BLASK KOBIECEGO PIĘKNA


Co miesiąc przychodzi do mnie pudełko Shiny Box - czasami jestem bardziej zaciekawiona zawartością, czasami mniej. Staram się raczej nie szukać informacji na temat tego co może się z nim znaleźć - grzecznie czekam na kuriera.
W tym miesiącu doczytałam jednak na FB Shiny, że szykują się lekkie zmiany. Jakiś czas temu ulotka została zmieniona na Shiny Magazyn - i uważam, że było to świetne posunięcie, niestety jednak spowrotem mamy ulotkę z wymienionymi kosmetykami z pudełka. Szkoda, szkoda, ale mam nadzieję, że jednak Ekipa Shiny podejmie jeszcze próbę powrotu do beauty gazetki.
Ciekawa byłam jakie zmiany teraz na nas czekają..


Pierwszą, widoczną od razu, był wygląd pudełka zewnętrznego. Zasmiast zwykłego, szarego pudełka - różowe, z gładkiego kartonu. Całkiem przyjemnie, prawda? Taki kobiecy drobiazg jak kolor pudełka..
Ale to nie koniec jeśi chodzi o opakowanie..Otwieramy zewnętrzny kartonik, a tam czeka na nas nowy, błyszczący box.




I tu zaznaczę, że akurat z tej zmiany opakowania jestem bardzo zadowolona. Wcześniejsze, zwykłe, kartonowe pudełka okazywały się być mniej praktyczne na przechowywanie jakichś drobiazgów.
A teraz..Mamy ładne, lakierowane pudełko - w fajnych pastelowych kolorach. Do tego okazuje się, że pokrywka normalnie się zdejmuje i nie jest połączona ze spodem ( jak bywało w poprzednich pudełkach ) - bez problemu możemy wykorzystać to opakowanie na przechowywanie czegokolwiek - na pewno każda/y z Was ma potrzebę posiadania pudełka na takie "cosie".
Tu Shiny załapało plusa.
Pora jednak na prezentację zawartości..




W tym miesiącu mamy wiele wersji pudełek, jest dużo produktów wymiennych. Nie ma miniatur, kosmetyków travel size - mamy same pełnowymiarowe opakowania. Jest coś z pielęgnacji, coś z kosmetyków makijażowych i chyba pierwszy raz - zapach.
Jak zawsze znajdziemy też jakiś kod rabatowy - w tym miesiącu jest to 15%-towy rabat na zakupy w sklepie Lekkie Smaki.




Zacznijmy od kosmetyków kolorowych, tych do makijażu.
W tym miesiący subskrybentki, które od dłuższego czasu są z Shiny Boxem, dzięki ankiecie - miały możliwość samodzielnego wyboru, jednego z dwóch możliwych, kosmetyków MESAUDA MILANO. Do wyboru był: Błyszczyk Extreme Gloss lub Kredka do ust Xpress Lips.




BŁYSZCZYK EXTREME GLOSS ( Provocante 311 ) - ok. 44zł/szt
"Ekstremalnie połyskujący błyszczyk z długotrwałym efektem lakieru, prosto ze słonecznej Italii. Mesauda Milano to młoda i dynamiczna firma z Włoch, wyróżniająca się na rynku swoim profesjonalizmem i umiejętnością zapewnienia wyłącznie najlepszych innowacji w branży kosmetycznej."

KREDKA DO UST XPRESS LIPS ( 101 ) - ok. 28zł/szt
"Jest to ołówek do ust o wyjątkowo miękkiej teksturze, który można łatwo i delikatnie nakładać na usta. Dzięki wysokiej zawartości pigmentów, ta długotrwała formuła ma bogate uwalnianie koloru i długotrwałe krycie."

Kompletnie nie znana mi marka, kosmetyki - pierwszy raz mam z nimi styczność właśnie dzięki Shiny Box. O ile błyszczyk powędruje pewnie do kogoś kto lubuje się w blasku na ustach ( ja wolę zdecydowanie mat ), o tyle kredkę na pewno wykorzystam ( pewnie jako szminkę ). 
Fajnie, że jest możliwość poznania nowej marki - ciekawa jestem innych jej kosmetyków.




MUS POD PRYSZNIC I DO KĄPIELI GRUSZKA-BERGAMOTKA - ok. 9zł/222ml
"Odświeżający i nawilżający mus myjący pod prysznic i do kąpieli NUTKA został stworzony, aby zapewnić uczucie łagodnego odżywienia i nawilżenia całego ciała przy dogłębnym oczyszczaniu. Receptura kosmetyku została oparta na starannie dobranych, delikatnych substancjach myjących, aktywnych składnikach utrzumujących barierę naskórkową oraz różnorodności świata roślin. Bogata formulacja sprawi, iż codzienna higiena wymagającej nawilżenia skóry stanie się pielęgnacyjną przyjemnością, uzupełnioną delikatnym zapachem owoców gruszki i bergamotki. Zawarta w mikrokapsułkach witamina E nada skórze jedwabistej gładkości. Mus myjący zapewnia uczucie długotrwałej świeżości, nie zawiera mydła i slesu."

skład:
AQUA, COCAMIDOPROPYL BETAINE, SODIUM C14-16 OLEFIN SULFONATE, ACRYLATES COPOLYMER, TRIETHANOLAMINE, SODIUM LAUROYL SARCOSINATE, COCO-GLUCOSIDE, GLYCERL OLEATE, GLYCERIN, CITRUS AURANTIUM AMARA FLOWER EXTRACT, PROPYLENE GLYCOL, PYRUS COMMUNIS FRUIT EXTRACT, PHENOXYETHANOL, ETHYLHEXYLGLYCERIN, PEG-150 PENTAERYTHRITYL TETRASTEARATE, PPG-2 HYDROXYETHYL COCAMIDE, LACTOSE, MICROCRYSTALLINE CELLULOSE, SUCROSE, ZEA MAYS STARCH, IRON OXIDE YELLOW, TOCOPHERYL ACETATE, HYDROXYPROPYL METHYL CELLULOS, PEG-40 HYDROGENATED CASTOR OIL, PARFUM , LINALOOL, LIMONENE, CI 19140, CI 15510, CI 42090, CI 77492

Kolejna nowość! Przyznam, że nigdzie, w żadnej drogerii, nie rzuciły mi się te tubki w oczy. Polska marka, ciekawe nuty zapachowe ( np. Piwonia-Słodki Migdał albo Len-Echinacea ) i bardzo sympatyczna dla portfela, cena.
Do mnie trafiła wersja gruszkowami jestem zachwycona tym zapachem - nie mogłam się powstrzymać i od razu sprawdziłam czy rzeczywiście mamy do czynienia ze słodkim owocowym aromatem. 
Tuba ląduje w mojej łazience i na pewno niedługo dam Wam znać - jakie są moje wrażenia. Ciekawe czy warto zainteresować się tymi kosmetykami?



MASKA GŁĘBOKO OCZYSZCZAJĄCA Z BIAŁĄ GLINKĄ - ok. 11zł/szt.
"Głęboko oczyszczająca maska stworzona na bazie białej glinki, która doskonale eliminuje zanieczyszczenia, absorbuje z powierzchni skóry nadmiar sebum, łagodzi podrażnienia i rozjaśnia."

Kosmetyki Zielone Laboratorium są mi znane ( odsyłam Was do linku z recenzjami tych kosmetyków ), więc ucieszyłam się z możliwości wypróbowania kolejnego kosmetyku tej marki. Maseczki glinkowe bardzo lubię, więc pewnie już dziś wieczorem sprawdzę jak działa ta saszetka z beauty boxa.


I pora na największe hity tego pudełka. Jeden z nich co prawda doprowadził mnie do WIELKIEGO szoku, ale cieszę się, że będę miała możliwośći sprawdzenia tego cuda (?). Ale po kolei..


COSMIC AURA - DEZODORANT PERFUMOWANY W SPRAYU - OK. 18.99zł/75ml
"Zapach C-THRU Cosmic Aura to idealny produkt na lato. Perfumowana mgiełka idealnie odświeża zapach ciała podczas letnich dni. To zapach dedykowany kobietom, które chcą podkreślić swoją zmysłowość, elegancję oraz tajemniczą "aurę", która ich otacza."

To jeden z tych produktów, który chyba mocno zaskoczył wszystkie subskrybentki. Zaskoczył i bardzo ucieszył. Chyba nie było zapachów ( przynajmniej w przeciągu ostatnich 2-3 lat ) w Shiny Boxie, prawda?
Kolejny zapach w kolekcji mile widziany, szczególnie, że Cosmic Aura to słodkie, ale dość lekkie perfumy. Nie jest to mocny i ciężki zapach, więc idealnie na te wyższe temparatury.
To jeden z tych produktów, z których najbardziej się ucieszyłam jeśli chodzi o kosmetyki, które znalazłam w Shiny Boxie.



CHUSTECZKI DO DEMAKIJAŻU Z MINERAŁAMI Z MORZA MARTWEGO - ok. 104zł/opak. 25 szt.
"Chusteczki te skutecznie czyszczą nawet wodoodporny makijaż. Idealnie sprawdzają się zarówno w użytku domowym, jak i w podróży, zapewniając przy tym odpowiednie nawilżenie i pozostawiając efekt gładkiego, łagodzącego uczucia."

Gdy oglądałam zawartość pudełka i zobaczyłam chusteczki do demakijażu - stwierdziłam, że fajnie, że zbliżają się wakacje - przydadzą się na wyjazd. Marka kompletnie mi nie znana - fajnie będzie poznać coś nowego. Jak zobaczyłam cenę na ulotce to nie mogłam uwierzyć, że chusteczki do demakijażu mogą kosztować aż 100zł. Pomyślałam, że to jakiś błą w druku pewnie i zaczęłam szukać kosmetyków tej firmy w internecie i okazało się, że chusteczki rzeczywiście kosztują około 25$ - czyli około 100zł.. 
W związku z ceną stawiam tym chusteczkom naprawdę wysokie wymagania. Sprawdzę je pod kątem wielu różnych, ciężkich kosmetyków. Zobaczymy czy rzeczywiście są tyle warte..


Jakie macie wrażenia jeśli chodzi o zawartość tego pudełka? Coś szczególnie wpadło Wam w oko?

POZDROWIENIA
OLA



12 komentarzy:

  1. Oprawą graficzną jestem zachwycona ;) Jeżeli chodzi o zawartość to jest bardzo średnia. Z przyjemnością zużyję jedynie mus pod prysznic, z lekką obawą maseczkę (ale ją również zaliczam do mocnych punktów tej edycji) i w podróży chusteczki do demakijażu. Zapach C-THRU zupełnie nie trafił w mój gust, podobnie jak oba produkty Mesauda Milano. Te, na pewno polecą w świat. Tak, więc wychodzi pół na pół, ale trochę niepokoi mnie to, że żaden z tych produktów nie skradł mojego serca, ot kosmetyki, które wykorzystam, bo skoro już mam to czemu mają się zmarnować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czekam na pudełko, którego zawartość sprawi, że pomyślę WOW!

      Usuń
  2. cena chusteczek jest szalona ale cieszę się, że również mogę je testować, ich działanie jest bardzo zadowalające :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Padłam z wrażenia jak zobaczyłam ile kosztują i przyznam, że zaczęłam się zastanawiać nad tym - dlaczego?

      Usuń
  3. Mam to pudełko i jestem z niego batbar zadowolona, idealnie trafione dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Cena chusteczek faktycznie zadziwiająca, ale może okażą się hitem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawartość pudełka jest przyjemna, ale dla mnie szału nie ma :) Chusteczki za 100 zł to szaleństwo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że na wszystkich zrobiła wrażenie cena chusteczek. Kosmiczna jest!

      Usuń

Na moim blogu używam plików cookies różnych podmiotów (Google, Facebook, Instagram, wtyczki społecznościowe) do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu.
Dodając komentarz pod postem wyrażasz zgodę na zbieranie i przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger