WIEEELKI PŁYN MICELARNY

WIEEELKI PŁYN MICELARNY


Każda z nas w swojej łazience ma jakiś specyfik do demakijażu. Mleczka, żele, płyny micelarne.. Większość kobiet, które na co dzień noszą makijaż, po jakimś czasie w końcu trafiają na kosmetyk, który najlepiej im się sprawdza jeśli chodzi o zmycie makijażu, oczyszczenie skóry twarzy. 
Ja kiedyś myślałam, że zestaw mleczko+tonik to najlepsze na co mogłam trafić i kompletnie nie rozumiałam fenomenu płynów micelarnych. Kompletnie nie do ogarnięcia było dla mnie to jak "woda" ma mi pomóc w pozbyciu się ciężkiego, kryjącego podkładu albo eyelinera. Czytałam, szukałam, sprawdzałam i w końcu dotarło do mnie, że płyn micelarny to jeden z lepszych kosmetyków na jaki mogłam trafić. Od tamtej pory poznałam już wiele tego typu produktów, różnych firm i od jakiegoś czasu wiem czego oczekuję od płynu micelarnego by z czystym sumieniem móc powiedzieć, że się u mnie sprawdza.

Dziś chciałabym Wam pokazać kosmetyk, który od jakiegoś czasu stoi w mojej łazience i jest w codziennym użyciu.


"Specjalistyczna woda micelarna do demakijażu twarzy i oczu, zawierająca substancje nawilżające i łagodzące, m.in. allantoinę, d-panthenol, aloes. Łagodzi podrażnienia, zmniejsza zaczerwienienia i uczucie dyskomfortu. Skóra jest odpowiednio nawilżona, staje się gładka i elastyczna.
- łagodzi podrażnienia, zmywa makijaż
- po peelingu, depilacji, zabiegach kosmetycznych
- aktywne składniki nawilżają i trwale poprawiają witalność skóry
- przebadana dermatologicznie
- nie zawiera parabenów."
źródło: InfoPlus24.pl
ROZŚWIETLAJĄCY BŁYSK

ROZŚWIETLAJĄCY BŁYSK


Od zawsze lubię kosmetyki rozświetlające i nie ukrywam tego wcale. Rozświetlacze, róże i bronzery z drobinkami, balsamy rozświetlające, olejki.. Wiem, że część z Was lubi takie kosmetyki, szczególnie latem kiedy skóra jest opalona i błysk dodaje jej uroku. Ja lubię tego typu kosmetyki również zimą - po prostu mam przyjemność z używania tego typu kosmetyków.
Dziś chciałabym Wam pokazać kolejny drobinkowy kosmetyk, który pojawił się wśród mojej "kolekcji". Kilka dni temu pokazywałam Wam SUCHY OLEJEK ARGANOWY, dziś będzie jego brat - tylko ten błyszczący.


"Rozświetlający suchy olejek arganowy do ciała i włosów.
Nawilżająca, delikatna formuła suchego olejku arganowego natychmiast się wchłania nie pozostawiając na skórze suchej warstwy. Obecny w składzie olejek arganowy i witamina E nawilżają ciało pozostawiając je jedwabiście miękkie w dotyku. Olejek arganowy stosowany na wilgotne lub suche włosy może wydobyć ich naturalne piękno i blask bez efektu obciążenia. Złote drobinki pięknie rozświetlą Twoje ciało i włosy."
źródło: DIAGNOSIS

FOLTENE - REWITALIZUJĄCA ODŻYWKA DO WŁOSÓW

FOLTENE - REWITALIZUJĄCA ODŻYWKA DO WŁOSÓW


Witajcie!
Środek tygodnia - żyjmy nadzieją, że już bliżej weekendu niż dalej. Chociaż przyznam Wam, że wbrew pozorom - więcej pracy mam w weekend niż w ciągu tygodnia. A nie dosypiam przez cały tydzień :) Ale nie marudzę..
Zapraszam na południową kawkę i post na temat kosmetyku, który bardzo zaskoczył mnie swoim działaniem.


"Łagodna emulsja opracowana specjalnie w celu odżywiania i ochrony wszystkich rodzajów włosów, a zwłaszcza włosów suchych i zniszczonych. Głęboko nawilża i odżywia włosy, regeneruje ich strukturę. Witamina E, dzięki właściwościom antyoksydacyjnym i zapobiegającym starzeniu, odżywia włosy i zapobiega rozdwajaniu się końcówek. Odżywka skutecznie ogranicza łamanie się włosów."
źródło: InfoPlus Sp. z o.o.

GLYSKINCARE - PIELĘGNACJA Z PODLASIA

GLYSKINCARE - PIELĘGNACJA Z PODLASIA


Witajcie :)
Jak widzicie, staram się bardzo by nie było znowu dłuższych przerw między postami. I dziś również zapraszam Was na kolejny post. Tym razem standardowo - będzie recenzja :)
Przyznam Wam, że nazwa firmy - Glyskincare, gdzieś mi się po głowie kołatała, mało tego - kołatała mi się nawet w związku z moim regionem zamieszkania. I okazało się, że dobre mam skojarzenia - Glyskincare - Diagnosis - Białystok :)
No ale nie będę się rozwodzić nad moim zadowoleniem z tego, że i Podlasie potrafi zaistnieć w kosmetycznej blogosferze. Przejdę do konkretów, do prezentacji dzisiejszego bohatera.


Piszę o tym już od dawna, że borykam się ze strasznie wysuszoną skórą, a teraz w okresie grzewczym jest coraz gorzej. Balsamy, masła, kremy, olejki - idą mi jak woda. Czasami mam wrażenie, że ledwo otworzyłam jakieś opakowanie a już widzę w nim dno. 
Różnego rodzaju olejki ( szczególnie te z drobinkami! ) zużywam z nieukrywaną przyjemnością, bo mam wrażenie, że one najlepiej działają na moją przesuszoną skórę. Z Glyskincare mam dwa olejki - dziś jednak ten bardziej klasyczny, bez połysku ( bez obaw! dla wielbicielek błyskotek też coś mam ale o tym to już innym razem ).
CATRICE - ZENSIBILITY SPRING 2016 COLLECTION

CATRICE - ZENSIBILITY SPRING 2016 COLLECTION


Kolekcja dostępna na przełomie marca i kwietnia 2016
* Niemcy, Austria, Szwajcaria, Bośnia, Czechy, Węgry, Łotwa, Litwa, Polska, Słowenia, Rosja, Ukraina, Holandia, Włochy, Portugalia, Hiszpania, Turcja, Korea, Filipiny, Singapur, Peru, Kuwejt, Malta, Palestyna, Syria

źródło informacji: chicprofile.com













BB KREMY Z BANGGOOD

BB KREMY Z BANGGOOD


Pewnie część z Was trafiła już na posty na temat portalu Banggood. Jest to kolejny chiński sklep, w którego asortymencie znajdziemy wszystko: od kosmetyków zaczynając a kończąc na elektronice.
Jak zawsze, jeśli chodzi o tego typu sklepy, interesują mnie tylko i wyłącznie kosmetyki i akcesoria z działu beauty.
Tym razem, kupon wydałam na kosmetyki. Co prawda przyszła mi tylko część z nich, ale dostałam obietnicę dosłania pozostałej reszty ( zobaczymy.. ) i te dwie rzeczy, które już mam chciałabym Wam pokazać i powiedzieć o nich kilka słów.


EPARENCE - W WALCE O PIĘKNE SPOJRZENIE

EPARENCE - W WALCE O PIĘKNE SPOJRZENIE


Witajcie Kochane!
Jak Wam minął weekend? Mam nadzieję, że były to dni, owocne w pozytywne wydarzenia?
U mnie było mocno intensywnie: spotkanie rodzinne, urodziny Babci..Dużo przygotowań, dużo stresu i jak zwykle zdecydowanie za mało snu. Nie wiem jak Wy, ale ja gdy mam intensywne dni, to mimo zmęczenia, mam ogromne problemy ze snem. Chodzę spać bardzo późno ( mocno po północy ) a wstaje około 7 rano. I jak to się kończy? Zmęczone spojrzenie, podpuchnięte powieki..no i oczywiście ogólne rozdrażnienie. Maseczki, płatki kolagenowe, chłodne okłady..stosuję różne sposoby by poradzić sobie ze zmęczeniem oczu.
Od jakiegoś czasu mam też nowy krem, serum - które za zadanie ma korygować opuchliznę pod oczami. Ciekawe jesteście czy wspomogło mnie w walce o świeże spojrzenie?


ZAPACHOWY TYDZIEŃ - PARIS AVENUE BRUNEI MASTER MEN

ZAPACHOWY TYDZIEŃ - PARIS AVENUE BRUNEI MASTER MEN


Witam Was w ostatnim dniu zapachowego tygodnia.
Żeby nie było, że tylko dla kobiet, że tylko słodko - dziś coś dla mężczyzn.
Wybierając zapachy mężowi, nie będę ukrywać, że kieruję się tylko i wyłącznie moim gustem i tym co mi się podoba. Całe szczęście małżonek mój jest bezproblemowy w tej kwestii i zazwyczaj podoba mu się to co wybieram.
Ciekawe jesteście czy tym razem również tak było?


"Wyjątkowo męski, pełen energii, aromatyczno-drzewny zapach. Rozpalone nuty czerwonego pieprzu igrają z wonią jałowca i kadzidła oraz dodatkiem nut kakaowca i bursztynu."
źródło: EDP 24

Cena:
1ml ( próbka ) - 1zł EDP24
100ml - 25zł ( promocja; regularna cena to 59,20zł ) EDP24


Jeśli chodzi o męskie zapachy - mam swój ideał ( o którym chyba już z tysiąc razy Wam mówiłam ) i zawsze wybierając perfumy - krążę wokół niego. Wszystkie pozostałe zapachy są bardzo podobne.
Tym razem jest to jednak inny zapach. 
Mocny, kręcący, drażniący nozdrza. Niesamowicie silna woń jałowca połączonego z ostrym pieprzem. Niewielkie "psiknięcie" i od razu pojawia się zapach konkret. Nie są to perfumy, które z czasem się rozwijają - może tylko lekko tracą na swojej intensywności i gdzieś w tle pojawia się kadzidlana nuta. Cały czas jednak wyczuwalny jest ten ostry, "leśny" aromat.
Mimo iż jest to woda pefumowana ( 17% naperfumowania ) okazała się być wyjątkowo trwała i prawie przez cały dzień wyczuwalna na skórze.
Mężowi zapach się podoba - ja mam tylko niewielkie zastrzeżenia jeśli chodzi o ostrość tego zapachu. Jak dla mnie powinna być czymś lekko złagodzona - bo tak jak Wam wspominałam, drażni nie przyzwyczajone do ostrości, nozdrza.


I na koniec, ostatniego postu - kilka słów o EDP24.
- ogromny wybór
- niedrogo
- ekspresowy kontakt z obsługą sklepu i tak samo ekspresowa obsługa zamówienia
A dodatkowo jeśli nie mamy przekonania co do zapachu - jest możliwość zamówienia niewielkiej ( 1ml ) próbki i sprawdzenia zapachu, bez ryzyka konieczności kupowania pełnego flakonu, w ciemno. Warto spróbować.

I jak na razie to tyle o wszelkiego rodzaju zapachach. Wracamy do innego rodzaju kosmetyków, bo folder roboczy rośnie i rośnie :)

BUZIAKI
OLA

ZAPACHOWY TYDZIEŃ - PARIS AVENUE ANGELINA

ZAPACHOWY TYDZIEŃ - PARIS AVENUE ANGELINA


Witajcie w kolejnym dniu Zapachowego Tygodnia. Kolejny dzień i kolejny zapach.
Wanilia i słodycz nadal jest ale w trochę innym wydaniu.
Ten aromat wydał mi się wyjątkowo znajomy, już od pierwszego "psiknięcia". Ciekawe jesteście z jakim zapachem mi się kojarzy Angelina?


Już opakowanie ( ten kolor, gwiazdki ) może nam sugerować, że zawartość to coś lekkiego i delikatnego.

"Zapach orientalnej wanilii połączony z aromatem piżma, ciemnej czekolady, miodu, jaśminu, kokosu, moreli i karmelu.:
źródło: EDP24

Cena:
1ml ( próbka ) - 1zł EDP24
50ml - 19zł ( promocja; w regularnej cenie 51zł ) EDP24
100ml - 25zł ( promocja; w regularnej cenie 59,20zł ) EDP 24


Wyjątkowy, typowo "słodyczowy" zapach. W składzie same słodkości: wanilia, czekolada, miód, karmel, kokos.. Wydawałoby się, że to może być zdecydowanie za dużo jak na jeden zapach. I przyznam Wam, że te perfumy nie każdemu mogą pasować. To ten typ co to się go alko kocha albo nienawidzi. A ja z racji mojej miłości do słodkości ( rym niezamierzony :) ), raczej należę do tej pierwszej grupy.
Niesamowicie słodki, wręcz ociekający tą słodyczą, "oblepiający" z delikatną nutą cierpkości. 
Nie jest to lekki zapach, który współgrać będzie z młodością, świeżością i sportowym strojem. Czując ten zapach myślę raczej o dojrzałej, seksownej, odważnej kobiecie - świadomej własnej wartości, pewnej siebie, ale nie wyzywającej. Na pewno wiecie jaki typ kobiety mam na myśli.
Angelina to rozwijający się zapach i z czasem zyskujący na ostrości, szorstkości - a mimo wszystko cały czas ze słodyczową nutą.
Przyznam Wam, że od początku kojarzył mi się z jakimś zapachem i nie bardzo mogłam go rozgryźć. Wiedziałam, że wąchałam już coś podobnego ale nie mogłam dopasować zapachu do nazwy. Pomogła mi koleżanka, która pachnie BARDZO podobnie i okazało się, że jest to coś bardzo podobnego w nazwie - Angel.. Wiecie jaki zapach mam na myśli?

Z POZDROWIENIAMI
OLA


ZAPACHOWY TYDZIEŃ - PARIS AVENUE DARK OPALE

ZAPACHOWY TYDZIEŃ - PARIS AVENUE DARK OPALE


Jestem, jestem!
Jakoś dużo się ostatnio u mnie dzieje i ciężko znaleźć mi chwilę na "klapnięcie" przy komputerze i nastukanie jakiegoś postu. Wydawałoby się, że narzekam na nadmiar wolnego czasu a w gruncie rzeczy okazuje się, że cały czas mam coś do zrobienia. Może jakoś po nadchodzącym weekendzie się wszystko trochę uspokoi i będę miała więcej czasu na blogowanie. Oby! Bo mam nieodparte wrażenie, że zaniedbuję tę część mojego życia, ba..dopadają mnie w tej kwestii, wyrzuty sumienia.
Mimo wszystko - zapraszam na kolejny post.

Wczoraj zapowiedziałam Wam początek zapachowej serii i dziś - kolejna część.


"Słodka wanilia z pikantną korzenno-kawową nutą."
źródło: EDP24

Dominujące nuty według stopnia intensywności: wanilia, kawa, jaśmin, paczula, gruszka, różowy pieprz.

NUTY ZAPACHOWE:
głowy: różowy pieprz, kwiat pomarańczy, gruszka
serca: kawa, jaśmin
bazy: wanilia, paczula, drzewo cedrowe

Cena:
1ml ( próbka ) - 1zł EDP24
100ml - teraz promocja 26zł ( regularna cena to 64zł ) - EDP24


Prosta, czarna, szklana butelka + złoty napis i korek. Bez zbędnych udziwnień, fikuśnych flakoników - jest prosto i zarazem elegancko. Matowe szkło również dodaje tu odrobinę szyku.
Ten zapach jest idealnie trafiony w mój gust/nos jeśli chodzi o perfumy wieczorowe. Na dzień ( chociaż może zimą.. ) raczej się nie nadaje ale na wieczorne spotkania - idealny!
Pierwsze co wyczuwamy to słodka a zarazem mocno intensywna nuta wanilii, a sekundę później pojawia się mocny, pieprzowy aromat. Połączenie wanilii i pieprzu to jak dla mnie rewelacja.
Z czasem zapach rozwija się i czuć delikatną, owocową słodycz ( to pewnie ta gruszka? ) i kwiat jaśminu.
Przyznam Wam, że pierwsze aromaty, które czuć są dla mnie idealne. Myślę, że nie jest to zapach dla nastolatki. Zdecydowanie bardziej będzie pasował starszej dziewczynie, kobiecie - silnej, twardo stąpającej po ziemi, z charakterem. 
Warto na ten zapach zwrócić uwagę.

POZDRAWIAM CIEPŁO
OLA
ZAPACHOWY TYDZIEŃ - PARIS AVENUE NOMMI

ZAPACHOWY TYDZIEŃ - PARIS AVENUE NOMMI


Witam Was w nowym tygodniu, z nową serią - tym razem będzie "ZAPACHOWO Z PARIS AVENUE". 
Czekają na Was 4 posty - w każdym z nich moje spostrzeżenia na temat niedrogich zapachów - a czy wartych zainteresowania? Zapraszam do czytania :)
Jak pewnie większość z Was, zastawiłabym swoją półkę drogimi markami w cudownych, fikuśnych flakonach - nie będę jednak ukrywać, nie stać mnie na to kompletnie. Tego typu "wystawka" pozostaje więc w sferze marzeń, ale, że jak każda kobieta - lubię ładnie pachnieć - szukam tańszych możliwości, które rozpieszczą mój zmysł węchu.
Pierwszym zapachem, który chciałabym Wam pokazać, to mój faworyt - NOMMI. Dlaczego okazały się być faworytem?


"Koktajl kwiatowy, słodki i egzotyczny, a w nim brzoskwinia, kokos, tuberoza, piżmo, wanilia, karmel i heliotrop."
źródło: EDP24

Najbardziej wyczuwalne nuty, wg stopnia intensywności: karmel, wanilia, kokos, bób tonka, heliotrop.
NUTY ZAPACHOWE:
głowy: grejpfrut, kokos, gwiazda anyżowa, brzoskwinia
serca: heliotrop, nuty kwiatowe, tuberoza
bazy: karmel, wanilia, bób tonka, piżmo

Cena:
1ml ( próbka ) - 1zł EDP24
50ml - cena promocyjna 19zł ( cena regularna: 51zł ) EDP24
100ml - cena promocyjna 25zł ( cena regularna 59,20zł ) EDP24


To zapach bardzo podobny do klasycznej Naomi Campbell - otulający, niesamowicie słodki, zmysłowy. Lubię tego typu zapachy, które od pierwszej minuty rozpieszczają odurzającym aromatem, które z każdą minutą rozwijają się na skórze coraz bardziej. Dla większości zapach może być ciut za słodki - jednak fanki wanilii, kokosa, karmelu ( tak jak ja ) będą nim zachwycone.
Mogłoby się wydawać, że tak ciepły, otulający, zmysłowy zapach będzie idealny na zimę, na wieczorową porę.. Nic jednak bardziej mylnego - jest z nim niewielka nuta świeżości, która pozwala nam traktować ten zapach jako ten mocno uniwersalny, całodniowy - bez względu na porę roku.

Znacie podobne zapachy do Nommi? Lubicie w ogóle tego typu słodycz?

POZDRAWIAM
OLA

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger