KRÓTKO O DWÓCH NOWOŚCIACH. BARWA.


Witajcie!
Szykujecie już buty na dzisiejszą noc? Wyszorowane będą stały przy łóżku i czekały na upominki od Mikołaja?
Moja córka od samego rana planuje mycie butów i podejrzewam, że gdybym jej pozwoliła to zaczęła by już o 7 rano i od 7 czekała przy nich na przyjście Mikołaja. Rozczula mnie strasznie, bo jeszcze wierzy.
Ja nie pamiętam, w którym momencie Mikołaj przynoszący prezenty przemienił się po prostu w rodziców.. A Wy pamiętacie taki moment ze swojego życia? Pamiętacie ile mieliście wtedy lat? Ciekawa jestem ile moja córka będzie wierzyła jeszcze w Mikołaja.. Za 11 dni będzie miała 6 lat..Taka z niej duża pannica :)

No ale nie o Mikołaju i nie o mojej córce miało być.
Jakiś czas temu pojawiła się u mnie kolejna przesyłka od Barwy, w której tym razem znalazłam dwie nowości. I to właśnie o nich chciałabym Wam dzisiaj krótko opowiedzieć.

Zacznijmy od czegoś kosmetycznego.


"Krystalicznie czysty szampon z z naturalnym ekstraktem z brzozy przeznaczony do pielęgnacji włosów normalnych i suchych. Siła odżywczych składników nawilża skórę głowy i włosy, wzmacnia oraz zapobiega ich łamaniu i wypadaniu. Regularne stosowanie sprawia , że włosy staja się zdrowe , mocne, miękkie i błyszczące."


Skład:
AQUA, SODIUM LAURETH SULFATE, LAURAMIDOPROPYL BETAINE, COCAMIDE DEA, PEG-75 LANOLIN, SODIUM CHLORIDE, COCAMIDOPROPYLAMINE OXIDE, HYDROLYZED KERATIN, PROPYLENE GLYCOL, BETULA ALBA LEAF EXTRACT, CITRIC ACID, PARFUM, METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE, METHYLISOTHIAZOLINONE, HEXYL CINNAMAL

Cena: około 4,49zł za 250ml ( sklep BARWA )

Moje Wrażenia:
Delikatnie i przyjemnie pachnący szampon, idealnie nadający się do mycia włosów, do ich oczyszczania. Szampon bez problemu wymywa z włosów środki do stylizacji, codzienne zabrudzenia ale radzi też sobie z tłustymi olejami, które nakładamy w celach pielęgnacyjnych. Niestety dla moich włosów ten szampon do za mało - potrzebuję większego nawilżenia, wygładzenia. I do tego mam odpowiednie kosmetyki. Ten szampon przekazałam do używania bliskiej koleżance, która jest nim zachwycona, bo w 100% spełnia jej oczekiwania. 


Drugim produktem, który znalazłam w przesyłce, byłam mocno zaskoczona. Wiedziałam, ze Barwa ma w swoim asortymencie tego typu rzeczy, no ale.. jakoś nigdy nie było okazji sprawdzenia z czym mam do czynienia.


- ułatwia prasowanie
- zapobiega niszczeniu się włókien
- chroni kolor tkanin

Przyznam Wam się do czegoś.
Nie znoszę prasować! Uwielbiam sprzątanie, odkurzanie, mycie podłóg..Wszystko.. Nie znoszę dwóch rzeczy: zmywania ( i dlatego mam zmywarkę ) i właśnie prasowania. A "prasowarki" niestety nie mam :(
Prasuję naprawdę jak już muszę. Nie znoszę całym sercem stania przy desce i machania żelazkiem a i zapach, który wydziela się w trakcie ( para, woda + zapach świeżo wysuszonego prania i płynu do płukania ) też nie jest najpiękniejszy.
Zrozumiecie więc pewnie moje rozterki jak zobaczyłam tę perfumowaną wodę. Pomyślałam sobie, że nie jestem najlepszą osobą do wyrażania opinii o tego typu produktach. 
Zawzięłam się jednak i stwierdziłam, ze spróbuję, że chociaż raz..
Powiem Wam bardzo krótko o moich spostrzeżeniach:
- wygodne w użyciu opakowanie i przyjemny dla oka design
- fakt, woda ułatwia prasowanie: odzież nią zwilżona łatwiej i szybciej się prasuje
- ogromnym plusem jest bardzo delikatny ale jednak wyczuwalny zapach, który uprzyjemnia nam prasowanie i przez krótki czas utrzymuje się na odzieży

I to tyle ode mnie na dziś :)
Wracam do domowych obowiązków i pucowania butów. Może mnie też dzisiaj odwiedzi Mikołaj?

CAŁUJĘ
OLA

6 komentarzy:

  1. Nie miałam tych produktów, ale firmę znam i lubię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zdecydowaną większość ich produktów lubię.

      Usuń
  2. rano zobaczyłam u Ciebie zdjęcie szamponu z barwy i z czym wróciłam dziś z zakupów :D ale wzięłam wersję żurawinową :D

    OdpowiedzUsuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger