NIEKOSMETYCZNIE, LECZNICZO (?)

NIEKOSMETYCZNIE, LECZNICZO (?)


Każdy nasz pobyt w szpitalu ( i kolejna operacja ) to kupa stresu i nerwów..Wyjście do domu to radość i kolejne przeszkody. Walka o lepsze wyniki, poprawienie odporności, odbudowanie wszystkiego co w szpitalu zniszczono.
Nie ma co się oszukiwać – w większość, lekarze nie przejmują się tym co się dzieje w domu. Wypuszczają z koniecznymi lekami i tyle. A o resztę trzeba zadbać samodzielnie. Wspomóc nerki w powrocie do prawidłowego działania, pozbycie się niepotrzebnych bakterii, podwyższenie poziomu żelaza, poprawę pracy serca, przywrócenie prawidłowej pracy układu pokarmowego.
Narkoza, operacja, leżenie i kupa leków powodują, że trzeba włożyć trochę pracy by organizm wrócił do swojego prawidłowego rytmu.
CZARNO TO WIDZĘ?

CZARNO TO WIDZĘ?


Czy są takie kosmetyki, które trafiły do Was dzięki blogom czy youtubowi? Jeśli tak to jakie są to produkty? Dajcie znać w komentarzach, bo ciekawa jestem czy coś nam się pokryje..
Ja tak na przykład miałam ze "sławną" czarną maską..
Wiedziałam, że prędzej czy później ta maska trafi w moje ręce i na moją twarz. Naoglądałam się filmów na jej temat, naczytałam się najróżniejszych opinii i wiedziałam, ze muszę sama sprawdzić co to za cudo i czy warte jest tego szumu, który wokół niego powstał.


- czarna maska z aktywnym węglem z bambusa, polecana do wielu typów skór, w szczególności do pielęgnacji skóry trądzikowej
- świetnie oczyszcza skórę, odblokowuje pory oraz skutecznie usuwa wągry. Usuwa martwy naskórek, wygładza powierzchnię skóry.
- maska zawiera aktywny węgiel, pozyskiwany z bambusa, który ma właściwości oczyszczające, bakteriobójcze i ściągające, dzięki czemu dokładnie usuwa nadmiar tłuszczów znajdujących się na powierzchni skóry. Poprawia koloryt skóry, niweluje błyszczenie się. 

3 x TRIO NATURAL BEAUTY

3 x TRIO NATURAL BEAUTY


Odpoczęliście w ten przedłużony weekend? Nabraliście energii na nowy tydzień? Wielkimi krokami zbliżają się wakacje, czas urlopów. Macie już jakieś plany? Może już zrobione rezerwacje i odliczacie czas do wyjazdu? Dajcie możliwość pocieszenia się z Wami i  napiszcie jakie macie plany na lipiec i sierpień :)

Dziś mam Wam do pokazania kolejne nowości od My Secret. Tym razem będą to paletki cieni. I trzeba się śpieszyć z zakupami, bo te paletki to edycja limitowana!

PO PROSTU NIE..

PO PROSTU NIE..


Dziś będzie krótki post..
O kosmetykach AVA naczytałam się już tyle dobrego, że żyłam z nastawieniem, że każdy ich kosmetyk jest świetny i na pewno będzie idealny dla mnie.
Kosmetyk, o którym chcę Wam dziś BARDZO krótko opowiedzieć, trafił do mnie z pudełka UROK. Przyznam, że byłam mocno zaciekawiona tym kosmetykiem i dość szybko trafił do koszyczka z bieżącą pielęgnacją..i dość szybko z niego wyleciał..


JOICO K-PAK LUSTER LOCK - CO ZA BLASK!

JOICO K-PAK LUSTER LOCK - CO ZA BLASK!


Włosy mam dość długie. Nawet nie wiem kiedy zaczęły sięgać mi do łopatek, a później niżej i niżej - do pasa coraz bliżej. Zdarza mi się je nosić rozpuszczone, chociaż chyba wszyscy moi znajomi wiedzą, że najczęściej noszę włosy związane w kok ( albo coś podobnego do niego ). Ale tak jak napisałam - zdarza mi się je nosić rozpuszczone i wtedy z jeszcze większą starannością zwracam uwagę na ich wygląd - nie chcę nosić "piór".
Szampony, odżywki, maski, olejki..sprawdzam, szukam. To co mi się sprawdza zostaje, rzeczy średnich raczej nie używam. Mam być zadowolona i kosmetyk ma spełniać moje oczekiwania.


JOICO K-PAK Color Therapy Luster Lock
Nowy rewolucyjny produkt do pielęgnacji włosów farbowanych. Gwarantuje odżywienie nawet najbardziej osłabionym włosom i zatrzymuje pigment wewnątrz. Produkt sprawia, że włosy są aż 9 razy silniejsze oraz bardziej lśniące.
- długotrwały połysk i ożywienie koloru podczas jednego zabiegu
- wygładzanie włosów, pogrubienie i łatwość układania
- wzmocnienie włosów i ochrona podczas stylizacji
- ochrona przed uszkodzeniami
- formuła dopasowująca się do rodzaju i kondycji włosów

SERUM REGENERUM - PIANKOWY HIT?

SERUM REGENERUM - PIANKOWY HIT?


Na rynku kosmetycznym pojawia się coraz więcej firm produkujących kosmetyki pielęgnacyjne. Prześcigują się w obietnicach, sposobach działania, wymyślnych opakowaniach, zapachach czy konsystencjach. Człowiek wchodząc do drogerii dostaje oczopląsu i ma problem z ogarnięciem własnych myśli a co dopiero z wyborem konkretnego kosmetyku.
Dziś chciałabym Wam pokazać jeden z takich "cudacznych" kosmetyków..
Początkowo myślałam, że jest to coś takiego jak pianki oczyszczająco-pielęgnujące ( dostępne w aptekach i sklepach medycznych ). Okazało się, że to całkiem coś innego, o całkiem innym działaniu.


REGENERUM Regeneracyjne serum do ciała
- lekka pianka (!)
- natychmiast i długotrwale nawilża
- odżywia skórę
- sprawia, że skóra jest miękka i jedwabiście gładka
- koi i regeneruje
SOMETHING NEW.. I LOVE MATTE LIPS

SOMETHING NEW.. I LOVE MATTE LIPS


Witam w nowym tygodniu!
Nowy tydzień, nowy dzień i kolejne nowości kosmetyczne. Tym razem coś z szafy kosmetycznej MY SECRET - kolekcja I LOVE MATTE LIPS.
Od momentu pojawienia się na rynku matowych produktów do ust zwariowałam na ich punkcie! Szczególnie, że większość pojawiających się szminek, błyszczyków jest w idealnych dla mnie kolorach. I jak tu się nie zachwycać? Zrezygnowałam raczej z pełnego makijażu oka ( ograniczam się do tuszu, czasami w komplecie z rzęsami ) i stawiam na konkret na ustach.
Dziś chcę Wam pokazać kolejne nowości jakie pojawiły się na rynku. Może wpadnie Wam coś w oko i zachwycicie się tak jak ja?

Zacznijmy od najnowszej nowości - I LOVE MATTE LIPS LIQUID LIPSTICK.


G&H EXCLUSIVELY FROM AMWAY

G&H EXCLUSIVELY FROM AMWAY


Ostrzegam z góry - dzisiejszy post będzie BARDZO długi. Nie chcę dzielić go na części, bo uważam, że całą kolekcję powinnam Wam przedstawić za jednym zamachem.
Przesyłka - wielka paka, czekała na mnie jak wróciłam z Małą ze szpitala. Ogromna i niesamowicie ciężka. Niczego takiego się nie spodziewałam ( chociaż miałam podejrzenie, kto mógł mi zrobić taką niespodziankę ), więc nie ukrywam, że z dużą dozą ciekawości próbowałam dobrać się do jej zawartości.
Paka pełna kosmetyków pielęgnacyjnych - przeszła moje oczekiwania. Gdybym miała tego wszystkiego używać sama to nie mam zielonego pojęcia, kiedy bym skończyła..
Pokażę Wam dzisiaj całą kolekcję, wszystkie trzy serie i pod kosmetykami, których używam zostawię kilka moich spostrzeżeń. Zróbcie sobie duży kubas kawy i zapraszam do czytania i oglądania :)

Firma Amway wprowadziła właśnie na rynek linię kosmetyków G&H ( Gentle and Heathly ), w skład której wchodzą 3 kolekcje/serie ( ulga dla podrażnionej skóry, ukojenie suchej skóry, naturalna ochrona skóry ) do codziennej pielęgnacji ciała. Każda z nich posiada własną, unikalną mieszankę naturalnych składników pochodzenia roślinnego, które zapewniają komfort, ukojenie i regeneracje skóry.

Pierwszą linią, którą Wam pokażę jest G&H REFRESH+ UKOJENIE SUCHEJ SKÓRY ( odświeża i nawilża skórę ).
Unikalna mieszanka kolekcji zawiera:
- aloes ( łagodzi podrażnioną skórę ze względu na swoje właściwości chłodzące i nawilżające )
- wyciąg z pestek grejpfruta ( silny antyoksydant o właściwościach przeciwzapalnych, który chroni i odświeża skórę )
- wyciąg z zielonej herbaty ( energetyzuje skórę i chroni ją przed zewnętrznymi uszkodzeniami )



W skład kolekcji G&H REFRESH+ wchodzi:


Żel do mycia ciała - wyjątkowo łagodny żel do mycia ciała bez zawartości mydła, odświeża i łagodzi  skórę, zapewniając jej dodatkowe nawilżenie. Posiada formułę, która nie przesusza skóry, dzięki czemu chroni jej barierę wilgoci:

cena: 400ml/41zł

skład:
WATER/AQUA, SODIUM COCOYL ISETHIONATE, DISODIUM LAURETH SULFOSUCCINATE, SODIUM LAUROYL SARCOSINATE, PEG-150 DISTEARATE, COCAMIDOPROPYL BETAINE, SODIUM CHLORIDE, FRAGRANCE/PARFUM, GLYCOL STEARATE, GLYCERIN, GLYCERETH-26, GLYCOL DISTEARATE, POLYQUATERNIUM-7, PPG-12-BUTETH-16, HYDROXYPROPYL METHYLCELLULOSE, TETRASODIUM EDTA, BHT, GLYCOL, MAGNESIUM NITRATE, BUTYLENE GLYCOL, CITRIC ACID, HONEY/MEL, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE, METHYLPARABEN, ALCOHOL, METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE, MAGNESIUM CHLORIDE, PROPYLPARABEN, VITIS VINIFERA (GRAPE), SEED EXTRACT, SORBITOL, PROPYLENE GLYCOL, METHYLISOTHIAZOLINONE, PERILLA OCYMOIDES LEAF EXTRACT, PHENOXYETHANOL, ASCORBIC ACID, CAMELLIA SINENSIS LEAF EXTRACT, SODIUM BENZOATE, POTASSIUM SORBATE, ETHYLPARABEN, SODIUM HYDROXIDE, LIMONENE, HEXYL CINNAMAL, BENZYL SALICYLATE, LINALOOL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL

Żel szybko zawitał w mojej łazience. Ten rodzaj kosmetyku zużywa mi się najszybciej ( no ale to jakby zrozumiałe ), a po za tym od jakiegoś czasu zawsze mam w kabinie dwa różne żele ( różne zapachowo ) tak by móc mieć wybór.
Żel G&H to perłowy, niesamowicie gęsty i zaskakujące, ale dość solidny w konsystencji, kosmetyk. Ale o tym za moment.
Pachnie bardzo przyjemnie - świeżo, a jednocześnie słodkawo. Pachnie trochę jak olej z pestek winogron. Jest to bardzo delikatny aromat, ledwie wyczuwalny więc idealny do stosowania na noc - tak by żaden zapach nie podrażniał naszego nosa; ale i na dzień - by nie mieszał się z aromatem balsamu czy perfum.
Pieni się bardzo delikatnie - nie są to mydliny, raczej coś pomiędzy emulsją, a mydlinami. A mimo to wystarczy naprawdę niewielka ilość - i to pewnie zasługa tej treściwości tego kosmetyku.
Myć myje, odświeża. Jest dość delikatny i nie spowodował u mnie wystąpienia jakichkolwiek podrażnień czy reakcji alergicznych. Skóry nie przesuszył.




Mleczko do ciała - ultralekkie, szybko wchłaniające się mleczko zapewnia nawilżenie skóry utrzymujące się aż do 24 godzin. Natychmiastowy zastrzyk wilgoci dzięki czemu skóra staje się bardziej miękka i gładka. Pomaga odbudować barierę wilgoci skóry i chroni ją przed wysuszającym wpływem czynników środowiskowych.

cena: 400ml/62zł

skład:
AQUA, BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, GLYCERIN, NEOPENTYL GLYCOL DIHEPTANOATE, DIMETHICONE, GLYCERYL STEARATE, PEG-100 STEARATE, PHENOXYETHANOL, CETYL ALCOHOL, PARFUM, METHYLPARABEN, SODIUM POLYACRYLATE, BUTYLENE GLYCOL, MEL, XANTHAN GUM, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE, PROPYLPARABEN, CYCLOPENTASILOXANE, ETHYLPARABEN, TRIDECETH-6, PEG/PPG-18/18 DIMETHICONE, VITIS VINIFERA (GRAPE) SEED EXTRACT, SORBITOL, ASCORBIC ACID, CAMELLIA SINENSIS LEAF EXTRACT, POTASSIUM SORBATE, SODIUM HYDROXIDE, SODIUM BENZOATE, CITRIC ACID, LIMONENE, HEXYL CINNAMAL, BENZYL SALICYLATE, LINALOOL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, GERANIOL, CITRONELLOL, CITRAL


Drugą serią jest G&H PROTECT+ NATURALNA OCHRONA SKÓRY ( skuteczna ochrona przed przykrym zapachem, zanieczyszczeniami i przesuszeniem skóry )


Kolekcja posiada unikalną mieszankę:
- wyciąg z białej herbaty ( wzmacnia skórę i chroni ją przed uszkodzeniami powstającymi na skutek działania czynników zewnętrznych )
- naturalne minerały ( chronią i odżywiają skórę )
- wyciąg z czarnej borówki ( bogaty w witaminę C i antyoksydanty, wspomaga proces naprawy uszkodzeń skóry )

W skład kolekcji G&H PROTECT+ wchodzi:



Mydło w kostce - delikatne mydło o przyjemnym zapachu, skutecznie i łagodnie oczyszcza skórę zapobiegając nieprzyjemnemu zapachowi. Formuła bez zawartości triklosanu skutecznie chroni przed bakteriami i usuwa zarazki, brud, substancje  tłuszczowe i inne zanieczyszczenia.

cena: 6x150g/87zł

skład:
SODIUM COCOATE, SODIUM PALMATE, WATER/AQUA/EAU, GLYCERIN, FRAGRANCE/PARFUM, TITANIUM DIOXIDE (CI 77891), SODIUM CHLORIDE, GUAR HYDROXYPROPYLTRIMONIUM CHLORIDE, PENTASODIUM PENTETATE, TETRASODIUM ETIDRONATE, HONEY/MEL, CAMELLIA SINENSIS LEAF EXTRACT, VACCINIUM MERTILLUS FRUIT/LEAF EXTRACT, PHENOXYETHANOL, CARRAGEENAN, METHYLPARABEN, SEA SALT, HEXYL CINNAMAL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, CITRONELLOL



Skoncentrowane mydło w płynie do rąk - skutecznie oczyszcza skórę rąk, usuwa zanieczyszczenia i neutralizuje przykre zapachy. Chroni naturalną równowagę wilgoci skóry, pozwalając w ten sposób uniknąć przesuszenia związanego z częstym myciem rąk. Wysoce skoncentrowana formuła.

cena: 250ml/31zł

skład:
AQUA, SODIUM COCOYL ISETHIONATE, DISODIUM LAURETH SULFOSUCCINATE, SODIUM LAUROYL SARCOSINATE, PEG-150 DISTEARATE, COCAMIDOPROPYL BETAINE, SODIUM CHLORIDE, GLYCOL STEARATE, GLYCERIN, PARFUM, GLYCERETH-26, GLYCOL DISTEARATE, POLYQUATERNIUM-7, PPG-12-BUTETH-16, HYDROXYPROPYL METHYLCELLULOSE, TETRASODIUM EDTA, MEL, GLYCOL, MAGNESIUM NITRATE, CITRIC ACID, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE, CAMELLIA SINENSIS LEAF EXTRACT, METHYLPARABEN, VACCINIUM MYRTILLUS FRUIT/LEAF EXTARCT, ALCOHOL, METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE, MAGNESIUM CHLORIDE, PROPYLPARABEN, METHYLISOTHIAZOLINONE, PROPYLENE GLYCOL, PHENOXYETHANOL, CARRAGEENAN, PERILLA OCYMOIDES LEAF EXTRACT, SODIUM BENZOATE, POTASSIUM SORBATE, SEA SALT, HEXYL CINNAMAL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, CITRONELLOL

Mydło przelałam do pojemnika, który stoi u nas w łazience ( mimo, iż mydło zasadniczo ma pojemnik wraz z dozownikiem, ale ja mam swój pojemnik w kolorze pasującym do łazienki - taki fiź ) i wszyscy ( łącznie z Małą ) używamy go do mycia rąk. Bez obaw - jest delikatne - żadnych niepokojących reakcji. Niesamowicie gęste - wystarczy odrobina na dokładne umycie rąk. Zapach jest bardzo delikatny, prawie niewyczuwalny - mydło pachnie po prostu czystością. No i najistotniejsza kwestia - przesuszanie skóry. Rzadko trafiam na mydła ( bez względu na to czy w kostce czy w płynie ), które nie przesuszą mi skóry dłoni. Niestety mam ją dość problematyczną i mycie rąk bez pielęgnacji później kremem - nie wchodzi w grę niestety. Po mydle G&H również muszę używać kremu do rąk, nie mam jednak mocnego przesuszenia skóry, jest do zniesienia.



Dezodorant w kulce antyperspirant - przejrzysty, szybko schnący antyperspirant zapewnia ochronę przed przykrym zapachem i wilgocią, aż do 48 godzin. Nie powoduje podrażnień ani przebarwień skóry. Uwalnia świeżą dawkę zapachu podczas ruchu. Może być stosowany przez kobiety i mężczyzn.

cena: 100ml/38zł

skład:
AQUA, ALUMINIUM CHLOROHYDRATE, PROPYLENE GLYCOL, DIETHYLHEXANOATE, STEARETH-2, STEARETH-20, PARFUM, ALCLOXA, GLYCINE, BISABOLOL, GLYCERIN, MEL, CAMELLIA SINENSIS LEAF EXTRACT, VACCINIUM MYRTILLUS FRUIT/LEAF EXTRACT, ZINGIBER OFFICINALE (GINGER) ROOT EXTRACT, PHENOXYETHANOL, CARRAGEENAN, METHYLPARABEN, SEA SALT, HEXYL CINNAMAL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, BENZYL SALICYLATE, CITRONELLOL, LIMONENE



Dezodorant w sprayu - przeznaczony do wszystkich typów skóry, w tym skóry bardzo wrażliwej. Unikalny zapach opracowany na bazie technologii maskującej nieprzyjemne zapachy. Nie pozostawia białych śladów na skórze i odzieży. Nie zawiera alkoholu ani aluminium.

cena: 200ml/41zł

skład:
BUTANE, CYCLOPENTASILOXANE, PROPANE, ISOBUTANE, PARFUM, ISOPROPYL MYRISTATE, ETHYLHEXYLGLYCERIN, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, TOCOPHEROL, VACCINIUM MYRTILLUS FRUIT EXTRACT, CAMELLIA SINENSIS LEAF EXTRACT, SPIRULINA PLATENSIS EXTRACT, HEXYL CINNAMAL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, CITRONELLOL, LIMONENE


I na zakończenie, kolejne 4 kosmetyki - z serii pomarańczowej G&H NOURISH+ ULGA DLA PODRAŻNIONEJ SKÓRY ( pielęgnuje i łagodzi podrażnioną skórę ).


Unikalna mieszanka kolekcji ( pomarańczowej ) zawiera:
- kwiat pomarańczy ( odżywia i nawilża skórę, dzięki czemu staje się ona bardziej miękka )
- masło shea ( dzięki zawartości witamin A, E i F regeneruje skórę i odbudowuje barierę wilgoci
- olejek z pestek dyni ( przeciwutleniacz, który chroni skórę przed uszkodzeniami powstającymi na skutek czynników zewnętrznych )

W skład kolekcji G&H NOURISH+ ULGA DLA PODRAŻNIONEJ SKÓRY wchodzą:


Mydło do twarzy - zawiera składniki odżywcze i zmiękczające, skutecznie odświeża, wzmacnia i ujędrnia skórę. Nie przesusza jej i nie powoduje efektu ściągnięcia. Utrzymuje naturalną równowagę wilgoci skóry. Po kontakcie z wodą zamienia się w gęstą, kremową pianę.

cena: 3x250g/47zł

skład:
SODIUM PALMATE, ALCOHOL DENAT., WATER/AQUA, SODIUM COCOATE, SUCROSE, GLYCERIN, SODIUM STEARATE, FRAGRANCE/PARFUM, HONEY, TETRASODIUM ETIDRONATE, PENTASODIUM PENTETATE, YELLOW 5 (CI 19140), BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER, CUCURBITA PEPO (PUMPKIN) SEED OIL, RED 33 (CI 17200)



Krem do rąk - regeneracyjny i odżywczy krem do rąk z unikalnym kompleksem lipidów, który nawilża skórę rąk aż przez 24 godziny, nawet po ich umyciu. Pomaga odbudować barierę wilgoci skóry, poprawiając jej zdolność do regulacji nawilżenia  - nawet do 3 dni bez stosowania kremu. 

cena: 3x30ml/64zł

skład:
WATER/AQUA, GLYCERIN, NEOPENTYL GLYCOL DIHEPTANOATE, BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER, C12-15 ALKYL BENZOATE, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, BEHENYL ALCOHOL, GLYCERYL STEARATE, CETYL ALCOHOL, DIMETHICONE, PHENOXYETHANOL, PALMITIC ACID, STEARIC ACID, STEARYL ALCOHOL, FRAGRANCE/PARFUM, ALUMINIUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, CARBOMER, LAURYL ALCOHOL, LECITHIN, MYRISTYL ALCOHOL, METHYLPARABEN, CUCURBITA PEPO (PUMPKIN) SEED OIL, HENYL/MEL, PROPYLPARABEN, SODIUM HYDROXIDE, XANTHAN GUM, ETHYLPARABEN, BENZYL SALICYLATE, LIMONENE, LINALOOL, HEXYL CINNAMAL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, CITRONELLOL, GERANIOL, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, HYDROXYCITRONELLAL, COUMARIN

Małe tubeczki ( 30ml ) idealne do wrzucenia do torebki: miejsca nie zajmują, a krem do rąk zawsze jest pod ręką. Bardzo przyjemny zapach, ale dość ciężki do określenia: ciepły, otulający.
Wchłania się dość szybko, prawie do zera - na skórze jednak pozostawia jakby glycerinowy film. Nie jest to nieprzyjemne odczucie, wręcz przeciwnie - mamy wrażenie ciągłej ochrony. Obiecywane 24 godziny to może przesada, ale całkiem nieźle radzi sobie z nawilżaniem skóry - znika nieprzyjemne napięcie i szorstkość, a chyba właśnie o to chodzi, prawda?



Emulsja do ciała - gęsta i odżywcza emulsja przynosi ulgę i ukojenie skórze. Dzięki codziennej aplikacji skóra staje się miękka w dotyku i odzyskuje zdrowy wygląd. Wydłuża nawilżanie, aż do 24 godzin. 

cena: 400ml/62zł

skład:
AQUA, GLYCERIN, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, PETROLATUM, BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER, C12-15 ALKYL BENZOATE, ISOPROPYL PALMITATE, STEARYL ALCOHOL, DIMETHICONE, GLYCERYL STEARATE, PEG-100 STEARATE, SORBITAN STEARATE, PHENOXYETHANOL, CETYL ALCOHOL, PARFUM, CARBOMER, METHYLPARABEN, CUCURBITA PEPO (PUMPKIN) SEED OIL, HONEY/MEL, PROPYLPARABEN, SODIUM HYDROXIDE, XANTHAN GUM, ETHYLPARABEN, BHT, TOCOPHEROL, BENZYL SALICYLATE, LIMONENE, LINALOOL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, CITRONELLOL, GERANIOL, HEXYL CINNAMAL, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, HYDROXYCITRONELLAL



Żel do mycia ciała - kremowa formuła delikatnie oczyszcza i przynosi ulgę skórze. Jednocześnie oczyszcza, nawilża i odżywia skórę bez efektu przesuszenia. Biodegradowalna formuła nie zawiera soli kwasu siarkowego ani triklosanu.

cena: 400ml/41zł

skład:
WATER/AQUA, SODIUM COCOYL ISETHIONATE, DISODIUM LAURETH SULFOCCINATE, SODIUM LAUROYL SARCOSINATE, PEG-150 DISTEARATE, COCAMIDOPROPYL BETAINE, GLYCOL DISTEARATE, SODIUM CHLORIDE, GLYCERETH-26, FRAGRANCE/PARFUM, GLYCERIN, POLYQUATERNIUM-7, GUAR HYDROXYPROPYLTRIMONIUM CHLORIDE, PPG-12-BUTETH-16, BHT, BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER, CUCURBITA PEPO (PUMPKIN) SEED OIL, HONEY/MEL, TETRASODIUM EDTA, CITRIC ACID, MAGNESIUM NITRATE, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE, METHYLPARABEN, ALCOHOL, METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE, MAGNESIUM CHLORIDE, PROPYLPARABEN, PROPYLENE GLYCOL, METHYLISOTHIAZOLINONE, PERILLA OCYMOIDES LEAF EXTRACT, SODIUM BENZOATE, POTASSIUM SORBATE, BENZYL SALICYLATE, LIMONENE, LINALOOL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, CITRONELLOL, GERANIOL, HEXYL CINNAMAL, HYDROXYCITRONELLAL, ALPHA-ISOMETHYL IONONE


Jest tego trochę, prawda? Pierwsze wrażenia dotyczące kolekcji G&H są pozytywne, ciekawe jak będzie dalej..

POZDRAWIAM CIEPŁO
OLA


BELL - SECRET GARDEN ( SUBIEKTYWNY PRZEGLĄD KOSMETYKÓW )

BELL - SECRET GARDEN ( SUBIEKTYWNY PRZEGLĄD KOSMETYKÓW )


Kosmetyki Bell od ponad 30 lat są na polskim rynku. Pamiętam czasy szminek w czerwonym opakowaniu ze złotym łączeniem. Pamiętam je w kosmetyczce mojej Mamy, która, gdy teraz ogląda kosmetyki Bell, z rozrzewnieniem wspomina czasy dosłownie kilku kolorów pomadek. A teraz..pełna gama barw.

Marka Bell systematycznie mnie zaskakuje pojawiającymi się nowościami. Śledzę te kwestię na bieżąco i przyznam, że momentami mocno mi się świecą oczy na widok, niektórych nowinek. Mam wrażenie, że nastał renesans tej marki.

Dziś chciałabym Wam pokazać kosmetyki, które mam w swoich "zasobach", z limitowanej edycji Secret Garden. Kosmetyki te mogłyście m.in. ( chociaż może i można jeszcze coś znaleźć ) kupić w sieci sklepów Biedronka.





W kolekcji, oprócz zaprezentowanych powyżej kosmetyków, znajdziemy jeszcze serum powiększające do ust + błyszczyki.
EXTRA BLACK - DEBORAH MILANO

EXTRA BLACK - DEBORAH MILANO


Zaczynamy kolejny tydzień.
Mam nadzieję, że udało Wam się odpocząć w weekend i wchodzicie w tydzień z nową energią..Zaczął się czerwiec i zaczynam powoli odliczać czas do urlopu. Mam nadzieję, że kontrola u lekarza wyjdzie pomyślnie i nie będzie żadnych przeciwwskazań by pod koniec lipca ruszyć na Mazury i odpocząć. Aż przebieram nogami na samą myśl.. Do urlopu jeszcze prawie 2 miesiące a ja już myślę intensywnie o wyjeździe. Wczoraj podłączając do kontaktu środek przeciwkomarowy, pomyślałam o tym, że muszę spakować go na wyjazd. 2 miesiące przed już myślę o tym co spakować??? Wariatka, co?

Dziś chciałabym Wam pokazać dwa nowe tusze, które mam już od jakiegoś czasu i używam naprzemiennie sprawdzając co to za cuda.. Chodzi o markę Deborah Milano. Wiele z Was pytało mnie, gdzie można kupić kosmetyki tej firmy. Szukajcie szaf Deborah Milano w wybranych Rossmannach, Superpharmach, w sieci drogerii Kontigo i w wybranych mniejszych drogeriach.


24 ORE ABSOLUTE VOLUME EXTRA BLACK - EXTREME VOLUME
"Długo utrzymująca się, powiększająca objętość rzęs maskara wzbogacona o kompleks Maxi Volume DH zapewniający maksymalną gęstość rzęs oraz długotrwały efekt. Ekstra duża szczoteczka pokrywa i oddziela każdą rzęsę, zapewniając zjawiskowy efekt. Wersja EXTRA BLACK zawiera specjalny kompleks DEEP BLACK DH odpowiadający za intensywną pigmentację.  Rzęsy stają się wyjątkowo ciemne, a spojrzenie nabiera zjawiskowej intensywności i głębi. Testowana okulistycznie, bezzapachowa."

cena: ok. 47zł

DREAM LOOK EXTRA BLACK FALSE LASH EFFECT
"Maskara o efekcie sztucznych rzęs. Zawiera najnowocześniejsze trójkątne włókna nylonowe zapewniające znaczne pogrubienie, wydłużenie, wypełnienie i podkręcenie rzęs oraz olejek arganowy, który zmiękcza rzęsy i chroni je przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych. Specjalna, wysoce precyzyjna elastomerowa szczoteczka równo rozprowadza maskarę i podkreśla każdą rzęsę z osobna, nie pozostawiając grudek i nie sklejając rzęs. Wersja EXTRA BLACK zawiera specjalny kompleks DEEP BLACK DH odpowiadający za intensywną pigmentację. Testowana okulistycznie, bezzapachowa."

cena: ok. 53zł


Nie raz i nie dwa mówiłam Wam o tym jak byle jakie rzęsy mam. Są bardzo jasne, cienkie, dość rzadkie. Nie ma tuszu, który zrobi mi spektakularny efekt teatralnych rzęs - bo skoro nie mam własnych to z czego tu robić te wachlarze? 
Zdarza mi się sięgać po sztuczne rzęsy - jeszcze nie opanowałam do perfekcji ich przyklejania ale jest coraz lepiej. Rzęsy i przyklejanie to średnie rozwiązanie na co dzień, więc  jak najbardziej tusz do rzęs dalej jest u mnie w użyciu.
Oba tusze Deborah Milano, które dzisiaj Wam pokazuję są ciekawe. Jeden z nich podpasował mi bardziej i przyznaję, że to właśnie po niego sięgałam zdecydowanie częściej. Zgadnijcie, który z nich stał się moim faworytem?!
Coś co mnie zaskoczyło w przypadku obu tych maskar to stopień ich "mokrości". Wiem, że są tusze, które wymagają lekkiego "podeschnięcia" by ładnie rozprowadzały się na rzęsach i myślałam, że w przypadku tych maskar jest podobnie. Jednak one nadal, mimo już jakiegoś czasu używania, są tak samo mokre jakby były świeżo otwartymi tuszami.
Dream Look to mój faworyt. Jego silikonowa, z dość gęsto ustawionym włosiem, szczoteczka pozwala bezproblemowo rozprowadzić tusz na rzęsach pokrywając je od nasady aż po same końce. Ładnie rozdziela rzęsy, nałożony tusz nie skleja ich. No i w końcu zaczynają być widoczne :) I w sumie całkiem ciekawie wyglądają. 24ORE daje dużo delikatniejszy efekt.
Oba tusze całkiem nieźle utrzymują się na rzęsach i co najważniejsze - po dobrych kilku godzinach makijażu, nie mamy efektu "pandy".

Czy kosmetyki Deborah Milano są Wam w ogóle znane? Czy któraś z Was trafiła już w Rossmannie na ich szafę z kosmetykami? Przyznam się, że nie mogę się już doczekać by na żywo dorwać się do tych kosmetyków :)

POZDRAWIAM
OLA
RIMMELOWE POMADKI

RIMMELOWE POMADKI


Weekendowo-piątkowo zapraszam Was na krótki i raczej przyjemny post.
Zgodnie z obietnicami - nadrabiam zaległości :) Co prawda siedzę i wszystko piszę na tury ( a nocami próbuję cokolwiek zrobić ze zdjęciami ), ale jakoś powoli wszystko zaczynam ogarniać. A folder ze zdjęciami - pęka w szwach.

Pomadek mam dużo, bardzo dużo ( lśniące błyszczyki poszły w kompletną odstawkę )..Sprawdzam kolory, konsystencje, trwałość i te które mi pasują zostawiam, a resztę puszczam w ludzi. Wiem, że to co mi nie leży, może sprawdzić się u kogoś innego i ktoś będzie miał radochę. A ja...cóż..bardzo nie lubię wyrzucać pełnowartościowych rzeczy.

Poniżej prezentuję Wam dwie pomadki - jedna idealnie trafiła w mój gust, druga nie do końca. Jak myślicie, która z nich ze mną została, a która powędrowała dalej?


JAK OCZYSZCZAĆ TO WSZYSTKO..

JAK OCZYSZCZAĆ TO WSZYSTKO..


Jutro Dzień Dziecka. Szykujecie się jakoś? Obchodzicie jako Wasze święto czy już organizujecie ten dzień swoim dzieciom? Ja już nie obchodzę..33 lata na karku to chyba nie czas i nie pora, prawda? Za to świętuję 1 czerwca jako mama i organizatorka atrakcji. Nie poszalejemy w tym roku, bo Mała jeszcze dochodzi do siebie i nabiera sił po szpitalu. Ale jakieś lody koniecznie musimy zaliczyć :)
A w ogóle to chciałam zapytać czy jesteście ciekawe jak poprawiamy wyniki, jak budujemy odporność - w naturalny sposób, bez kolejnych leków i tabletek? Chętnie podzielę się z Wami moimi sposobami :)

Dziś jednak nie o odporności będzie a o oczyszczaniu. Zdecydowana większość z Was pewnie używa peelingów do ciała; pianek, masek... - to oczyszczania twarzy. A czy ktokolwiek pamięta a skórze głowy? Włosy oczyszczamy za pomocą szamponów, ok..A skóra? Czy któraś z Was robi systematyczne peelingi skóry głowy? Przyznam Wam, że ja np nie. Nie potrafię się przemóc z peelingami i obawiam się, że będę miała ogromny problem z wypłukaniem drobinek z włosów. Ale to nie znaczy, że odpuściłam ten temat kompletnie. 
Rzuciły mi się w oczy posty blogerek na temat serum Bionigree. I zaczęłam się zastanawiać, czy te serum to nie będzie właśnie sposób na zadbanie o skórę głowy.
Zapraszam dalej a dowiecie się jak sprawdził mi się ten specyfik i czy warto w niego zainwestować.


"Naturalne serum oczyszczające BIONIGREE BASIC_01 to kosmetyk trychologiczny ( specjalistyczny kosmetyk do pielęgnacji skóry głowy i włosów ) o działaniu oczyszczająco-ochronnym, przeznaczony do użytku zewnętrznego, do wszystkich rodzajów skóry.
To preparat o działaniu złuszczającym, przeciwłupieżowym, antybakteryjnym i przeciwwirusowym. Łagodzi podrażnienia skóry głowy, oczyszcza ją z nadmiaru zrogowaciałego naskórka, rozpuszcza łój zalegający w mieszkach włosowych, reguluje pracę gruczołów łojowych, ułatwiając wchłanianie substancji odżywczych.
Serum oczyszczające marki Bionigree to specjalistyczny produkt kosmetyczny polecany zarówno profilaktycznie, jak i wspomagająco przy schorzeniach typu: łupież, łuszczyca, świąd skóry głowy, grzybica skóry głowy, łojotokowe zapalenie skóry, atopowe zapalenia skóry i egzemy."

DO WYGRANIA SUPER ZESTAW KOSMETYKÓW!

DO WYGRANIA SUPER ZESTAW KOSMETYKÓW!


Tym razem coś pielęgnacyjnego :) Macie chęć na świetny zestaw kosmetyków?
Ten post jest postem informacyjnym ( + rozwinięcie regulaminu ), ponieważ zasadniczy post konkursowy znajduje się na Facebooku :) Zapraszam serdecznie! 


konkurs



Świetna nagroda, prawda? Ale to nie wszystko! Oprócz głównej nagrody - dodatkowo do wygrania się dwa bony na zakupy w sklepie MIDO Kosmetyki Naturalne.


Poniżej macie pełny regulamin konkursu. Zapoznajcie się z nim i zapraszam na fanpage Kosmetyki Pani Domu do zgłoszenia się :) Warto :)


1. Organizatorem konkursu jest autorka bloga Kosmetyki Pani Domu. Sponsorem nagród jest sklep MIDO – Kosmetyki Naturalne.
2. Konkurs trwa od 30.05.2017 r. do 14.06.2017 r. do godz. 23:59. Po tej godzinie zgłoszenia nie będą uwzględniane.
3. Nagrodą główną jest zestaw kosmetyków o wartości około 100zł w skład, którego wchodzą następujące kosmetyki:
4. Sponsor konkursu przewiduje również dwie nagrody pocieszenia: 2 bony o wartości 20 zł do wykorzystania na midokosmetyki.pl( ważne! przy zakupach na minimum 90 zł, czyli przy zakupach za 90,01 zł klient płaci 70,01 zł; bony ważne do 31.08.2017 ).
5. Ogłoszenie wyników nastąpi w przeciągu 7 dni roboczych, nie później niż 23.06.107. Wyniki zostaną ogłoszone na fanpage bloga – KOSMETYKI PANI DOMU FACEBOOK w oddzielnym poście.
6. Aby wziąć udział w konkursie należy napisać komentarz pod podlinkowanym postem konkursowym na facebooku wg podanego wzoru.
7. Jeżeli w przeciągu 3 dni od wyłonienia zwycięzcy dane adresowe nie będą wysłane na adres @ organizatorki (panidomunazakupach@gmail.com), zostanie wyłoniony kolejny laureat.
8. Nagroda zostaje wysłana bezpośrednio przez Sponsora w przeciągu 14 dni roboczych od dnia otrzymania danych adresowych.
9. Organizator zastrzega sobie prawo do zmian w regulaminie.
10. Zgłaszając chęć udziału w konkursie przyjmujesz warunki Regulaminu i wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z ustawą o Ochronie Danych Osobowych (Dz.U.Nr.133 pozycja 883).
11. Do konkursu nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. z 2004 Nr 4 poz. 27 z późniejszymi zmianami).




NOWOŚCI MAKIJAŻOWE - DROGERIA NATURA

NOWOŚCI MAKIJAŻOWE - DROGERIA NATURA


Witam w nowym tygodniu!
Jak Wam minął weekend? Odpoczęliście sobie?
My zaliczyliśmy pierwszy króciutki spacer, pierwszy po szpitalu. Mam nadzieję, że powoli będziemy wracać do normalności, do codzienności. A Mała po spacerze umęczona, padła na drzemkę. Moje kochane dziecko. Jeszcze raz dziękuję za wszystkie kciuki od Was :*

Dziś zapraszam Was na post o nowościach makijażowych, które pojawiły się w szafach kosmetycznych w Drogeriach Natura. Myślę, że są godne zainteresowania..


GLAM & SHINE

GLAM & SHINE


Są takie kosmetyki, które od początku, gdy tylko pojawią się zapowiedzi ciekawią. A gdy tylko dorwiemy się do nich to są same ochy i achy.
Tak było właśnie z najnowszą kolekcją cieni MY SECRET - Glam & Shine. Gdy zobaczyłam zapowiedzi to wiedziałam, że będzie bosko..i jest!


"Cienie do powiek tworzące metaliczną poświatę, która doda spojrzeniu blasku i świeżości.Trwałe, idealnie stapiają się ze skórą i równomiernie pokrywają powiekę."
PRETTY HAPPY YOU - SHINY BOX

PRETTY HAPPY YOU - SHINY BOX


Dosłownie wczoraj dotarło do mnie najnowsze pudełko Shiny Box. Kompletnie nie wiedziałam czego się spodziewać jeśli chodzi o jego zawartość - przegapiłam zapowiedzi na FB, i z czystą ciekawością otwierałam pudełko ( zero oczekiwań ). Chcecie wiedzieć jakie są moje wrażenia? 


JAK TO Z TYMI OLEJKAMI JEST?

JAK TO Z TYMI OLEJKAMI JEST?


Jestem!
I czuję, że powinnam się wytłumaczyć, chociaż odrobinkę. Jest mnie zdecydowanie mniej wszędzie i zanim się rozkręcę to pewnie minie trochę czasu. Staram się nadrabiać zaległości na instagramie i facebooku, no i blogu.
Jak zerkacie na mój instagram to wiecie, że znowu byłyśmy z Małą w szpitalu i tak naprawdę dopiero od piątku wieczorem jesteśmy w domu. Powoli wracamy do codzienności ale nie jest to łatwe. Musimy odbudować odporność i trochę podnieść Młodej wyniki ( znacie jakiś dobry sposób na podniesienie hemoglobiny? bez tabletek! naturalnie! )

Nie ukrywam, że dużą przyjemność sprawia mi wieczorne siedzenie przy komputerze i relaks w świecie kosmetyków. Taki sympatyczny odpoczynek przed snem i kolejnym dniem.. Ani ja ani mój blog nie jesteśmy idealni, ale to jest to miejsce, które założyłam ponad 4 lata temu - by mieć gdzie się zrelaksować po kolejnym pobycie w szpitalu..

Dziś przybywam z moją opinią na temat kolejnego kosmetyku i już na początku powiem Wam, że..no sama nie wiem..



Nie wyobrażam sobie swojej codziennej pielęgnacji bez różnego rodzaju olejków, olejów. Używam ich do nawilżania skóry podczas prysznica, stosuję też zamiast balsamu do ciała. Nie wyobrażam sobie by przynajmniej raz w tygodniu nie nałożyć czegoś na włosy. 
RIMMEL. FRESHER CREAM CZY BB CREAM?

RIMMEL. FRESHER CREAM CZY BB CREAM?


Mam zdecydowanie za dużo podkładów. I tych w użyciu, i tych w zapasie. Sprawdzam i szukam tego najlepszego. 
Kiedyś całym sercem uwielbiałam Revlon Colorstay - świątek, piątek..zawsze był w użyciu. Gdy dojrzałam kosmetycznie ( jakby to nie brzmiało ), uświadomiłam sobie, że ten podkład jest dobry, ale używany codziennie robi mojej skórze kuku. Te z Was, które miały z nim styczność na pewno wiedzą dlaczego - jest solidny, dość ciężkim podkładem, który potrafi zapchać tak, że ho ho ho. Zaczęłam wtedy szukać różnych alternatyw do codziennego makijażu.
W międzyczasie w moje ręce i na moją twarz trafiały najróżniejsze podkłady - od tych standardowych, po cudaki w słoiczkach, sztyftach, albo sypkie ( minerały ). Te, które okazywały się być nie dla mnie - oddawałam bez żalu, a te które lepiej się sprawdzały - zostawały ze mną, często również pod postacią kolejnych opakowań.

Dziś chciałabym Wam pokazać i opowiedzieć o dwóch podkładach - to właśnie te, z których jeden szybko powędrował dalej, a drugi ze mną został i mam już kolejne jego opakowanie.
Ciekawe jesteście co to za mazidła?


Oba te podkłady trafiły do mnie w tym samym czasie i początkowo starałam się używać ich naprzemiennie. Niestety jeden z nich okazał się być dla mnie kompletną porażką i poszedł w odstawkę. Domyślacie się może który?

NOWOŚCI OD SENSIQUE I COŚ DLA WAS! ZAMKNIĘTE!

NOWOŚCI OD SENSIQUE I COŚ DLA WAS! ZAMKNIĘTE!


SENSIQUE GEL LOOK
"Mocno błyszczące lakiery do paznokci dające efekt żelowego manicure. Zapewniają wysokie pokrycie paznokci kolorem, a top pozwala utwardzić lakier i nadać paznokciom ekstra połysk."
pojemność: 5,5ml
cena: 5,99zł/szt.

Kolekcja GEL LOOK liczy sobie 7 kolorów + przezroczysty top coat.
Zresztą sami zobaczcie.. i dojdźcie do końca bo tam czeka niespodzianka :)



PO ODBIÓR WYGRANEJ ZAPRASZAM


SKONTAKTUJ SIĘ ZE MNĄ @ - PANIDOMUNAZAKUPACH@GMAIL.COM 
GRATULACJE!

CZY DROGIE KREMY TO LEPSZE KREMY?

CZY DROGIE KREMY TO LEPSZE KREMY?


Pewnie większość z Was przekonała się już, że drogie kosmetyki nie zawsze okazują się lepsze niż te tanie. Jest ogromna ilość tanich kosmetyków, które okazują się mega hitami i robimy zapasy ("na wszelki wypadek"). Wiadomo nie od dziś, że nie trzeba wydawać milionów by mieć fajna i skuteczną pielęgnację oraz ciekawy i trwały makijaż. Czasami jednak trafiają się też, wśród tych droższych produktów, kosmetyki, które nas zaciekawiają, na które się decydujemy. I nie wiem jak Wy, ale ja mam zasadniczy problem z tego typu kosmetykami - bardzo staram się podejść do nich na spokojnie i obiektywnie, ale ze względu na ich cenę - moje wymagania, oczekiwania - są większe.

O kosmetykach POSE pisałam w 2014 roku. Bohaterami tamtego postu były: odmładzający krem do twarzy i krem pod oczy. Jeden z nich okazał się być całkiem fajnym kosmetykiem, drugi ciut mniej. Jeśli ciekawią Was szczegóły - zapraszam.

Dziś zapraszam Was na post o kolejnych dwóch kosmetykach tej Firmy: ochronny krem do twarzy i krem do twarzy wygładzający zmarszczki.


UROKLIWY KOSMETYK..MIODOWO

UROKLIWY KOSMETYK..MIODOWO


Miałam jutro robić Wam relację na instastory z Ogólnopolskiego Kongresu Kobiet, jednak dwa dni temu dostaliśmy telefon i..w chwili obecnej jestem z córka w szpitalu i szykujemy się do poniedziałkowej operacji kręgosłupa. Wszystkie kciuki i dobre myśli przyjmujemy w każdej ilości..
To tylko mała prywatna wstawka..Posty będą się pojawiały na blogu, coś tam będę wrzucać na instagram i facebook. Tak żeby nie zwariować...

Co miesiąc trafia do mnie pudełko Shiny Box i co jakiś czas pojawia się u mnie również UROK. Są kosmetyki, które oddaję, bo wiem, że komuś przydadzą się bardziej niż mnie, a są takie, które zostają u mnie i dla mnie. Jednym z takich kosmetyków jest właśnie..(i tu zaskoczenie!) żel pod prysznic. Żel pod prysznic firmy znanej nam, naszym Mamom - FA. Kosmetyk ten mogłyśmy znaleźć w X edycji pudełka UROK.


"Delikatnie pielęgnujący, kremowy żel pod prysznic o zapachu złotego irysa i z ekstraktem z miodu. Pozostawia uczucie jedwabiście gładkiej skóry."
ESSENTIALS BY ARTISTRY

ESSENTIALS BY ARTISTRY


Do tej pory kosmetyki Artistry kojarzyły mi się tylko i wyłącznie z kosmetykami kolorowymi, do tworzenia makijaży. Jakim więc było dla mnie zaskoczeniem, gdy okazało się, że pojawiła się nowa linia - pielęgnacyjna. ESSENTIALS BY ARTISTRY to 4 kosmetyki, istna podstawa jeśli chodzi o pielęgnację. W nowej linii Artistry znajdziemy: chusteczki do demakijażu ( poniżej na zdjęciach ), krem nawilżający, lekka emulsja ( poniżej na zdjęciach ) i żel oczyszczający.


"CIĘŻKIM NOGOM" MÓWIMY - PRECZ!

"CIĘŻKIM NOGOM" MÓWIMY - PRECZ!


Dbamy o włosy, twarz, ciało..i takie drobnostki jak paznokcie czy rzęsy. Często jednak nasze nogi i stopy traktujemy po macoszemu. Czasami narzucimy jakiś krem, maskę..w przypływie entuzjazmu - skarpetki złuszczające. Mało kto zastanawia się nad jakąś szczególna pielęgnacja tego miejsca.
Jakiś czas temu, przyznam się bez bicia, ja również kompletnie nie zwracałam uwagi na to by jakoś szczególnie zadbać o stopy. Standardowe "zabiegi" i basta. Jednak moje nogi upomniały się o więcej zainteresowania. Cały dzień na nogach, ciągle w biegu i to w "byle jakim" obuwiu ( moja bezmyślność mnie porażała - cały dzień na nogach a ja w baletkach albo na obcasie ). Nogi zaczęły boleć, puchnąć - wieczorami pojawiało się wrażenie ich ciężkości i niesamowitego zmęczenia. Zdarzało się, że w nocy budziły mnie skurcze łydek. A rano..wcale nie czułam jakbym wypoczęła..
Nie powiem Wam jednak, że znalazłam złoty środek - bach! jakiś krem i pozbywamy się wszelkich problemów. No niestety..cudów nie ma.
Najważniejsza była zmiana stylu życia i większa dbałość o tę część ciała, która jest tak bardzo "spracowana" przez cały dzień. Zwracanie uwagi na obuwie, które noszę - wybieranie tego najodpowiedniejszego na zaplanowany dzień + różne zabiegi pielęgnacyjne i odpowiedni dobór kosmetyków.
Regularne ścieranie martwego naskórka + duża ilość nawilżających kosmetyków wspomoże nas w walce z pękającymi, szorstkimi piętami.Leżenie z nogami w górze to nie tylko sposób Kim K. na zajście w ciążę ale również sposób odpoczynku dla naszych nóg.
Jakie macie swoje domowe sposoby na relaks dla stóp, nóg? Zdradzicie swoje tajemnice?

Jakiś czas temu w włączyłam do swojej pielęgnacji nowy krem, balsam. I przyznam, że byłam bardzo ciekawa jego działania, bo obietnice konkretne, a ja raczej w cuda nie wierzę.


RECEPTA NA DOBRY NASTRÓJ

RECEPTA NA DOBRY NASTRÓJ


W życiu każdej kobiety pojawia się czasem taki moment, że czuje się mocno zmęczona, że przytłacza ją codzienność. Dopada nas czarny nastrój, nic nie cieszy. Pogoda, stres, różne problemy - to wszystko ma wpływ na nasz humor i odbija się na codzienności. Chodzimy przygaszone w gruncie rzeczy bez żadnego konkretnego powodu. Po prostu jest źle i tyle.

Szukamy wtedy różnych sposobów na poprawę nastroju. Jedne z nas sięgają po pudełko lodów, które pochłaniamy przed telewizorem, jakieś słodycze - ale to błędne koło. Cukier na chwile poprawi nam nastrój a później pojawia się jeszcze większy smutek, no i myśl o tym "ile to właśnie kalorii pochłonęłyśmy". I jest coraz gorzej.


Uważam, że lepszym rozwiązaniem jest zrobienie czegoś dla siebie - dobra książka ( i koniecznie ulubiona herbata w ukochanym kubku ), zakupy ( a promocje w drogeriach kuszą.. ) albo wizyta w salonie kosmetycznym. Czy jest coś lepszego niż kilkadziesiąt minut, które poświęci ktoś tylko nam?
Piękny manicure, masaż albo jakieś zabiegi na twarz. Czy to nie jest fantastyczny pomysł?

...RÓŻE KOLORU NIEBA ZE SNU..

...RÓŻE KOLORU NIEBA ZE SNU..


Czy jest jeszcze ktoś kto nie zna kosmetyków Fitomed? Polska, rodzinna firma istniejąca na rynku kosmetyczny od 18 lat. Świetne ziołowe i naturalne kosmetyki o fantastycznej skuteczności. Już jakiś czas temu miałam możliwość poznawania tych kosmetyków i nie ukrywam, że w zdecydowanej większości świetnie mi się sprawdziły.
Wśród upominków z ostatniego spotkania blogerek również znalazł się kosmetyk Fitomedu. Do tej pory kosmetykiem No. 1 był dla mnie płyn oczarowy o zapachu kwiatu pomarańczy. Uważam, że nie ma lepszego kosmetyku jeśli chodzi o tę firmę. Dlatego z dużą dożą ostrożności podchodziłam do kosmetyku, który otrzymałam na spotkaniu.


MAKIJAŻOWE NOWOŚCI - DEBORAH MILANO

MAKIJAŻOWE NOWOŚCI - DEBORAH MILANO


Na rynku pojawiają się właśnie nowe kosmetyki firmy Deborah Milano - Formula Pura.
Delikatne, niealergizujące, bezzapachowe, nie zawierające parabenów i silikonów oraz wazeliny. Brzmi ciekawie, prawda?
Wszystkie kosmetyki z linii Formula Pura zostały stworzone w taki sposób, by być zarówno wysoko tolerancyjne, jak i bardzo skuteczne. Powstały z myślą o kobietach, które uważnie dobierają kosmetyki z zaufanych źródeł, nie rezygnując z idealnego makijażu.
W skład nowej linii wchodzą kosmetyki takie jak: podkład, puder, maskara, eyeliner, pomadka oraz lakiery.
Dziś pokrótce chciałabym Wam przedstawić część tych kosmetyków.


Wszystkie kosmetyki z tej serii utrzymane są w tej samej stylistyce - mamy delikatne białe opakowania z dodatkiem zieleni. Jest prosto, schludnie, wręcz minimalistycznie. Myślę, że ma to na celu wywołanie u nas skojarzenia z czymś delikatnym, czystym, godnym zaufania.

INSPIRED BY - U.R.O.K ( EDYCJA XII )

INSPIRED BY - U.R.O.K ( EDYCJA XII )


W piątek wróciłam w końcu do domu. I ogólnie nie było źle, ale nie będę ukrywać, że te wyjazdy + związany z nimi stres - wykończyły mnie. Nie mogę odespać ani się z niczym ogarnąć i mam wrażenie, że dzień przecieka mi przez palce. Mam nadzieję, jednak, że w końcu przyzwyczaję się, że znowu jestem w domu i zacznie się normalność.
Miłą niespodzianką, po powrocie do domu, było otwieranie paczek. Same niespodzianki :) Taki wieczorny relaks miałam. Wszystko Wam pokażę w swoim czasie.. Dziś pora na pierwsze pudełko i będzie to najnowsza edycja U.R.O.K.
Ciekawe jesteście zawartości?


JOANNA SENSUAL

JOANNA SENSUAL


Przyznaję się bez bicia - lubię polskie kosmetyki. Nie wiem czym jest to spowodowane..Jakiś kosmetyczny patriotyzm? A może to po prostu wina tego, że są to naprawdę dobre kosmetyki o fajnym działaniu?

Linia kosmetyków Joanna Sensual jest mi znana już od jakiegoś czasu i z przyznam, że z ciekawością poznawałam kolejne kosmetyki z tej serii. I dziś chciałabym Wam opowiedzieć o kilku z nich. Będzie o czymś do stóp, rąk i ciała.


Zacznijmy od kosmetyków do ciała. Największa butelka, coś co jest w każdym domu i zużywa się w największych ilościach. Żel pod prysznic.


SENSUAL KREMOWY ŻEL POD PRYSZNIC - ALOES
"Twoja skóra zasługuje na szczególne traktowanie - poczuj to wszystkimi zmysłami! Kremowy żel SENSUAL idealnie pielęgnuje Twoje ciało już pod prysznicem. Unikalna receptura została wzbogacona o ALOES, który wpływa na skuteczne nawilżenie skóry i przyspiesza procesy jej odnowy. Używaj codziennie podczas mycia dla efektu gładkiej i świeżej skóry."

Skład:
AQUA, SODIUM LAURETH SULFATE, COCAMIDOPROPYL BETAINE, GLYCERETH-2 COCOATE, SODIUM CHLORIDE, COCAMIDE DEA, GLYCERIN, PEG-7 GLYCERYL COCOATE, COCO-GLUCOSIDE, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE, STYRENE/ACRYLATES COPOLYMER, PARFUM, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, CITRONELLOL, HEXYL CINNAMAL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, LIMONENE, LINALOOL, DISODIUM EDTA, CITRIC ACID, DMDM HYDANTOIN, METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE, METHYLISOTHIAZOLINONE, CI 42090, CI 19140

Żel pod prysznic ma przede wszystkim myć i ładnie pachnieć. Jak do kompletu nie będzie przesuszał skóry - będzie ideałem. Chociaż ten ostatni warunek to nie jest konieczność, ponieważ ja i tak muszę dodatkowo nawilżać skórę. 
Żel pod prysznic SENSUAL ładnie pachnie - jest to bardzo delikatny, kremowo-aloesowy zapach. Nic natarczywego, nic oblepiającego skórę. Świeży i subtelny aromat, który bardzo szybko ulatnia się ze skóry. 
Jeśli chodzi o jego zasadniczą funkcję - mycie, nie mam mu nic do zarzucenia. Jest tak jak być powinno. Jeśli chodzi o obiecywane nawilżenie - no cóż, jak dla mnie jest zdecydowanie za słabe, wręcz nieodczuwalne. Być może ktoś z mniej problematyczną, mniej przesuszoną skórą niż ja, miałby więcej do powiedzenia w tej kwestii?
SENSUAL ALOES to tani, w ogromnej butli zwykły kosmetyk do mycia. Jeśli ktoś szuka czegoś takiego to warto się nim zainteresować.


Kolejny krok to balsam do ciała.


SENSUAL BALSAM DO CIAŁA - KOLAGEN MORSKI
"Formuła balsamu SENSUAL dzięki zawartości kolagenu morskiego intensywnie nawilża Twoja skórę, zapewniając jej optymalna jędrność i poprawę elastyczności."

Skład:
AQUA, GLYCERIN, ISOPROPYL MYRISTATE, CETEARYL ALCOHOL, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, PARAFFINUM LIQUIDUM, GLYCERYL STEARATE CITRATE, BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER, DIMETHICONE, PROPYLHEPTYL CAPRYLATE, STEARYL ALCOHOL, PHENOCYETHANOL, COLLAGEN, AMINO ACIDS, ACRYLATES/C10-30 ALKYL ACRYLATE CROSSPOLYMER, XANTHAN GUM, PARFUM, LINALOOL, LIMONENE, CITRONELLOL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, APLHA-ISOMETHYL IONONE, TRIETHANOLAMINE, CAPRYLYL GLYCOL, CI 42090

Mam wrażenie, że powtarzam to jak mantrę - mam bardzo suchą, wręcz przesuszoną skórę. Mój balsam, masło, emulsja - cokolwiek, do nawilżania - musi mieć mega działanie. Półśrodki są niestety krótkotrwałe w działaniu. 
Początkowo balsam SENSUAL przynosi mi niesamowitą ulgę jeśli chodzi o napięcie skóry i jej przesuszenie. Odczuwam przyjemne chłodzenie i efekt nawilżenia. Niestety moja skóra wchłania ten balsam w tempie ekspresowym i już po jakimś czasie niezbędna jest kolejna porcja balsamu. Ciekawa jestem jak ten kosmetyk zachowuje się u kogoś kto ma normalną skórę? Jeśli któraś z Was miała z nim do czynienia - koniecznie niech napisze w komentarzu o swoich spostrzeżeniach.
Rzeczą, na którą warto zwrócić uwagę, w przypadku tego kosmetyku, to zapach. Subtelny ale jednak wyczuwalny, słodkawy - chociaż może bardziej świeży. Bardzo przyjemny.


I dwa kosmetyki, które zużywam w tempie zastraszającym - krem do rąk i stóp.


O ile pierwszy dwa kosmetyki, jako tako, są mi znane, o tyle, przyznam, nie wiedziałam, że w serii Sensual są również mazidła przeznaczone pielęgnacji dłoni i stóp.


SENSUAL KREM DO RĄK I PAZNOKCI - OLEJEK ARGANOWY
"Gładkie, miłe w dotyku dłonie oraz zdrowo wyglądające, mocne paznokcie - to od dziś będzie Twoja wizytówka! Krem SENSUAL dzięki zawartości cennego olejku arganowego intensywnie pielęgnuje i zmiękcza skórę dłoni. Receptura została dodatkowo wzbogacona o olej migdałowy i prowitaminę B5, które skutecznie chronią, wygładzają i nawilżają naskórek. Krem likwiduje uczucie suchości i ściągnięcia skóry, a Twoje paznokcie zyskują piękny zdrowy wygląd. Lekka, nietłusta konsystencja sprawia, że krem doskonale się rozprowadza i szybko wchłania. Udowodniona skuteczność, natychmiastowy efekt!"

Skład:
AQUA, BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER, CETEARYL ALCOHOL, GLYCERIN, OCTYLDODECANOL DIMETHICONE, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS OIL, PROPYLHEPTYL CAPRYLATE, CETEARETH-20, CERA ALBA, PHENOXYETHANOL, ISOPROPYL MYRISTATE, ARGANIA SPINOSA KERNEL OIL, ACRYLATES/C10-30 ALKYL ACRYLATE CROSSPOLYMER, XANTHAN GUM, PARFUM, HYDROXYCITRONELLAL, BENZYL SALICYLATE, GERANIOL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, LINALOOL, CITRONELLOL, HEXYL CINNAMAL, LIMONENE, TRIETHANOLAMINE, CAPRYLYL GLYCOL



SENSUAL ODŻYWCZY KREM DO STÓP - KOZIE MLEKO
"SENSUAL to skuteczna pielęgnacja, której efektem jest gładka, miękka i zdrowa skóra stóp. Krem SENSUAL dzięki zawartości koziego mleka bogatego w odbudowujące proteiny, minerały oraz witaminy zapewnia skórze stóp odpowiedni poziom nawilżenia i odżywienia. Receptura kremu wzbogacona została w mocznik i kwas mlekowy, które wzmacniają zmiękczające i wygładzające działanie kosmetyku oraz pomagają w usuwaniu zrogowaciałego naskórka. Lekka konsystencja sprawia, że krem doskonale się aplikuje i szybko wchłania."

Skład:
AQUA, PARAFFINUM LIQUIDUM, CETEARYL ALCOHOL, GLYCERIN, UREA, DIMETHICONE, LANOLIN, CERA ALBA, CETEARETH-20, BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER, DICAPRYLYL ETHER, PHENOXYETHANOL, ACRYLATES/C10-30 ALKYL ACRYLATE CROSSPOLYMER, CAPRYLYL GLYCOL, GOAT MILK EXTRACT, ALLANTOIN, PROPYLENE GLYCOL, LACTIC ACID, TRIETHANOLAMINE, PARFUM, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, LIMONENE, GERANIOL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, CITRONELLOL, HEXYL CINNAMAL


Kremami do rak i stóp - nigdy nie pogardzę. Zużywam ich ogromne ilości i nawet nie zauważam, kiedy świeżo otwarte opakowanie zaczyna dobijać dna.
Krem do rąk i krem do stóp maja bardzo podobne działanie. Po aplikacji na skórze pojawia się jakby cienka silikonowa warstewka, która z czasem znika a na skórze pozostaje efekt gładkości.
Krem do rąk bardzo przyjemnie odżywia skórę, niweluje jej przesuszenie i sprawia, że dłonie stają się aksamitnie gładkie. Bardzo przyjemny kosmetyk.
Krem do stóp również wygładza skórę - pojawia się na niej jakby ochronny filtr. Już niewielka ilość kremu pozwala odczuć ulgę. Warto by było by jeszcze bardziej nawilżał skórę. Niestety duża część z nas boryka się z nadmiernie suchą skórą stóp ( to takie newralgiczne miejsce ), więc nawilżenie jest wręcz pożądane.
Do tego wszystkiego dochodzi niska cena, przyjemny słodkawy zapach.


Ceny pokazanych produktów:
- żel pod prysznic - ok. 7,69zł
- balsam do ciała - ok. 7,99zł
- krem do rak - ok. 4,69zł
- krem do stóp - ok. 4,59zł

Na pewno kosmetyki z tej serii są Wam znane. Jakie macie wrażenia? Czy goszczą w Waszych łazienkach na stałe?

POZDRAWIAM
OLA
Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger