PERFECTA HYDRO MAGNETIC - SUBIEKTYWNY PRZEGLĄD KOSMETYKÓW

PERFECTA HYDRO MAGNETIC - SUBIEKTYWNY PRZEGLĄD KOSMETYKÓW


Witajcie!
Jestem, chociaż rzadko..
Ostatnimi czasy udało mi się znacząco uszczuplić moje..hm..zasoby ( żeby nie powiedzieć - zapasy ) kosmetyczne i pierwszy raz od bardzo dawna odwiedziłam drogerię w celu zakupienia czegoś co..uwaga.. - było mi POTRZEBNE, bo się skończyło ( i nie były to płatki kosmetyczne! ). Owszem drogerie odwiedzałam, by zaspokoić swoje "chciejstwo", by kupić coś co właśnie pojawiło się na rynku i MUSZĘ! sprawdzić jak działa, albo po prostu w celach "ogólnozapoznawczych" z tym co jest na kosmetycznych półkach. 

Jakiś czas temu ( podczas akcji uszczuplania zapasów kosmetycznych ) okazało się, że w moich kosmetykach znajduje się kilka z tej samej linii - Perfecta Hydro Magnetic. Część z nich leżała w szafie i czekała na swoją kolej, część była w użyciu - teraz zostały mi już tylko "nędzne resztki" do wykończenia. Postanowiłam więc opowiedzieć Wam pokrótce o tych kosmetykach, z którymi miałam do czynienia i zwrócić Waszą uwagę na niektóre z nich.


WINTER WONDERLAND - SHINY BOX 2018

WINTER WONDERLAND - SHINY BOX 2018


Przez najbliższe kilka dni będę "koczować" w domu i mam nadzieję, że uda mi się nadrobić różne internetowe zaległości. Jestem świeżo po zabiegu RETIX C i taka jestem..hm..niewyjściowa. Jeśli kogoś z Was interesowałby sam zabieg, efekty i moje wrażenia - dajcie znać, postaram się coś krótkiego sklecić na ten temat..

Zaczął się nowy rok i pojawiło się pierwsze, styczniowe pudełko Shiny Box. Część subskrybentek na pewno czekała i zastanawiała się czym tym razem zaskoczy nas ekipa Shiny. Ciekawa jestem Waszych wrażeń.. Styczeń jest na + czy raczej - ? Jeśli miałyście dostęp do noworocznego boxa lub po prostu po zdjęciach samej zawartości wiecie już co o tym sądzić - dajcie znać w komentarzach ( wystarczy, że zostawicie + lub - ) - zobaczymy kto jest mile zaskoczony a kto raczej rozczarowany.


ORGANICZNE PRODUKTY SAMOOPALAJĄCE + BONUS

ORGANICZNE PRODUKTY SAMOOPALAJĄCE + BONUS


Czasami człowiek musi..inaczej się udusi..Prawda?
Nie było mnie tu długo, ciężko jest wrócić do regularnego blogowania. Szczególnie wtedy, kiedy czasu nie ma się w ogóle i non stop jest coś na głowie, a o godzinie 22 padasz na twarz ledwo żywa i ostatnim o czym myślisz jest włączenie komputera. Nie chciałam się tłumaczyć, bo w gruncie rzeczy to pewnie i tak Was nie interesuje co się takiego dzieje, że mnie tu nie ma. Część z Was pewnie wyszła z założenia, że skoro nie ma to nie ma i tyle. Czas umyka w tak zastraszającym tempie, że czasami mam wrażenie, że nie wiem gdzie zniknęło tych kilka godzin.
Po ciężkim i pełnym nerwów okresie, zaczyna się pojawiać światełko w tunelu i coraz częściej jest coś miłego..
Staram się wdrożyć w blogowanie od nowa, z jakim efektem - to się okaże. Na pewno będzie na spokojnie, bez spinania się. Jeśli ktoś będzie miał chęć zajrzeć i coś napisać od siebie - będzie mi bardzo miło. Nie będzie tu postów codziennie czy co drugi dzień, bo na to brakuje mi czasu, ale gdy pojawi się u mnie jakiś kosmetyk, który będzie wart opisania i pokazania Wam - na pewno coś naskrobię.

Oprócz mojego dzisiejszego tłumaczenia, chciałabym Wam pokazać kosmetyki, których "starszą siostrę" już zna większość osób zaglądających na beauty blogi. Dziś ta "młodsza" wersja - równie dobra.


Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger