PIELĘGNACYJNY CUKIER BEZ KALORII


Witajcie!
Odpoczywacie majówkowo? Powyjeżdżaliście gdzieś?
U nas rodzinny relaks - w końcu mamy czas dla siebie. I przyznam Wam, że ciężko było mi przysiąść do komputera i coś napisać, bo okazywało się, że zawsze było coś innego, coś ważniejszego do zrobienia. W ciągu tego "weekendu" tyle razy słyszałam i śpiewałam "Mam tę moc.." co nigdy w życiu. Taaak, moja córka ma teraz fazę na "Krainę Lodu" :) Ale jak powiedziała, że ona będzie Elsą, ja Anną a tata Olafem to już wymiękliśmy. Dzieciaki są takie fajne!

Obiecywałam, że jak najszybciej napiszę Wam o pewnych kosmetykach, więc już pierwszego dnia po otrzymaniu przesyłki od Barwy, dwa z nich poszły w ruch. Pewnie nawet nie muszę Wam mówić, że chodzi o peelingi, prawda? Chyba to one najbardziej Was zainteresowały i przyznam, że mnie też. Dlatego dzisiejszy post poświęcę właśnie im.




Peeling to chyba kosmetyk, bez którego nie wyobraża sobie życia żadna, świadoma kosmetycznie ( cóż to za zwrot? ), kobieta. Wygładzanie, ujędrnianie, walkę z "pomarańczową skórką".. Każda z nas ma SWÓJ powód, przez który nie wyobrażamy sobie życia bez porządnego zdzieraka.
Wiecie, bo wspominałam o tym już nie raz, że lubię coś co z pełną mocą podziała na stary naskórek i sprawi, że nasza skóra będzie idealnie gładka i aksamitna w dotyku. Wiele nie oczekuje prawda? Do złuszczania powinniśmy dodać jeszcze natłuszczanie skóry ( nie ma mowy bym używała kosmetyku, który zadziała przesuszająco na moją i tak suchą skórę ) i do tego piękny zapach. Do ideału należałoby dodać jeszcze dość lepką konsystencję, która będzie się dobrze trzymała skóry i zatrzyma na niej kryształki peelingu, tak bym nie musiała większości zbierać z dna wanny.
Do tego wszystkiego jeszcze cena, przez którą nie zajęczy nasz portfel i nie trzeba będzie rozbijać świnki skarbonki. 
I teraz pewnie powiecie, że takie ideały nie istnieją, prawda? 

Pierwsze pudełeczko, które poszło w ruch to PEELING MODELLING.



"Modelujący peeling cukrowy Barwy Harmonii z ekstraktem z chili i żurawiny ujędrnia skórę i ma działanie antycellulitowe. Dzięki kompozycji oleju kokosowego, masła shea, oleju  bawełnianego i słonecznikowego skóra dostaje potężną dawkę witamin A, E i antyoksydantów. Dodatkowo wzbogaciliśmy formułę o ekstrakt z chili, pobudzający mikrokrążenie i pomagający w modelowaniu sylwetki oraz ekstrakt z żurawiny, który stymuluje syntezę kolagenu i uelastycznia skórę. Kryształowe drobinki cukru zapewnią doskonałe złuszczanie, a piękny zapach wprowadzi Cię w dobry nastrój."

Skład:
SUCROSE, BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, COCOS NUCIFERA OIL, ISOSTEARYL ISOSTEARATE, HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL, CETEARYL ALCOHOL, SILICA, PARFUM, GOSSYPIUM HERBACEUA SEED OIL, CAPSICUM FRUTESCENES FRUIT EXTRACT, VACCINIUM MACROCARPON FRUIT EXTRACT, TOCOPHERYL ACETATE, LAURAMIDOPROPYL BETAINE, PROPYLENE GLYCOL, PEG-60 HYDROGENATED CASTOR OIL, ALCOHOL DENAT., AQUA, EUGENOL, HYXEL CINNAMAL, CINNAMAL


Zapach:
bardzo przyjemny ( chociaż niewiele ma wspólnego z moimi ukochanymi słodyczami ), świeży a jednocześnie kwaskowaty - mocno wyczuwalny aromat żurawiny; przebija jeszcze dodatkowa kwaśna nuta - jakiś cytrus?

Drugim pudełeczkiem, które otworzyła od razu był PEELING NOURISHING.



"Odżywczy peeling cukrowy Barwy Harmonii z ekstraktem z syropu klonowego i olejem bawełnianym skutecznie oczyszcza i odżywia skórę. Dzięki kompozycji masła shea, oleju bawełnianego i słonecznikowego skóra dostanie potężną dawkę witamin A, E i antyoksydantów. Dodatkowo wzbogaciliśmy formułę o ekstrakt z syropu klonowego, który intensywnie odżywia i regeneruje oraz olej bawełniany działający dotleniająco oraz stymulująco na odnowę komórek. Kryształowe drobinki cukru zapewnią doskonałe złuszczenie a piękny zapach wprowadzi Cię w dobry nastrój."

Skład:
SUCROSE, BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, ISOSTEARYL ISOSTEARATE, HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL, CETEARYL ALCOHOL, SILICA, PARFUM, GOSSYPIUM HERBACEUM SEED OIL, ACER SACCHARUM EXTRACT, VACCINIUM MYRTILLUS EXTRACT, SACCHARUM OFFICINARUM EXTRACT, CITRUS AURANTIUM DULCIS EXTRACT, CITRUS MEDICA LIMONUM EXTRACT, TOCOPHERYL ACETATE, LAURAMIDOPROPYL BETAINE, AQUA, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, GERANIOL, HEXYL CINNAMAL, LINALOOL 

 
 Zapach:
zdecydowanie bardziej "mój", szczególnie w porównaniu do peelingu modelującego. Niesamowicie słodki zapach ( syrop klonowy! ) z przebijającą nutą białych, otulających kwiatów. Aromat kojarzący mi się z kosmetykami typowo perfumeryjnymi.


Napisałam wcześniej, że ideałów nie ma? Skłamałabym mówiąc, że tym dwóm powyższym peelingom mam coś do zarzucenia. Wszystkie moje warunki są spełnione w 100%-tach. Niska cena, przecudowny zapach ( niesamowity! ), lepko-klejąca się konsystencja - dobrze trzymająca się skóry. Do tego BARDZO solidne zdzieranie ( lubię to! ) a jednocześnie natłuszczanie skóry, dzięki czemu używanie balsamów nie staje się niezbędne. Skóra jest świeża i oczyszczona a jednocześnie natłuszczona, aksamitnie przyjemna w dotyku. Istny obłęd. Dawno nie trafiłam na tak dobre peelingi.

Kilka ogólnych/technicznych informacji na temat peelingów:

Opakowania: plastikowe ale dość giętkie okrągłe pudełeczka ( w kolorze aptecznego brązu ), zakręcane z dość szerokim wejściem ( bez problemu możemy wydobyć peeling z opakowania i podejrzewam, że zbliżające się dno nie będzie żadną przeszkodą ); każdy rodzaj peelingu ma swój kolor etykiety

Pojemność: 250ml

Cena: w tej chwili w sklepie Barwy ( BARWA ONLINE ) możecie kupić je z 30% zniżką za niespełna 21zł; ich cena bez promocji to 29.90zł

Oprócz tych dwóch niesamowitych scrubów, Barwa w ofercie ma jeszcze dwa: ENERGIZING i DETOX.


"Energetyzujący peeling cukrowy wzbogacony o ekstrakty z guarany i pomarańczy, rozbudzi Twoje zmysły i wprowadzi w pozytywny nastrój. Dzięki kompozycji oleju kokosowego, masła Shea, oleju bawełnianego i słonecznikowego, Twoja skóra dostanie potężną dawkę witamin A, E i antyoksydantów. Dodatkowo wzbogaciliśmy formułę o ekstrakt z guarany, który ma działanie antycellulitowe oraz ekstrakt z pomarańczy, który pobudzi Twoją skórę do procesów regeneracji. Kryształowe drobinki cukru zapewnią doskonałe złuszczanie, a pobudzający zapach doda Ci energii i chęci do działania"



"Detoksykujący peeling cukrowy z ekstraktami z bambusa i trzciny cukrowej skutecznie oczyszcza i chroni skórę przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. Dzięki kompozycji oleju kokosowego, masła Shea, oleju bawełnianego i słonecznikowego Twoja skóra dostanie potężną dawkę witamin A, E i antyoksydantów. Dodatkowo wzbogaciliśmy formułę o ekstrakt z bambusa, który wspomaga syntezę kolagenu i działa przeciwstarzeniowo, a ekstrakt z trzciny cukrowej ma silne działanie oczyszczające i nawilżające. Kryształowe drobinki brązowego cukru zapewnią doskonałe złuszczanie, a piękny zapach wprowadzi Cię w dobry nastrój!"


Ciekawa jestem, który z tych peelingów najbardziej Was zaciekawił? Na który z nich skusiłybyście się bez zastanowienia? A może już je znacie?

POZDRAWIAM CIEPŁO
OLA

4 komentarze:

  1. Mnie kuszą wszystkie ;)
    Wiele dobrego o nich słyszałam
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Kuszą mnie wszystkie, niestety stacjonarnie nigdzie ich u mnie nie ma.
    Raczę się więc doskonałymi peelingami od Farmony i Perfecty ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama nie wiem, z jednej strony ciekawią, z drugiej mam już swoich ulubieńców i mam wrażenie że te ich nie przebiją...

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie cztery bardzo polubiłam zarówno za działanie jak i za kuszący zapach :)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się ze mną swoją opinią.
Wszelkie komentarze na poziomie mile widziane.

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger