WIOSENNA GŁADKOŚĆ CIAŁA


Każda z nas na swój sposób przygotowuje się do wiosny, do lata. Jedne z nas szaleją z dietami i ćwiczeniami, inne regularnie chodzą do kosmetyczki a jeszcze inne sięgają po różne kosmetyki.
Każda z nas chce po zimie wyglądać jak najlepiej. Ładne zdrowe włosy, rozpromieniona cera no i gładkie ciało. I właśnie o tym ostatnim chciałabym co nie co dzisiaj napisać.
Od jakiegoś czasu staram się nie kupować żadnych kosmetyków - wcześniejsze zakupy, prezenty spotkaniowe...Kosmetyków mam aż w nadmiarze. Co miałam do rozdania rozdałam rodzinie i koleżankom, część zostawiłam dla Was a część zużywam. Chcę ograniczyć te nieprzebrane ilości mazideł i w niektórzych kwestiach zaufać konkretnym markom i kosmetykom.
Jeśli chcecie wiedzieć, że w kwestii depilacji mam już wybraną firmę no.1 - zapraszam do czytania.

Dziś o pełnym zestawie do depilacji - będzie coś do nóg, coś do miejsc wrażliwych oraz coś co ukoi naszą skórę po zabiegach usuwania owłosienia. Będzie o kosmetykach marki Eveline, z serii Argan Oil.



Eveline Argan Oil Just epil! - Ultradelikatny krem do depilacji miejsc wrażliwych 
( ręce, pachy, bikini )


"Ultradelikatny krem przeznaczony jest do depilacji miejsc wrażliwych, takich jak pachy, okolice bikini czy ręce. Krem skutecznie usuwa zbędne owłosienie, jednocześnie nie podrażniając skóry. Innowacyjna formuła CAPISLOW zapobiega szybkiemu odrastaniu włosów, dzięki czemu skóra pozostaje idealnie gładka na dłużej. Olejek arganowy, wyciąg z jedwabiu i aloesu łagodzą podrażnienia, nawilżają i doskonale odżywiają skórę."

Skład:
AQUA/WATER, CETEARYL ALCOHOL, THIOGLUCOLIC ACID, CALCIUM HYDROXIDE, POTASSIUM HYDROXIDE, CETEARETH-20, GLYCERYL STEARATE SE, PROPYLENE GLYCOL, ETHYLHEXYL STEARATE, ARGANIA SPINOSA KERNEL OIL, MINERAL OIL, BUTYLENE GLYCOL, GLYCERIN, LARREA DIVARICATA EXTRACT, LECITHIN, ALOE BARBADENSIS LEAF EXTRACT, HYDROLYZED SILK, PARFUM, HEXYL CINNAMAL, LYRAL, CITRONELLOL, HYDROXYCITRONELLAL, GERANIOL, LILIAL

Informacje o produkcie:
Niewysoka cena ( około 10zł ), bezproblemowa dostępność w większości drogerii. Kartonik, w środku tubka z dość giętkiego materiału - pozwala wykorzystać kosmetyk do zera, nie ma żadnego problemu z wydostaniem kremu z dna tubki. W kartoniku oprócz tubki z kremem znajdziemy również szpatułkę, która ma pomóc w rozprowadzeniu kremu i później w usunięciu go wraz z włoskami, ze skóry.


Eveline Argan Oil Just epil! - Ultradelikatny nawilżający krem do depilacji 
( nogi )


"Ultradelikatny nawilżający krem do depilacji 9w1 skutecznie usuwa owłosienie, jednocześnie nie podrażniając skóry. Innowacyjna formuła CAPISLOW zapobiega szybkiemu odrastaniu włosów, dzięki czemu skóra pozostaje aksamitnie gładka na dłużej. Krem zawiera cenny olejek arganowy, znany ze swoich właściwości nawilżających i regenerujących, oraz wyciągi z aloesu i jedwabiu, które koją i łagodzą podrażnienia. To wyjątkowe połączenie składników aktywnych zapewnia Twojej skórze doskonałą pielęgnację podczas depilacji."

Skład:
AQUA/WATER, CETEARYL ALCOHOL, THIOGLYCOLIC ACID, CALCIUM HYDROXIDE, POTASSIUM HYDROXIDE, CETEARETH-20, GLYCERYL STEARATE SE, PROPYLENE GLYCOL, ETHYLHEXYL STEARATE, ARGANIA SPINOSA KERNEL OIL, MINERAL OIL, BUTYLENE GLYCOL, GLYCERIN, LARREA DIVARICATA EXTRACT, LECITHIN, HYDROLYZED SILK, ALOE BARBADENSIS LEAF EXTRACT, CARNITINE UBIQUINONE, PARFUM, HEXYL CINNAMAL, LYRAL, CITRONELLOL, HYDROXYCITRONELLAL, GERANIOL, LILIAL

Informacje o produkcie:
Przyjazna dla portfela cena, kosmetyk dostępny w większości drogerii sieciowych i w tych małych osiedlowych sklepikach. Opakowanie identyczne jak w przypadku "brata" do miejsc wrażliwych. Opakowania różnią się tylko i wyłącznie 1 elementem kolorystycznym.



Moje Wrażenia:
Nie będę ściemniać i pisać, że kremu pachną cudownie i wspaniale, że nie czuć tego charakterystycznego zapaszku produktów do depilacji. No bo czuć. Nie ma co liczyć na perfumeryjny, piękny zapach. Trzeba jednak przyznać, że krem do okolic wrażliwych jest delikatniejszy w zapachu. Tak czy siak, by pozbyć się tego aromatu ze skóry - po goleniu warto wspomóc się jakimś zapachowym żelem pod prysznic, balsamem. Ja nie znoszę tego depilacyjnego zapachu - kojarzy mi się ze spalinizną.
Oba kosmetyku to kremy o dość delikatnej konsystencji, bezproblemowo dają się rozprowadzić na skórze, a później z niej usunąć. Nic nie zasycha, nie tworzy się trudna do usunięcia skorupa.
Krem do depilacji nóg, ze względu na powierzchnię do jakiej się go stosuje, jest zdecydowanie mniej wydajny. Wystarczył mi na 2-3 użycia. Trochę średni interes. No ale albo krem do depilacji albo maszynka - depilatorom niestety mówię nie.
No i najważniejsze, coś co pewnie najbardziej Was zainteresuje - działanie.
Zacznę od kremu do depilacji nóg. Producent obiecuje, że po 3 minutach pozbędziemy się owłosienia i będziemy cieszyć się gładkimi nogami. No way! Nie ma mowy, by ten krem po 3 minutach zadziałał. By pozbyć się włosków musiałabym trzymać go na skórze zdecydowanie dłużej - tylko, że po około 10 minutach pojawia się dość nieprzyjemne odczucie rozgrzania skóry, a po zmyciu produktu - jest zaczerwieniona. No i po tych 10 minutach niestety nie wszystkie włoski znikają z nóg i trzeba wspomóc się maszynką by usunąć to co zostało. Efekt gładkości utrzymuje się około 4 dni i zabieg trzeba przeprowadzić od nowa. Mocno średnio. Nie przekonuje mnie ten kosmetyk do siebie - będę szukała czegoś innego.
Teraz kilka słów o kosmetyku do depilacji miejsc wrażliwych.
Delikatniejsze włoski, delikatniejszy zapach, delikatniejszy produkt. Nie zdecydowałam się na stosowanie tego kremu na okolice bikini - sprawdziłam go na pachach i rękach. Ciężko jednak chodzić ponad 5 minut w rękoma w górze - by krem pozostał na miejscu, z którego mają być usunięte włoski. Ręce to już bezproblemowa sprawa. Delikatniejsze włoski i krem zdecydowanie lepiej sobie z nimi radzi. Dzięki szpatułce a później solidnemu strumieniowi wody i wytarciu skóry do sucha - pozbędziemy się wszystkich włosków i możemy cieszyć się gładką skórą. Skóra jest gładka, nie ma mowy o podrażnieniu i zaczerwienieniu jak było w przypadku kremu do depilacji nóg. Zastanawiam się tylko jaki jest sens w moim przypadku stosowania na stałe tego kosmetyku. Włoski na rękach mam bardzo jasne i delikatne, praktycznie niewidoczne. Czy jest sens stosowania kremu do depilacji? A co do pach - no cóż..o tym już pisałam - ponad 5 minut z rękoma w górze? Ale to już każdy sam powinien podjąc decyzję w tej kwestii, Ja wiem, że w razie czego - ten krem działa tak jak powinien i nie powoduje żadnych skutków ubocznych.

Na koniec chciałabym Wam pokazać jeszcze jeden kosmetyk z tej serii. A mianowicie, będzie to KOJĄCY BALSAM-KOMPRES PO DEPILACJI - również z serii Argan Oil Just epil!.


"Balsam-Kompres po depilacji 9w1 intensywnie odżywia skórę po depilacji i chroni jej naturalną równowagę. Zawiera unikalny kompleks najcenniejszych składników regenerujących, nawilżających i wygładzających skórę: olejek arganowy, proteiny jedwabiu, ekstrakt z liści oliwki, kwas hialuronowy, mocznik, glukozę, kompleks witamin A+E+F, D-panthenol i alantoinę."

Skład:
AQUA/WATER, MINERAL OIL, CETEARYL ALCOHOL, PETROLATUM, POLYBUTENE, GLYCERIN, CETEARETRH-20, ARGANIA SPINOSA KERNEL OIL, HYALURONIC ACID, PANTHENOL, ISOPROPYL MYRISTATE, DIMETHICONE, ACRYLATES/C10-30 ALKYL ACRYLATE CROSSPOLYMER, TRIETHANOLAMINE, PROPYLENE GLYCOL, OLEA EUROPAEA LEAF EXTRACT, HYDROLYZED SILK, UREA, GLUCOSE, POLYSORBATE 20, PEG-20 GLYCERYL LAURATE, TOCOPHEROL, LINOLEIC ACID, RETINYL PALMITATE, ALLANTOIN, PHENOXYETHANOL, METHYLPARABEN, PROPYLPARABEN, ETHYLPARABEN, BUTYLPARABEN, DMDM HYDANTOIN, PARFUM, HEXYL CINNAMAL, LYRAL, HYDROXYCITRONELLAL, LINALOOL, CITRONELLOL, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, GERANIOL, LIMONENE

Informacje o produkcie:
10zł i mamy w swojej łazience 125ml tubkę z balsamem po depilacji. Kosmetyk łatwo dostępny i niesamowicie wydajny - krem ładnie się rozprowadza i wystarczy niewielka ilość, by pokryć nim depilowaną wcześniej część ciała. Trzeba jednak uważać z nakładaną ilością - by zbyt dużej ilości, balsam bieli skórę i ma problem z wchłonięciem się do zera.

Moje Wrażenia:
Warto zauważyć, że krem ma bardzo przyjemny, lekko perfumeryjny zapach, który trochę niweluje "aromacik" stosowanego wcześniej kremu do depilacji.
Opisując efekty postaram się odnieść do obietnic, które daje nam producent, zaznaczając, ze jest to kosmetyk 9w1.
1. Nadaje efekt aksamitnie gładkiej skóry.
Fakt. Skóra po depilacji jest przyjemnie gładka a po użyciu tego balsamu efekt się wzmaga. Tuż po wchłonięciu się balsamu aż przyjemnie dotykać skóry.
2. Koi i łagodzi podrażnienia.
O ile po kremie do miejsc wrażliwych nie miałam żadnych podrażnień, więc w tej kwestii ciężko jest mi się wypowiedzieć, o tyle w przypadku kremu do nóg - owszem ukoił trochę efekt pieczenia i ciepła, ale zaczerwienienie skóry nie zniknęło.
3. Skutecznie wygładza.
A to nie to samo co punkt pierwszy?
4. Zapewnia ultranawilżenie do 24h.
Nie ma mowy o tym by ten balsam dał mojej skórze 24-godzinne nawilżenie. Ale wiecie, że ja mam suchą i dość problematyczną skórę, którą muszę bardzo solidnie nawilżać. Być może w przypadku kogoś kto ma skórę normalną - rzeczywiście ten balsam sprawdzałby się jako nawilżacz.
5. Zmiękcza i uelastycznia naskórek.
Nawiązując do punktu pierwszego - skóra jest gładka i przyjemna w dotyku, więc podejrzewam że również i gdzieś tam może ten krem działa na uelastycznienie naskórka.
6. Aktywnie regeneruje.
Nie wiem jak sprawdzić tę kwestię? Może ktoś coś podpowie?
7. Chroni skórę przed starzeniem się.
No bez przesady...balsam do depilacji a ma działać na proces starzenia?
8. Zatrzymuje wodę w komórkach.
9. Przywraca zdrowy koloryt.
Dwa ostatnie punkty pozostawię bez opisania. Nie mam zielonego pojęcia czy zatrzymuje wodę w komórkach. Nawilżacz z niego słaby więc mam pewne wątpliwości w tej kwestii. A co do zdrowego kolorytu - niczego takiego nie zauważyłam.

Ciekawa jestem czy któraś z Was miała w użyciu, któryś z tych trzech kosmetyków i jakie były jej wrażenia po zastosowaniu? A może uważacie, że ten zestaw to zestaw idealny? A może macie coś dużo lepszego w użyciu - koniecznie podzielcie się tą informacją!

UCAŁOWANIA 
OLA

24 komentarze:

  1. Bardzo lubię kosmetyki z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tylko niektóre. Są takie, których używanie sprawia mi radość, a są też takie do których podchodzę jak pies do jeża..albo w ogóle.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Jeszcze wszystko przed Tobą, ale radzę poczytać o nich najpierw kilka opinii byś była pewna, że warto w ogóle wydać na te kosmetyki pieniądze.

      Usuń
  3. używałam tych kremów do depilacji i masakra : c nic nie robią : c krem po depilacji czeka na lepsze czasy : p

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam wybitnie wrażliwą skórę i depilacja sprawia mi sporo problemów... próbuję wiele kremów i żeli aż w końcu trafię na ten idealny ;)

    Zapraszam do siebie, tym razem o pielęgnacji włosów :D
    zdrowotnieiradosnie.blogspot.com/2015/05/recenzja-czekoladowa-maska-do-wosow.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli raczej na chwilę obecną ratujesz się maszynką? Bo przy wrażliwej skórze nie wyobrażam sobie stosowania depilatora.

      Usuń
  5. U mnie czekają w kolejce do testów, zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podrzuc później proszę link - chętnie poczytam.

      Usuń
  6. Produkty na prawdę warte kupienia. Wiem, bo używałam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz..jednym pasują idealnie a inni są z nich całkiem niezadowoleni.

      Usuń
  7. ja za takimi kremami nie przepadam, bardzo rzadko kiedy po niego sięgam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli maszynka albo depilator ( brrr )?

      Usuń
  8. Ja też nie lubię zapachu depilacyjnego :( nie pamiętam już kiedy stosowałam tego rodzaju kosmetyki, najczęściej używam depilatora, a jak mi się spieszy to nic nie zastąpi pianki, które z reguły przyjemniej pachną i zwykłej maszynki do golenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Depilatora się boję i tego bólu - to zdecydowanie nie dla mnie. Kremy do depilacji pachną obrzydliwie - chociaż nie wszystkie!
      A pianka i maszynka - zawsze i wszędzie. Szybko daje efekt i ładnie pachnie, szkoda tylko, że szybko trzeba golić znowu bo włoski odrastają w tempie ekspresowym.

      Usuń
  9. miałam ten krem do depilacji nóg... i cholera na drugi dzień miałam już szorstką skórę ;c u Ciebie 4 dni to i tak dobry wynik :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama byłam zaskoczona tymi 4-ema dniami - wręcz niespotykane.

      Usuń
  10. Ja bardzo lubię kremy do depilacji ciała, działają szybko i bezboleśnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko ten zapach zdecydowanie zniechęca do stosowania ( w większości przypadków ).

      Usuń
  11. Muszę wypróbować ten do nóg :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli się zdecydujesz to koniecznie daj znać - ciekawa jestem twoich wrażeń.

      Usuń
  12. Nie lubię kremów do depilacji. U mnie włoski pojawiają się już na drugi dzień, wolę szybciej ogolić je maszynką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A decydowałaś się kiedyś np na depilator?

      Usuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger