Z WANILIĄ NA WŁOSACH


Ciężki, ale owocny dzień za mną. Udało mi się załatwić wszystko co miałam na dziś do zrobienia i mogę na spokojnie przygotowywać się do świąt. A Wy myślicie już o Wielkanocy? Jajka pomalowane? Okna wymyte? Czy raczej podchodzicie do tych świąt na totalnym lajcie?

Uff..a na blogu chwila przerwy od "twarzowych" kosmetyków - dziś będzie o włosach i to całkiem na poważnie. Nie ma co się spodziewać prima aprilisowych żartów.

Kosmetyki Kallos są świetnie znane w blogosferze. Z tego co zdążyłam się zorientować - zdecydowana większość jest nimi zachwycona. Ich maski to radość dla włosów, a ceny to radość dla portfela :)
Dziś jednak nie będzie o masce, a o waniliowym zestawie: szampon + odżywka. Ciekawe jesteście moich wrażeń? Zapraszam więc do czytania :)

KALLOS VANILLA 
WANILIOWY SZAMPON NABŁYSZCZAJĄCY I REGENERUJĄCY DO WŁOSÓW SUCHYCH



"Nabłyszczający i regenerujący szampon do włosów o zapachu waniliowym firmy Kallos. Przeznaczony do włosów suchych, matowych pozbawionych blasku. Doskonale nawilża włosy, regeneruje ich uszkodzenia, nadaje blask i jedwabista miękkość."
źródło: KALLOS

Skład:
AQUA, SODIUM LAURETH SULFATE, SODIUM CHLORIDE, COCAMIDOPROPYL BETAINE, COCAMIDE DEA, COCO GLUCOSIDE, PARFUM, PEG-4 DISTEARYL ETHER, DISTEARYL ETHER, GLYCERIN, PANTHENOL, VANILLA PLANIFOLIA FRUIT EXTRACT, POLYQUATERNIUM-7, PROPYLENE GLYCOL, DICAPRYLYL ETHER, BENZYL ALCOHOL, METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE, METHYLISOTHIAZOLINONE, CITRIC ACID, SODIUM BENZOATE, AMODIMETHICONE, CETRIMONIUM CHLORIDE, TRIDECETH-12

Opakowanie: ogromna, biała butla z zakrętką otwieraną poprzez przycisk press; nie wyślizguje się z mokrych dłoni ale nie ma co ukrywać, że litrowe opakowanie jest dość mało poręcznym w stosowaniu

Pojemność: 1000ml ( ważny od otwarcia 24M )

Cena: niespełna 10zł ( klik )




KALLOS VANILLA 
WANILIOWA ODŻYWKA DO WŁOSÓW SUCHYCH, MATOWYCH POZBAWIONYCH BLASKU


"Nabłyszczająca i regenerująca odżywka do włosów o zapachu waniliowym firmy Kallos. Przeznaczona do włosów suchych, matowych pozbawionych blasku. Zawiera proteiny oraz pantenol dzięki czemu doskonale nawilża włosy, regeneruje ich uszkodzenia, nadaje blask i jedwabista miękkość a także ułatwia rozczesywanie."
źródło: KALLOS

Skład:
AQUA, CETEARYL ALCOHOL, CETRIMONIUM CHLORIDE, PROPYLENE GLYCOL, HYDROGENATED POLYSORBUTENE, PARFUM, PANTHENOL, DIMETHICON, HYDROLIZED MILK PROTEIN, CYCLOPENTASILOXAN, METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE, METHYLISOTHIAZOLINONE

Opakowanie: tu również mamy do czynienia z dużą litrową butelką; ja zdecydowanie bardziej wolałabym zmniejszenie tych opakowań o połowę - ciężko mi się operuje taką dużą butlą

Pojemność: 1000ml

Cena: niespełna 11zł ( klik )



Moje Wrażenia:
Pewnie moich zachwytów zapachem już się spodziewacie? Jest mocno słodko, waniliowo - nie jest to naturalny waniliowy zapach ale nie jest to też coś czysto chemicznego. Taka wanilia czymś podkręcona, wzmocniona. Intensywna. Zapach osiada na włosach i jest wyczuwalny przez cały, kolejny dzień po wieczornym myciu. Akurat w przypadku tego zapachu kompletnie mi to nie przeszkadza, bo jest to jeden z moich najulubieńszych.
Sam szampon nieźle czyści włosy ( chociaż z olejami, mam wrażenie, że sobie nie radzi - ale do tego typu zadań najlepsze są solidnie oczyszczające kosmetyki ), nie powoduje ich szybszego brudzenia, przetłuszczania. Nie obciąża. Niestety na długości lekko plącze włosy - ale bez obaw, nie są to kołtuny nie do rozczesania. 
Odżywka to jak dla mnie hit - pachnie cudnie, niesamowicie wygładza włosy. Ogarnia puszenie się końcówek, dociąża je.
A jak się sprawuje cały zestaw?
Włosy są bardzo sypkie a zarazem leją się przez palce. Są wygładzone, nie puszą się. Bardzo przyjemne w dotyku..no i zapachowo! Bez problemu dają się rozczesać.
Jedynym mankamentem jest to ogromne opakowanie i niesamowita wydajnośc obu kosmetyków. Nie wiem kiedy je zużyje. A muszę na zmianę stosować inny kosmetyk. Moje włosy niestety jak przyzwyczają się do jednego produktu, później coraz gorzej reagują na jego działanie i nie ma już takiego fajnego efektu.

W ogólnym rozrachunku - fajny zestaw i świetnym zapachu i w niesamowicie niskiej cenie :)

Głupio zapytać, bo pewnie znacie kosmetyki Kallos. Jaki jest Wasz ulubiony? Macie coś sprawdzonego?

POZDRAWIAM CIEPŁO
OLA

42 komentarze:

  1. ja z Kallosa zna jedynie maski, ale inne produkty również chętnie poznam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory też znałam tylko maski a tu okazało się, że Kallos ma też inne fajne produkty.

      Usuń
  2. Ja sprawiłam sobie jakiś czas temu dwie maski tej firmy. Kiedyś używałam ich szamponu i był znakomity. Chętnie wypróbuję ten szampon, bo jestem ciekawa zapachu i działania na moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam zapach wanilii więc wiedziałam, że akurat ten zestaw mnie zainteresuje. Do tej pory znałam tylko maski do włosów Kallos.

      Usuń
  3. Miałam maskę z tej serii i byłam zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cena bardzo do mnie przemawia :)
    http://szafazapachow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że większośc osób może być nią zaskoczona - jest przyjemnie niska i dzięki temu fajne kosmetyki są dostępne dla każdego portfela. No a do kompletu ta ogromna pojemność.

      Usuń
  5. Nigdy jeszcze nie miałam szampony z Kallosa :) Namówiłaś mnie do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Własnie u mnie w ruchu odzywka z tej serii. Ale z taką wielką butlą to chyba myłabym i płakała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego płakała?
      I fakt - opakowanie jest ogromne!

      Usuń
  7. ja znam tylko maski i używam ich zawsze do mycia włosów metoda OMO I UWIELBIAM WSZYSTKIE!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również lubię maski Kallos - taniutkie i dają niezłe efekty.

      Usuń
  8. Jakoś nie czuję się skuszona, zwłaszcza jak patrzę na składy tych kosmetyków Kallos.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdemu mogą pasować jeśli ktoś zwraca uwagę na składy. Są jednak osoby dla których inne rzeczy są ważniejsze.

      Usuń
  9. Zapach jest cudowny, planuję kupić maskę z tej serii. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba też się skuszę na waniliową maskę. Jej cena jest równie niska a jeśli działanie takiego zestawu ma być wzmocnione to ja całkiem jestem za.

      Usuń
  10. fajna recenzja bardzo przyjemna. Myślę, że taki zapach wanili przez cały dzień na głowie mogłabym zaakceptować :) Zapraszam do mnie i obserwuję http://nowoscikosmetyczne.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam zapach wanilii - perfumy, masła, balsamy, żele pod prysznic..a tu do kompletu jeszcze szampon i odżywka do włosów.

      Usuń
  11. u mnie to nawet delikatne szampony sobie dają radę z olejami : ) w sumie mogłabym wypróbować kiedyś ten zestaw, ale szampon miałabym chyba z rok! : p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt - opakowanie jest kosmicznie ogromne, nie do zużycia szczególnie dla takich osób jak ja które lubią zmieniać kosmetyki i poznawać coraz to nowsze egzemplarze.

      Usuń
  12. ja go używam non stop od 1,5 roku :D mega go lubie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę w takim razie, że nie tylko ja jestem zadowolona z waniliowej serii Kallosa. Fajnie, że Twoim włosom również służy.

      Usuń
  13. ja kiedyś używała maski z tej linii i zachęcona maską kupiłam ten szampon, ale bardzo mi nie przypadł do gustu. okropnie mnie skóra swędziała po nim, więc wielka butla się zmarnowała ;/ z kallosa uwielbiam maskę keratynową i używam jej codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kallosowe maski są wyśmienite. Moja Mama również uzywa keratynowej maski i jest z niej bardzo zadowolona.

      Usuń
  14. Nigdy nie próbowałam tej marki, ale zachęciłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj..koniecznie musisz się skusić. Zacznij od masek - kosztują grosze a większość osób jest zadowolona z ich działania.

      Usuń
  15. Kocham tą firmę, moje włosy również ;]

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Ci się sprawdzą i będziesz z nich zadowolona.

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Miło w takim razie trafić na kolejną fankę kosmetyków Kallos.

      Usuń
  18. Ja ostatnio się zawiodłam trochę na Bananowej masce ale serię waniliową może warto spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bananowej maski nie miałam. A co Cię w niej zawiodło? Co jest z nia nie tak?

      Usuń
  19. Lubię kallosy, ale tej serii nie miałam. Chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A która seria albo kosmetyk to Twoje ulubione?

      Usuń
  20. Noo, mnie się podoba i jeszcze ta cena :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojemność, cena i działanie. Co chcieć więcej?

      Usuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger