ORGANICZNE PRODUKTY SAMOOPALAJĄCE + BONUS

ORGANICZNE PRODUKTY SAMOOPALAJĄCE + BONUS


Czasami człowiek musi..inaczej się udusi..Prawda?
Nie było mnie tu długo, ciężko jest wrócić do regularnego blogowania. Szczególnie wtedy, kiedy czasu nie ma się w ogóle i non stop jest coś na głowie, a o godzinie 22 padasz na twarz ledwo żywa i ostatnim o czym myślisz jest włączenie komputera. Nie chciałam się tłumaczyć, bo w gruncie rzeczy to pewnie i tak Was nie interesuje co się takiego dzieje, że mnie tu nie ma. Część z Was pewnie wyszła z założenia, że skoro nie ma to nie ma i tyle. Czas umyka w tak zastraszającym tempie, że czasami mam wrażenie, że nie wiem gdzie zniknęło tych kilka godzin.
Po ciężkim i pełnym nerwów okresie, zaczyna się pojawiać światełko w tunelu i coraz częściej jest coś miłego..
Staram się wdrożyć w blogowanie od nowa, z jakim efektem - to się okaże. Na pewno będzie na spokojnie, bez spinania się. Jeśli ktoś będzie miał chęć zajrzeć i coś napisać od siebie - będzie mi bardzo miło. Nie będzie tu postów codziennie czy co drugi dzień, bo na to brakuje mi czasu, ale gdy pojawi się u mnie jakiś kosmetyk, który będzie wart opisania i pokazania Wam - na pewno coś naskrobię.

Oprócz mojego dzisiejszego tłumaczenia, chciałabym Wam pokazać kosmetyki, których "starszą siostrę" już zna większość osób zaglądających na beauty blogi. Dziś ta "młodsza" wersja - równie dobra.


Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger