JAK OCZYSZCZAĆ TO WSZYSTKO..

JAK OCZYSZCZAĆ TO WSZYSTKO..


Jutro Dzień Dziecka. Szykujecie się jakoś? Obchodzicie jako Wasze święto czy już organizujecie ten dzień swoim dzieciom? Ja już nie obchodzę..33 lata na karku to chyba nie czas i nie pora, prawda? Za to świętuję 1 czerwca jako mama i organizatorka atrakcji. Nie poszalejemy w tym roku, bo Mała jeszcze dochodzi do siebie i nabiera sił po szpitalu. Ale jakieś lody koniecznie musimy zaliczyć :)
A w ogóle to chciałam zapytać czy jesteście ciekawe jak poprawiamy wyniki, jak budujemy odporność - w naturalny sposób, bez kolejnych leków i tabletek? Chętnie podzielę się z Wami moimi sposobami :)

Dziś jednak nie o odporności będzie a o oczyszczaniu. Zdecydowana większość z Was pewnie używa peelingów do ciała; pianek, masek... - to oczyszczania twarzy. A czy ktokolwiek pamięta a skórze głowy? Włosy oczyszczamy za pomocą szamponów, ok..A skóra? Czy któraś z Was robi systematyczne peelingi skóry głowy? Przyznam Wam, że ja np nie. Nie potrafię się przemóc z peelingami i obawiam się, że będę miała ogromny problem z wypłukaniem drobinek z włosów. Ale to nie znaczy, że odpuściłam ten temat kompletnie. 
Rzuciły mi się w oczy posty blogerek na temat serum Bionigree. I zaczęłam się zastanawiać, czy te serum to nie będzie właśnie sposób na zadbanie o skórę głowy.
Zapraszam dalej a dowiecie się jak sprawdził mi się ten specyfik i czy warto w niego zainwestować.


"Naturalne serum oczyszczające BIONIGREE BASIC_01 to kosmetyk trychologiczny ( specjalistyczny kosmetyk do pielęgnacji skóry głowy i włosów ) o działaniu oczyszczająco-ochronnym, przeznaczony do użytku zewnętrznego, do wszystkich rodzajów skóry.
To preparat o działaniu złuszczającym, przeciwłupieżowym, antybakteryjnym i przeciwwirusowym. Łagodzi podrażnienia skóry głowy, oczyszcza ją z nadmiaru zrogowaciałego naskórka, rozpuszcza łój zalegający w mieszkach włosowych, reguluje pracę gruczołów łojowych, ułatwiając wchłanianie substancji odżywczych.
Serum oczyszczające marki Bionigree to specjalistyczny produkt kosmetyczny polecany zarówno profilaktycznie, jak i wspomagająco przy schorzeniach typu: łupież, łuszczyca, świąd skóry głowy, grzybica skóry głowy, łojotokowe zapalenie skóry, atopowe zapalenia skóry i egzemy."

DO WYGRANIA SUPER ZESTAW KOSMETYKÓW!

DO WYGRANIA SUPER ZESTAW KOSMETYKÓW!


Tym razem coś pielęgnacyjnego :) Macie chęć na świetny zestaw kosmetyków?
Ten post jest postem informacyjnym ( + rozwinięcie regulaminu ), ponieważ zasadniczy post konkursowy znajduje się na Facebooku :) Zapraszam serdecznie! 


konkurs



Świetna nagroda, prawda? Ale to nie wszystko! Oprócz głównej nagrody - dodatkowo do wygrania się dwa bony na zakupy w sklepie MIDO Kosmetyki Naturalne.


Poniżej macie pełny regulamin konkursu. Zapoznajcie się z nim i zapraszam na fanpage Kosmetyki Pani Domu do zgłoszenia się :) Warto :)


1. Organizatorem konkursu jest autorka bloga Kosmetyki Pani Domu. Sponsorem nagród jest sklep MIDO – Kosmetyki Naturalne.
2. Konkurs trwa od 30.05.2017 r. do 14.06.2017 r. do godz. 23:59. Po tej godzinie zgłoszenia nie będą uwzględniane.
3. Nagrodą główną jest zestaw kosmetyków o wartości około 100zł w skład, którego wchodzą następujące kosmetyki:
4. Sponsor konkursu przewiduje również dwie nagrody pocieszenia: 2 bony o wartości 20 zł do wykorzystania na midokosmetyki.pl( ważne! przy zakupach na minimum 90 zł, czyli przy zakupach za 90,01 zł klient płaci 70,01 zł; bony ważne do 31.08.2017 ).
5. Ogłoszenie wyników nastąpi w przeciągu 7 dni roboczych, nie później niż 23.06.107. Wyniki zostaną ogłoszone na fanpage bloga – KOSMETYKI PANI DOMU FACEBOOK w oddzielnym poście.
6. Aby wziąć udział w konkursie należy napisać komentarz pod podlinkowanym postem konkursowym na facebooku wg podanego wzoru.
7. Jeżeli w przeciągu 3 dni od wyłonienia zwycięzcy dane adresowe nie będą wysłane na adres @ organizatorki (panidomunazakupach@gmail.com), zostanie wyłoniony kolejny laureat.
8. Nagroda zostaje wysłana bezpośrednio przez Sponsora w przeciągu 14 dni roboczych od dnia otrzymania danych adresowych.
9. Organizator zastrzega sobie prawo do zmian w regulaminie.
10. Zgłaszając chęć udziału w konkursie przyjmujesz warunki Regulaminu i wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z ustawą o Ochronie Danych Osobowych (Dz.U.Nr.133 pozycja 883).
11. Do konkursu nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. z 2004 Nr 4 poz. 27 z późniejszymi zmianami).




NOWOŚCI MAKIJAŻOWE - DROGERIA NATURA

NOWOŚCI MAKIJAŻOWE - DROGERIA NATURA


Witam w nowym tygodniu!
Jak Wam minął weekend? Odpoczęliście sobie?
My zaliczyliśmy pierwszy króciutki spacer, pierwszy po szpitalu. Mam nadzieję, że powoli będziemy wracać do normalności, do codzienności. A Mała po spacerze umęczona, padła na drzemkę. Moje kochane dziecko. Jeszcze raz dziękuję za wszystkie kciuki od Was :*

Dziś zapraszam Was na post o nowościach makijażowych, które pojawiły się w szafach kosmetycznych w Drogeriach Natura. Myślę, że są godne zainteresowania..


GLAM & SHINE

GLAM & SHINE


Są takie kosmetyki, które od początku, gdy tylko pojawią się zapowiedzi ciekawią. A gdy tylko dorwiemy się do nich to są same ochy i achy.
Tak było właśnie z najnowszą kolekcją cieni MY SECRET - Glam & Shine. Gdy zobaczyłam zapowiedzi to wiedziałam, że będzie bosko..i jest!


"Cienie do powiek tworzące metaliczną poświatę, która doda spojrzeniu blasku i świeżości.Trwałe, idealnie stapiają się ze skórą i równomiernie pokrywają powiekę."
PRETTY HAPPY YOU - SHINY BOX

PRETTY HAPPY YOU - SHINY BOX


Dosłownie wczoraj dotarło do mnie najnowsze pudełko Shiny Box. Kompletnie nie wiedziałam czego się spodziewać jeśli chodzi o jego zawartość - przegapiłam zapowiedzi na FB, i z czystą ciekawością otwierałam pudełko ( zero oczekiwań ). Chcecie wiedzieć jakie są moje wrażenia? 


JAK TO Z TYMI OLEJKAMI JEST?

JAK TO Z TYMI OLEJKAMI JEST?


Jestem!
I czuję, że powinnam się wytłumaczyć, chociaż odrobinkę. Jest mnie zdecydowanie mniej wszędzie i zanim się rozkręcę to pewnie minie trochę czasu. Staram się nadrabiać zaległości na instagramie i facebooku, no i blogu.
Jak zerkacie na mój instagram to wiecie, że znowu byłyśmy z Małą w szpitalu i tak naprawdę dopiero od piątku wieczorem jesteśmy w domu. Powoli wracamy do codzienności ale nie jest to łatwe. Musimy odbudować odporność i trochę podnieść Młodej wyniki ( znacie jakiś dobry sposób na podniesienie hemoglobiny? bez tabletek! naturalnie! )

Nie ukrywam, że dużą przyjemność sprawia mi wieczorne siedzenie przy komputerze i relaks w świecie kosmetyków. Taki sympatyczny odpoczynek przed snem i kolejnym dniem.. Ani ja ani mój blog nie jesteśmy idealni, ale to jest to miejsce, które założyłam ponad 4 lata temu - by mieć gdzie się zrelaksować po kolejnym pobycie w szpitalu..

Dziś przybywam z moją opinią na temat kolejnego kosmetyku i już na początku powiem Wam, że..no sama nie wiem..



Nie wyobrażam sobie swojej codziennej pielęgnacji bez różnego rodzaju olejków, olejów. Używam ich do nawilżania skóry podczas prysznica, stosuję też zamiast balsamu do ciała. Nie wyobrażam sobie by przynajmniej raz w tygodniu nie nałożyć czegoś na włosy. 
RIMMEL. FRESHER CREAM CZY BB CREAM?

RIMMEL. FRESHER CREAM CZY BB CREAM?


Mam zdecydowanie za dużo podkładów. I tych w użyciu, i tych w zapasie. Sprawdzam i szukam tego najlepszego. 
Kiedyś całym sercem uwielbiałam Revlon Colorstay - świątek, piątek..zawsze był w użyciu. Gdy dojrzałam kosmetycznie ( jakby to nie brzmiało ), uświadomiłam sobie, że ten podkład jest dobry, ale używany codziennie robi mojej skórze kuku. Te z Was, które miały z nim styczność na pewno wiedzą dlaczego - jest solidny, dość ciężkim podkładem, który potrafi zapchać tak, że ho ho ho. Zaczęłam wtedy szukać różnych alternatyw do codziennego makijażu.
W międzyczasie w moje ręce i na moją twarz trafiały najróżniejsze podkłady - od tych standardowych, po cudaki w słoiczkach, sztyftach, albo sypkie ( minerały ). Te, które okazywały się być nie dla mnie - oddawałam bez żalu, a te które lepiej się sprawdzały - zostawały ze mną, często również pod postacią kolejnych opakowań.

Dziś chciałabym Wam pokazać i opowiedzieć o dwóch podkładach - to właśnie te, z których jeden szybko powędrował dalej, a drugi ze mną został i mam już kolejne jego opakowanie.
Ciekawe jesteście co to za mazidła?


Oba te podkłady trafiły do mnie w tym samym czasie i początkowo starałam się używać ich naprzemiennie. Niestety jeden z nich okazał się być dla mnie kompletną porażką i poszedł w odstawkę. Domyślacie się może który?

NOWOŚCI OD SENSIQUE I COŚ DLA WAS! ZAMKNIĘTE!

NOWOŚCI OD SENSIQUE I COŚ DLA WAS! ZAMKNIĘTE!


SENSIQUE GEL LOOK
"Mocno błyszczące lakiery do paznokci dające efekt żelowego manicure. Zapewniają wysokie pokrycie paznokci kolorem, a top pozwala utwardzić lakier i nadać paznokciom ekstra połysk."
pojemność: 5,5ml
cena: 5,99zł/szt.

Kolekcja GEL LOOK liczy sobie 7 kolorów + przezroczysty top coat.
Zresztą sami zobaczcie.. i dojdźcie do końca bo tam czeka niespodzianka :)



PO ODBIÓR WYGRANEJ ZAPRASZAM


SKONTAKTUJ SIĘ ZE MNĄ @ - PANIDOMUNAZAKUPACH@GMAIL.COM 
GRATULACJE!

CZY DROGIE KREMY TO LEPSZE KREMY?

CZY DROGIE KREMY TO LEPSZE KREMY?


Pewnie większość z Was przekonała się już, że drogie kosmetyki nie zawsze okazują się lepsze niż te tanie. Jest ogromna ilość tanich kosmetyków, które okazują się mega hitami i robimy zapasy ("na wszelki wypadek"). Wiadomo nie od dziś, że nie trzeba wydawać milionów by mieć fajna i skuteczną pielęgnację oraz ciekawy i trwały makijaż. Czasami jednak trafiają się też, wśród tych droższych produktów, kosmetyki, które nas zaciekawiają, na które się decydujemy. I nie wiem jak Wy, ale ja mam zasadniczy problem z tego typu kosmetykami - bardzo staram się podejść do nich na spokojnie i obiektywnie, ale ze względu na ich cenę - moje wymagania, oczekiwania - są większe.

O kosmetykach POSE pisałam w 2014 roku. Bohaterami tamtego postu były: odmładzający krem do twarzy i krem pod oczy. Jeden z nich okazał się być całkiem fajnym kosmetykiem, drugi ciut mniej. Jeśli ciekawią Was szczegóły - zapraszam.

Dziś zapraszam Was na post o kolejnych dwóch kosmetykach tej Firmy: ochronny krem do twarzy i krem do twarzy wygładzający zmarszczki.


UROKLIWY KOSMETYK..MIODOWO

UROKLIWY KOSMETYK..MIODOWO


Miałam jutro robić Wam relację na instastory z Ogólnopolskiego Kongresu Kobiet, jednak dwa dni temu dostaliśmy telefon i..w chwili obecnej jestem z córka w szpitalu i szykujemy się do poniedziałkowej operacji kręgosłupa. Wszystkie kciuki i dobre myśli przyjmujemy w każdej ilości..
To tylko mała prywatna wstawka..Posty będą się pojawiały na blogu, coś tam będę wrzucać na instagram i facebook. Tak żeby nie zwariować...

Co miesiąc trafia do mnie pudełko Shiny Box i co jakiś czas pojawia się u mnie również UROK. Są kosmetyki, które oddaję, bo wiem, że komuś przydadzą się bardziej niż mnie, a są takie, które zostają u mnie i dla mnie. Jednym z takich kosmetyków jest właśnie..(i tu zaskoczenie!) żel pod prysznic. Żel pod prysznic firmy znanej nam, naszym Mamom - FA. Kosmetyk ten mogłyśmy znaleźć w X edycji pudełka UROK.


"Delikatnie pielęgnujący, kremowy żel pod prysznic o zapachu złotego irysa i z ekstraktem z miodu. Pozostawia uczucie jedwabiście gładkiej skóry."
ESSENTIALS BY ARTISTRY

ESSENTIALS BY ARTISTRY


Do tej pory kosmetyki Artistry kojarzyły mi się tylko i wyłącznie z kosmetykami kolorowymi, do tworzenia makijaży. Jakim więc było dla mnie zaskoczeniem, gdy okazało się, że pojawiła się nowa linia - pielęgnacyjna. ESSENTIALS BY ARTISTRY to 4 kosmetyki, istna podstawa jeśli chodzi o pielęgnację. W nowej linii Artistry znajdziemy: chusteczki do demakijażu ( poniżej na zdjęciach ), krem nawilżający, lekka emulsja ( poniżej na zdjęciach ) i żel oczyszczający.


"CIĘŻKIM NOGOM" MÓWIMY - PRECZ!

"CIĘŻKIM NOGOM" MÓWIMY - PRECZ!


Dbamy o włosy, twarz, ciało..i takie drobnostki jak paznokcie czy rzęsy. Często jednak nasze nogi i stopy traktujemy po macoszemu. Czasami narzucimy jakiś krem, maskę..w przypływie entuzjazmu - skarpetki złuszczające. Mało kto zastanawia się nad jakąś szczególna pielęgnacja tego miejsca.
Jakiś czas temu, przyznam się bez bicia, ja również kompletnie nie zwracałam uwagi na to by jakoś szczególnie zadbać o stopy. Standardowe "zabiegi" i basta. Jednak moje nogi upomniały się o więcej zainteresowania. Cały dzień na nogach, ciągle w biegu i to w "byle jakim" obuwiu ( moja bezmyślność mnie porażała - cały dzień na nogach a ja w baletkach albo na obcasie ). Nogi zaczęły boleć, puchnąć - wieczorami pojawiało się wrażenie ich ciężkości i niesamowitego zmęczenia. Zdarzało się, że w nocy budziły mnie skurcze łydek. A rano..wcale nie czułam jakbym wypoczęła..
Nie powiem Wam jednak, że znalazłam złoty środek - bach! jakiś krem i pozbywamy się wszelkich problemów. No niestety..cudów nie ma.
Najważniejsza była zmiana stylu życia i większa dbałość o tę część ciała, która jest tak bardzo "spracowana" przez cały dzień. Zwracanie uwagi na obuwie, które noszę - wybieranie tego najodpowiedniejszego na zaplanowany dzień + różne zabiegi pielęgnacyjne i odpowiedni dobór kosmetyków.
Regularne ścieranie martwego naskórka + duża ilość nawilżających kosmetyków wspomoże nas w walce z pękającymi, szorstkimi piętami.Leżenie z nogami w górze to nie tylko sposób Kim K. na zajście w ciążę ale również sposób odpoczynku dla naszych nóg.
Jakie macie swoje domowe sposoby na relaks dla stóp, nóg? Zdradzicie swoje tajemnice?

Jakiś czas temu w włączyłam do swojej pielęgnacji nowy krem, balsam. I przyznam, że byłam bardzo ciekawa jego działania, bo obietnice konkretne, a ja raczej w cuda nie wierzę.


RECEPTA NA DOBRY NASTRÓJ

RECEPTA NA DOBRY NASTRÓJ


W życiu każdej kobiety pojawia się czasem taki moment, że czuje się mocno zmęczona, że przytłacza ją codzienność. Dopada nas czarny nastrój, nic nie cieszy. Pogoda, stres, różne problemy - to wszystko ma wpływ na nasz humor i odbija się na codzienności. Chodzimy przygaszone w gruncie rzeczy bez żadnego konkretnego powodu. Po prostu jest źle i tyle.

Szukamy wtedy różnych sposobów na poprawę nastroju. Jedne z nas sięgają po pudełko lodów, które pochłaniamy przed telewizorem, jakieś słodycze - ale to błędne koło. Cukier na chwile poprawi nam nastrój a później pojawia się jeszcze większy smutek, no i myśl o tym "ile to właśnie kalorii pochłonęłyśmy". I jest coraz gorzej.


Uważam, że lepszym rozwiązaniem jest zrobienie czegoś dla siebie - dobra książka ( i koniecznie ulubiona herbata w ukochanym kubku ), zakupy ( a promocje w drogeriach kuszą.. ) albo wizyta w salonie kosmetycznym. Czy jest coś lepszego niż kilkadziesiąt minut, które poświęci ktoś tylko nam?
Piękny manicure, masaż albo jakieś zabiegi na twarz. Czy to nie jest fantastyczny pomysł?

...RÓŻE KOLORU NIEBA ZE SNU..

...RÓŻE KOLORU NIEBA ZE SNU..


Czy jest jeszcze ktoś kto nie zna kosmetyków Fitomed? Polska, rodzinna firma istniejąca na rynku kosmetyczny od 18 lat. Świetne ziołowe i naturalne kosmetyki o fantastycznej skuteczności. Już jakiś czas temu miałam możliwość poznawania tych kosmetyków i nie ukrywam, że w zdecydowanej większości świetnie mi się sprawdziły.
Wśród upominków z ostatniego spotkania blogerek również znalazł się kosmetyk Fitomedu. Do tej pory kosmetykiem No. 1 był dla mnie płyn oczarowy o zapachu kwiatu pomarańczy. Uważam, że nie ma lepszego kosmetyku jeśli chodzi o tę firmę. Dlatego z dużą dożą ostrożności podchodziłam do kosmetyku, który otrzymałam na spotkaniu.


MAKIJAŻOWE NOWOŚCI - DEBORAH MILANO

MAKIJAŻOWE NOWOŚCI - DEBORAH MILANO


Na rynku pojawiają się właśnie nowe kosmetyki firmy Deborah Milano - Formula Pura.
Delikatne, niealergizujące, bezzapachowe, nie zawierające parabenów i silikonów oraz wazeliny. Brzmi ciekawie, prawda?
Wszystkie kosmetyki z linii Formula Pura zostały stworzone w taki sposób, by być zarówno wysoko tolerancyjne, jak i bardzo skuteczne. Powstały z myślą o kobietach, które uważnie dobierają kosmetyki z zaufanych źródeł, nie rezygnując z idealnego makijażu.
W skład nowej linii wchodzą kosmetyki takie jak: podkład, puder, maskara, eyeliner, pomadka oraz lakiery.
Dziś pokrótce chciałabym Wam przedstawić część tych kosmetyków.


Wszystkie kosmetyki z tej serii utrzymane są w tej samej stylistyce - mamy delikatne białe opakowania z dodatkiem zieleni. Jest prosto, schludnie, wręcz minimalistycznie. Myślę, że ma to na celu wywołanie u nas skojarzenia z czymś delikatnym, czystym, godnym zaufania.

INSPIRED BY - U.R.O.K ( EDYCJA XII )

INSPIRED BY - U.R.O.K ( EDYCJA XII )


W piątek wróciłam w końcu do domu. I ogólnie nie było źle, ale nie będę ukrywać, że te wyjazdy + związany z nimi stres - wykończyły mnie. Nie mogę odespać ani się z niczym ogarnąć i mam wrażenie, że dzień przecieka mi przez palce. Mam nadzieję, jednak, że w końcu przyzwyczaję się, że znowu jestem w domu i zacznie się normalność.
Miłą niespodzianką, po powrocie do domu, było otwieranie paczek. Same niespodzianki :) Taki wieczorny relaks miałam. Wszystko Wam pokażę w swoim czasie.. Dziś pora na pierwsze pudełko i będzie to najnowsza edycja U.R.O.K.
Ciekawe jesteście zawartości?


Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger