ARTISTRY FLORA CHIC™ EAU DE PARFUM


Dziś wolne!
Pewnie część z Was szykuje się do świąt, część leniuchuje - ciesząc się z przedłużonego weekendu.
U nas spokojnie - Mała ze zdrowiem powoli wychodzi na prostą. Całe szczęście.. Każda nawet najmniejsza infekcja przyprawia mnie o palpitację serca i mam od razu w głowie wizję kolejnego pobytu szpitalnego. Brr..
Ha! No i mąż zrobił mi niespodziankę - zaglądajcie na mój Instagram - tam publikuję różne zdjęcia na bieżąco ( a w ogóle trwa tam teraz rozdanie z kosmetykami Oillan ).

Dziś chciałabym Wam pokazać przecudowny kosmetyk..

artistry amway

artistry amway



  • Prestiż i doskonałość. Swój urzekający zapach ARTISTRY FLORA CHIC zawdzięcza wyrafinowanej mieszance kwiatowej, która została starannie skomponowana przez doświadczonych specjalistów ds. perfum.
  • Nieprzemijające oczarowanie. Zapach ARTISTRY FLORA CHIC jest dostępny jako Eau de Parfum (woda perfumowana), co oznacza, że zapach i związana z nim otoczka są bardziej trwałe od typowej Eau de Toilette (wody toaletowej).
  • Mistrzowska perfumeria. Zapach ARTISTRY FLORA CHIC został opracowany wyłącznie dla ARTISTRY przez prestiżowy Dom perfumeryjny Flavours and Fragrance House of Givaudan, który posiada ponad 250 lat doświadczenia w kreowaniu najbardziej pożądanych zapachów świata.
  • Ponadczasowy zapach zamknięty we flakonie. ARTISTRY FLORA CHIC jest dostępny w pięknym flakonie z eleganckiego różowego szkła, który jest wykończony bogato złoconym korkiem oraz wstążką z surowego jedwabiu. Wszystko to przywodzi na myśl prestiż, luksus i kobiecość w najlepszym wydaniu. 


artistry amway

Po pierwsze - opakowanie, flakon. Niesamowicie elegancki, sprawiający wręcz wrażenie luksusowego. Złoty korek a'la poduszeczka ze złotym nitem, do tego grube szkło i ten "brudny" róż. Całość sprawia, że mam skojarzenie z elegancką kobietą, sprzed kilkudziesięciu lat, siedzącą przy drewnianej, pięknie zdobionej toaletce z wielkim lustrem.
Po drugie - zapach.
Czytając o cytrusach, o róży - starałam sobie wyobrazić ten zapach i przyznam Wam, że czułam odrobinę niepokoju, bo ani cytrusy, ani róże nie należą do moich najukochańszych nut zapachowych. Pomyślałam, że zaryzykuję i zobaczę jak wyszło te połączenie. Ciekawe jesteście co się okazało?
Zapach okazał się być podobny do czegoś co już znam - może jest delikatniejszy w swojej słodyczy, może trochę lżejszy, ale tak samo piękny. Gdy weszłam zobaczyć jakie nuty zapachowe ma Flora Chic okazało się, że są bardzo podobne do moich najukochańszych od lat perfum. Mandarynka, róża, kwiaty ylang-ylang.
Każdy zapach na skórze zachowuje się inaczej u różnych osób. Coś co mnie zaskoczyło to to, że Flora Chic na mojej skórze zaczyna łapać cięższe, cieplejsze klimaty i z zapachu typowo dziennego, wiosennego - robi się czymś na, owszem, wiosenny, ale raczej wieczorny spacer.

A już na sam koniec..
Niesamowicie trwały zapach. Czuć go długo, nawet bardzo. Z czasem robi się delikatniejszy, a mimo to nadal wyczuwalny.

artistry amway

artistry amway

POZDRAWIAM
OLA


2 komentarze:

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger