EARL GREY - TYM RAZEM NIE JAKO HERBATA..


Jestem zdeklarowanym kawoszem. Uwielbiam pić kawę - w każdych ilościach. Pierwsza kawa zawsze jest w dużym kubku - pita szybko i byle jak, bez skupiania się na ulubionym smaku. Najczęściej biorę kubek z kawą do łazienki i popijam ją po prysznicu, w trakcie porannej pielęgnacji i robienia makijażu. Tak najczęściej wygląda moja pierwsza kawa. Każda kolejna pita jest już w porcelanowej filiżance - wtedy też już kombinuję ze smakiem, spienionym mlekiem itd.. 2-ga, 3-cia...to już przyjemność. Jeśli ktoś chce mi sprawić radość to słoik kawy + ładna filiżanka - i jestem najszczęśliwsza na świecie :)
Herbatę piję rzadko. Zwykłej czarnej nie piłam już wieki, za owocowymi nie przepadam ( owoce leśne są dla mnie nie do przełknięcia ). Kupuję sypane smakowe herbaty w herbaciarni ( mam swoja ulubioną w Białymstoku - jak ktoś chce namiar to niech da znać :) ). Mam za to jedną, najulubieńsza, najukochańszą od lat herbatę. I jest to Earl Grey. Herbata o specyficznym smaku i zapachu, nie przez każdego lubiana. Dla mnie - najsmaczniejsza jaka może być, przynosząca wspomnienia sprzed lat.

Gdy trafiłam na kosmetyk o nazwie, zapachu Earl Grey - przyznam, że byłam mocno zdziwiona. Pierwszy raz spotkałam się z takim aromatem w kosmetyku. 

WYTWÓRNIA MYDŁA MUS DO CIAŁA

Wytwórnia mydła to mała manufaktura, która tworzy, rękami Kasi-mydlarki, mydła i naturalne kosmetyki. Wszystko bez zbędnej chemii, ulepszaczy, polepszaczy.. Mydła, kule do kąpieli, sole, olejki, peelingi, masła i właśnie musy. Wszystko o niesamowitych zapachach, często niespotykanych gdzie indziej ( Caffe Latte, Earl Grey ).




MUS EARL GREY

Skład:
BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA BUTTER), CRAMBE ABYSSINICA SEED OIL, PERSEA GRATISSIMA OIL & HYDROGENATED VEGETABLE OIL, CITRILLUS VULGARIS (WATERMELON) SEED OIL, CAMELLIA KISSI SEED OIL, TOCOPHEROL ( WIT. E), CITRUS BERGAMIA (BERGAMOT) FRUIT OIL

MUS DO CIAŁA

WYTWÓRNIA MYDŁA

Tym razem zacznę od najbardziej interesującej kwestii - zapach.
Jeśli ktoś wie jak pachnie jeszcze niezaparzona herbata Earl Grey to będzie wiedział jak pachnie ten mus. Identycznie! Ten zapach to bergamotka. Nie każdy za nim przepada, bo jest dość charakterystyczny. Byłam mocno zaskoczona tym, że okazało się, że ja, która kocha słodkie waniliowo-kokosowe aromaty, zaciekawi się tego typu zapachem kosmetyku. Ba..zaciekawi to mało powiedziane - ten zapach mi się podobał. Pewnie dlatego, że przypominał tą ukochaną herbatę a z nią, miłe wspomnienia. 
Powąchajcie dobrego Earl Greya i będziecie wiedzieć jak pachnie mus Wytwórni Mydła.
Kolejną ciekawą rzeczą jest konsystencja. Mus, może raczej gęsta i treściwa pianka, która pod wpływem ciepła i tarcia zamienia się w tłusty olejek. Dzięki tak ciekawej konsystencji kosmetyk okazuje się być niesamowicie wydajny. Używałam, używałam a miałam wrażenie, że w ogóle nie ubywa go ze słoiczka.
Mus, później już w konsystencji olejku - wchłania się wręcz idealnie i w zaskakująco szybkim tempie.
Po aplikacji, skóra nie dość, że niesamowicie pachnie to jeszcze jest przyjemnie natłuszczona. Znikają suche, szorstkie miejsca. Skóra jest nawilżona, odżywiona.

Fantastyczny zapach, ciekawa konsystencja, bardzo fajne działanie..i do tego trzeba dodać jeszcze świetny skład i bardzo przyzwoitą cenę. Czy można chcieć czegoś więcej?

BUZIAKI
OLA

13 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz zapach i smak Earl Greya to gwarantuję Ci, że będziesz zachwycony tym balsamem.

      Usuń
  2. Bardzo lubię ich musy! Jak na razie miałam dwie wersje - relaksującą i limonkową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pachnie ta relaksująca? Ciekawa jestem z czym można ja porównać..

      Usuń
  3. Też jestem kawoszem, ale jeśli już piję kawę to zawsze jest to rytuał... na spokojnie :) Kawę piję z przyjemności a nie z musu "obudzenia się" bo na mnie tak nie działa. Mogę wypić wieczorem i iść spać :) Uwielbiam zapach i smak earl grey więc to masełko bardzo by mi się spodobało... gdybym była regularna w balsamowaniu. A nie cierpię tego robić.

    OdpowiedzUsuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger