COSNATURE. NATURALNIE, ZAPACHOWO..


Dzień dobry!
Dziś postaram się bez świątecznych wstawek rozpocząć post...ale ja już nie mogę się doczekać!!!

Dziś chciałabym Wam pokazać dwa kosmetyki, które jakiś czas temu trafiły w moje ręce. Dwa kosmetyki, kompletnie nie znanej mi marki. Nieznanej ale wartej uwagi..
Oba służą mi raczej podczas wieczornej pielęgnacji, a dlaczego to okaże się za chwilę..

Pierwszym kosmetykiem, który chciałabym Wam pokazać jest 


"Wspaniałe bogate odżywcze masło do ciała zawiera ekstrakt z fasoli tonka, masło shea, masło kakaowe i olejek migdałowy. Cenne składniki zawierają długotrwałe i intensywne nawilżenie nawet dla bardzo suchej skóry, dzięki czemu jest jedwabiście gładka w dotyku i pięknie zmysłowo pachnąca. Systematyczne stosowanie gwarantuje znaczącą poprawę wyglądu i kondycji skóry, która staje się bardziej odporna na przesuszenie."

- naturalny zapach
- bez parabenów
- bez glikolu
- bez sztucznych barwników
- bez silikonu
- bez Phenoxyethanolu
- bez PEG i SLS
- bez składników GMO
- fizjologiczne pH
- hypoalergiczne


Skład:
AQUA, HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL, GLYCERIN, CETYL ALCOHOL, BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER, CETEARYL ALCOHOL, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS OIL, GLYCERYL STEARATE CITRATE, THEOBROMA CACAO SEED BUTTER, XANTHAN GUM, DIPTERYX ODORATA BEAN EXTRACT, ALCOHOL, CITRIC ACID, PARFUM, LIMONENE, COUMARIN, GERANIOL, CITRAL, LINALOOL, SODIUM BENZOATE

Cena: 25,91zł za 200ml ( Biobeauty


Moje Wrażenia:
W okresie zimowym ilość, zużywanych przeze mnie, kosmetyków do pielęgnacji ciała drastycznie wzrasta. Momentami zastanawiam się co ja z nimi robię, że tak szybko mi się zużywają. Mówiłam już o tym nie raz i nie dwa jak bardzo zima i okres grzewczy dają w kość mojej skórze - stąd ilość zużywanych balsamów, masełek, emulsji..
Masło Cosnature to kosmetyk, który rozpieszcza nie tylko moją skórę ale i nos. Bo pachnie wyśmienicie. Jest to aromat, o którym spokojnie mogę powiedzieć "mój". Ciepły i otulający zapach migdałów z przebijającą się ciut mocniejszą nutą. Mam skojarzenie z jakimiś przyprawami do ciasteczek. Idealny wieczorowy aromat.
Biała i dość gęsta konsystencja przywodzi na myśl skojarzenie z popularnym kremem, który od wielu lat jest na rynku. Oprócz gęstości warto zwrócić również uwagę na treściwość. Mamy do czynienia z mocno treściwą konsystencją przez co rozsmarowanie tego masła wymaga trochę cierpliwości. Ilość aplikowanego kosmetyku trzeba bardzo kontrolować, bo będzie bielić i bielić i bielic skórę, zanim wchłonie się do zera. Gdy jednak w końcu nam się to uda to okazuje się, że skóra jest lekko natłuszczona i przyjemnie miękka. Sprawia wrażenie odżywionej, suche miejsca znikają. Pozbywamy się nieprzyjemnego napięcia i szorstkości. A dodatkowo przepięknie pachniemy.
Ja jestem na tak jeśli chodzi o ten kosmetyk.


Drugi kosmetyk, który chciałabym Wam dzisiaj pokazać to również idealna, moja nuta zapachowa. Jest kokos i migdały, spodziewałyście się pewnie?



"Olej z organicznych słodkich migdałów i orzechów kokosowych o wspaniałym egzotycznym zapachu, rozpieszcza skórę, nadaje jej przyjemną aksamitną gładkość, chroni przed wysuszeniem. Polecany do codziennej pielęgnacji ciała. Formuła wyselekcjonowanych olejów naturalnych, takich jak olej z awokado, jojoba oraz oleju słonecznikowego odżywia skórę, pozostawiając ją miękka i nawilżoną, ekstrakt z nagietka koi i łagodzi. Wspaniale się wchłania i nadaje skórze cudowny zapach. Polecany do codziennego stosowania po kąpieli, do masażu lub po goleniu."

- naturalny zapach
- bez parabenów
- bez glikolu
- bez sztucznych barwników
- bez silikonu
- bez Phenoxyethanolu
- bez PEG i SLS
- bez składników GMO
- fizjologiczne pH
- hypoalergiczne

Skład:
HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL, DICAPRYLYL ETHER, SIMMONDSIA CHINENSIS SEED OIL, COCOS NUCIFERA OIL, PERSEA GRATISSIMA OIL, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS OIL, CALENDULA OFFICINALIS FLOWER EXTRACT, PARFUM, TOCOPHEROL, LINALOOL, LIMONENE, COUMARIN, BENZYL ALCOHOL

Cena: 31,61zł za 100ml ( Biobeauty )


Moje Wrażenia:
Ten kosmetyk używam naprzemiennie z wcześniej wspomnianym masełkiem. Najczęściej nakładam go na skórę jak jeszcze jest mokra, wilgotna po prysznicu. Zanim założę piżamę, olejek ma czas by się wchłonąć a ja wtedy zajmuję się nakładaniem kremów, serum, płatków pod oczy...No wiecie - wieczorna pielęgnacja twarzy :)
Po raz kolejny będę zachwycać się zapachem. OMAJGAT! Połączenie kokosa i migdałów - ciepły, otulający a jednocześnie intensywnie aromatyczny zapach.
Olejek, jak możemy się spodziewać, natłuszcza skórę, ale zaskakująco szybko się wchłania nie pozostawiając bardzo tłustej warstwy. Przesuszenia w okolicy łokci czy kolan znikają,a  miejsca te robią się przyjemnie gładkie. Efekt natłuszczenia skóry, nawilżenia utrzymuje się przez dobrych kilka godzin.


Ciekawa jestem czy miałyście styczność z kosmetykami COSNATURE? A jeśli tak to z jakimi? Może macie coś do polecenia z asortymentu tej firmy?

POZDRAWIAM
OLA

12 komentarzy:

  1. Te masełko chętnie bym wypróbowała ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam ich kosmetyków, ale to masełko musi być cudowne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od jakiegoś czasu zauważyłam więcej recenzji tych kosmetyków i przyznam, że z każdą przeczytaną mam ochotę wypróbować kolejne kosmetyki z asortymentu.

      Usuń
  3. Pierwszy raz się spotykam z tą marką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzyj na Bio beauty, tam masz więcej kosmetyków tej firmy.

      Usuń
  4. Nie znam tej marki, ale widzę, że warto się nią zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz takie nuty zapachowe, to te dwa powyższe kosmetyki polecam :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. To już znasz :) i wiesz, że warto sie skusić :)

      Usuń

Podziel się ze mną swoją opinią.
Wszelkie komentarze na poziomie mile widziane.

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger