BANDI - OCZYSZCZANIE I NAWILŻANIE


Dziś zapraszam Was na krótki post o dwóch niewielkich produktach z czego jeden okazał się być świetny a drugi mocno średni. Każdy z nich ma inne działanie i ma nam pomóc osiągnąć inny efekt. Jeśli jesteście ciekawe co to za cudaki - zapraszam do czytania.



Dziś będzie o maseczce oczyszczającej i nawilżającej firmy Bandi. 
Zaczniemy od oczyszczania.



Skład:
Aqua/Water, Glycerin, Propylene Glycol, Polysorbate 20, Panthenol, Laminaria Hyperborea Extract, Butylene Glycol, Carbomer, Triethanolamine, Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Leaf Water, Alcohol, Trideceth-9, PEG-5- Ethylhexanoate, Parfum/Fragrance, Caprylhydroxamic Acid, Phenoxyethanol, Methylpropanediol, Butylphenyl Methylpropional, Hexylcinnamal, Citronellol, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone, CI 61570 

Pojemność: dwie saszetki po 6ml każda - 1 sztuka starczy na 1 aplikację

Cena: niespełna 8zł

Działanie:
Maseczka ma żelową,średnio gęstą, przezroczystą konsystencję i bardzo świeży zapach - przyjemny! Choć dość słabo wyczuwalny. Sama maseczka bez problemu daje się rozprowadzić na twarzy i mimo swojej konsystencji nie spływa. Nie ma więc obaw, że coś ubrudzimy albo, że sam kosmetyk zniknie nam z twarzy.
Dość opornie się ją zmywa - rozmazuje się na twarzy i chwilę trzeba popracować by dokładnie ja zmyć i nie pozostawić na twarzy niepotrzebnych resztek.
A co jeśli o efekty?
Skóra jest oczyszczona na maksa. Po umyciu i wysuszeniu, gdy dotykałam jej miałam wrażenie jakbym jeździła mokrym palcem po szkle. Zapewne wiecie jakie to odczucie. Mega czystość. Skóra nie jest nieprzyjemnie napięta ale ewidentnie wymaga nałożenia jakiegoś nawilżającego mazidła. Co ważne! Jest ładnie zmatowiona i efekt ten trwa dobrych kilka godzin, dzięki czemu i makijaż lepiej wygląda.
Jestem bardzo zadowolona z tego kosmetyku.

Pora na nawilżanie.



Skład:
Aqua/Water, Paraffinum Liquidum, Ethylhexyl Stearate, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerin, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Arachidyl Alcohol, Borago Officinalis Seed Oil, Pentaerythrityl Distearate, Panthenol, Allantoin, Behenyl Alcohol, Arachidyl Glucoside, Glycosaminoglycans, Hyaluronic Acid, Disodium EDTA, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Triethanolamine, Parfum/Fragrance, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Citric Acid, CI 42090 

Pojemność: 2x po 6ml ( 1 saszetka - 1 aplikacja )

Cena: 7,99zł

Działanie:
W niebieskiej saszetce znajdziemy kosmetyk o bardzo delikatnym świeżym ale lekko słodkawym zapachu. Maseczka ma białą konsystencję, trochę bardziej gęstą niż emulsja. Również nie ma żadnych problemów z aplikacją, mam wrażenie, że po nałożeniu na twarz maseczka lekko zasycha, dzięki czemu nie spływa z twarzy. Dość łatwo się ją zmywa i nie ma takiego problemu z rozmazywaniem jak w przypadku maseczki oczyszczającej.
A co jeśli chodzi o efekty?
Skóra jest gładka, ale jeśli chodzi o efekt nawilżenia...cóż..dla mnie to zdecydowanie za mało. Zdecydowanie. Po zmyciu maseczki i wysuszeniu twarzy - konieczne było nałożenie na nią kremu nawilżającego. Skóra niby była nawilżona ale dość wyczuwalny był efekt, że to tylko takie powierzchniowe i skóra sprawiała wrażenie lekko napiętej - tak jakby te nawilżenie nie do końca do niej dotarło, a skóra nadal była sucha.
Ta maseczka to kosmetyk nie dla mnie. Moja skóra domaga się znacznie silniejszego nawilżenia.


Czy któraś z tych maseczek Was zainteresowała? A może mieliście z nimi styczność? Jeśli tak to dajcie koniecznie znać jak wrażenia. Ciekawa jestem czy ktoś ma podobne spostrzeżenia jak ja.

POZDRAWIAM
OLA

10 komentarzy:

  1. bardzo lubię firmę Bandi, dziś przyszła mi odżywka do rzęs, ma cudowne opakowanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również dostałam od firmy Bandi w prezencie serum do rzęs i brwi. Ciekawa jestem jak mi się sprawdzi.

      Usuń
  2. nie znałam wcześniej tych maseczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wiedziałam, że Bandi ma w swojej ofercie takie saszetkowe kosmetyki.

      Usuń
  3. Nie słyszałam jeszcze o nich ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to już wiesz, że coś takiego jest :)

      Usuń
  4. Ja lubuję się w glinkach, maseczek Bandi nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj..glinki to hit nad hity :) I nie ma nic lepszego.

      Usuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger