EQUILIBRA - ODŻYWCZY PEELING CUKROWY


Witajcie Kochani!
Strasznie szybko zleciał mi ten tydzień, nawet nie wiem kiedy. Jeszcze nie dawno kończył się poprzedni weekend, a już dziś już kończy się kolejny. Przelatują mi dni między palcami i w gruncie rzeczy wydaje mi się, że nic takiego nie robiłam a wieczorami padam na twarz. Chyba na przesilenie jesienne to jeszcze za wcześnie, co? No i żeby było mało tego to od czwartku jestem na antybiotyku..ratunku!!

Dziś chciałabym opowiedzieć Wam o kolejnym kosmetyku Equilibra. Ciekawe jesteście czy jestem nim tak samo zachwycona jak poprzednimi kosmetykami, tej firmy, z którymi miałam styczność?


ODŻYWCZY PEELING CUKROWY DO CIAŁA
źródło: EQUILIBRA

Skład:
HELIANTHUS ANNUUS (SUNFLOWER) SEED OIL, SODIUM CHLORIDE, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS ( SWEET ALMOND ) OIL, HYDROGENATED CASTOR OIL, SUCROSE, TALC, PARFUM (FRAGRANCE), BHA, SQUALENE, BETA-SITOSTEROL, TOCOPHEROL, ALOE BARBADENSIS LEAF EXTRACT ( ALOE BARBADENSIS LEAF EXTRACT ) 




Opakowanie: duże pudełko, bez problemu możemy wydobyć z niego peeling - nawet z samego dna. Wygląd opakowania charakterystyczny dla kosmetyków marki Equilibra

Pojemność: 550g

Cena: w tej chwili jest w promocji i kosztuje 24,49zł, cena obniżona z 34,99zł ( sklep )


Moje Wrażenia:
- pierwsze na co zwróciłam uwagę to zapach. Dziwny, podobny do zapachu kosmetyków naturalnych , taki mocno olejowy - z pewnością wiecie o jakiego typu aromacie mówię. Nie jest nieprzyjemny, ale ja zdecydowanie bardziej wolę mocno aloesowy zapach kosmetyków Equilibra. Warto zaznaczyć, że zapach ten zostaje na skórze i dość długo się utrzymuje.
- konsystencja dość rzadka jak na peeling cukrowy - spodziewałabym się czegoś zdecydowanie bardziej gęstego z większą ilością cukrowych drobin. A mamy dość rzadką papkę z widocznymi drobinkami soli i bardzo mocno wybijającymi się olejami. Akurat ta ostatnia kwestia bardzo mi pasuje bo lubię tłuste peelingi, które oprócz zasadniczej funkcji, mocno natłuszczają mi moją bardzo suchą skórę. Muszę tylko mocno uważać stojąc w brodziku - robi się bardzo tłusty i śliski. Chwila nieuwagi i leżymy jak długie.
- jako peeling, kosmetyk jest bardzo delikatny. Nie jest to silny zdzierak, dzięki któremu pozbędziemy się dużej ilości martwego naskórka, ale.. Wg mnie to kosmetyk do częstego używania na podtrzymanie efektu wcześniej zastosowanego, silnego peelingowego zdzieraka.

Mam mocno mieszane odczucia jeśli chodzi o ten kosmetyk. Niby fajnie natłuszcza a dzięki temu pielęgnuje suchą skórę, tylko dlaczego tak słabo u niego ze ścieraniem? Żeby był gęściejszy..

Ciekawa jestem czy miałyście może możliwość poznania tego peelingu? Jeśli tak to jakie macie wrażenia? Podobne do moich? A może mi się jakaś dziwna partia trafiła?
W ogóle to macie swój ulubiony peeling, którego jesteście pewne na 100%? Jaki?

POZDRAWIAM CIEPŁO
OLA


16 komentarzy:

  1. Z marką spotykam się pk raz pierwszy,
    ale jakoś nie zainteresował mnie ten peeling. ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poważnie nie słyszałaś o Equilibra? Zerknij w moje etykiety na blogu - znajdziesz tam recenzje kilku kosmetyków tej marki :)

      Usuń
  2. Tego peelingu nie znam. A moim ulubionym jest peeling cukrowy czarna porzeczka ze śmietanką FM World Polska. Ładny zapach, dobrze zdziera i delikatnie nawilża, czego chcieć więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle nie znam kosmetyków marki FM - chyba nawet żadnego w ręce nie miałam..

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Bardzo delikatny jako peeling, ale natłuszczenie skóry jest takie, że żaden balsam nie jest potrzebny :)

      Usuń
  4. Nie miałam jeszcze nic z Equilibry, chętnie bym coś wypróbowała, ale widzę, że peeling niekoniecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam szampon i odżywkę, ze z fioletowym paskiem na opakowaniu :)

      Usuń
  5. mam go, ale jeszcze nie zdążyłam użyć:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem Twoich wrażeń, koniecznie podrzuć link do poczytania później.

      Usuń
  6. o, myślałam że to mocny zdzierak, jak lubię, a tu niespodzianka... mam ten peeling ale za szybko go nie użyję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo delikatny jest, albo mi się taka partia trafiła.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Dla mnie to też kompletna nowość była.

      Usuń
  8. Ja kocham mocne zdzieraki a jak mówisz że słabo u niego z tym to chyba nie skuszę się ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę te ostrzejsze, wtedy naocznie widzę, że działają a i kosmetyki pielęgnacyjne zdecydowanie lepiej się wchłaniają.

      Usuń

Podziel się ze mną swoją opinią.
Wszelkie komentarze na poziomie mile widziane.

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger