SERUM REGENERUM - PIANKOWY HIT?


Na rynku kosmetycznym pojawia się coraz więcej firm produkujących kosmetyki pielęgnacyjne. Prześcigują się w obietnicach, sposobach działania, wymyślnych opakowaniach, zapachach czy konsystencjach. Człowiek wchodząc do drogerii dostaje oczopląsu i ma problem z ogarnięciem własnych myśli a co dopiero z wyborem konkretnego kosmetyku.
Dziś chciałabym Wam pokazać jeden z takich "cudacznych" kosmetyków..
Początkowo myślałam, że jest to coś takiego jak pianki oczyszczająco-pielęgnujące ( dostępne w aptekach i sklepach medycznych ). Okazało się, że to całkiem coś innego, o całkiem innym działaniu.


REGENERUM Regeneracyjne serum do ciała
- lekka pianka (!)
- natychmiast i długotrwale nawilża
- odżywia skórę
- sprawia, że skóra jest miękka i jedwabiście gładka
- koi i regeneruje

skład:
AQUA, BUTANE/PROPANE/ISOBUTANE, CETEARYL ISONONANOATE/ CETEARETH-20/CETEARYL ALCOHOL/GLYCERYL STEARATE/ GLYCERIN/CETEARETH-12/CETYL PALMITATE, HYDROGENATED POLYDECENE, ISOHEXADECANE, PROPYLENE GLYCOL/GLYCERIN/HYDROLYZED CAESALPINIA SPINOSA GUM/CAESALPINIA SPINOSA GUM, GLYCERIN, ARGANIA SPINOSA KERNEL OIL, HYDROLYZED COLLAGEN, PROPYLENE GLYCOL/PERSEA GRASTISSIMA FRUIT EXTRACT, PHENOXYETHANOL, ETHYLHEXYLGLYCERIN, HYDROXYETHYL ACRYLATE/SODIUM ACRYLOYLDIMETHYL TAURATE COPOLYMER, PANTHENOL, PROPYLENE GLYCOL/POLYSORBATE 80/CALENDULA OFFICINALIS FLOWER EXTRACT/ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE/MEL EXTRACT/OPUNTIA FICUS-INDICA EXTRACT/PYRUS COMMUNIS FRUIT EXTRACT/PASSIFLORA EDULIS FRUIT EXTRACT, PARFUM



Przyznam, że mocno mnie ten kosmetyk ciekawił bo w gruncie rzeczy nie wiedziałam czego się po nim spodziewać.
Opakowanie - jak dezodorant; korek z zabezpieczniem przed niepożądanym naciśnięciem.
Ciekawa konsystencja - niby pianka, ale taka bardzo mokra. Początkowo myślałam, że będzie to po prostu spray do ciała, ale jednak - pianka. Bez problemu daje się rozprowadzić na skórze i zaskakująco szybko się wchłania/wysycha. Na skórze nie pozostawia żadnego filmu, więc bez problemu, tuż po aplikacji możemy założyć ubranie i nie obawiać się o zabrudzenia czy plamy. Warto jeszcze wspomnieć o zapachu - świeży, delikatny, kremowy - bardzo przyjemny dla nosa.
Miłym zaskoczeniem był efekt pielęgnujący tego serum. Przyjemne ochłodzenie ( takie relaksujące ) skóry, solidne "mokre" nawilżenie. Odczuwalne prawie natychmiast po aplikacji.  Do tego dochodzi gładkość skóry.
Taka przyjemność w piance kosztuje od 11 do 25zł, w zależności od miejsca zakupu. Czy warto? Moim zdaniem tak - to fajne rozwiązanie dla osób, które nie maja czasu na zabawę w pielęgnację, dla osób które chcą szybko i z efektem.

Znacie ten kosmetyk z serii Regenerum? Ciekawa jestem Waszych wrażeń!'

BUZIAKI
OLA



12 komentarzy:

  1. Ja dopiero poznaję gamę kosmetyków Regenerum. Serum do regenerujące do twarzy to mój hit :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj jeszcze pianki - gwarantuje, że ją pokochasz :)

      Usuń
  2. miałam i jestem za, regenerum jest lepsze od balsamu/Serum Vaseline w takiej samej formie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że nie miałam kosmetyku Vaseline i ciężko jest mi wyrazić swoje zdanie w tej kwestii..Ale ufam Ci skoro mówisz, że pianka z Regenerum jest lepsza.

      Usuń
  3. Wiele razy wspominałam na blogu o ich produktach, ale tego jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie koniecznie musisz spróbować i dać mi znać jakie masz wrażenia.

      Usuń
  4. Nie miałam jeszcze okazji używać, ale chętnie bym wypróbowała, bo lubię takie nowości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nowość i taka całkiem inna konsystencja, opakowanie..ciekawe prawda?

      Usuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger