BIELENDA CARBO DETOX - OCZYSZCZAJĄCE MASKI WĘGLOWE


Maski węglowe robią ostatnio furorę jeśli chodzi o pielęgnację, oczyszczanie twarzy. Blogi, vlogi, reklamy..Wszędzie oczyszczanie za pomocą aktywnego węgla. Czyżby to rzeczywiście miało działać?
O maskach Bielendy - Carbo Detox też już zdążyłam gdzieniegdzie przeczytać ( sama też Wam o nich wspominałam na FB ) i cóż..żal byłoby nie sprawdzić na własnej skórze, czy te maski rzeczywiście zasługują na aż takie zachwyty.
Dziś chciałabym Was zaprosić na post, którego bohaterami będą właśnie oczyszczające maski węglowe Carbo Detox.


 Do wyboru mamy 3 maski:
- do cery mieszanej i tłustej ( detoksykuje, odświeża, zwęża pory )
- do cery dojrzałej ( detoksykuje, odświeża, odmładza )
- do cery suchej i wrażliwej ( detoksykuje, odświeża, nawilża )


Sprawdziłam na sobie każdą z powyższych masek i chciałabym Wam opowiedzieć o swoich wrażeniach.

BIELENDA CARBO DETOX - cera mieszana i tłusta



"Oczyszczająca maska węglowa o silnym działaniu detoksykującym, błyskawicznie poprawia stan skóry mieszanej i tłustej; szarej, z przebarwieniami i rozszerzonymi porami. Innowacyjna formuła oparta na naturalnym aktywnym węglu, szybko i skutecznie oczyszcza skórę z toksyn, odświeża i zwęża pory, działa przeciwtrądzikowo, redukuje poziom sebum."

Skład:
AQUA (WATER), KAOLIN, GLYCERIN, CARBON BLACK, MAGNESIUM ALUMINUM SILICATE, ILLITE MONTMORILLONITE, LACTIC ACID, XANTHAN GUM, POLYSORBATE-20, CALCITE, POLYACRYLAMIDE / C13-14 ISOPARAFFIN / LAURETH-7, PROPYLENE GLYCOL, PHENOXYETHANOL, DMDM HYDANTOIN, METHYLPARABEN, ETHYLPARABEN, PARFUM (FRAGRANCE), BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, LIMONENE


BIELENDA CARBO DETOX - cera sucha i wrażliwa


"Oczyszczająca maska węglowa o silnym działaniu detoksykującym, błyskawicznie poprawia stan skóry suchej i wrażliwej. Innowacyjna formuła oparta na naturalnym aktywnym węglu szybko i skutecznie oczyszcza skórę z toksyn, odświeża, nawilża i regeneruje. Ujędrnia i wzmacnia cienki, delikatny naskórek."

Skład:
AQUA (WATER), KAOLIN, GLYCERIN, CARBON BLACK, MAGNESIUM ALUMINUM SILICATE, CHLORELLA VULGARIS EXTRACT, PANTHENOL, ALLANTOIN, LACTIC ACID, XANTHAN GUM, POLYSORBATE-20, POLYACRYLAMIDE / C13-14 ISOPARAFFIN / LAURETH-7, PROPYLENE GLYCOL, ETHYLPARABEN, DMDM HYDANTOIN, CHLORPHENESIN, METHYLPARABEN, PHENOXYETHANOL, PARFUM (FRAGRANCE)


BIELENDA CARBO DETOX - cera dojrzała



"Oczyszczająca maska węglowa o silnym działaniu detoksykującym, błyskawicznie poprawia stan skóry dojrzałej, cienkiej, szarej, pozbawionej jędrności i blasku. Innowacyjna formuła oparta na naturalnym aktywnym węglu, szybko i skutecznie oczyszcza skórę z toksyn, odświeża, rewitalizuje, wygładza i ujędrnia naskórek, doskonale nawilża. Błyskawicznie poprawia koloryt skóry, usuwa widoczne na twarzy ślady zmęczenia i stresu, przywracając cerze energię, witalność i blask."

Skład:
AQUA (WATER), KAOLIN, GLYCERIN, CARBON BLACK, MAGNESIUM ALUMINUM SILICATE, VITIS VINIFERA (GRAPE) FRUIT POWDER, LACTIC ACID, XANTHAN GUM, POLYSORBATE-20, POLYACRYLAMIDE / C13-14 ISOPARAFFIN / LAURETH-7, PROPYLENE GLYCOL, DMDM HYDANTOIN, PHENOXYETHANOL, METHYLPARABEN, ETHYLPARABEN, PARFUM (FRAGRANCE)



Moje Wrażenia:
Początkowo jak zobaczyłam te maski myślałam, że są to maski typu peel-off, które robią od jakiegoś czasu karierę w internecie. Okazało się jednak, że nie, że mimo iż maski są czarne, mimo iż są z węglem są to maski jak glinkowe, do zmywania. Takie lubię, więc w gruncie rzeczy ucieszyłam się, choć nie wiedziałam co jeszcze może mnie czekać przy ich zmywaniu.
Jeśli chodzi o zapach - jest bardzo lekko wyczuwalny przy wszystkich 3 rodzajach, ciężko jest mi jednak określić co to za zapach. Jest dość świeży.
Konsystencja: glinkowa - skojarzenie z maseczkami glinkowymi. Glinkowa ale emulsyjna, bez problemy daje się rozprowadzić na skórze, ale nie spływa z niej.
Po nałożeniu odczekujemy około 15 minut i maska zasycha na skorupę. Jednak nauczona już doświadczeniami z glinkami - starałam się w trakcie wysychania, nawilżać ją wodą termalna albo hydrolatem.
Mimo iż nie pozwoliłam maseczce na zaschnięcie do zera, to zmycie jej z twarzy było wręcz karkołomna sztuką. Myłam i myłam i myłam, a tam gdzie zaschła niestety sama woda nie wystarczyła i musiałam wspomóc się czymś mocniejszym - peelingiem do twarzy. Ale jakoś dało radę.
Ciekawe jesteście pewnie efektów po?
- mieszana i tłusta: mam wrażenie, że ciutkę przesusza mi skórę: o ile w strefie T jest to wręcz pożądane, w pozostałych częściach nie bardzo. Fakt - po zmyciu skóra jest odświeżona i wygląda na oczyszczoną, ale efektu wow! nie widzę. Jest poprawnie, ok.
- sucha i wrażliwa: tu byłam zdecydowanie bardziej zadowolona. Nie ma mowy o przesuszeniu skóry. Po zmyciu maski, twarz jest czysta, gładka i przyjemna w dotyku. Dodatkowo mam wrażenie, że wszelkie zaczerwienienia i niedoskonałości zostały złagodzone. Miłe zaskoczenie.
- dojrzała: jeśli chodzi o ten trzeci rodzaj to przyznam, że nie zauważyłam w tej masce niczego szczególnego co by mnie zaskoczyło. Według mnie działa dokładnie jak ta do cery tłustej i mieszanej, oprócz tego, że nie wysusza skóry.

Wrócę do tych masek, a konkretnie tylko do jednej z nich, tej do skóry suchej i wrażliwej. Wydaje mi się, że najlepiej się u mnie sprawdziła.
Miałyście już do czynienia z maskami węglowymi? Mnie najbardziej ciekawią maski węglowe typu peel-off. Ciekawa jestem bardzo ich działania oczyszczającego. 

POZDRAWIAM CIEPŁO
OLA

14 komentarzy:

  1. Mam. Używam tej zielonej do cery tlustej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Próbowałaś już? Ciekawa jestem Twoich wrażeń. Jeśli zdecydujesz się na napisanie o nich na blogu - proszę podeślij mi link, chętnie poczytam.

      Usuń
  3. Nie wiem jakie by cuda nie działały to jakos jestem anty do saszetek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bym chętnie wypróbowała do cery mieszanej, ciekawe jak by się u mnie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewiele kosztuje, spokojnie można zaryzykować :)

      Usuń
  5. mam wszystkie ale najlepsza jest dla mnie ta do cery tlustej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, a ja wolę tę wersję do cery delikatnej :)

      Usuń
  6. Nie miałam ich nigdy. Czytałam różne opinie. Może sama wypróbuję, :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem która z nich by Ci podpasowała..

      Usuń
  7. Nie widziałam jeszcze nigdzie tych masek, ale chętnie poznam na sobie ich działanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem bardzo ciekawa tych maseczek z tej serii ;)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Podziel się ze mną swoją opinią.
Wszelkie komentarze na poziomie mile widziane.

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger