HADA LABO TOKYO - LOTION NO.1


Co jakiś czas pojawiają się na rynku kosmetyki, które zaciekawiają wyglądem, obietnicami - a to wszystko sprawia, że chcemy sprawdzić, wypróbować.
Gdy pojawiły się pierwsze informacje prasowe dotyczące tych produktów - wiedziałam, że pierwszym kosmetykiem, który wypróbuje będzie LOTION NO.1 SUPER HEDRATOR, i jeśli się sprawdzi - zainteresuję się pozostałymi kosmetykami ( szczególnie ciekawi mnie maska ).
I tak oto, przychodzę do Was dzisiaj z moimi wrażeniami po stosowaniu Super Hydratora. 
Czy warto odwiedzić Rossmanna ( bo tylko tam można kupić kosmetyki z serii Hada Labo Tokyo ) i zainwestować w ten kosmetyk ponad 45zł? 


LOTION NO.1 SUPER HEDRATOR ( linia biała - do każdego typu skóry, bez ograniczeń wiekowych ) nazwany intensywnym nawilżaczem ( to właśnie ta obietnica mnie skusiła ) podobno jest bestsellerem w Japonii ( sprzedawany co 2 sekundy..wow.. ).
Ciekawy kosmetyk - do stosowania pod makijaż, na makijaż, polecany dla cery wrażliwej, obiecujący intensywne nawilżenie i przeciwdziałanie powstawaniu zmarszczek.


skład: 
AQUA, BUTYLENE GLYCOL, PENTYLENE GLYCOL, GLYCERIN, HYDROLYZED HYALURONIC ACID, HYDROXYETHYL CELLULOSE, PPG-10 METHYL GLUCOSE ETHER, SODIUM ACETYLATED HYALURONATE, SODIUM HYALURONATE, CITRIC ACID, SODIUM CITRATE, IODOPROPYNYL BUTYLCARBAMATE, PHENOXYETHANOL



Zdecydowałam się na wypróbowanie właśnie tego kosmetyku ze względu na obietnice mega nawilżenia. Jak wiecie dokucza mi suchość skóry, która momentami jest wręcz nie do zniesienia, więc każdy kosmetyk nawilżający jest na wagę złota.
Mimo tego, iż producent sugeruje nakładanie kosmetyku kilkukrotnie w ciągu dnia, nawet na makijaż - ja się na to nie zdecydowałam. Przyznam, że nie wyobrażam sobie nałożenia kremu, serum - czegokolwiek, na skórę, gdy już mam pełny makijaż.
Lotion służył mi do nawilżania po porannej toalecie i po wieczornym zmyciu makijażu. Kosmetyk ( lekki, trochę żelowy płyn ) wchłania się wręcz ekspresowo  - mam wrażenie, że od razu po nałożeniu na skórę zostaje przez nią wchłonięty. Początkowo zostawia na niej delikatnie lepką warstwę ( jak więc nakładać to na podkład i puder? ), która po kilku chwilach również znika.
Trzeba przyznać, że jest świetny jeśli chodzi o nawilżenie skóry. Efekt pojawia się natychmiastowo. Znika nieprzyjemne uczucie szorstkości i napięcia skóry, pozbywamy się suchych skórek, a nasza twarz jest aksamitnie miękka w dotyku i wygładzona. Ja jestem za jeśli chodzi o te cudo.
Do tego dochodzi ładne opakowanie, aplikator w formie pompki i przyzwoita cena.

Zauważyłyście/liście te kosmetyki w Rossmannie? Zwróciły Waszą uwagę? Zaciekawiły Was?

BUZIAKI
OLA

7 komentarzy:

  1. Wow jaki fajny Lotion, szczerze powiem, że nie widziałam tej serii w Rossmanie. Musze się tam lepiej rozejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupiłam go na ostatniej promocji w Rossmannie, ale jeszcze nie używałam. Mam nadzieję, że się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Great blog!

    I followed you back, I'm #1560.
    Have a great weekend <3

    FashionnPasion

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam w zapasach, ale jeszcze nie użyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy kosmetyk, nie słyszałam o tym produkcie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam te kosmetyki chyba w gazetce Rossmanna. W sumie z ciekawości zrobiłabym raz makijaż (chociaż na kawałku skóry) i zobaczyła jak się z nim zachowa, bo jakoś sobie tego nie wyobrażam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Interesting post dear! thanks for sharing xx

    OdpowiedzUsuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger