LOVE BY SHINY BOX + BONUS


Love, walentynki i czerwone, serduszkowe pudełko Shiny Box. A dodatkowo pudełko #createyourstyle od Schwarzkopf. Dużo nowości! I przyznam Wam, że lubię otwierać takie pudełka z kosmetykami - oglądać, doczytywać z czym mam do czynienia i szybko zanosić, chociaż część z zawartości, do tzw. kosmetyków w użyciu.




W tym miesiącu znowu kompletnie zapomniałam o tym, że ma się pojawić pudełko, a gdy przyszedł sms o nadaniu przesyłki, pomyślałam, że jakoś strasznie szybko ten nowy Shiny się pojawił. Zresztą ja i tak od jakiegoś czasu nie sprawdzam zapowiedzi dotyczących zawartości. Taka niespodzianka?!

Nie przedłużając - przejdźmy do konkretów.



Jak zawsze, w Shiny Boxie znajdziemy ulotki reklamowe + bony zniżkowe ( i próbki - w tym miesiącu w formie..upominku ). I jak zawsze dzielę się z Wami nimi, bo może wśród Was jest ktoś kto nie ma subskrypcji ( gdyby jednak miał chęć to odsyłam TU ) a coś szczególnie go zaciekawi.





Czas jednak pokazać Wam główną zawartość pudełka i skomentować to co się w nim znalazło. I jak co miesiąc - mamy i kosmetyki do makijażu i coś pielęgnacyjnego, ha..i jakiś suplement.



Zacznijmy od rzeczy, która mnie dość zaskoczyła. W którymś z poprzednich pudełek były herbatki oczyszczające, mami fit batoniki i kupony zniżkowe na dietę. A teraz..


OLIMP LABS THERM LINE FAST ( produkt pełnowymiarowy - 60,72zł )
"Suplement diety w postaci tabletek powlekanych, zawierający odpowiednio dobraną kompozycję składników dla kobiet dążących do szybkiej redukcji wagi ciała. Składniki preparatu wspomagają spalanie tłuszczu, przyspieszenie metabolizmu oraz usuwają nadmiar wody z organizmu."

*Sama nie wiem co myśleć o tego typu suplementach. Jestem z tej grupy, która uważa, że bez diety, ćwiczeń i zmiany nawyków nie można schudnąć. Ale..z drugiej strony są również suplementy, które wspomagają nas w walce o idealną sylwetkę. Być może produkt OLIMP LABS to właśnie tego typu, działający produkt? Poważnie zastanowię się nad wypróbowaniem tego produktu. Jeśli jednak się nie zdecyduję, na pewno znajdzie się osoba, która będzie zadowolona z takiego prezentu :)



FLOSLEK PHARMA REGENERUJĄCA MASKA DO WŁOSÓW ( produkt pełnowymiarowy - 24,99zł )
"Regeneruje przesuszone i zniszczone włosy. Wzmacnia i wygładza łamliwe włosy. Nadaje włosom jedwabistą miękkość, skutecznie chroni kolor włosów farbowanych. W widoczny sposób poprawia wygląd i kondycję włosów."

*Przyznam, że to jeden z tych kosmetyków, z którego obecności w Shiny Boxie bardzo się ucieszyłam. Te z Was, które zerkają na mój instagram wiedzą, że ostatnio przeszłam drastyczną zmianę jeśli chodzi o włosy ( z bardzo ciemnego brązu na beżowy blond i z włosów do połowy pleców na długość do ramion ). Drastyczne zmiany wiążą się z tym, że trzeba szczególnie zadbać o włosy. Cieszę się więc z każdej maski, odżywki - wszystkiego co wpływa na regenerację, odbudowę. Także kosmetyk FLOSLEK na plus - ciekawa jestem jak mi się sprawdzi?



CLEANHANDS OCHRONNY KREM DO RĄK 2W1 NAWILŻAJĄCY, ANTYBAKTERYJNY ( produkt pełnowymiarowy - 6,99zł )
"Krem do rąk o lekkiej formule. Doskonale nawilża skórę dłoni i błyskawicznie się wchłania. Dzięki zawartości składników antybakteryjnych stanowi efektywną ochronę skóry. Zawiera olej z awokado, d-panthenol i witaminę E, które nawilżają i pomagają zachować zdrową kondycję oraz piękny wygląd dłoni."

*Kolejny kosmetyk na plus jeśli chodzi o te pudełko. Co prawda zaskoczona byłam, że CleanHand ma w swojej ofercie krem do rąk ( to chyba nowość? ), bo ta firma kojarzy mi się z żelami antybakteryjnymi i takowymi mydłami, a tu jeszcze krem ( oczywiście również antybakteryjny ). Jeśli jednak chodzi o krem..cóż - ile można powtarzać, że zima, okres grzewczy dają skórze do wiwatu?! Nawilżenie niezbędne i to w solidnej dawce - stąd radość z kremu nawilżającego ogromna.



KUESHI WODA MICELARNA ( travel size 100ml - ok.32zł )
"Płyn micelarny, który usuwa zanieczyszczenia i oczyszcza skórę twarzy, pozostawiając ją miękką i nawilżoną. Stosować rano i wieczorem, używając bawełnianej ściereczki lub wacika. Nie trzeba spłukiwać. Polecany do każdego rodzaju skóry i wieku. Przeznaczenie: uspokojenie, nawilżenie i oczyszczenie."

*Kosmetyki KUESHI jak do tej pory nieźle się u mnie sprawdzały ( nota bene wszystkie miałam właśnie z Shiny Boxów ). Woda micelarna, wersja podróżna - jak dla mnie jest ok. Na pewno się przyda przy jakimś krótszym wyjeździe - mam nadzieję tylko, że sam kosmetyk również się u mnie sprawdzi i będę zadowolona. Co ciekawe - ja jestem z tych osób, które dzięki wersjom mini, kupują te big. Czy tak będzie z wodą micelarną Kueshi?



I WANT ZESTAW SIMPLE ( travel size - 0,95zł za zestaw )
"Nie zawiera parabenów, sztucznych zapachów i barwników. Zestaw zawiera: tonik nawilżający i emulsję nawilżającą / po 5ml każda".

*Kolejny travel size ( szkoda tylko, że taki tyci.. ) marki, której w ogóle nie znam i wcześniej o niej nie słyszałam ( a na naklejce MADE IN KOREA ). Chyba muszę się dokształcić w kwestii nowości? Totalne, kompletne miniaturki - takie dosłownie na jeden raz, na jednodniowy wyjazd. Zużyję na pewno..




TOŁPA REGENERUJĄCA MASKA NA NACZYNKA ( produkt pełnowymiarowy - 5,99zł )
"Redukuje zaczerwienienia i regeneruje podrażnioną skórę. Wzmacnia naczynka krwionośne, łagodzi podrażnienia i eliminuje uczucie ściągnięcia. Wyrównuje koloryt skóry i zmniejsza widoczność zaczerwienień. Nawilża, odżywia i chroni przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych."



PUREDERM MALINOWO-KOLAGENOWA MASKA NA TWARZ ( produkt pełnowymiarowy - 4,95zł )
"Maska skutecznie odżywia i nawilża dzięki mieszaninie ekstraktu z malin, kolagenu i witaminy E. Bogate działanie malin i innych składników, zmiękcza i odżywia pozostawiając skórę miękką, odświeżoną i nawilżoną."


*Cóż będę Wam opowiadać. Uwielbiam maski i cieszę się, że znajduje je w pudełkach. Zawsze, przy okazji oczywiście, będąc w drogerii - coś dokupuje do pudełka z maseczkami i zużywam na bieżąco. Stąd moja radość z obu maseczek, i tej od TOŁPA i tej z PUREDERM.


Tyle z pielęgnacji - teraz pora na kolorówkę. Dosłownie dwie rzeczy.


SMART GIRLS GET MORE POMADKA W PŁYNIE COLOUR RICH SUPER MATT ( produkt pełnowymiarowy - 15,99zł )
"Wyjątkowa pomadka o bardzo silnej pigmentacji i głęboko matowym wykończeniu. Jej jedwabista konsystencja powoduje, że pomadka bardzo łatwo się rozprowadza, pokrywając usta intensywnym kolorem, Pozostaje na ustach bardzo długo, nawet podczas posiłków."

*Do mnie trafiła pomadka w kolorze 06 BERRY ME, taka buraczkowa fuksja. Jeśli chodzi o produkty do ust - ja nie narzekam. UWIELBIAM! Używam codziennie, nie składuję. Mam więc kolejny kolor w kolekcji.


I ostatni produkt - SMART GIRLS GET MORE BRONZING PALETTE MATT & PEARL.


PUDER BRĄZUJĄCY DUO DO TWARZY I CIAŁA ( 01 WARM BRONZE )
"Produkt o dwóch funkcjach: matowa część nadaje natychmiastowy efekt opalenizny jednocześnie matując skórę. Część perłowa to blask, bardziej odpowiedni na wieczór i specjalne okazje."

*Czy jest ktoś kto powie "Mam wystarczającą ilość kosmetyków do makijażu!" ? Chyba nie..Sam kosmetyk podoba mi się - duża powierzchnia więc nie będzie problemu przy operowaniu dużym pędzlem, do tego matowy i błyszczący, raczej ciepły, czekoladowy odcień. Ja jestem na tak.


Uważam, że pudełko z lutego to wyjątkowo niezłe pudełko. W gruncie rzeczy jestem zadowolona ze wszystkich znalezionych tam produktów i pewnie większość z nich zużyję sama. Jak dla mnie bomba!

Dodatkowo z pudełkiem LOVE otrzymałam również pudełko #CreateYourStyle, które powstało we współpracy Shiny Box ze Schwarzkopfem z okazji 120 urodzin marki. 
Zawartość pokażę Wam poniżej, ale kilka słów ode mnie na temat tego pudełka, jego zawartości i tego czy opłaca się je zamówić za 19zł - już jutro :), w krótkim poście podsumowującym.



POZDRAWIAM CIEPŁO
I.. DO JUTRA
OLA

8 komentarzy:

  1. Mam mieszane uczucia co do pudełka. zawartość mało miłosna :D
    Za kosmetykami Smart Girls nie przepadam, natomiast micel i tabletki mnie ucieszyły ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim zdaniem nie jest źle ;) Na początku miałam mieszane uczucia, ale jak wszystko przeanalizowałam to stwierdzam, że jest nie najgorzej ;) Bardzo cieszy mnie spora ilość kosmetyków do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi ten bonus się bardzo spodobał :D

    OdpowiedzUsuń
  4. W obu pudełkach nie do końca moja zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tego pudełeczka mam tylko maseczkę PUREDERM w zapasach, ale jeszcze nei używałam

    OdpowiedzUsuń
  6. tez dostałam taki przyjemny bonus, w tym miesiącu radość jest podwójna :)

    OdpowiedzUsuń

Na moim blogu używam plików cookies różnych podmiotów (Google, Facebook, Instagram, wtyczki społecznościowe) do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu.
Dodając komentarz pod postem wyrażasz zgodę na zbieranie i przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger