NOWY SEKRETNIK SZEPTUCHY - K.B.MISZCZUK


Czytać lubię - mój schowek w jednej z księgarni internetowych pęka w szwach ( i co zaczynam go opróżniać, to dodaję coś nowego ). Co prawda czytam raczej jeden skonkretyzowany rodzaj literatury, ale zdarza mi się, z ciekawości, sięgnąć po coś z całkiem innej bajki.
Sięgnęłam więc po coś co z założenia wydawałoby się czymś całkiem nie po mojemu, ale co się okazało?



Niby coś do czytania, przepisy, horoskop - wszystko w słowiańskim klimacie..a do tego coś na czym ta książka się opiera i coś co UWIELBIAM - kalendarz.
"Nowy Sekretnik Szeptuchy" to tak naprawdę kalendarz, który został wzbogacony o nigdzie niepublikowane teksty autorki - Katarzyny Miszczuk, znajdziemy tam słowiański horoskop, informacje o ziołach, przepisy na nalewki + mini kolorowanki, "przepisy" na maseczki, maści.



To wszystko w bardzo ładnym wydaniu - sympatyczna, kolorowa okładka - matowa z lakierowanymi, kwiatowymi elementami. W środku porządny, śnieżnobiały papier.
Jeśli chodzi o sam kalendarz - należę do osób, które POTRZEBUJĄ mnóstwo miejsca do pisania jeśli chodzi o kalendarze czy planery..Tu miejsca mam - takie niezbędne minimum. Rozumiem jednak, że nie ma czas by było więcej - przy tej ilości dodatków, gdyby był jeszcze jedna kartka na jeden dzień, "Sekretnik" byłby dwa razy grubszy. A przecież cały jego urok tkwi właśnie w tych dodatkach.

A żeby Was zaciekawić - zdradzę Wam przepis na nalewkę z malin ( może ktoś ma gdzieś zachomikowane )..

Składniki:
- 1kg dojrzałych malin
- 500g cukru
- 0,5l spirytusu
- 0,3l wódki

Przygotowanie:
- Maliny umyć, usunąć szypułki a na koniec przesuszyć ręcznikiem.
- Wrzuć maliny do dużego słoja, zasyp cukrem, a następnie zalej spirytusem i wódką. Zakręć szczelnie słoik i odstaw go w zacienione miejsce na 6 tygodni.
- Raz na dwa dni potrząśnij słojem, aby wymieszać zawartość.
- Po 6 tygodniach odcedź nalewkę przez czystą gazę. Pozostałe w słoju maliny rozgnieć, by wycisnąć z nich sok, i przelej go także przez czystą gazę.
- Rozlej powstałą nalewkę do butelek. Odstaw je w ciemne i chłodne miejsce na 4 miesiące.


"Nowy Sekretnik Szeptuchy" to coś innego niż zwykły kalendarz, to coś innego niż zwykła książka. Dla mnie to coś całkowicie nowego. A nowe - znaczy ciekawe..

POZDRAWIAM
OLA

4 komentarze:

  1. mam zarówno nowy sekretnik jak i pierwszą wersję. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam, oba :-) Dla mnie jeszcze dodajcie wygodne ubranie to mogę chill outować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecam cykl książek "Kwiat Paproci" pani Miszczuk, na kanwie którego powstał Sekretnik. :) Mamy alternatywną historię Polski, która pozostała Królestwem i nie przyjęła chrztu. Mamy słowiańskich bogów, szczyptę magii i przygodę - akcja dzieję się na współczesnej świętokrzyskiej wsi. Baba Jaga, na przykład, to jedna z bohaterek! :)

    OdpowiedzUsuń

Na moim blogu używam plików cookies różnych podmiotów (Google, Facebook, Instagram, wtyczki społecznościowe) do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu.
Dodając komentarz pod postem wyrażasz zgodę na zbieranie i przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger