ZŁOTE SERUM ANTI-AGING


Witajcie Kochani!
Święta zbliżają się wielkimi krokami.. Zaczęliście już przygotowania? Choinki już ubrane? U nas od soboty stoją obie choinki ( no bo przecież córa musi mieć swoją w pokoju ), a my wieczorami cieszymy się ich światłem. UUUUwielbiam jak w domu stoi choinka - jakoś od razu inny klimat się robi. W kominku świąteczny wosk - uchowane z zeszłego roku Christmas Cookie i Merry Marshmallow. Całe szczęście, że coś mnie tknęło by w zeszłym roku zrobić zapas tych zapachów - oba świetnie sprawdzają się na przedświąteczny czas. A U Was co pachnie?
Ale nie o zapachach i nie o świętach dzisiaj chciałam.
Z pół roku temu pokazywałam Wam świetny, pielęgnacyjny zestaw z serii anti-aging Gold Research. Link do recenzji znajdziecie TU - tak dla przypomnienia. Gdy pojawił się nowy kosmetyk - serum, wiedziałam, że muszę spróbować.


"SERUM GOLD RESEARCH anti aging zawiera wyselekcjonowany kompleks składników, które zapewniają długotrwałe odżywienie i regenerację. 
Złoto koloidalne hamuje proces powstawania zmarszczek, wygładza i spłyca zmarszczki już istniejące. Zwiększa elastyczność naskórka i zmniejsza przebarwienia. Kwas hialuronowy zapewnia długotrwałe nawilżenie skóry oraz nadaje jej niezwykłą gładkość. Roślinne komórki macierzyste chronią skórę przed działaniem wolnych rodników oraz pobudzają naturalne procesy regeneracyjne."
źródło: MURIER PARIS


Skład:
AQUA, GLYCERIN, VITIS VINIFERA CALLUS CULTURE EXTRACT, COLLOIDAL GOLD, SODIUM HYALURONATE, SODIUM POLYSORBATE STARCH, BUTYLENE GLYCOL, POLYSORBATE 80, SODIUM BENZOATE, PHENOXYETHANOL, ETHYLHEXYLGLYCERIN, LACTIC ACID, DISODIUM EDTA


Opakowanie: niewielka szklana buteleczka - taki apteczny brąz ze złotymi napisami, a jako aplikator, moja najulubieńsza na świecie, szklana pipetka. Chyba już nie muszę po raz tysięczny Wam powtarzać jak bardzo lubię ten formę aplikacji kosmetyku, jak bardzo jest to wygodne i higieniczne?

Pojemność: 30ml

Cena: 149zł ( sklep )

Moje Wrażenia:
Serum używałam 1-2 razy dziennie, najczęściej rano i wieczorem, przed nałożeniem kremu.
Jest to niesamowicie wydajny kosmetyk - jedna pipetka wystarczy do zaaplikowania na twarz, szyję i dekolt. Nawet przy codziennym stosowaniu nie da się szybko zużyć tego serum - dzięki temu, cena, która może się wydawać wysoka, wcale taka nie jest.
Gold Serum wchłania się w tempie ekspresowym - dosłownie chwile po aplikacji, zostaje wchłonięte do zera, nie pozostawiając na skórze żadnego filmu.
Nie ma mowy o jakichkolwiek reakcjach alergicznych - zero podrażnień czy zaczerwienień. Nie musimy się obawiać również zapychania skóry.
A jakich efektów możemy spodziewać się jeśli chodzi o działanie?
Trzeba przyznać, że nawilżenie jest odczuwalne praktycznie natychmiastowo po aplikacji. Skóra przestaje być ściągnięta i nieprzyjemnie napięta. Znika również szorstkość spowodowana brakiem nawilżenia.
Przy regularnym stosowaniu daje się również zauważyć wpływ na koloryt naszej skóry. Staje sie bardziej rozświetlona, a dzięki temu wygląda świeżo i zdrowo.
Jeśli chodzi o działanie przeciwzmarszczkowe - cóż, ciężko to stwierdzić, może za kilka lat, przy regularnym stosowaniu będzie widać efekty. Przeciwzmarszczkowe - czyli zapobiegające powstawaniu zmarszczek. Ja mając 30-lat dopiero weszłam w okres, kiedy zaczynają się one pojawiać. Staram się jednak regularnie dbać o skórę, tak by jak najlepiej zapobiec powstawaniu nowych "kreseczek" na mojej twarzy.


POZDRAWIAM
OLA

3 komentarze:

  1. Dość ciekawy produkt, nie wykluczone że się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam dwa kosmetyki tej marki i żaden u mnie się nie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też lubię kosmetyki z pipetką :)

    OdpowiedzUsuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger