POLSKIE, BIO I ZIELONE..


Jak Wam minęły święta? Odpoczęliście trochę? Brzuchy pełne?
Ja właśnie odstawiłam córkę do przedszkola i zaczęłam się szykować, pakować do jutrzejszego wyjazdu - tym razem kierunek Kraków ( ale nie w celach towarzysko-rekreacyjnych ).
Lubicie się pakować? Ja mam z tym zawsze straszny problem. Robię listę ( uwielbiam! ) i według niej się pakuję, a później i tak mam wrażenie, że albo o czymś zapomniałam albo, że mam zdecydowanie za dużo rzeczy. Z jednej strony: przecież jadę z dzieckiem i muszę być przygotowana na każdą ewentualność, a z drugiej strony - no przecież sklepy są pootwierane i jak czegoś nam zabraknie to można dokupić. 
Straszne..Tyle wyjazdów, powinnam mieć już sztukę pakowania opanowaną do perfekcji.. Może się jeszcze nauczę?

Dziś chciałabym Wam pokazać kosmetyk, szampon, który od jakiegoś czasu u mnie gości i używam go równolegle ze zwykłym szamponem myjącym. Co innego jest w dzisiejszym bohaterze? A mianowicie jest to szampon oczyszczający..




- skutecznie usuwa zanieczyszczenia z powierzchni włosów i skóry głowy, ułatwiając transport substancji odżywczych w głąb skóry i nadając włosom uczucie gładkości i wyjątkowego blasku

Skład:
AQUA, COCO-BETAINE, SAPONARIA OFFICINALIS EXTRACT, COCO-GLUCOSIDE, CAPRYLOYL/CAPROYL METHYL GLUCAMIDE LAUROYL/MYRISTOYL METHYL GLUCAMIDE, GLYCERIN, RIBES NIGRUM FRUIT EXTRACT, XANTHAN GUM, METHYLCELLULOSE, HYDROXYPROPYL METHYLCELLULOSE, SODIUM CHLORIDE, PANTHENOL, LACTIC ACID, SODIUM BENZOATE, POTASSIUM SORBATE, PARFUM



No to czas na kilka moich spostrzeżeń jeśli chodzi o ten kosmetyk:
- przyjemna, żelowa i dość gęsta konsystencja ( do tego korek na zatrzask i nie ma szan by przez przypadek wylać szampon, albo zaaplikować zdecydowanie za dużą ilość )
- ładny, świeży zapach i delikatną nutką owocowej słodyczy ( bardzo subtelną! )
- całkiem nieźle się pieni, tworząc na włosach delikatną, wręcz emulsyjna pianę
- dużym plusem jest to, że podczas mycia NIE PLĄCZE włosów ( nie wiem jak u Was ale większość oczyszczających szamponów robi mi ogromny kołtun na głowie i później tylko litry odżywki mogą pomóc w doprowadzeniu włosów do ładu; dlatego gdy okazuje się, że szampon oczyszczający nie plącze włosów to OGROMNY plus )
- bez problemu radzi sobie z wymywaniem codziennego brudu, z łatwością pozbywa się środków do stylizacji włosów, radzi sobie również z usuwaniem oleju
- po myciu i wysuszeniu włosy są oczyszczone ( ale nie do etapu "skrzypienia" ), bardzo lekkie i niestety wręcz spuszone ( w moim przypadku konieczne jest używanie odżywek, balsamów - czegoś na ogarnięcie włosów i dociążenie ich, ale myślę, że osoby borykające się z nadmiernym przetłuszczaniem się włosów - będą zadowolone ).

Okazuje się, że szampon polskiej firmy Bionigree to bardzo przyjemny, oczyszczający kosmetyk do włosów o fajnym składzie.
Znacie produkty tej firmy?

POZDRAWIAM
OLA


3 komentarze:

  1. Dla mnie to jeden z najgorszych szamponów naturalnych jakie kiedykolwiek używałam... a używałam ich wiele :DDDDD
    Masakrycznie plącze, słabo myje, nie chce współpracować :)
    Oddałam mężowi, bo nie miałam siły się z nim męczyć. Mąż prawie nie ma włosów, więc spoko :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Szampon ma dosyć sympatyczną szatę graficzną a jeśli chodzi o opisywane działanie - brzmi równie przekonująco. Niestety nie znam marki ani nie używałam go jeszcze

    OdpowiedzUsuń

Podziel się ze mną swoją opinią.
Wszelkie komentarze na poziomie mile widziane.

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger