BIAŁE KWIATY - ORZEŹWIENIE


Witajcie!
Czy Wam też tak strasznie dokuczają te temperatury? Jak dla mnie to strasznie duży szok dla organizmu - najpierw deszczowo i zimno a nagle bardzo słonecznie i BARDZO ciepło. Istne lato. Tylko wiosna gdzieś się zgubiła. Mam straszny problem z przestawieniem sie z ubraniami z tych ciepłych na te letnie. Ciężko jest mi jakoś wyczuć jak się ubrać, jak ubrać dziecko by nie było za gorąco albo za zimno. Jak sobie radzicie z takimi nagłymi zmianami temperatury i pogody?

Dziś chciałabym Wam pokazać kosmetyk, który zajął miejsce hydrolatu pomarańczowego, który od dwóch lat dzielnie mi towarzyszył i wspierał odświeżeniem podczas upałów. 


BOTANIC BIAŁE KWIATY
Orzeźwiający tonik - mgiełka 2w1
Hipoalergiczny kosmetyk przeznaczony dla skóry wrażliwej. Nawilża i tonizuje. Odświeża i przywraca komfort.

"Tonik - mgiełka ma subtelny zapach i działa na dwa sposoby: tonizuje skórę i przyjemnie orzeźwia. Nawilża, przywraca świeży wygląd i fizjologiczne pH. Może być stosowany na makijaż do odświeżania twarzy w ciągu dnia. Sposób użycia: rozpyl tonik-mgiełkę bezpośrednio na twarz i szyję lub zwilż płatek kosmetyczny i przetrzyj nim twarz i szyję. Stosuj po każdym umyciu twarzy lub kilkakrotnie w ciągu dnia."


www.tolpa.pl

Skład:
Aqua, Rosa Damascena Flower Water, Polysorbate 20, Peat Extract, Rosa Centifolia Flower Extract, Jasminium Officinale Flower Extract, Bellis Perennis Flower Extract, Glycerin, Xanthan Gum, Potassium Phosphate, Tetrasodium EDTA, Sodium Hydroxide, Parfum, Benzyl Alcohol, Salicylic Acid, Sorbic Acid

Opakowanie: prosta, biała buteleczka z atomizerem ( działa bez zarzutu - nie przycina się, nie trzeba niewiadomo ile razy nacisnąć by w ogóle wydobyć kosmetyk z opakowania; rozpyla całkiem przyjemną mgiełkę - nie mamy po aplikacji wrażenia mokrej twarzy ); sam wygląd opakowania dośc charakterystyczny dla kosmetyków tołpa ( zwróciłyście uwagę, że wszystkie etykiety w tych kosmetykach utrzymane są w jednym stylu? ). Buteleczka wrzucona do torebki nie otwiera się, tonik się nie wylewa - zawartość torby jest bezpieczna.

Pojemność: 150ml

Cena: 21,99zł


Moje Wrażenia:
Zacznę może od tego, że tonik okazał się być bardzo delikatnym produktem - nie uczulił mnie, nie podrażnił, nie pojawiło się żadne pieczenie ani swędzenie skóry.
Zapach ma bardzo delikatny, subtelny ale wyczuwalne są białe kwiaty, może trochę róża. Zapach na twarzy utrzymuje się bardzo krótko, nie drażni i nie gryzie się z perfumami.
Wydajność niesamowita - używam, używam a mam wrażenie, że z buteleczki prawie w ogóle nie ubywa tej mgiełki. Nie wiem jakim cudem ja mam go zużyć w ciągu 3 miesięcy? Chyba całą rodzinę będą nią spryskiwać.
A co jeśli chodzi o działanie?
Mgiełka wchłania się w tempie ekspresowym, nie ma potrzeby osuszania twarzy. Mimo początkowego uczucia lepkości nie mamy wrażenia klejenia się twarzy. Ta lepkość zanika zaraz po wchłonięciu się toniku.
Odświeżenie zmęczonej, spieczonej słońcem twarzy jest natychmiastowe. Odczuwamy przyjemny chłód i ulgę. Idealnie! Szczególnie jeśli pół dnia spędzamy na słońcu albo w samochodzie z włączoną klimatyzacją. Czujemy przyjemne odświeżenie, ożywienie skóry. Twarz sprawia wrażenie mniej zmęczonej, a makijaż robi się ciut świeższy. Mgiełka łagodzi podrażnienia spowodowane nadmiernym wysuszeniem i ekspozycją na słońce.
Myślę, że to świetny produkt do stosowania przy mocno słonecznej pogodzie i wysokich temperaturach. Na pewno przyniesie ulgę.

A Wy jaki macie swój ulubiony odświeżacz do twarzy? Jest coś konkretnego co przynosi Wam natychmiastową ulgę? Ciekawa jestem czy w ogóle używacie tego typu kosmetyków?

POZDRAWIAM
OLA

18 komentarzy:

  1. Idealne rozwiązanie na tą gorącą pogode;) Chyba się skuszę by kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) Ja zaprzyjaźnię się z nim na pewno na dłużej.

      Usuń
  2. A myślisz, że sprawdziłoby się to przy przetłuszczającej cerze? Czy zrobiłaby się na twarzy maź?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze, że nie wiem. U mnie problematyczna jest tylko strefa T jeśli chodzi o przetłuszczanie - i w tym miejscu nie robi mi się "ciastko" na twarzy ale nie wiem jak to miałoby wyglądać przy większej powierzchni.

      Usuń
  3. Ja jak an razie używam wody termalnej do odświeżania twarzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wody termalne również bardzo lubię - ale tu jeszcze zapach wchodzi w grę :)

      Usuń
  4. Nawet ostatnio miałam ją kupić,ale jakoś odstawiłam na półkę,póki co jestem zakochana w toniku z octu jabłkowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brr..ocet jabłkowy na twarz? Jak to pachnie?

      Usuń
  5. Z tej serii miałam mleczko i płyn micelarny, ten drugi był genialny!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć..Jak powykańczam swoje zapasy będę miała na uwadze czym warto się zainteresować.

      Usuń
  6. Mgiełkę mam z Ziaji, ale ta też wygląda na ciekawą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam do czynienia z tym kosmetykiem..Aż poszukam co to za cudo..

      Usuń
  7. Na lato tego typu kosmetyki są świetne - nie dość, że pielęgnują to jeszcze można się lekko ochłodzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o to chodzi! Nie wyobrażam sobie wysokich temperatur, upałów - bez tego typu nawilżacza, odświeżacza w sprayu.

      Usuń
  8. Jeśli pachnie tak jak mleczko-nektar z tej serii to muszę go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak pachnie mleczko... :( więc nie podpowiem co z tym zapachem..

      Usuń
  9. Właśnie kupiłam ten produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać za jakiś czas jakie masz wrażenia.

      Usuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger