O BRWIACH PO RAZ KOLEJNY


Witajcie w Nowym Roku!
Mam nadzieję, że nocna zabawa okazała się udana i dziś obudziliście się w świetnym nastroju, mimo braku solidnego snu.
U nas było spokojnie i rodzinnie, a mimo to pierwszy sen złapałam dopiero po 3-ciej, a już o 7 córa zrobiła mi pobudkę.
Wpadłam na chwilkę na blog, by zacząć 2017 rok nowym postem - post miał się zasadniczo pojawić wczoraj, ale niestety od dwóch dni chodzę z oczami na zapałkach i czekam aż moja córka poczuje się lepiej.. Ale nie o tym będę opowiadać, bo i tak nie po to tu zaglądacie..

W ostatnim czasie mam styczność z bardzo dużą ilością produktów do stylizacji brwi i to właśnie o nich chciałabym dziś znowu wspomnieć.
Zapraszam Was dziś na prezentację 3 produktów, tym razem z asortymentu firmy KOBO.

Zacznę od kosmetyku być może wcale nie dedykowanego brwiom, jednak u mnie właśnie przy ich malowaniu, znalazł zastosowanie.



LONG LASTING EYE LINER - konturówka do oczu
"Wodoodporna formuła z witamina E i woskiem pszczelim. Miękki sztyft doskonale obrysowuje kontur oka. Funkcjonalne opakowanie zawiera temperówkę w kolorowej końcówce, która ułatwi codzienne użytkowanie."


Dostępne jest 7 kolorów: 201 DEEP BLACK, 202 BROWN, 203 SMOKY GREY, 204 GRAPE VIOLET, 205 PRUSSIAN BLUE, 206 FOREST GREEN, 207 BARE

Cena: 12,99zł 



Nie jest to idealnie biały kolor jak mogłoby się wydawać po kolorze końcówki, nie jest to też taki beż jak pokazuje strona producenta. Moim zdaniem to kompletnie matowy biały przełamany nutka beżu, ecru.
Jako, że nie używam tak jasnych konturówek do oczu, nie napiszę Wam jak ta kredka się w tej roli spisuje. Nie używam, bo wyglądam przedziwnie - nawet jeśli miałabym jej używać tylko na linię wodną ( wolę beże ). 
Jednak ta konturówka nie leży u mnie odłogiem. Wręcz przeciwnie - jest stale i codziennie używana.
Stosuję tę kredkę do podkreślenia dolnej linii brwi, po to by wydawały się być ostrzej i równiej wyrysowane. Kiedyś używałam do tego jasnego, beżowego cienia; później próbowałam działać korektorem. Jednak jasna, matowa kredka okazuje się być najlepsza. Delikatnie roztarta nie robi nam sztucznego efektu a mimo wszystko brwi mają nadany i podkreślony kształt.
Ciekawa jestem czy Wy też stosujecie jakieś tego typu podkreślacze do brwi? Macie jakieś swoje sposoby?


Kolejnym produktem, który chciałabym Wam pokazać to modelujący żel do brwi.
Tak jak wspominałam na początku - jestem na etapie próbowania, sprawdzania wielu produktów do brwi - myślę, że za jakiś czas zrobię Wam post podsumowujący moje testy.



"Modelujący żel do brwi, wizualnie zagęszcza, wypełnia ubytki oraz wyrównuje koloryt brwi. Zawiera proteinę pszeniczną oraz prowitaminę B5, które działają nawilżająco i kondycjonująco. Precyzyjna szczoteczka pozwala na perfekcyjne nałożenie żelu."

Dostępny jest w dwóch kolorach: 1 TAUPE ( szary ) i 2 MEDIUM BROWN ( brąz ).

Cena: 15,99zł



Mam nieodparte wrażenie, że idealnym kolorem będzie dla mnie połączenie obu żeli.. Ale - dam znać!

Uciekam od komputera, bo lada moment pewnie usłyszę "maaaamoooo...".

POZDRAWIAM WAS CIEPŁO
OLA


11 komentarzy:

  1. JA kobo uwielbiam za bronzery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :D Ich bronzery są świetne :D

      Usuń
    2. Już tyle o nich czytałam a jeszcze żadnego w rękach nie miałam..Widzę, że to błąd :)

      Usuń
  2. Od dłuższego czasu jestem wierna paletce do brwi z Catrice, może czas to zmineić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się zdecydować nie mogę na jeden konkretny produkt. Jest tyle fajnych rzeczy na rynku: woski, pomady, cienie, kredki, żele..

      Usuń
  3. Bardzo fajna kredka :) Na pewno świetnie sie sprawdza do uwydatnienia łuku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Mój opis ujęłaś w dwa słowa!! Muszę zapamiętać te stwierdzenie - tak na przyszłość.

      Usuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger