ORGANIC OLIVE - DŁONIE, STOPY


Witajcie.
Ostatnie kilka dni szaleję, że sprzątaniem. Opróżniam szafy, wyrzucam co niepotrzebne, do kartonu ładuję rzeczy, które są do oddania dla potrzebujących. Bez żalu rozstaje się z ogromem rzeczy odłożonych "na później", "bo się przydadzą". Takie generalne sprzątanie przed planowaną wyprowadzką.
Tak naprawdę zostało mi przejrzenie szkła w kuchni i z głowy. Później jak już nadejdzie ten moment, że będziemy się pakować - to zostanie włożenie rzeczy w kartony i z głowy, bez straty czasu na przeglądanie rzeczy.
Walczę jeszcze z mężem o zbiór encyklopedii, z których nikt od lat nie korzysta - zwalają miejsce, zbierają kurz..A jako, że pozbywam się rzeczy niepotrzebnych to z nimi też z chęcią bym się pożegnała..Ale już mam plan! "Zaginą" w trakcie przeprowadzki! No taki pech.. ( Całe szczęście mój małżonek nie czyta mojego bloga, więc o niczym się nie dowie. )
Przyznam Wam, że nie spodziewałam się, że mam TYYYLE  rzeczy.
Uprzedzę pytania - kosmetyki też już posprzątałam. Wyrzuciłam, oddałam i odnotowałam braki :) Zakupy też już poczyniłam ale ciii.....

Dlaczego zaczęłam post od kwestii porządków? A no bo do komputera też się dorwałam i zrobiłam w nim generalne porządki - i znalazłam zdjęcia dwóch kosmetyków, o których już wieki temu powinnam Wam napisać, tylko jakoś tak.. no nie ważne.
Będzie o dłoniach i stopach.





"Krem zmiękczający i nawilżający do rąk, do każdego rodzaju skóry. Zawiera olej z toskańskiej oliwy, która podtrzymuje elastyczność skóry, odżywia i nawilża. Swe działanie regenerujące i wygładzające zawdzięcza witaminom z grupy B, C, E oraz innym substancjom odżywczym. Chroni dłonie przed mechanicznymi uszkodzeniami, nawilżając i łagodząc  podrażnienia rąk. Odżywia skórę rąk, pozostawiając piękny zapach."

Skład:
AQUA, OLEA EUROPAEA OLIVE ( FRUIT ) OIL, GLYCERYL STEARATE, SODIUM STEAROYL GLUTAMATE, OCTYLDODECANOL, GLYCERIN, COCOGLYCERIDES, PALMITIC ACID, STEARIC ACID, GLYCERYL STEARATE CITRATE, ROSA CANINA OIL, CHAMOMILLA RECUTITA EXTRACT, TOCOPHEROL, HYDROLYZED WHEAT PROTEIN, PARFUM, CITRIC ACID, BENZYL ALCOHOL, BENZOIC ACID, SORBIC ACID





"Łagodny krem do stóp zmiękczający i nawilżający skórę. Dzięki temu, że zawiera wyciąg z szałwii - koi, odświeża i łagodzi podrażnienia skóry. Olejek z uczepu trójlistnego ma działanie regenerujące, zapobiega powstawaniu odcisków i nagniotków. Wysoka zawartość oliwy z toskańskich oliwek dostarcza skórze mnóstwa witamin i minerałów. Krem głęboko wsiąka w skórę, wygładza i nawilża, równocześnie uelastyczniając i poprawiając wygląd skóry stóp."

Skład:
AQUA, OLEA EUROPAEA OLIVE ( FRUIT ) OIL, GLYCERYL STEARATE, SODIUM STEAROYL GLUTAMATE, OCTYLDODECANOL, GLYCERIN, COCOGLYCERIDES, PALMITIC ACID, STEARIC ACID, GLYCERYL STEARATE CITRATE, SALVIA OFFICINALIS LEAF EXTRACT, BIDENS TRIPARTITA OIL, TOCOPHEROL, HYDROLYZED WHEAT PROTEIN, PARFUM, CITRIC ACID, BENZYL ALCOHOL, BENZOIC ACID, SORBIC ACID


Kilka informacji i moje wrażenia:
Oba kremy mają dość standardową, niewielką pojemność - 75ml i bardzo podobną cenę, oscylującą w granicach 10-12zł. To ten rodzaj kosmetyku, na który każdy może sobie pozwolić i gdy ewentualnie okaże się, że to nie "nasza bajka" nie będzie żal wydanych pieniędzy.
Krem do rąk okazał się być całkiem przyjemnym kosmetykiem. Skórę dłoni wygładzał i odżywiał. Nawilżenie też się pojawiło ale jak dla mnie ( przy moich problemach z suchą skórą dłoni ) to było ciut za mało. Myślę jednak, że osoby nie borykające się z większymi problemami skórnymi - powinny być zadowolone z działania tego kremu. Pachnie dość przyjemnie ( ja obawiałam się zapachu "zielska" - ale to nie ta nuta zapachowa ), jeśli chodzi o wchłanianie - nie ma z nim żadnego problemu. Wchłania się szybko, nie pozostawiając na skórze tłustego filmu. W ogólnym rozrachunku - nie jest to zły krem.
Jeśli jednak chodzi o krem do stóp, cóż..nie będę ukrywać, że tu poczułam ogromny zawód. Jak wiecie ( bo piszę o tym już od dawien dawna ) dłonie i stopy to moje najbardziej newralgiczne części ciała, które wymagają zdecydowanie większej uwagi - jeśli chodzi o pielęgnację. Kremów używam dużo i często - inaczej nie byłabym wstanie normalnie funkcjonować. W kremach do stóp szukam przede wszystkim nawilżenia skóry i odżywienia jej. Jeśli krem nie daje mi chociaż tego, to traktuje go jak kompletnie nie wart mojego zainteresowania. I niestety w przypadku tego kremu - właśnie tak było. Okazał się być zwykłym mazidłem, które w zupełności nie spełnia nawet tych najniższych oczekiwań. Po wchłonięciu się kremu w skórę, już po kilkunastu minutach musiałam sięgać po kolejną porcję, i kolejną.. A to chyba nie na tym ma ta zabawa polegać, prawda?

Ciekawa jestem czy znacie któryś z tych kosmetyków i jakie macie wrażenia z ich stosowania?! 
A już tak całkiem na marginesie - macie jakieś ulubione kremy do stóp, które możecie polecić z pełną odpowiedzialnością?

POZDRAWIAM CIEPŁO
OLA

7 komentarzy:

  1. Jako krem do rąk - mogłabym się z nim polubić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widze, że nie warto go kupowac ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie kusi mnie ten produkt, aby go kupić :)
    Piekne zdjecia i śliczny wyglad bloga :) zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nie znałam wcześniej ich, ale nie ukrywam, że chętnie wypróbowałabym :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę bez szału. Nie miałam tych produktów ale raczej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tej serii nie znam. Do stóp mam ten pomarańczowy, z rokitnikiem chyba i jest niezły. A przynajmniej nie musze dokładać warstw:)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się ze mną swoją opinią.
Wszelkie komentarze na poziomie mile widziane.

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger