II - STOPY PO LECIE


Dwa dni temu było na temat preparatu zmiękczającego do stóp i wspomniałam Wam wtedy o konieczności użycia kremu z mocznikiem. I właśnie o nim dzisiaj chcę Wam opowiedzieć, tym bardziej, że jest to krem z tej samej serii co preparat - HAPPY END Bielendy.


Wyjątkowy krem do codziennej, całorocznej pielęgnacji, pomaga utrzymać je w higienie i zdrowiu:
- zmiękcza zrogowacenia
- przynosi ulgę pękającym piętom
- łagodzi odciski i nagniotki
- wygładza, nawilża, odświeża.


Zapewnia błyskawiczne działanie, zmiękczając i regenerując naskórek, zapobiega pękaniu pięt, likwiduje twardość i zrogowacenia skóry stóp, wygładza i odświeża. łagodzi dolegliwości spowodowane odciskami i nagniotkami. Regularne stosowanie skutecznie pomaga na problemy skóry stóp i pięt.
źródło: bielenda


Skład:
AQUA (WATER), UREA, ISOHEXADECANE, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, PARAFFINUM LIQUIDUM (MINERAL OIL), GLYCERIN, PEG-30 DIPOLYHYDROXYSTEARATE, ISOSTEARIC ACID, PERSEA GRATISSIMA (AVOCADO) OIL, LANOLIN, ALLANTOIN, POLYGLYCERYL-3-DIISOSTEARATE, MAGNESIUM SULFATE, PROPYLENE GLYCOL, DIAZOLIDINYL UREA, METHYLPARABEN, PROPYLPARABEN, PARFUM (FRAGRANCE), BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, CITRONELLOL, HEXYL CINNAMAL, LIMONENE, LINALOOL

Opakowanie: prosta, pomarańczowa tubka ( utrzymana w kolorystyce całej linii Happy End ), stawiana na białym korku zamykanym na zatrzask. Tubka zrobiona jest z dość giętkiego plastiku więc bez problemu możemy wydobywać z niej krem, nawet pod koniec opakowania.

Pojemność: 125ml

Cena: około 9zł


Moje Wrażenia:
Od razu powiem Wam, że ten krem świetnie się u mnie sprawdził. Natłuszczał ( tak, tak...już sięgnął dna ) skórę, sprawiał, że robiła się bardzo przyjemna w dotyku, gładka. Znikały wszelkie przesuszenia i szorstkości.
Był świetnym wspomagaczem pielęgnacji, gdy trafiłam z córką do szpitala. Szpitalna woda..brrr....Ratunku! Moje stopy wręcz krzyczały z prośbą o likwidację tego przesuszenia i szorstkości. Krem HAPPY END świetnie się sprawdził w tej roli. Ulga była prawie natychmiastowa.
Krem chwilę się wchłania, więc trzeba być przygotowanym, że po aplikacji musimy chwilę zaczekać zanim założymy skarpetki albo zaczniemy chodzić. Ale warto, dla tej gładkości.
Lubię tego typu kremy do stóp - dość solidne, ale bez tępego poślizgu. Porządnie pielęgnujące skórę i przede wszystkim przynoszące ulgę przy likwidacji szorstkości.

BUZIAKI
OLA

4 komentarze:

  1. W ostatnim czasie, to już kolejna pozytywna opinia....coś czuję, że przybliżam się do jego zakupu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapisuję go na liście,tego mi trzeba 😊
    Zapraszam do siebie 😊
    http://wszystkookosmetykach-mojerecenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Porządnego kremu do stóp mi trzeba, kupię przy najbliższej okazji:)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się ze mną swoją opinią.
Wszelkie komentarze na poziomie mile widziane.

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger