HYDROŻELOWE POD OCZY x 3

HYDROŻELOWE POD OCZY x 3


Gdy ten post wskoczy na listę i zostanie opublikowane, mam nadzieję, że cało i przez przygód będę już w Warszawie. 
Zasadniczo znowu wyjazd związany ze sprawami medycznymi, ale mam nadzieję, że uda nam się, po dobrych wieściach, zaznać chwili relaksu..Może Ikeła?

Macie w swoich kosmetyczkach, pudełkach, kuferkach jakieś kosmetyki pielęgnacyjne w ilości niepoliczonej? Oczywiście ma na myśli różnego rodzaju maseczki, płatki itp. Ja mam oddzielne pudełko na tego typu saszetkowe kosmetyki. I zauważyłam, że mam przeogromny problem z ogarnięciem tego tematu. Bo niby zużywam na bieżąco, ale przy każdych zakupach sprawdzam czy nie pojawiło się coś nowego, albo uzupełniam braki w tych sprawdzonych produktach. I tak w koło.

Ostatnio trafił do mnie hydrożelowe płatki pod oczy Efektima. Wszystkie trzy rodzaje i każdy totalnie inny. Sprawdziłam i pokrótce powiem Wam o moich wrażeniach, o tym który rodzaj jest moim ulubionym, czy są jakieś po które już raczej nie sięgnę?

W ofercie Efektimy mamy 3 rodzaje płatków hydrożelowych: rozjaśniające cienie i sińce, na bazie ekstraktu z czerwonego wina i złote hydrożelowe płatki pod oczy. Każde z nich mają inne zadania, inaczej wyglądają - i jak się sprawdzają?

Zacznę od moich ulubionych..Ciekawa jestem czy domyślacie się, które mogłyby to być?


WHITE-COMPRESS ( hydrożelowe płatki pod oczy rozjaśniające cienie i sińce )
- rozjaśnienie cieni i sińców pod oczami
- wygładzenie zmarszczek pod oczami

THINK PINK 2017

THINK PINK 2017


Już w zeszłym tygodniu w naszych domach pojawił się najnowszy, październikowy Shiny Box. W nawale różnych domowych i rodzinnych spraw kompletnie zapomniałam o tym, że ma przyjść i przypomniał mi o nim kurier wręczając paczkę.
Nie widziałam więc zapowiedzi, więc ten box był dla mnie niespodzianką pełną gębą.

Październikowe pudełko to jak co roku edycja Think Pink - takie szczególne zwrócenie uwagi na to, iż październik jest miesiącem walki z rakiem piersi.


W ShinyMag znajdziemy historię różowej wstążki, ćwiczenia na poprawę wyglądu i jędrności biustu, instrukcję samobadania, artykuł dotyczący prawidłowego wyboru rozmiaru biustonosza oraz 10 mitów na temat raka piersi. Wszystko w tym samym temacie, tak by jak najbardziej zwrócić uwagę na problem piersi i dbania o nie.

ALIEXPRESS UZALEŻNIA..

ALIEXPRESS UZALEŻNIA..


Nie wiedziałam, że tak szybko pojawi się na blogu kolejny post tego typu. Pierwsza część, dla zapominalskich - tutaj, wzbudziła Wasze zainteresowanie.
Kolejne rzeczy z Ali dotarły, więc tak jak i poprzednio, pokażę Wam je z cenami - jeśli ktoś będzie zaciekawiony konkretną rzeczą - niech da znać w komentarzach - podeślę link :)
Po raz kolejny, są to drobiazgi z działu "beauty" - coś za grosze, tak by nie było żalu jak nie dotrze :)


KILKA CIEKAWYCH ( ? ) KOSMETYKÓW CATRICE

KILKA CIEKAWYCH ( ? ) KOSMETYKÓW CATRICE


Zapraszam na krótki, przyjemny post z prezentacją kilku kosmetyków Catrice, które są u mnie w użyciu już od jakiegoś czasu. Kosmetyki jakiś czas temu pojawiły się w szafach tej marki, ale czy robią szał wśród klientek?


W kosmetyczce, której zawartość zaraz Wam pokażę, znalazły się bardzo różne kosmetyki: od tuszu do rzęs zaczynając, a na pomadce ochronnej kończąc. Aby się nie rozwodzić za dużo - zaczynamy konkretnie.

ARGAN OIL HAND CREAM Z PODLASIA

ARGAN OIL HAND CREAM Z PODLASIA


Strasznie szybko płyną mi dni. Mam wrażenie, że czas przecieka mi przez palce i ledwo zaczyna się poniedziałek a już zaraz okazuje się, że mamy weekend. Czas pędzi jak szalony a u mnie cały czas coś się dzieje..Staram się w każdej wolnej chwili, jak czas i siła pozwala, przysiąść do komputera. Zaległości blogowe - ogromne! Aż wstyd.. mam nadzieję, że wszystko się uspokoi i wróci do stanu sprzed wakacji..

Zastanawiam się czy jest chociaż jedna osoba, która nie ma u siebie tubki kremu do rąk. W torebce, w łazience, w samochodzie..da się żyć bez tego mazidła? Nie wydaje mi się.. Mam wrażenie, że krem do rąk to kosmetyk, który, zaraz po paście do zębów, "idzie" u mnie w hurtowych ilościach. Mimo, iż najczęściej otwarte mam 2-3 opakowania - wszystkie jakoś wyjątkowo szybko się kończą. Teraz zaczął się okres grzewczy, pogoda szaleje ( raz zimno i wiatr, a raz ciepło i słońce ) a moja skóra dostaje wariacji. Jest niesamowicie przesuszona, szorstka i nieprzyjemna w dotyku. Najbardziej uciążliwe jest to właśnie jeśli chodzi o dłonie.


Dłonie to wizytówka każdej kobiety ( oczywiście nie tylko ) i nic tak nie odstrasza jak sucha, szorstka skóra czy pozadzierane i wysuszone skórki ( że nie wspomnę o zaniedbanych paznokciach ). Nie każdy ma możliwość posiadania długich i pięknych paznokci, ale o skórę zadbać może każdy. Wystarczy jakiś porządny krem, kąpiele w olejku, oliwka na skórki - i jakoś to wszystko zaczyna wyglądać.
AUBE RENAISSANCE - 3 NAJWAŻNIEJSZE SPOSTRZEŻENIA

AUBE RENAISSANCE - 3 NAJWAŻNIEJSZE SPOSTRZEŻENIA


"Seria Epidermal Growth Factor zawiera epidermalny czynnik wzrostu ( EGF ), który poprawiając grubość naskórka, zapobiega wiotczeniu skóry oraz zmarszczkom."
Czytając takie obietnice, kto by się nie skusił?
"Rewitalizujące kosmetyki Renaissance pomagają w kondycjonowaniu cienkiej i wiotkiej skóry twarzy. Bogata formuła kosmetyków zawiera silnie skoncentrowany epidermalny czynnik wzrostu. który stymulując podział komórkowy wpływa na wzmocnienie struktury naskórka. Olej tsubaki odżywia i nawilża, chroniąc skórę przed szkodliwym wpływem środowiska. Dzięki obecności skwalanu, lekkiego oleju pochodzenia roślinnego, wnikanie składników aktywnych w głąb skóry jest przyspieszone."
Linia Renaissance liczy sobie 7 kosmetyków: krem na dzień, na noc, serum pod oczy, serum nawilżające, wypełniacz do ust oraz 2 kosmetyki bezpośrednio związane z makijażem: dwufazowy płyn do demakijażu oraz wygładzająca baza pod makijaż. Dziś chciałabym opowiedzieć o moich wrażeniach po kuracji dwoma kosmetykami: regenerującym kremem na noc do skóry cienkiej i pozbawionej elastyczności oraz serum intensywnie nawilżającym na dzień i na noc.


ODMŁADZANIE NA ŻĄDANIE

ODMŁADZANIE NA ŻĄDANIE


Która z nas nie marzy o wiecznie młodej i świetnie wyglądającej skórze twarzy? Do pewnego wieku nie mamy problemu z rosnącym licznikiem i bez problemu przyznajemy się do tego ile mamy dokładnie lat ( ba..w pewnym wieku nawet sobie dodajemy, prawda? ). Przychodzi jednak taki moment, że zaczynają przeszkadzać nam kreseczki wokół oczu, mamy wrażenie, że nasze spojrzenie wygląda na zmęczone - nawet tuż po przebudzeniu. Szukamy wtedy rozwiązań na poprawę tego co zaczyna nam przeszkadzać  i działać na nerwy. Nie każdy ma w sobie odwagę ( i pieniądze ) na zabiegi medycyny estetycznej..szukamy więc kosmetyków, które są dostępniejsze.

Dziś ciekawostka, białostocka firma GlySkinCare i jej terapia 24k złotem.


MÓJ PIERWSZY RAZ.....Z ALIEXPRESS

MÓJ PIERWSZY RAZ.....Z ALIEXPRESS


Do zakupów na Aliexpress zbierałam się jak pies do jeża..No niby chciałam, ale się bałam: no bo co jeśli przesyłka nie przyjdzie, kasa stracona..no i tyle czasu czekania. Ano i jeszcze kwestia płatności - bo nie chciałam bawić się w przelewy z konta głównego, czy bawienie się w zakładanie jakichś wirtualnych kont z możliwością korzystania z kantoru.
Aliexpress omijałam szerokim łukiem chyba ze strachu przed nowym i nieznanym. I z zazdrością przeglądałam posty blogerek z zakupami tam poczynionymi, za grosze.

W końcu jednak przyszedł taki moment, że stwierdziłam, że muszę spróbować, ogarnąć te zakupy i zobaczyć jak to jest. Wychodziłam z założenia, że albo się natnę i zniechęcę do końca albo wpadnę w aliholizm :) Zgadnijcie co się okazało?

Dzięki pomocy różnych poradników i kilku życzliwych osób zdecydowałam się na założenie karty walutowej, którą mogę na bieżąco doładowywać i tylko z niej korzystać przy zakupach, nie obawiając się o pieniądze leżące na głównym koncie. 
Ściągnęłam aplikację na telefon i zaczęłam przeglądanie. A efekty tego "przeglądania" zobaczycie poniżej :)
Nie zamawiałam ubrań ani żadnych gadżetów, nic z wyposażenia domu. Na pierwszy ogień poszły rzeczy, akcesoria z branży beauty.


DETOX Z AKTYWNYM WĘGLEM

DETOX Z AKTYWNYM WĘGLEM


Węgiel wszedł z hukiem na rynek kosmetyczny i mam wrażenie, że mimo mijającego czasu, nadal jest na topie. Czarne maski peel off zna chyba już każdy, pojawiają się coraz nowsze produkty: plastry, peelingi.. Wszystko ma za zadanie oczyścić naszą skórę i sprawić by była gładka, bez śladu niedoskonałości.
Jakiś czas temu Marion również dołączył do firm, które idąc z kosmetycznym duchem czasu, wypuściły na rynek kosmetyki z aktywnym węglem.


BEAUTY SCHOOL BY SHINY BOX

BEAUTY SCHOOL BY SHINY BOX


Przyznam, że jak tylko pojawiły się zapowiedzi tego pudełka z ogromną ciekawością czekałam na kuriera. Myślałam, co ciekawego znajdę w środku, w pudełku na "rozpoczęcie roku szkolnego". Spodziewałam się totalnych niezbędników: korektora, tuszu do rzęs..może pudru matującego, może jakiegoś kremu wielofunkcyjnego do twarzy. Nie wiem dlaczego ale nastawiałam się raczej na pudełko makijażowe.. Zastanawiałam się co może znaleźć się w tym pudełku, jakie produkty zostaną przez ekipę ShinyBox uznane za te niezbędne.
"Beauty School" jednoznacznie kojarzy mi się z pudełkiem przeznaczonym dla tych rozpoczynających szkołę we wrześniu. Czy słusznie? Czy dobre mam skojarzenia?

PODARUJ SWOJEJ TWARZY CHWILĘ RELAKSU..

PODARUJ SWOJEJ TWARZY CHWILĘ RELAKSU..


Właśnie mija 25 lat istnienia firmy Amway w Polsce. Przyznaje, że znana jest mi tylko seria Artistry, która zaskakuje mnie swoimi nowościami. Z nieukrywaną przyjemnością poznaję pojawiające się nowinki. 

Codzienna pielęgnacja twarzy jest bardzo ważnym elementem wpływającym bezpośrednio na jej wygląd. To w jaki sposób o nią zadbasz, będzie miało ogromny wpływ na to jak będzie wyglądać, jaki uzyskamy efekt. 
"Istnieje wiele sposobów , które pomogą Ci osiągnąć świeżą, oczyszczoną oraz promienną cerę. Jednym z nich jest stosowanie odpowiednich kosmetyków pielęgnujących. Na rynku pojawiła się właśnie nowa kolekcja kosmetyków Artistry - przeznaczonych do specjalistycznej pielęgnacji dla wszystkich rodzajów skóry." 

W mojej łazience zawitały dwa kosmetyki z wspomnianej nowej serii. Coś do demakijażu: EYE & LIP MAKEUP REMOVER i coś typowo pielęgnacyjnego, maseczka: DEEP CLEANSING MASK.


ZBĘDNE CZY NIEZBĘDNE?

ZBĘDNE CZY NIEZBĘDNE?


Minął drugi tydzień szkoły..Jestem dumną mamą pierwszoklasistki. Jednak te kilka pierwszych dni było trudne - nie dla niej..dla mnie.
Zanim zaczął się wrzesień - szykowałyśmy plecak, piórnik i inne niezbędne akcesoria, ale jeszcze wtedy jakoś nie do końca wszystko do mnie docierało. Teraz, codziennie jest szkoła, odrabianie lekcji..ha! i przygotowywanie plecaka - tak by było w nim wszystko co niezbędne.

Pomyślicie pewnie - cóż innego niż książki i piórnik jest więcej potrzebne? Koniecznie musi być śniadaniówka i butelka z piciem! Rozbawia mnie to przeokrutnie, ale zauważyłam, że dzieciaki pierwsze co robią po przyjściu do klasy - to sięgają po śniadaniówki i jedzą. Moja córa też! - mimo iż chwilę przed wyjściem z domu zjadła śniadanie albo ( jeśli ma na południe ) to zupę. Może ktoś mi wyjaśni ten fenomen?

Skoro jest jedzenie, a oprócz tego dostęp do farb, mazaków, pasteli i wszystkiego co brudzące - niezbędne było zaopatrzenie córy w chusteczki nawilżane. Początkowo myślałam o tych takich najzwyklejszych niemowlęcych - okazało się jednak, że na rynku pojawiło się coś specjalnie dla "szkolniaków".


NA KOLANA NIE POWALA..

NA KOLANA NIE POWALA..


Są takie kosmetyki, które "jakoś" pojawiają się w naszych zasobach i prędzej czy później zostają otwarte i jest albo wielkie WOW albo głośny jęk zawodu. Są jeszcze takie kosmetyki, które okazują się być mocno średnie i zastanawiamy się nad tym co z nimi zrobić: odpuścić czy dać im szansę.
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać kosmetyk, który początkowo bardzo mnie zawiódł, później okazał się być po prostu średniakiem. I nim został już do końca.


Odżywka trafiła do mnie w Shiny Boxie i początkowo bardzo się z niej ucieszyłam. Kosmetyków do włosów nigdy dość. Szybko trafiła więc do mojej łazienki i z wielką nadzieją zaczęłam jej używać.
Oczyszczanie, pielęgnacja i utrzymanie naturalnej wilgoci bez obciążania. Miękkie, ożywione, błyszczące i elastyczne włosy. Brzmi bardzo obiecująco.
Kosmetyk kosztuje między 50-80zł, więc nie mało jak na odżywkę (500ml). Przy tego typu cenie zakładamy, że kosmetyk MUSI działać.
3 SPOSOBY NA IDEALNY MAKIJAŻ

3 SPOSOBY NA IDEALNY MAKIJAŻ


Czy jest tu ktoś komu nie zależy na idealnie trzymającym się podkładzie, wyglądającym naturalnie i bez efektu maski? Wątpię.. A jeśli jakimś cudem znajdzie się taka osoba to niech bardzo głośno krzyczy :)
Mam 33 lata na karku i kilka lat stażu w malowaniu się. Przez moje ręce przewinęły się najróżniejsze podkłady, akcesoria.. Po tych kilku latach znalazłam swoje sposoby na idealny makijaż i własnie o nich chciałabym Wam opowiedzieć. Nie jestem alfą i omegą, nie jestem profesjonalistką i nie mam żadnego wykształcenia w tym kierunku. Moje sposoby to to co wypracowałam sobie przez kilka ostatnich lat.
Sposoby podzieliłam na 3 kategorie: pielęgnacja, kosmetyki, akcesoria. I nie ma co przedłużać - zapraszam do czytania.



1. PIELĘGNACJA
Nie ma nic istotniejszego niż przygotowanie skóry do makijażu. Nawet najlepszy podkład nie poradzi sobie z zaniedbaną cerą, która od lat nie widziała peelingu czy kremu do twarzy. Nie ma na świecie takiego podkładu, który będzie się trzymał takiej skóry i da znam piękny naturalny efekt.
Nauczyłam się, by pilnować złuszczania i pozbywania się martwego naskórka, oczyszczania zapchanych porów, by dbać o solidnie nawilżenie. Tak dopieszczona twarz odwdzięczy nam się ładnym wyglądem i super trwałością makijażu. Dobrze dobrany podkład nie będzie się "ciastkował", nie pojawią się suche skórki, po kilku godzinach noszenia makijażu nie zostaniemy z różnokolorowymi plamami na twarzy.
Oprócz samych czynności konieczne jest dobranie odpowiednich dla naszej cery kosmetyków: tak by uzupełnić braki i nie przedobrzyć. Suchą skórę nawilżyć, tłustą zmatowić.. Odpowiedni dobór peelingu, czegoś do mycia,  kremu - to podstawa. Konkretnych kosmetyków Wam nie polecę, bo każda z nas jest inna i każda z nas wie co dla jej skóry jest najlepsze. Wspomnę jednak o czymś z czym zaprzyjaźniłam się ponad rok temu i bez czego nie wyobrażam sobie dbania o oczyszczanie twarzy. Odsyłam Wam do postu na temat Remingtona FC1000 REVEAL Facial Cleansing Brush. Od czerwca zeszłego roku nic się nie zmieniło jeśli chodzi o moją opinię o tym produkcie. Jak mogłam żyć wcześniej bez niego?


2. KOSMETYKI
Kolejny niezbędny element w idealnym makijażu. I mam na myśli tu kosmetyki kolorowe. Dobór odpowiedniego podkładu, pudru sypkiego - to ogromna sztuka, jednak metodą prób i błędów, prędzej czy później udaje nam się znaleźć podkład, który nam odpowiada i po który chętnie sięgamy. 
Ja tak mam np ze wspominanym przeze mnie kiedyś Revlonem Colorstay albo kilka dni temu podkładami w sztyfcie Bell.


BLEND STICK MAKE UP BY BELL HYPOALLERGENIC

BLEND STICK MAKE UP BY BELL HYPOALLERGENIC


Dzień dobry!
Nowy dzień, nowy tydzień i miesiąc. Wrzesień to dla mnie czas ogromnych zmian. Moja mała córeczka rozpoczyna szkołę i nie wiem, naprawdę nie wiem, która z nas jest tym bardziej zestresowana. Aż ciężko mi uwierzyć, że to już. A jeszcze nie dawno była taka malutka, leżąca w wózku i ciesząca się z małej grzechotki. A teraz..plecak z My little pony, piórnik z Frozen i strojenie się na rozpoczęcie roku ( nie wiem jak wybić jej z głowy "obwieszanie się" biżuterią? ). Jak ten czas leci, prawda? Nie będę Was jednak zanudzać swoimi rodzicielskimi rozterkami.

Dziś chciałabym Wam pokazać kosmetyk, który jakiś czas temu pojawił się na rynku i chyba był jednym z pierwszych tego typu jeśli chodzi o marki dostępne w Polsce. Dla mnie to była kompletna nowość.



DUŻE ZAPACHOWE ZASKOCZENIE..

DUŻE ZAPACHOWE ZASKOCZENIE..


( dałam ciała i przez przypadek późnym wieczorem wczoraj pojawił się kawałek postu..no bo przecież przycisk OPUBLIKUJ jest taki podobny do ZAPISZ, prawda? )
Dziś 1 wrzesień - lada dzień zaczyna się szkoła. Samochód odebrałam w końcu od mechanika i jutro ruszamy w poszukiwaniu plecaka, piórnika, butów na zmianę itp.. i czekam aż przyjdą moje zamówienia z Aliexpress i będę mogła "zrobić" mojej córce wypaśny piórnik. Ale o tym za jakiś czas..

Kosmetyki do stylizacji włosów na stałe goszczą w mojej łazience, a jak "niedajboże" skończy mi się pianka albo lakier to podkradam mężowi jego kosmetyki.
Dlaczego?
Moje włosy są upiorne jeśli chodzi o układanie i cudowanie z nimi, by na głowie mieć coś więcej niż kok na czubku głowy. Nawet zwykły warkocz wymaga użycia lakierów by okiełznać wszechobecne "antenki". Te z Was, które maja podobne problemy na pewno zrozumieją moje rozterki.

Nie ukrywam, że najczęściej używam lakieru do włosów, bo jest najwygodniejszy w użyciu i przede wszystkim wielofunkcyjny. Uliże co jest do ulizania, utrwali najbardziej wydziwiastą fryzurę. Za każdym razem, gdy dochodzi do wyboru lakieru - szukam na półce tych oznaczonych jako najmocniejsze. Wychodzę z założenia, że skoro szukam utrwalenia to ma być "extra hard". Oprócz trwałości dobrze by było żeby nie sklejał włosów i nie robił nam z nich kasku. Ideałem byłoby jeszcze gdyby zapach był przyjemny, ale z tym już ciężko. Z lakierami mam taki problem, że ten charakterystyczny, specyficzny zapach potrafi tak się do mnie "przykleić", że czuję go przez dobrych kilka godzin. 

Tyle tytułem wstępu.. gdy pojawiła się propozycja poznania kosmetyków marki Ronney - zgodziłam się z dużym zaciekawieniem. Opis kosmetyków sprawił, że pomyślałam, że może uda się trafić na ideał: bez sklejenia włosów z mega utrwaleniem i świetnym zapachem. Nie wiedziałam jaka wersja do mnie trafi, ogromnym zaskoczeniem była wielka paka z 8 z 8 dostępnych wersji.


"Ronney to marka kosmetyczna z Wielkiej Brytanii. Produkty marki Ronney to kwintesencja angielskiego stylu, gdzie inspiracją był indywidualny i nieco ekscentryczny szyk prosto z londyńskiej ulicy.
Lakiery do włosów od Ronney to mega utrwalenie w aż 8 wariantach z odżywczymi ekstraktami i o super zapachach.
Wybierając lakiery do włosów od Ronney masz pewność, że Twoja stylizacja będzie zachwycająca i mega utrwalona. "

WELCOME TO THE BEAUTY JUNGLE

WELCOME TO THE BEAUTY JUNGLE


Te wakacje to chyba najbardziej pechowe wakacje wszechczasów.
Awaria komputera, zepsuty samochód, choroba Małej - zakończona 3 tygodniami antybiotyku, z czego 7 dni dożylnie w szpitalu.
Wróciłam do domu i nie wiem w co ręce włożyć. Mam mnóstwo zaległości blogowych, które powoli zaczynam nadrabiać. Szkoła zbliża się wielkimi krokami i tu również - całe mnóstwo zaległości.
Na dniach mam wizytę u lekarza i kontrolne wyniki badań i obawiam się, że w tym całym pechu, tu również nie wyjdzie za dobrze.
To wszystko w kupie złożyło się na kompletny brak energii i chęci na cokolwiek. Potrzebuję wirtualnego "kopa w tyłek", by w końcu się ogarnąć.. Mam nadzieję, że lada moment przestanę narzekać i będzie już tylko dobrze.

Powrót do regularnego blogowania chciałabym zapoczątkować postem o czymś regularnym, comiesięcznym - a mianowicie o kolejnym pudełku Shiny Box. W zeszłym tygodniu wpadło w moje ręce, udało mi się zrobić zdjęcia, doczytać co nie co na temat zawartości i dziś chciałabym zaprezentować Wam moją wersję pudełka i zostawić Was z kilkoma słowami moich spostrzeżeń.


LETNI NIEZBĘDNIK - PORÓWNANIE 3 PRODUKTÓW

LETNI NIEZBĘDNIK - PORÓWNANIE 3 PRODUKTÓW


Powinnam przepraszać, prawda?
Awaria komputera, wyjazd na urlop, dalsza awaria samochodu.. to wszystko sprawiło, że nie było mnie tu jakiś czas i na blogu panowała kompletna cisza. Komputer powiedzmy, że ogarnięty, z urlopu wróciłam i skończyłam już "święto prania", co do samochodu..to wolę nie wspominać nic na ten temat.
Ciężko było zebrać się w sobie i zasiąść do komputera. Rozleniwiłam się okrutnie. Pojawił się jednak moment tęsknoty i myśl, że czas najwyższy się ogarnąć. I jestem.

We wrześniu Mała idzie do pierwszej klasy. Przygotowania rozpoczęte, wszystko leci pełną parą i zastanawiam się, która z nas się bardziej stresuje a która cieszy? Ale o tym może za jakiś czas?

Dziś chciałabym Wam pokazać 3 kosmetyki - wszystkie służące temu samemu - ochronie przed mokrymi plamami, przed potem. Czy cała trójka okazała się być godna zainteresowania i polecenia? Jeśli chcecie wiedzieć jakie są moje wrażenia - zapraszam niżej.


Na warsztat wzięłam 3 kompletnie różne produkty od różnych producentów.
Świeżość, ładny zapach, działanie regulujące wydzielanie potu to według mnie najistotniejsze atuty tego typu produktów, które zachęcają mnie do regularnego ich stosowania. Ciekawe jesteście, który z powyższej trójki spełnił wszystkie moje wymagania?
Ostatnio mamy bardzo ciepłe dni, wręcz upalne z żarem lejącym się z nieba. Mało kto czuje się wtedy komfortowo. Szukamy produktów, które zapewnią nam brak plam potowych na ubraniach.
KOSMETYCZNY KWIAT KASZTANOWCA

KOSMETYCZNY KWIAT KASZTANOWCA


Wiem, że nie każdy lubi mydła naturalne, mydła w kostce. Ja też kiedyś za nimi nie przepadałam dopóki nie odkryłam ich niesamowitego, pielęgnacyjnego działania. Zawsze w łazience mam jedną, taką naturalną kostkę ( najczęściej handmade ) i za każdym razem jak jej używam to zastanawiam się jak wcześniej żyłam bez?!


Mydełko Efcia Soap trafiło do mnie po spotkaniu blogerek i grzecznie czekało na swoja kolej.
Teraz po mydłku nie pozostał już nawet ślad, więc czas najwyższy napisać Wam coś o nim.

BO CZASAMI MOŻE BYĆ ODJAZDOWO..

BO CZASAMI MOŻE BYĆ ODJAZDOWO..


Ostatnio pokazywałam Wam dużo produktów matowych do ust. Większość z nich była w dość stonowanych kolorach, takich do noszenia na co dzień. Są jednak na rynku również takie błyszczyki, pomadki na widok, których otwieramy oczy ze zdumienia..


SECRETALE BLUSH SOFT

SECRETALE BLUSH SOFT


Dzisiaj króciutko, o jednym niewielkim kosmetyku.
Jestem w trakcie prania, prasowania i pakowania się na wyjazd. Zbliża się wielkimi krokami i chyba czas najwyższy się ogarnąć, prawda?
Ale za to dzisiaj pokażę Wam coś bardzo ładnego :)


PARTY POOL Z SHINY BOX

PARTY POOL Z SHINY BOX


"Świetna zabawa, najlepsze przyjaciółki, gorące słońce i Shiny Box to sposób na najlepsze wakacje! Sprawdź co znajduje się w najgorętszym zestawie tego lata!"  - tak reklamowane było lipcowe pudełko Shiny Box i przyznam, że czekałam na nie, bo spodziewałam się typowo wakacyjnych produktów..
Jeśli któraś z Was jest zaciekawiona tym pudełkiem - jeszcze jest możliwość zakupienia ( LIPIEC 2017 ).


Ekipa Shiny Box zapowiadała nam 11 pełnowymiarowych kosmetyków - brzmiało to ciekawie, choć obawiałam się, żeby nie okazało się, że większość to będą saszetki do jednorazowego użycia. 
SECRETALE MAT EYESHADOW - KOLORÓWKA BELL

SECRETALE MAT EYESHADOW - KOLORÓWKA BELL


Jedne z nas wolą cienie w paletkach, inne wolą same sobie skomponować swój zestaw marzeń z pojedynczych cieni. Do której grupy należycie Wy?
Dzisiaj chciałabym Wam pokrótce zaprezentować kompletnie matowe cienie, w bardzo przystępnej cenie.



"Delikatne, kremowe cienie, dające subtelny, matowy efekt. Są aksamitne w dotyku i doskonale przylegają do naskórka powiek. Dzięki temu aplikacja jest precyzyjna , bez obsypywania się i rozmazywania. Mocna pigmentacja sprawia, że cienie intensywnie malują. Nie zbierają się w załamaniach powieki i są trwałe."

REGENERUM - ZESTAW DO ODBUDOWY WŁOSÓW

REGENERUM - ZESTAW DO ODBUDOWY WŁOSÓW


I jak zwykle muszę się trochę potłumaczyć. Mniej jest mnie na FB i na IG ( ale jestem czasami więc zapraszam ).. Od kilkunastu dni jeżdżę od lekarza do laboratorium, na badania i znowu do laboratorium ( chyba niedługo z kobitkami tam pracującymi będę na "ty" ). Niestety niektóre objawy choroby ( a o tym, że to choroba dowiedziałam się dosłownie "chwilę temu" ) stały się na tyle dokuczliwe, że musiałam zadbać o siebie. Czekam na poniedziałek na ostateczne wyniki, w środę wizyta u lekarza i może w końcu zacznie się leczenie..
Dlatego jest mnie wszędzie zdecydowanie mniej i mam nadzieję, że spotkam się z Waszą wyrozumiałością..Wielkie plizz :*

I dzisiaj post! Kosmetyczny post!
Są kosmetyki, których używam sama i od pierwszych kilku użyć mam już wyrobioną o nich opinię, a są takie które sprawdzam, później oddaję np. Mamie i czekam na jej opinię.
Zestaw Regenerum użyłam kilka razy i oddałam go właśnie mojej Mamie do sprawdzenia. A dlaczego? Moje włosy są w coraz lepszym stanie - oprócz wypadania, ale nie jest to kwestia pielęgnacji a zdrowotna - o czym wiem, mam potwierdzone to badaniami, rozpoczęłam leczenie i czekam na efekty. 
Moja Mama od wielu lat jest farbowaną blondynką, ma naturalnie kręcone włosy. Trzeba naprawdę solidnej pielęgnacji by takie włosy wyglądały ładnie. Jakoś nie mogę przekonać Mamy do olejowania włosów, chociaż uważam, że dobry olej i regularna tego typu pielęgnacja - przyniosły by świetne efekty. Dlatego stwierdziłam, że zestaw do regeneracji włosów powinna wypróbować ona - bo na jej włosach będzie najlepiej widać jakąkolwiek różnicę.


KOLOROWO, NAUSTNIE

KOLOROWO, NAUSTNIE


Nie będę ukrywać - w ostatnim czasie priorytetem w moim makijażu są kolorowe usta. Kolekcja szminek rośnie w zastraszającym tempie i mam ogromny problem z ogarnięciem się w tej kwestii. A nowości, które pojawiają się na rynku - potęgują moją chęć posiadania kolejnych wspaniałości.
Codziennie rano mam dylemat - co tym razem? jaki kolor? jaka firma? 

Dziś chciałabym Wam pokazać kolejne produkty, które "mieszają" mi w głowie. Tym razem będzie to marka Bell.


JOANNA - PEELINGI Z NATURALNYMI GRANULKAMI

JOANNA - PEELINGI Z NATURALNYMI GRANULKAMI


Kilka dni temu pokazywałam Wam nowe żele pod prysznic Joanny, w pięknych wakacyjnych kolorach i zapachach. 
A dziś kolejna niespodzianka..Coś do kompletu z żelami - peelingi.
Kto nie zna malutkich buteleczek Laboratorium Kosmetycznego Joanna - tych z peelingami? Kosztowały grosze, pięknie pachniały ( moje ulubione to kiwi i truskawka ) i nieźle spisywały się jako peelingi. Chyba każda z nas miała przynajmniej raz i przynajmniej jedną buteleczkę. 

Wśród kosmetyków Joanny pojawiły się nowe, małe buteleczki - z peelingami. Czy znowu zachwycą konsumentki? Zapraszam na krótką prezentację.

"Nowe linie peelingów są przyjazne dla środowiska, ale też zapewniają odpowiednią higienę oraz pielęgnację ciała. Zawarte w nich drobiny są ekologiczne i w pełni biodegradowalne. Seria składa się z pięciu produktów gruboziarnistych oraz pięciu drobnoziarnistych. W linii drobnoziarnistej znajdziemy dwa peelingi z balsamem ( wygładzająco-odżywcze ), a także trzy peelingi o właściwościach myjąco-wygładzających. Linia gruboziarnista to peelingi myjące. Kosmetyki dodatkowo zostały wzbogacone naturalnymi substancjami odżywczymi."


- peeling z balsamem: olejek arganowy i oliwa z oliwek
- peeling: aktywny węgiel, borowina, biosiarka

HADA LABO TOKYO - LOTION NO.1

HADA LABO TOKYO - LOTION NO.1


Co jakiś czas pojawiają się na rynku kosmetyki, które zaciekawiają wyglądem, obietnicami - a to wszystko sprawia, że chcemy sprawdzić, wypróbować.
Gdy pojawiły się pierwsze informacje prasowe dotyczące tych produktów - wiedziałam, że pierwszym kosmetykiem, który wypróbuje będzie LOTION NO.1 SUPER HEDRATOR, i jeśli się sprawdzi - zainteresuję się pozostałymi kosmetykami ( szczególnie ciekawi mnie maska ).
I tak oto, przychodzę do Was dzisiaj z moimi wrażeniami po stosowaniu Super Hydratora. 
Czy warto odwiedzić Rossmanna ( bo tylko tam można kupić kosmetyki z serii Hada Labo Tokyo ) i zainwestować w ten kosmetyk ponad 45zł? 


LOTION NO.1 SUPER HEDRATOR ( linia biała - do każdego typu skóry, bez ograniczeń wiekowych ) nazwany intensywnym nawilżaczem ( to właśnie ta obietnica mnie skusiła ) podobno jest bestsellerem w Japonii ( sprzedawany co 2 sekundy..wow.. ).
Ciekawy kosmetyk - do stosowania pod makijaż, na makijaż, polecany dla cery wrażliwej, obiecujący intensywne nawilżenie i przeciwdziałanie powstawaniu zmarszczek.

TAK CZY NIE? O TO JEST PYTANIE..

TAK CZY NIE? O TO JEST PYTANIE..


"Letnia beztroska, wyczekany urlop, każda wolna chwila spędzana na świeżym powietrzu nie zawsze jest korzystna dla naszej cery. Wysokie temperatury i nadmierna ekspozycja ciała na słońce może powodować m.in. zaburzenia kolorytu czy przebarwienia skóry twarzy. Marka ARTISTRY Amway proponuje dwa nowe produkty pielęgnacyjne: korektor EXACT FIT oraz krem CC IDEAL RADIANCE, dzięki, którym cera będzie wyglądać pięknie przez całe lato."

Dziś chciałabym Wam pokazać oba te produkty i powiedzieć jakie są moje wrażenia jeśli chodzi o efekty ich działania.


Szukanie "letnich" kosmetyków stało się wręcz obsesją. I nie mam tu na myśli kosmetyków typowo ochronnych. Ma być filtr i jednocześnie "mejkap" - lekki, nie obciążający. Za dużo szczęścia na raz bym chciała?

NA RATUNEK ATOPIS NOVACLEAR?

NA RATUNEK ATOPIS NOVACLEAR?


Skóra sucha i wrażliwa wymaga wyjątkowej pielęgnacji. Musi być to delikatna pielęgnacja a jednocześnie intensywnie nawilżająca. Nie ma co się oszukiwać - ciężko jest znaleźć taki kosmetyk, a gdy już myślimy, że to jest to, to okazuje się, że cena jest nie taka, albo zapach,

Jakiś czas temu otrzymałam propozycję poznania kosmetyków NovaClear Atopis - serii przeznaczonej do skóry suchej, atopowej, wrażliwej. Dwa kosmetyki: krem natłuszczający do twarzy i ciała ( używałam go jako balsamu ) oraz płyn do mycia twarzy i ciała. Nie mam skóry atopowej ale mocno przesuszającą się ( o czym wiecie, bo piszę o tym od dawna ) więc z ogromną ciekawością podjęłam się sprawdzenia zaproponowanych kosmetyków.


DROGERYJNY PODKŁAD WSZECHCZASÓW?

DROGERYJNY PODKŁAD WSZECHCZASÓW?


Ciekawa jestem czy wiecie jaki podkład mam na myśli, pisząc - DROGERYJNY PODKŁAD WSZECHCZASÓW?
Większość go miała, wszyscy na pewno o nim słyszeli..I mimo iż narzekamy na to, że jest ciężki, że potrafi zapychać, że łatwo zrobić nim sobie efekt maski, że czasami potrafi się tak "sciastkować", że głowa mała - to jednak wydaje mi się, że nie ma lepszego drogeryjnego podkładu, który ukryje nam niedoskonałości i będzie się trzymał twarzy jak szalony.


Z pewnością domyślaliście się jaki podkład mam na myśli, prawda? Oczywiście mowa o osławionym Revlon ColorStay.
Dwie wersje ( dla skóry suchej oraz dla skóry tłustej i mieszanej ), kilka kolorów do wyboru, w bardzo przyzwoitej cenie ( w internecie do zamówienia za około 25zł ). 

Najpopularniejszym odcieniem jest chyba 150 BUFF ( wiem, że część decyduje się również na zakup 110 albo 180 ).
Bardzo długo wszyscy narzekaliśmy na opakowanie tego podkładu. Podkład w płynie a nie było żadnej pompki ani aplikatora. Część wylewała podkład na dłoń, co często wiązało się z marnowaniem kosmetyku, bo wylewało się go za dużo; okazało się, że jest możliwość podmienienia pompki z innego kosmetyku..Teraz już bez kombinowania - mamy w wersji fabrycznej pompkę! Juuuhu! 

Uważam, że jego plusy zdecydowanie przewyższają minusy i warto się nim zainteresować.
- świetnie kryje. Uważam, że idealnie nakłada się go zwilżoną gąbeczką i lepiej nałożyć dwie cienkie warstwy niż jedną solidniejszą ( mniejsze ryzyko uzyskania efektu maski )
- może i nie trzyma się na twarzy 24 godzin ( choć nigdy nie było mi to dane sprawdzić, więc może? ), ale nie mam bardziej sprawdzonego podkładu jeśli chodzi o większe wyjście - gdzie liczę na trwałość
- niesamowicie wydajny: wystarczy naprawdę niewielka ilość, by móc równo zaaplikować go na twarz bez smug i "placków"
- wydaje mi się, że poprawiła się formuła tego podkładu: sprawia wrażenie lżejszego - nie jest taki "plastelinowy" ( i mam wrażenie, że nie utlenia się tak zauważalnie, co zdarzało się w poprzedniej wersji )
- no i zmienił się zapach - jest zdecydowanie przyjemniejszy dla nosa ( wiem, że część z Was narzekała na zapach starej wersji )

Uwielbiam ten podkład i jest to kosmetyk, na który zawsze mogę liczyć.
Ciekawa jestem jakie Wy macie zdanie na temat osławionego Revlona? Jesteście na tak czy na nie? Czy jest to również Wasz drogeryjny hit?

BUZIAKI
OLA
BELL MAT LIP LIQUID - HYPOALLERGENIC

BELL MAT LIP LIQUID - HYPOALLERGENIC


 Zaczynam odliczać czas do urlopu..zostało 29 dni. Powinnam chyba wywiesić jakiś kalendarz i zacząć wykreślać po kolei dni? A może nastawić codziennym alarm z przypomnieniem o tym, że jestem o jeden dzień bliżej do wyjazdu? Nie mogę się już doczekać..
Macie tak, że jak już zaplanujecie urlop to czekacie i czekacie..że planujecie..i doczekać się nie możecie? 
Ja jestem teraz na etapie poszukiwania kosmetyków z filtrami - dla nas - dorosłych i dla Małej. Chciałabym znaleźć coś z wysokim filtrem i wygodnym sposobem aplikacji. Macie może coś do polecenia?

Jako, że szał na matowe produkty do ust trwa - pokażę Wam co jeszcze u siebie mam. 
Kolekcja liczy sobie 6 kolorów..i uwaga.znowu nudziak wyląduje u kogoś innego a pozostałe kolory zostają ze mną. Patrząc na ilość posiadanych przeze mnie kosmetyków kolorowych do ust - powinnam mieć przynajmniej ze 3 pary!


JANDA - CC EFEKT

JANDA - CC EFEKT


Lato, wakacje..Chyba właśnie się rozpoczęły. 
Gdy zerkam na termometr to aż sama nie wierzę, że takie wielkości łapie. Po narzekaniu na zimę, chłód, deszcz itp., w końcu mamy słońce i ciepełko.
W takie dni najchętniej odpuściłabym sobie całkiem makijaż - tak by nic mi się nie rozmazywało, nie spływało. Przyznam Wam, że jednak nie do końca dobrze się czuję z taką "nagą" twarzą. Szukam więc rozwiązań na lato, które chociaż trochę "podkolorują" mi twarz. I tak szukając, trafiłam właśnie na bohatera dzisiejszego postu.
Chcecie wiedzieć jak mi się sprawdził? Zapraszam!


MNÓSTWO NOWOŚCI OD KOBO PROFESSIONAL

MNÓSTWO NOWOŚCI OD KOBO PROFESSIONAL


Witajcie wakacyjnie!
Pewnie część z Was ma dzisiaj pierwszy dzień wakacji, część z utęsknieniem czeka na zbliżający się urlop. Ja też! Moja córka już żyje wakacjami i od kilku dni pakuje plecak ze swoimi zabawkami..aż się boję ilości, którą będziemy musieli ze sobą zabrać..Mój mąż, widząc co Mała pakuje i ile, twierdzi, że powinniśmy jechać TIRem - bo jak dojdą jeszcze moje torby to w życiu osobówką się nie zabierzemy..Żartowniś!

Dzisiaj zapraszam Was na prezentację nowości kosmetyków KOBO PROFESSIONAL. Same nowości - będzie na bogato :)

Zaczniemy od paletki, która mnie wręcz zachwyciła. Patrzcie jaka cudna!


5TH ANNIVERSARY SHINY BOX - CELEBRATION TIME

5TH ANNIVERSARY SHINY BOX - CELEBRATION TIME


Czerwcowe pudełko Shiny Box to 5 rocznica Shiny w Polsce. Urodzinowe pudełko to czas na świętowanie.
Od około miesiąca ekipa Shiny Box trzymała nas w napięciu co do zawartości czerwcowego boxa, powoli uchylając rąbka tajemnicy.


Wczoraj dotarło do mnie moje ambasadorskie pudełko i jak tylko kurier mi je dostarczył - musiałam od razu zobaczyć co znajduje się w środku.

NIEKOSMETYCZNIE, LECZNICZO (?)

NIEKOSMETYCZNIE, LECZNICZO (?)


Każdy nasz pobyt w szpitalu ( i kolejna operacja ) to kupa stresu i nerwów..Wyjście do domu to radość i kolejne przeszkody. Walka o lepsze wyniki, poprawienie odporności, odbudowanie wszystkiego co w szpitalu zniszczono.
Nie ma co się oszukiwać – w większość, lekarze nie przejmują się tym co się dzieje w domu. Wypuszczają z koniecznymi lekami i tyle. A o resztę trzeba zadbać samodzielnie. Wspomóc nerki w powrocie do prawidłowego działania, pozbycie się niepotrzebnych bakterii, podwyższenie poziomu żelaza, poprawę pracy serca, przywrócenie prawidłowej pracy układu pokarmowego.
Narkoza, operacja, leżenie i kupa leków powodują, że trzeba włożyć trochę pracy by organizm wrócił do swojego prawidłowego rytmu.
CZARNO TO WIDZĘ?

CZARNO TO WIDZĘ?


Czy są takie kosmetyki, które trafiły do Was dzięki blogom czy youtubowi? Jeśli tak to jakie są to produkty? Dajcie znać w komentarzach, bo ciekawa jestem czy coś nam się pokryje..
Ja tak na przykład miałam ze "sławną" czarną maską..
Wiedziałam, że prędzej czy później ta maska trafi w moje ręce i na moją twarz. Naoglądałam się filmów na jej temat, naczytałam się najróżniejszych opinii i wiedziałam, ze muszę sama sprawdzić co to za cudo i czy warte jest tego szumu, który wokół niego powstał.


- czarna maska z aktywnym węglem z bambusa, polecana do wielu typów skór, w szczególności do pielęgnacji skóry trądzikowej
- świetnie oczyszcza skórę, odblokowuje pory oraz skutecznie usuwa wągry. Usuwa martwy naskórek, wygładza powierzchnię skóry.
- maska zawiera aktywny węgiel, pozyskiwany z bambusa, który ma właściwości oczyszczające, bakteriobójcze i ściągające, dzięki czemu dokładnie usuwa nadmiar tłuszczów znajdujących się na powierzchni skóry. Poprawia koloryt skóry, niweluje błyszczenie się. 

3 x TRIO NATURAL BEAUTY

3 x TRIO NATURAL BEAUTY


Odpoczęliście w ten przedłużony weekend? Nabraliście energii na nowy tydzień? Wielkimi krokami zbliżają się wakacje, czas urlopów. Macie już jakieś plany? Może już zrobione rezerwacje i odliczacie czas do wyjazdu? Dajcie możliwość pocieszenia się z Wami i  napiszcie jakie macie plany na lipiec i sierpień :)

Dziś mam Wam do pokazania kolejne nowości od My Secret. Tym razem będą to paletki cieni. I trzeba się śpieszyć z zakupami, bo te paletki to edycja limitowana!

PO PROSTU NIE..

PO PROSTU NIE..


Dziś będzie krótki post..
O kosmetykach AVA naczytałam się już tyle dobrego, że żyłam z nastawieniem, że każdy ich kosmetyk jest świetny i na pewno będzie idealny dla mnie.
Kosmetyk, o którym chcę Wam dziś BARDZO krótko opowiedzieć, trafił do mnie z pudełka UROK. Przyznam, że byłam mocno zaciekawiona tym kosmetykiem i dość szybko trafił do koszyczka z bieżącą pielęgnacją..i dość szybko z niego wyleciał..


JOICO K-PAK LUSTER LOCK - CO ZA BLASK!

JOICO K-PAK LUSTER LOCK - CO ZA BLASK!


Włosy mam dość długie. Nawet nie wiem kiedy zaczęły sięgać mi do łopatek, a później niżej i niżej - do pasa coraz bliżej. Zdarza mi się je nosić rozpuszczone, chociaż chyba wszyscy moi znajomi wiedzą, że najczęściej noszę włosy związane w kok ( albo coś podobnego do niego ). Ale tak jak napisałam - zdarza mi się je nosić rozpuszczone i wtedy z jeszcze większą starannością zwracam uwagę na ich wygląd - nie chcę nosić "piór".
Szampony, odżywki, maski, olejki..sprawdzam, szukam. To co mi się sprawdza zostaje, rzeczy średnich raczej nie używam. Mam być zadowolona i kosmetyk ma spełniać moje oczekiwania.


JOICO K-PAK Color Therapy Luster Lock
Nowy rewolucyjny produkt do pielęgnacji włosów farbowanych. Gwarantuje odżywienie nawet najbardziej osłabionym włosom i zatrzymuje pigment wewnątrz. Produkt sprawia, że włosy są aż 9 razy silniejsze oraz bardziej lśniące.
- długotrwały połysk i ożywienie koloru podczas jednego zabiegu
- wygładzanie włosów, pogrubienie i łatwość układania
- wzmocnienie włosów i ochrona podczas stylizacji
- ochrona przed uszkodzeniami
- formuła dopasowująca się do rodzaju i kondycji włosów

SERUM REGENERUM - PIANKOWY HIT?

SERUM REGENERUM - PIANKOWY HIT?


Na rynku kosmetycznym pojawia się coraz więcej firm produkujących kosmetyki pielęgnacyjne. Prześcigują się w obietnicach, sposobach działania, wymyślnych opakowaniach, zapachach czy konsystencjach. Człowiek wchodząc do drogerii dostaje oczopląsu i ma problem z ogarnięciem własnych myśli a co dopiero z wyborem konkretnego kosmetyku.
Dziś chciałabym Wam pokazać jeden z takich "cudacznych" kosmetyków..
Początkowo myślałam, że jest to coś takiego jak pianki oczyszczająco-pielęgnujące ( dostępne w aptekach i sklepach medycznych ). Okazało się, że to całkiem coś innego, o całkiem innym działaniu.


REGENERUM Regeneracyjne serum do ciała
- lekka pianka (!)
- natychmiast i długotrwale nawilża
- odżywia skórę
- sprawia, że skóra jest miękka i jedwabiście gładka
- koi i regeneruje
SOMETHING NEW.. I LOVE MATTE LIPS

SOMETHING NEW.. I LOVE MATTE LIPS


Witam w nowym tygodniu!
Nowy tydzień, nowy dzień i kolejne nowości kosmetyczne. Tym razem coś z szafy kosmetycznej MY SECRET - kolekcja I LOVE MATTE LIPS.
Od momentu pojawienia się na rynku matowych produktów do ust zwariowałam na ich punkcie! Szczególnie, że większość pojawiających się szminek, błyszczyków jest w idealnych dla mnie kolorach. I jak tu się nie zachwycać? Zrezygnowałam raczej z pełnego makijażu oka ( ograniczam się do tuszu, czasami w komplecie z rzęsami ) i stawiam na konkret na ustach.
Dziś chcę Wam pokazać kolejne nowości jakie pojawiły się na rynku. Może wpadnie Wam coś w oko i zachwycicie się tak jak ja?

Zacznijmy od najnowszej nowości - I LOVE MATTE LIPS LIQUID LIPSTICK.


G&H EXCLUSIVELY FROM AMWAY

G&H EXCLUSIVELY FROM AMWAY


Ostrzegam z góry - dzisiejszy post będzie BARDZO długi. Nie chcę dzielić go na części, bo uważam, że całą kolekcję powinnam Wam przedstawić za jednym zamachem.
Przesyłka - wielka paka, czekała na mnie jak wróciłam z Małą ze szpitala. Ogromna i niesamowicie ciężka. Niczego takiego się nie spodziewałam ( chociaż miałam podejrzenie, kto mógł mi zrobić taką niespodziankę ), więc nie ukrywam, że z dużą dozą ciekawości próbowałam dobrać się do jej zawartości.
Paka pełna kosmetyków pielęgnacyjnych - przeszła moje oczekiwania. Gdybym miała tego wszystkiego używać sama to nie mam zielonego pojęcia, kiedy bym skończyła..
Pokażę Wam dzisiaj całą kolekcję, wszystkie trzy serie i pod kosmetykami, których używam zostawię kilka moich spostrzeżeń. Zróbcie sobie duży kubas kawy i zapraszam do czytania i oglądania :)

Firma Amway wprowadziła właśnie na rynek linię kosmetyków G&H ( Gentle and Heathly ), w skład której wchodzą 3 kolekcje/serie ( ulga dla podrażnionej skóry, ukojenie suchej skóry, naturalna ochrona skóry ) do codziennej pielęgnacji ciała. Każda z nich posiada własną, unikalną mieszankę naturalnych składników pochodzenia roślinnego, które zapewniają komfort, ukojenie i regeneracje skóry.

Pierwszą linią, którą Wam pokażę jest G&H REFRESH+ UKOJENIE SUCHEJ SKÓRY ( odświeża i nawilża skórę ).
Unikalna mieszanka kolekcji zawiera:
- aloes ( łagodzi podrażnioną skórę ze względu na swoje właściwości chłodzące i nawilżające )
- wyciąg z pestek grejpfruta ( silny antyoksydant o właściwościach przeciwzapalnych, który chroni i odświeża skórę )
- wyciąg z zielonej herbaty ( energetyzuje skórę i chroni ją przed zewnętrznymi uszkodzeniami )



W skład kolekcji G&H REFRESH+ wchodzi:


Żel do mycia ciała - wyjątkowo łagodny żel do mycia ciała bez zawartości mydła, odświeża i łagodzi  skórę, zapewniając jej dodatkowe nawilżenie. Posiada formułę, która nie przesusza skóry, dzięki czemu chroni jej barierę wilgoci:

cena: 400ml/41zł

skład:
WATER/AQUA, SODIUM COCOYL ISETHIONATE, DISODIUM LAURETH SULFOSUCCINATE, SODIUM LAUROYL SARCOSINATE, PEG-150 DISTEARATE, COCAMIDOPROPYL BETAINE, SODIUM CHLORIDE, FRAGRANCE/PARFUM, GLYCOL STEARATE, GLYCERIN, GLYCERETH-26, GLYCOL DISTEARATE, POLYQUATERNIUM-7, PPG-12-BUTETH-16, HYDROXYPROPYL METHYLCELLULOSE, TETRASODIUM EDTA, BHT, GLYCOL, MAGNESIUM NITRATE, BUTYLENE GLYCOL, CITRIC ACID, HONEY/MEL, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE, METHYLPARABEN, ALCOHOL, METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE, MAGNESIUM CHLORIDE, PROPYLPARABEN, VITIS VINIFERA (GRAPE), SEED EXTRACT, SORBITOL, PROPYLENE GLYCOL, METHYLISOTHIAZOLINONE, PERILLA OCYMOIDES LEAF EXTRACT, PHENOXYETHANOL, ASCORBIC ACID, CAMELLIA SINENSIS LEAF EXTRACT, SODIUM BENZOATE, POTASSIUM SORBATE, ETHYLPARABEN, SODIUM HYDROXIDE, LIMONENE, HEXYL CINNAMAL, BENZYL SALICYLATE, LINALOOL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL

Żel szybko zawitał w mojej łazience. Ten rodzaj kosmetyku zużywa mi się najszybciej ( no ale to jakby zrozumiałe ), a po za tym od jakiegoś czasu zawsze mam w kabinie dwa różne żele ( różne zapachowo ) tak by móc mieć wybór.
Żel G&H to perłowy, niesamowicie gęsty i zaskakujące, ale dość solidny w konsystencji, kosmetyk. Ale o tym za moment.
Pachnie bardzo przyjemnie - świeżo, a jednocześnie słodkawo. Pachnie trochę jak olej z pestek winogron. Jest to bardzo delikatny aromat, ledwie wyczuwalny więc idealny do stosowania na noc - tak by żaden zapach nie podrażniał naszego nosa; ale i na dzień - by nie mieszał się z aromatem balsamu czy perfum.
Pieni się bardzo delikatnie - nie są to mydliny, raczej coś pomiędzy emulsją, a mydlinami. A mimo to wystarczy naprawdę niewielka ilość - i to pewnie zasługa tej treściwości tego kosmetyku.
Myć myje, odświeża. Jest dość delikatny i nie spowodował u mnie wystąpienia jakichkolwiek podrażnień czy reakcji alergicznych. Skóry nie przesuszył.




Mleczko do ciała - ultralekkie, szybko wchłaniające się mleczko zapewnia nawilżenie skóry utrzymujące się aż do 24 godzin. Natychmiastowy zastrzyk wilgoci dzięki czemu skóra staje się bardziej miękka i gładka. Pomaga odbudować barierę wilgoci skóry i chroni ją przed wysuszającym wpływem czynników środowiskowych.

cena: 400ml/62zł

skład:
AQUA, BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, GLYCERIN, NEOPENTYL GLYCOL DIHEPTANOATE, DIMETHICONE, GLYCERYL STEARATE, PEG-100 STEARATE, PHENOXYETHANOL, CETYL ALCOHOL, PARFUM, METHYLPARABEN, SODIUM POLYACRYLATE, BUTYLENE GLYCOL, MEL, XANTHAN GUM, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE, PROPYLPARABEN, CYCLOPENTASILOXANE, ETHYLPARABEN, TRIDECETH-6, PEG/PPG-18/18 DIMETHICONE, VITIS VINIFERA (GRAPE) SEED EXTRACT, SORBITOL, ASCORBIC ACID, CAMELLIA SINENSIS LEAF EXTRACT, POTASSIUM SORBATE, SODIUM HYDROXIDE, SODIUM BENZOATE, CITRIC ACID, LIMONENE, HEXYL CINNAMAL, BENZYL SALICYLATE, LINALOOL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, GERANIOL, CITRONELLOL, CITRAL


Drugą serią jest G&H PROTECT+ NATURALNA OCHRONA SKÓRY ( skuteczna ochrona przed przykrym zapachem, zanieczyszczeniami i przesuszeniem skóry )


Kolekcja posiada unikalną mieszankę:
- wyciąg z białej herbaty ( wzmacnia skórę i chroni ją przed uszkodzeniami powstającymi na skutek działania czynników zewnętrznych )
- naturalne minerały ( chronią i odżywiają skórę )
- wyciąg z czarnej borówki ( bogaty w witaminę C i antyoksydanty, wspomaga proces naprawy uszkodzeń skóry )

W skład kolekcji G&H PROTECT+ wchodzi:



Mydło w kostce - delikatne mydło o przyjemnym zapachu, skutecznie i łagodnie oczyszcza skórę zapobiegając nieprzyjemnemu zapachowi. Formuła bez zawartości triklosanu skutecznie chroni przed bakteriami i usuwa zarazki, brud, substancje  tłuszczowe i inne zanieczyszczenia.

cena: 6x150g/87zł

skład:
SODIUM COCOATE, SODIUM PALMATE, WATER/AQUA/EAU, GLYCERIN, FRAGRANCE/PARFUM, TITANIUM DIOXIDE (CI 77891), SODIUM CHLORIDE, GUAR HYDROXYPROPYLTRIMONIUM CHLORIDE, PENTASODIUM PENTETATE, TETRASODIUM ETIDRONATE, HONEY/MEL, CAMELLIA SINENSIS LEAF EXTRACT, VACCINIUM MERTILLUS FRUIT/LEAF EXTRACT, PHENOXYETHANOL, CARRAGEENAN, METHYLPARABEN, SEA SALT, HEXYL CINNAMAL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, CITRONELLOL



Skoncentrowane mydło w płynie do rąk - skutecznie oczyszcza skórę rąk, usuwa zanieczyszczenia i neutralizuje przykre zapachy. Chroni naturalną równowagę wilgoci skóry, pozwalając w ten sposób uniknąć przesuszenia związanego z częstym myciem rąk. Wysoce skoncentrowana formuła.

cena: 250ml/31zł

skład:
AQUA, SODIUM COCOYL ISETHIONATE, DISODIUM LAURETH SULFOSUCCINATE, SODIUM LAUROYL SARCOSINATE, PEG-150 DISTEARATE, COCAMIDOPROPYL BETAINE, SODIUM CHLORIDE, GLYCOL STEARATE, GLYCERIN, PARFUM, GLYCERETH-26, GLYCOL DISTEARATE, POLYQUATERNIUM-7, PPG-12-BUTETH-16, HYDROXYPROPYL METHYLCELLULOSE, TETRASODIUM EDTA, MEL, GLYCOL, MAGNESIUM NITRATE, CITRIC ACID, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE, CAMELLIA SINENSIS LEAF EXTRACT, METHYLPARABEN, VACCINIUM MYRTILLUS FRUIT/LEAF EXTARCT, ALCOHOL, METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE, MAGNESIUM CHLORIDE, PROPYLPARABEN, METHYLISOTHIAZOLINONE, PROPYLENE GLYCOL, PHENOXYETHANOL, CARRAGEENAN, PERILLA OCYMOIDES LEAF EXTRACT, SODIUM BENZOATE, POTASSIUM SORBATE, SEA SALT, HEXYL CINNAMAL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, CITRONELLOL

Mydło przelałam do pojemnika, który stoi u nas w łazience ( mimo, iż mydło zasadniczo ma pojemnik wraz z dozownikiem, ale ja mam swój pojemnik w kolorze pasującym do łazienki - taki fiź ) i wszyscy ( łącznie z Małą ) używamy go do mycia rąk. Bez obaw - jest delikatne - żadnych niepokojących reakcji. Niesamowicie gęste - wystarczy odrobina na dokładne umycie rąk. Zapach jest bardzo delikatny, prawie niewyczuwalny - mydło pachnie po prostu czystością. No i najistotniejsza kwestia - przesuszanie skóry. Rzadko trafiam na mydła ( bez względu na to czy w kostce czy w płynie ), które nie przesuszą mi skóry dłoni. Niestety mam ją dość problematyczną i mycie rąk bez pielęgnacji później kremem - nie wchodzi w grę niestety. Po mydle G&H również muszę używać kremu do rąk, nie mam jednak mocnego przesuszenia skóry, jest do zniesienia.



Dezodorant w kulce antyperspirant - przejrzysty, szybko schnący antyperspirant zapewnia ochronę przed przykrym zapachem i wilgocią, aż do 48 godzin. Nie powoduje podrażnień ani przebarwień skóry. Uwalnia świeżą dawkę zapachu podczas ruchu. Może być stosowany przez kobiety i mężczyzn.

cena: 100ml/38zł

skład:
AQUA, ALUMINIUM CHLOROHYDRATE, PROPYLENE GLYCOL, DIETHYLHEXANOATE, STEARETH-2, STEARETH-20, PARFUM, ALCLOXA, GLYCINE, BISABOLOL, GLYCERIN, MEL, CAMELLIA SINENSIS LEAF EXTRACT, VACCINIUM MYRTILLUS FRUIT/LEAF EXTRACT, ZINGIBER OFFICINALE (GINGER) ROOT EXTRACT, PHENOXYETHANOL, CARRAGEENAN, METHYLPARABEN, SEA SALT, HEXYL CINNAMAL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, BENZYL SALICYLATE, CITRONELLOL, LIMONENE



Dezodorant w sprayu - przeznaczony do wszystkich typów skóry, w tym skóry bardzo wrażliwej. Unikalny zapach opracowany na bazie technologii maskującej nieprzyjemne zapachy. Nie pozostawia białych śladów na skórze i odzieży. Nie zawiera alkoholu ani aluminium.

cena: 200ml/41zł

skład:
BUTANE, CYCLOPENTASILOXANE, PROPANE, ISOBUTANE, PARFUM, ISOPROPYL MYRISTATE, ETHYLHEXYLGLYCERIN, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, TOCOPHEROL, VACCINIUM MYRTILLUS FRUIT EXTRACT, CAMELLIA SINENSIS LEAF EXTRACT, SPIRULINA PLATENSIS EXTRACT, HEXYL CINNAMAL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, CITRONELLOL, LIMONENE


I na zakończenie, kolejne 4 kosmetyki - z serii pomarańczowej G&H NOURISH+ ULGA DLA PODRAŻNIONEJ SKÓRY ( pielęgnuje i łagodzi podrażnioną skórę ).


Unikalna mieszanka kolekcji ( pomarańczowej ) zawiera:
- kwiat pomarańczy ( odżywia i nawilża skórę, dzięki czemu staje się ona bardziej miękka )
- masło shea ( dzięki zawartości witamin A, E i F regeneruje skórę i odbudowuje barierę wilgoci
- olejek z pestek dyni ( przeciwutleniacz, który chroni skórę przed uszkodzeniami powstającymi na skutek czynników zewnętrznych )

W skład kolekcji G&H NOURISH+ ULGA DLA PODRAŻNIONEJ SKÓRY wchodzą:


Mydło do twarzy - zawiera składniki odżywcze i zmiękczające, skutecznie odświeża, wzmacnia i ujędrnia skórę. Nie przesusza jej i nie powoduje efektu ściągnięcia. Utrzymuje naturalną równowagę wilgoci skóry. Po kontakcie z wodą zamienia się w gęstą, kremową pianę.

cena: 3x250g/47zł

skład:
SODIUM PALMATE, ALCOHOL DENAT., WATER/AQUA, SODIUM COCOATE, SUCROSE, GLYCERIN, SODIUM STEARATE, FRAGRANCE/PARFUM, HONEY, TETRASODIUM ETIDRONATE, PENTASODIUM PENTETATE, YELLOW 5 (CI 19140), BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER, CUCURBITA PEPO (PUMPKIN) SEED OIL, RED 33 (CI 17200)



Krem do rąk - regeneracyjny i odżywczy krem do rąk z unikalnym kompleksem lipidów, który nawilża skórę rąk aż przez 24 godziny, nawet po ich umyciu. Pomaga odbudować barierę wilgoci skóry, poprawiając jej zdolność do regulacji nawilżenia  - nawet do 3 dni bez stosowania kremu. 

cena: 3x30ml/64zł

skład:
WATER/AQUA, GLYCERIN, NEOPENTYL GLYCOL DIHEPTANOATE, BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER, C12-15 ALKYL BENZOATE, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, BEHENYL ALCOHOL, GLYCERYL STEARATE, CETYL ALCOHOL, DIMETHICONE, PHENOXYETHANOL, PALMITIC ACID, STEARIC ACID, STEARYL ALCOHOL, FRAGRANCE/PARFUM, ALUMINIUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, CARBOMER, LAURYL ALCOHOL, LECITHIN, MYRISTYL ALCOHOL, METHYLPARABEN, CUCURBITA PEPO (PUMPKIN) SEED OIL, HENYL/MEL, PROPYLPARABEN, SODIUM HYDROXIDE, XANTHAN GUM, ETHYLPARABEN, BENZYL SALICYLATE, LIMONENE, LINALOOL, HEXYL CINNAMAL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, CITRONELLOL, GERANIOL, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, HYDROXYCITRONELLAL, COUMARIN

Małe tubeczki ( 30ml ) idealne do wrzucenia do torebki: miejsca nie zajmują, a krem do rąk zawsze jest pod ręką. Bardzo przyjemny zapach, ale dość ciężki do określenia: ciepły, otulający.
Wchłania się dość szybko, prawie do zera - na skórze jednak pozostawia jakby glycerinowy film. Nie jest to nieprzyjemne odczucie, wręcz przeciwnie - mamy wrażenie ciągłej ochrony. Obiecywane 24 godziny to może przesada, ale całkiem nieźle radzi sobie z nawilżaniem skóry - znika nieprzyjemne napięcie i szorstkość, a chyba właśnie o to chodzi, prawda?



Emulsja do ciała - gęsta i odżywcza emulsja przynosi ulgę i ukojenie skórze. Dzięki codziennej aplikacji skóra staje się miękka w dotyku i odzyskuje zdrowy wygląd. Wydłuża nawilżanie, aż do 24 godzin. 

cena: 400ml/62zł

skład:
AQUA, GLYCERIN, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, PETROLATUM, BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER, C12-15 ALKYL BENZOATE, ISOPROPYL PALMITATE, STEARYL ALCOHOL, DIMETHICONE, GLYCERYL STEARATE, PEG-100 STEARATE, SORBITAN STEARATE, PHENOXYETHANOL, CETYL ALCOHOL, PARFUM, CARBOMER, METHYLPARABEN, CUCURBITA PEPO (PUMPKIN) SEED OIL, HONEY/MEL, PROPYLPARABEN, SODIUM HYDROXIDE, XANTHAN GUM, ETHYLPARABEN, BHT, TOCOPHEROL, BENZYL SALICYLATE, LIMONENE, LINALOOL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, CITRONELLOL, GERANIOL, HEXYL CINNAMAL, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, HYDROXYCITRONELLAL



Żel do mycia ciała - kremowa formuła delikatnie oczyszcza i przynosi ulgę skórze. Jednocześnie oczyszcza, nawilża i odżywia skórę bez efektu przesuszenia. Biodegradowalna formuła nie zawiera soli kwasu siarkowego ani triklosanu.

cena: 400ml/41zł

skład:
WATER/AQUA, SODIUM COCOYL ISETHIONATE, DISODIUM LAURETH SULFOCCINATE, SODIUM LAUROYL SARCOSINATE, PEG-150 DISTEARATE, COCAMIDOPROPYL BETAINE, GLYCOL DISTEARATE, SODIUM CHLORIDE, GLYCERETH-26, FRAGRANCE/PARFUM, GLYCERIN, POLYQUATERNIUM-7, GUAR HYDROXYPROPYLTRIMONIUM CHLORIDE, PPG-12-BUTETH-16, BHT, BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER, CUCURBITA PEPO (PUMPKIN) SEED OIL, HONEY/MEL, TETRASODIUM EDTA, CITRIC ACID, MAGNESIUM NITRATE, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE, METHYLPARABEN, ALCOHOL, METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE, MAGNESIUM CHLORIDE, PROPYLPARABEN, PROPYLENE GLYCOL, METHYLISOTHIAZOLINONE, PERILLA OCYMOIDES LEAF EXTRACT, SODIUM BENZOATE, POTASSIUM SORBATE, BENZYL SALICYLATE, LIMONENE, LINALOOL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, CITRONELLOL, GERANIOL, HEXYL CINNAMAL, HYDROXYCITRONELLAL, ALPHA-ISOMETHYL IONONE


Jest tego trochę, prawda? Pierwsze wrażenia dotyczące kolekcji G&H są pozytywne, ciekawe jak będzie dalej..

POZDRAWIAM CIEPŁO
OLA


Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger