty mus. Przyznam, że pierwszy raz spotykam się z tego typu konsystencją w peelingach. Do tego pojawia się widoczna, olejowa tłustość. Fantastyczne!
Kolor, zapach, konsystencja i mamy wrażenie, że to jakiś słodycz. Trzeba naprawdę powstrzymywać się przed zanurzeniem w nim palca i oblizaniem go. Na pewno wiecie co mam na myśli.
Peeling jest całkiem niezłym zdzierakiem. Nie jest to coś delikatnego ( choć jego wygląd może to sugerować ), co tylko "pomizia" nas po skórze. Świetnie radzi sobie z pozbywaniem się starego naskórka, ale jednocześnie nie powoduje podrażnienia skóry.  Podczas aplikacji i masażu zapach staje sie jeszcze bardziej wyczuwalny i sprawia, że ten wieczorny prysznic staje się jeszcze bardziej przyjemny, jak takie domowe SPA.
Kokos-Wanilia sprawia, że nasza skóra robi się niesamowicie gładka, wręcz aksamitna w dotyku, lekko natłuszczona ale nie śliska i tłusta. Zawarte w peelingu oleje bardzo szybko wchłaniaja się w skórę i nie pozostawiają na niej tłustego filmu, po prostu wyczuwalne jest jej natłuszczenie ( bez problemu możemy założyć piżamę i nie obawiać się zabrudzenia jej ). Ten słodki kokosowo-waniliowy zapach otula nas i jest lekko wyczuwalny na skórze. Ja jestem nim zauroczona.

Ten peeling jest niesamowity. Naturalny, ręcznie robiony kosmetyk o świetnym działaniu i fantastycznym zapachu. Jestem nim zachwycona! To jeden z tych kosmetyków, których żal używać, bo się skończą. Chętnie sięgnęłabym po jeszcze większe opakowanie, bo te 100ml to dla mnie zdecydowanie za mało jak na tak świetny kosmetyk.

Zdecydowanie i z pełną odpowiedzialnością polecam Wam sięgnięcie po ten kosmetyk. Jeśli tylko jesteście fankami ( tak jak ja ) takich słodkości w kosmetykach, to gwarantuję Wam, że będziecie nim zachwycone.

MIŁEGO WIECZORA KOCHANI
OLA

53 komentarze:

  1. Ja uwielbiam takie pieknie pachnące kosmetyki i faktycznie czasem pachną tak obłędnie, że ma się ochotę je spróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja często tak mam w przypadku niektórych kosmetyków pielęgnacyjnych, które swoją słodyczą powodują, że aż apetyt się pojawia :)

      Usuń
  2. To połączenie zapachowe musi być udane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wyjątkowo fantastyczne. Ale fakt - trzeba lubić tego typu, intensywną słodycz :)

      Usuń
  3. o już sobie wyobrażam, jak to pięknie pachnie ;) Chętnie bym spróbowała. takie kosmetyki to zawsze chętnie używam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu - przepięknie pachnie. Jestem tym kosmetykiem zauroczona! Zapach i ta leciutka konsystencja - coś kompletnie niespotykanego jeśli chodzi o peelingi.

      Usuń
  4. Uwielbiam takie peelingi ach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! A jak jeszcze oprócz fajnego składu, dobrego działania - mamy niesamowity zapach - ja jestem kupiona!

      Usuń
  5. Nie przepadam za zapachem kokosa, więc ten produkt chyba nie przypadłby mi do gustu :( Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej a ja kokosa kocham:D właśnie robię ciasto kokosowe:D

      Usuń
    2. O kurcze..niespodziewałam się, że ktoś może nie przepadać za zapachem kokosa..

      Usuń
  6. haha ja bym to zjadła od pierwszego powąchania:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz mi, że miałam ogromny problem by go nie spróbować..ale myślę, że gdyby to był peeling cukrowy...

      Usuń
  7. Zapach kokosa- mój ulubiony. Zastanawiam się, dlaczego wcześniej nie słyszałam o tej firmie ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasem zapachy kosmetyków tak zachęcają, że faktycznie chciałoby się je zjeść!

    wiktoriadrawska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam go i byłam zadowolona. A zapach cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam takie pilingi! :) ten prezentuje się bardzo kusząco :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście jest dość niesamowity.
      Ja Ciebie również pozdrawiam!

      Usuń
  11. Kokos, wanilia i lawenda. To dla mnie 3 numery jeden wśród wszelkich zapachów .

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Przepięknie! Idealnie wpasowuje się w moje ukochane nuty zapachowe.

      Usuń
  13. Ja uwielbiam słodkie tony w kosmetykach :D o tej marce co nieco słyszałam ale nie miałam okazji nic używać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz słodkości to polecam Ci rozpocząć przygodę z tą Firmą, właśnie od tego peelingu.

      Usuń
  14. Połączenie zapachów jak widać idealne <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Kusi oj kusi, lubię mocne zdzieraki i do tego ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten zapach to pierwsze co robi wrażenie, później jest już tylko lepiej :)

      Usuń
  16. Kokos i wanilia to rzeczywiście bardzo smakowite połączenie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale jestem ciekawa zapachu :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz miała kiedykolwiek możliwość powąchania tego kosmetyku - koniecznie to zrób.

      Usuń
  18. Też w takich momentach żałuję, że internet nie przenosi zapachów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja często nad tym ubolewam, bo nie zawsze da się wszystko opisać słowami.

      Usuń
  19. To musi być prawdziwe cudo :) Fajnie, że zdarzają się takie kosmetyki, które łączą w sobie najlepsze cechy :) Jestem bardzo ciekawa tego zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to cieszy najbardziej - jak trafimy na kosmetyk, który od A do Z jest super! Ja nie mam tu żadnych zastrzeżeń..no może do wielkości opakowania - chcę większe!

      Usuń
  20. Chyba by mi podpasował ten peeling, bo też nie lubię przesadnego tłustego filtru na skórze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo zawartości olejów - nie ma tu tego efektu tłustej, śliskiej skóry.

      Usuń
  21. Jaka szkoda ze nie mozna sprawdzic jak pachnie :D Zapach musi byc obledny :)

    Pozdrawiam :)
    makeupnoprofessional.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo żałuję, że nie mogę wyciągnąć ręki z opakowaniem i dać Wam powąchać :) Myślę, że wtedy zdecydowana większość zakochałaby się w tym aromacie.

      Usuń
  22. Uwielbiam takie kosmetyki cieszą i noos i oczy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kinga i dodaj jeszcze do tego - ciało.. NOS, OCZY i CIAŁO :)

      Usuń
  23. Twoja recenzja zdecydowanie zachęciła mnie do wypróbowania tego peelingu! Zarówno skład, konsystencja, jak i działanie brzmią bosko, a zapach to już istna poezja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to chyba jeden z najlepszych kosmetyków ( pod każdym wzdględem ) z jakimi miałam do tej pory do czynienia.

      Usuń
  24. Musi naprawdę wspaniale pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dwa moje ulubione zapachy razem :) To musi być petarda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest! Uwierz, że jest! Ten peeling ma jeden z najwspanialszych zapachów z jakimi miałam do czynienia w kosmetykach.

      Usuń
  26. Kokos wanilia - idealne połączenie. Recenzja super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowo! I ma Pan rację - kokos i wanilia w jednym to najlepsze co może być.

      Usuń

Na moim blogu używam plików cookies różnych podmiotów (Google, Facebook, Instagram, wtyczki społecznościowe) do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu.
Dodając komentarz pod postem wyrażasz zgodę na zbieranie i przetwarzanie Twoich danych osobowych.