NOWOCZESNY, NIETUZINKOWY, PEWNY SIEBIE..


...czy taki jest dzisiejszy, najaktualniejszy opis mężczyzny?
Dla każdej kobiety jej mężczyzna jest jedyny i niepowtarzalny, a co z pewnością siebie? Powinna być ale nie każdy ją ma. Po za tym chyba każda z nas ma swój ideał, który znacząco różni się od ideałów innych kobiet.
Jedyne co nas łączy, to to, że w większości przypadków to my wybieramy zapachy, którymi później pachną nasi mężczyźni. Specjalnie napisałam "w większości przypadków" bo zdarzają się też mężczyźni, którzy sami decydują jak i czym będą pachnieć. Zauważyłam jednak, iż wśród naszych najbliższych znajomych to właśnie kobiety decydują o męskich zapachach.. I u nas też tak jest!




Grudzień..U nas okazja do nadmiernej ilości prezentów, bo oprócz świąt i Mikołajek ( czyli tak jak wszyscy ) mamy jeszcze rocznicę ślubu oraz są urodziny i imieniny mojego męża. Do każdego z prezentów dorzuciłam mu kosmetyki Vabun, w ramach gratisu :) i czekałam aż zacznie ich używać by sprawdzić czy to TEN zapach.


Vabun to polska firma, marka kojarzona z, chyba wszystkim dobrze znanym, Radosławem Majdanem. Kobiety kojarzą go pewnie z życia gwiazdy i związków ze znanymi kobietami. Mężczyźni pewnie pamiętają jego karierę piłkarską ( ja pamiętam go jeszcze jako bramkarza Pogoni Szczecin, w której rozpoczynał swoją karierę sportową..). Dlaczego Vabun i Radosław Majdan? Dlaczego Pako Lorente? Vabun do stworzona przez niego linia perfum, zapachów, którą sygnuje swoim nazwiskiem od 2011 roku, od 2012 jest ambasadorem linii męskich ubrań Pako Lorente.
Powoli wszystko zaczyna wiązać się w całość :)


VABUN SPORT - energia, inspiracja, charakter ( 149,99zł za 100ml )
"Bardzo trwała, elegancka, męska kompozycja, doskonale łączy w sobie kardamon, kolendrę, sandałowiec, nuty piżmowe i ambrowe."

VABUN CLASSIC - klasyczny, elegancki, zawsze modny ( 149,99zł za 100ml )
"Bardzo trwała, elegancka, męska kompozycja, doskonale łączy w sobie energetyczny aromat owoców, ostrą nutę mięty, rześką woń grejpfruta i szczyptę aromatycznego cynamonu."


Proste flakony, bez zbędnych udziwnień - w gruncie rzeczy nie wyróżniające się niczym szczególnym. A jednocześnie sprawiają wrażenie eleganckich. Uwagę zwracają ciężkie i solidne korki z inicjałami właściciela marki.

Nie znam się na perfumach, nie potrafię opisywać ich pięknymi słowami..
Są zapachy, które mi się podobają albo i nie, takie które za mną chodzą..
Vabun zaskoczyły mnie swoja trwałością, nie spodziewałam się, że będę je czuła na przez cały dzień aż tak intensywnie. Mało tego, zapach był na tyle wyczuwalny, że inne osoby również zwracały na niego uwagę. Pierwsze miłe zaskoczenie.
Zastanawiałam się, który z tych zapachów okaże się być bardziej odpowiednim dla mojego męża. Po opisie, obstawiałam SPORT i nie pomyliłam się. Lekki, świeży i niedrażniący nosa. Typowo dzienny energetyczny i orzeźwiający z ciepłą nutą w tle. Jak dla mnie bomba! Idealnie pasuje do mężczyzny, który jest w ciągłym ruchu. Po za tym uważam, że jest to zapach na tyle przyjemny i uniwersalny, że przy kontakcie z ludźmi nie odstrasza. Macie czasami tak, że ktoś ma na tyle drażniące perfumy, że nie jesteście w stanie blisko tej osoby stać? Jeśli tak to na pewno wiecie co mam na myśli, pisząc, że perfumy nie odstraszają.

Vabun Classic to już typowo wieczorowy zapach. Idealny na wieczorne wyjście, kolację w restauracji. Ciężki, elegancki, bardzo intensywny. Ten zapach kojarzy mi się raczej z dorosłym, dojrzałym facetem - nie z 20-latkiem, z kimś silnym, stanowczym. Mimo iż mój mąż to już nie 20-latek, to uważam, że zapach Classic jest dla niego zdecydowanie za mocny, za intensywny - chociaż jemu się podoba!





Vabun to nie tylko perfumy. Od jakiegoś czasu w asortymencie tej firmy pojawiły się również perfumowane żele pod prysznic ( 39,99zł ). Żele jak żele - myją, pienią się i na tym mogłabym skończyć - gdyby nie ich zapach! Są niesamowicie naperfumowane. Przy połączeniu z gorącą wodą i parą, zapach robi się tak intensywny, że zaczyna unosić się po całym domu. I jeszcze długo po zakończeniu prysznica, jest wyczuwalny na skórze. 
Przyznam, że zaskoczyły mnie tą trwałością zapachu. Jestem na tak!


Ciekawa jestem czy miałyście styczność z firmą Vabun? Czy w ogóle wiedziałyście o jej istnieniu?

POZDRAWIAM 
OLA

Gdzie oprócz strony Pako Lorente można znaleźć perfumy i żele Vabun?



6 komentarzy:

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger