PIELĘGNACJI RĄK CIĄG DALSZY..


Jeszcze na dobre się ta zima nie zaczęła a ja już mam dość. Szybko zaczyna robić się ciemno, przez co tracę poczucie czasu i o 17 jestem ledwo żywa i gotowa do nocnego snu ( tylko moja 5-latka mi na to nie pozwala ), za to po 20 odzyskuję energię i w czasie, kiedy mogłabym już iść spać - siedzę albo z książką, albo przy komputerze i kończę po 2 w nocy ( a pobudka najczęściej o 7 ). No absurd jakiś..
Po za tym jest strasznie zimno i to nie moje klimaty: rękawiczek nie noszę bo nie lubię więc dłonie mi marzną, czapki nie noszę bo mam wrażenie, że mnie swędzi cała głowa, więc marznę w uszy.. do kompletu nie noszę zimowych, ciepłych szalików bo mam wrażenie, że mnie podduszają, więc marznę.. Wariatka, co?
Jedyny plus tego wszystkiego, że w sklepach pojawiają się zimowe edycje smakowe różnych herbat, których latem nie można znaleźć w żadnym sklepie.. Więcej plusów nie widzę, a Wy?

Siedzenie po nocach owocuje ogarnianiem niektórych zaległości i tym sposobem mam dla Was dzisiaj kolejny post.
Zapraszam na ciąg dalszy "dłoniowych" historii..
Było o czymś do paznokci ( odżywka ), było o kremie.. dziś zapraszam Was na kilka słów o olejku i peelingu..
O kosmetykach tych opowiem Wam tak jak ja je stosuję.
Zaczynam od peelingu.




Peeling ma działanie wygładzające, odżywcze i rewitalizujące. Świetnie wpływa zarówno na skórę dłoni, jak i paznokcie i skórki.

W składzie kosmetyku znajduje się olej z rokietnika, który ma właściwości rewitalizujące i bogaty jest w przeciwutleniacze. Produkt przyjemnie pachnie orzeźwiającym połączeniem cytryny i pomarańczy."
źródło: HEROME

Herome One Minute Manicure to naturalny peeling oparty na morskiej soli, nawilżających olejkach ( migdałowym i jojoba ) oraz olejkach esencjonalnych. Produkt jest bogaty w witaminy A, C i E. Złuszcza martwy naskórek aktywując produkcje nowego i stymuluje przepływ krwi w skórze dłoni, poprawiając jej procesy odnowy. Herome One Minute Manicure nawilża Twoją skórę dogłębnie i intensywnie, nadając jej wspaniałej miękkości i delikatności. Ma wspaniały delikatny, świeży zapach cytryny i może być stosowany do wszystkich rodzajów skóry.
źródło: BODYLAND


Skład:
MARIS SAL, BUXUS CHINENSIS, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS, OCTYLDODECANOL, TOCOPHERYL ACETATE, HIPPOPHAE RHAMNOIDES, CITRUS LIMONUM, CITRUS DULCIS, CITRAL, GERANIOL, LIMONENE, LINALOOL

Cena: teraz w promocji za 69,90zł ( sklep ), jego regularna cena to: 94,60zł  ( 120ml )


Moje Wrażenia:
Przyznam, że początkowo obawiałam się tego zapachu. Połączenie świeżej i soczystej cytryny, pomarańczy powodowało u mnie skojarzenie raczej ze środkami czystości niż w moimi ulubionymi kosmetykami. Całe szczęście okazało się, że nie jest to ten zapach, którego tak bardzo się obawiałam. Owszem czuć cytrusy ale to taki zapach, który bardziej kojarzy mi się z cytryną z herbaty. Na pewno wiecie o jakim aromacie mówię?!
Wiecie co? Fajnie jest czasami coś dla siebie zrobić..
Jeśli chodzi o pielęgnację twarzy mam czasami tak, że robię sobie wieczór spa - maseczki, peelingi, płatki - cuda wianki i wtedy czuję, że zrobiłam coś dla siebie, że się dopieściłam.
Zaskoczyłam sama siebie, gdy okazało się, że z dłońmi mam tak samo. Zmycie lakieru, ogarnięcie skórek, peeling, kąpiel, olejki, krem i na koniec moje must have jeśli chodzi o odżywki. No bomba!
Jeśli chodzi o sam peeling.. jest bardzo przyjemny w użyciu. Oprócz dość szorstkich ale nie ostrych! ( więc bez obaw, nie podrażnimy skóry dłoni ) drobinek, mamy jeszcze oleje. I te połączenie robi nam całą robotę. Drobinki ścierają martwy naskórek, wygładzają szorstkie miejsca a olejki odżywiają i natłuszczają. Dłonie po takim zabiegu są gładkie, mocno natłuszczone. O ile efekt natłuszczenia po kilku chwilach wchłania się ( nie ma więc obaw o ubrudzenie czegokolwiek ), o tyle gładkie i przyjemne w dotyku dłonie mamy na dłużej. Zauważyłam też, że przy regularnym stosowaniu tego zabiegu ( około 2 razy w tygodniu ) rzadziej zaczęłam używać kremu do rąk. Cudowne działanie :)


Kolejnym kosmetykiem, który chciałabym Wam dzisiaj pokazać to olejek do kąpieli paznokci.



Olejek do kąpieli przeznaczony jest do suchych paznokci i skórek. W jego składzie znajduje się 100% czysty olej migdałowy. W efekcie skórki są nawilżone, sprężyste a paznokcie zdrowe i lśniące.
źródło: HEROME

100% naturalny olejek z migdałów Herome Nail Bath Oil to idealne rozwiązanie dla  rozdwajających się, kruchych suchych paznokci i skórek. Głęboko nawilża, uelastycznia i odżywia. W widoczny sposób poprawia kondycję paznokci. Zmiękcza skórki, odżywia je i przywraca im piękny, zdrowy wygląd.
źródło: BODYLAND


Skład:
PRUNUS DULCIS

Cena: obecna cena to 35,50zł ( sklep ), regularna to 47,30zł ( 30ml )


Moje Wrażenia:
Oprócz peelingu w moim koszyczku paznokciowym pojawił się również olejek. Ale nie jakiś nie wiadomo jaki cudak, to zwykły olej migdałowy. Zwykły i niezwykły, bo okazało się, że..
...zapewnił mi turbonawilżenie jeśli chodzi o skórki wokół paznokci. Stały się jaśniejsze, zniknęło ich przesuszenie dzięki czemu wydawały się być mniej widoczne, a jednocześnie zadbane i estetyczne. Nie ma co ukrywać, skórki dużo robią jeśli chodzi o wygląd ogólny paznokci, dłoni. Suche i pozadzierane skórki nawet przy najpiękniejszych paznokciach świata, sprawią, że dłoń będzie wyglądała koszmarnie.
A już tak całkiem na marginesie, ten kosmetyk sprawia, że mam 20 minut tylko dla siebie i nikt i nic nie może mnie poderwać od miseczki z olejkiem i wodą. A w związku z tym,że jest to sam olej - bez dodatku chemii, bez problemu mogę zaprosić moją córkę do takiej zabawy w spa, tak by mogła poczuć się jak mała dama, bo która dziewczynka tego nie lubi?

A Wy co robicie dla swoich dłoni i paznokci? Używacie jakichś specjalnych kosmetyków, zabiegów?

POZDRAWIAM CIEPŁO
OLA

11 komentarzy:

  1. Ten peeling wygląda zachęcająco, aczkolwiek cena niezabardzo zachęca ;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, cena do najniższych nie należy, ale kosmetyk godny zainteresowania.

      Usuń
  2. U mnie sam olejek migdałowy niestety niezbyt się spisuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łączysz go z czymś czy w ogóle zaprzestałaś używania?

      Usuń
  3. Fajne produkty :-) Ja trochę zaniedbalam swoje dłonie muszę się za nie wziąć :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie!
      Ja w końcu po długim remoncie zaczęłam doprowadzać moje dłonie i paznokcie do stanu używalności :)

      Usuń
  4. Te "krzywe butle" zdecydowanie przyciągają wzrok :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Masz rację.
      I nie ma co się oszukiwać - my kobiety lubimy jak coś nam się wizualnie podoba.

      Usuń

Podziel się ze mną swoją opinią.
Wszelkie komentarze na poziomie mile widziane.

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger