HEMP SEED OIL SHAMPOO - CODZIENNA PIELĘGNACJA


W chwili, gdy ten post pojawił się na blogu - jesteśmy na zakończeniu pierwszej klasy naszej córy. Nawet nie wiem kiedy minął ten rok szkolny. Dziś odbierze świadectwo ukończenia pierwszej klasy, a już we wrześniu - "druga klasa - gil do pasa". A jeszcze tak nie dawno była słodkim bobasem, który mówił tylko "mama"..ale ten czas leci..
Pamiętacie jak rok temu przeżywałam, że moja mała córeczka idzie już do szkoły? A tu, ho siup i ten rok minał jak za mrugnięciem powieki. Szok!
Pełno emocji, wrażeń i takiego pozytywnego stresu..w związku z tym dziś krótki post - wybaczycie, prawda?



"Łagodna formuła szamponu wzbogacona o organiczny olej konopny, delikatnie oczyszcza włosy i skórę głowy, nie naruszając płaszcza hydrolipidowego naskórka. Dzięki zawartości protein soi i kukurydzy szampon zmiękcza oraz nawilża suche partie skóry głowy, a włosom przywraca zdrowy wygląd i blask."

skład:
AQUA, COCAMIDOPROPYL BETAINE, DIETHYLHEXYL SODIUM SULFOSUCCINATE, SODIUM COCO SULFATE, GLYCERIN, XANTHAN GUM, CANNABIS SATIVA SEED OIL, HYDROLYZED WHEAT GLUTEN, HYDROLYZED SOY PROTEIN, HYDROLYZED CORN PROTEIN, GUAR HYDROXYPROPYLTRIMONIUM CHLORIDE, PALMITAMIDOPROPYLTRIMONIUM CHLORIDE, LINOLEAMIDOPROPYL PG-DIMONIUM CHLORIDE PHOSPHATE, SACCHARIDE ISOMERATE, CITRIC ACID, SODIUM CITRATE, BENZYL ALCOHOL, ETHYLHEXYLGLYCERIN, PHENOXYETHANOL, TOCOPHEROL, DISODIUM EDTA, PARFUM, LINALOOL, LIMONENE, ALPHA-ISOMETHYL IONONE


Oprócz szamponów, maski i płukanki ( ma ktoś jakiś dobry sposób na aplikację? ) - niwelujących żółty odcień z włosów, mam w swoim asortymencie kosmetyki regenerujące, coś na wypadanie włosów i...właśnie bohatera dzisiejszego postu ( ubolewam, ale dobija już dna ). Potrzebne było mi coś takiego zwykłego, najzwyklejszego do codziennej pielęgnacji. Coś delikatnego a zarazem oczyszczającego, coś co zadba nie tylko o moje włosy ale również i o skórę głowy.
Sięgnęłam po kosmetyk z serii ATOPIS, bo jak do tej pory - kosmetyki z tej serii mnie nie zawiodły.
Być może nie jest to kosmetyk to słodkim, powalającym zapachu ( ja mam skojarzenie z apteką ), być może nie pieni się jak oszalały ( biały, dość rzadki jeśli chodzi o konsystencję, dość niewydajny ), ale ma swoje plusy, które zachęcają do użycia.
- nie podrażnia nawet bardzo wrażliwej skóry głowy
- nie przesusza
- włosy są całkiem nieźle oczyszczone i, co było dla mnie ogromnym zaskoczeniem, nie są poplątane ( czy Wy też macie ten problem jeśli chodzi o szampony oczyszczające? )
- nieźle sprawuje się jako kosmetyk, który ma służyć do oczyszczenia włosów np. z olejów ( bez problemu sobie z tym radzi )
Bez użycia jakiejkolwiek maski czy odżywki, moje włosy po kąpieli z tym szamponem są bardzo mocno uniesione od nasady, puszyste na maksa i wymagają wręcz ujarzmienia czymś wygładzającym, ale wiem, że są osoby, które lubią taki efekt maksymalnej puszystości.

Ciekawa jestem czy miałyście styczność z tym szamponem? A może z jakimiś innymi kosmetykami z serii ATOPIS?

POZDRAWIAM
OLA

4 komentarze:

  1. Czytałam o nim wiele dobrego jednak sama go nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dobrze Ci się sprawdził? Jakie zauważyłaś efekty działania?

      Usuń

Na moim blogu używam plików cookies różnych podmiotów (Google, Facebook, Instagram, wtyczki społecznościowe) do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu.
Dodając komentarz pod postem wyrażasz zgodę na zbieranie i przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger