DŁUGOTRWAŁY (?) PODKŁAD - DIADEM


Do spotkania z podlaskimi blogerkami zostało już dosłownie kilka dni i powiem Wam, że nie mogę się doczekać. Córa znowu była chora, a kto ma albo miał kiedykolwiek małe, chore dziecko - to wie jak w domu wtedy jest "wesoło". Oszaleć można! Więc chętnie odpocznę z dziewczynami na pełnym luzie, zjem coś smacznego i ciepłego, a nie w biegu i raczej zimne ( bo już wystygnąć zdążyło ).
Powinnam iść ogarnąć brwi i chociaż trochę jak człowiek wglądać, co by dziewczyny nie wstydziły się zasiąść przy jednym stoliku ze mną :)
Ciekawe czy one też tak się cieszą na te nasze spotkanie?

Dziś chciałabym Wam pokazać kolejny kosmetyk Diadem Cosmetics - będzie o podkładzie. Być może już gdzieś się Wam przewinął na jakimś blogu?
Zapraszam więc na moją opinię o nim. Ciekawe jesteście jak mi się sprawdził i czy zostanie u mnie na dłużej?


Podkład o właściwościach mocno kryjących oraz przedłużonej trwałości. Unikalna kompozycja składników pozwala na precyzyjne ujednolicenie kolorytu skóry i ukrycie jej niedoskonałości. Bogactwo składników odżywczych zapewnia odpowiednią pielęgnację. Unikatowy charakter fluidu wynika z zastosowania skwalanu (substancja aktywna w postaci bezbarwnego i bezzapachowego olejku pozyskiwanego z oliwy z oliwek), który poprawia kondycję skóry. Jako produkt hipoalergiczny nie powoduje podrażnienia skóry. Unikalny dobór biopolimerów, które gwarantują długotrwałe utrzymanie podkładu na skórze.
źródło: Diadem Cosmetics




Skład: Aqua, Cycopentasiloxane, Titanium Dioxide, Paraffinum Liquidum, Aluminium Starch Octenylsuccinate, Polybutene, Glycerin, Propylene Glycol, Lauryl PEG/PPG-18/18 Methicone, Sodium Chloride, Caprylic/Capric Triglyceride, Hydrogenated Polydecene, Squalane, Panthenol, Magnesium 

Opakowanie: szklana buteleczka bez żadnych udziwnień, z pompką ( działa bez zarzutów ), proste wręcz ascetyczne opakowanie

Pojemność: 30ml

Cena: 28,90 ( do kupienia np TU - pamiętajcie o inicjatywnie 2H )

Kolorystyka: do wyboru mamy 5 odcieni - jasna porcelana, naturalny, beż, ciepły beż, opalony. Nauczona nie sugerowaniem się kolorstyka na stronie - zdecydowałam sie na najjaśniejszy odcień - jasna porcelana. Jednak jeśli spodziewacie się koloru idealnego dla bladziochów - niestety możecie się zawieść. Według mnie jest to raczej jasny odzień naturalny z lekką tendencją do utleniania się, więc ciutkę ciemnieje - całe szczęście niewiele.


Całe szczęście nie zapycha skóry, nie powoduje powstawania wyprysków czy podskórnych gulek. Jak dla mnie to ogromny plus.
Trzeba mu przyznać, że jest podkładem długotrwałym i to niezaprzeczlnie. Trzyma się twarzy jak oszalały - nie zostawia śladów na ekranie telefonu ( uff.. ), ściera się dośc równomiernie nie tworząc plam. Wieczorem zmywając makijaż - mamy co zmywać :)
Tak jak wspomniałam, niestety troche sie utlenia więc wybierając kolor trzeba brać to pod uwagę. Myślę, że gdybym pierwotnie wybrała odcień naturalny - po nałożeniu na twarz byłby dla mnie za ciemny, a ta jasna porcelana cąłkiem nieźle sie wpasowuje.


Jak widzicie na powyższych zdjęciach - kolorystycznie nie odcina się od szyji więc nie ma obaw o efekt maski. 
Na twarzy wygląda bardzo naturalnie, aksamitnie. Po utrwaleniu go jakimś pudrem transparentnym przez około 4 godziny nie świecimy się jak szalone - później niestety makijaż wymaga poprawek. Ale ogólnie - twarz wygląda świeżo i przyjemnie, podkład nie waży się na niej.
No i krycie..przyznam Wam, że na ten efekt najbardziej liczyłam. Niestety oczekiwałam raczej mocno średniego krycia - po mocne, a spodziewać sie można raczej takiego lekko średniego. Niewielkie zaczerwienienia ukrywa, ale np przebarwień skóry, piegów ( które w gruncie rzeczy w moim przypadku nie są o jakiejś intensywnej barwie ) w ogóle nie zakrywa. Sprawia, że wydają sie być jaśniejsze - no ale są. Na ukrycie intensywnie czerwonych niedoskonałości nie ma co liczyć. Wydaje mi się, że to raczej kosmetyk dla osób, które nie borykają się z problemami skórnymi.

Czy któraś z Was miała może ten podkład - ciekawa jestem wrażeń kogoś innego. Opinie znalezione w necie są bardzo sprzeczne - od okrzyków zachwytu po mruknięcia zawodu.

Z POZDROWIENIAMI
OLA

28 komentarzy:

  1. Nie słyszałam o tym podkładzie, ale spodobał mi się z Twojej recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że sporo osób jest z niego zadowolonych. Ja oddałam go mojej Mamie i bardzo go sobie chwali. Ja wolę podkłady z większym kryciem.

      Usuń
  2. Pierwszy raz widzę ten podkład. Z Twojej recenzji myślę, że bym się z nim polubiła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dodatkowo kupując ten produkt wspierasz akcję 2h - firma Diadem opłaca dwie godziny nauki dla kobiet z Trzeciego Świata.

      Usuń
  3. Też go mam i efekt daje bardzo naturalny za co duży plus ale jeżeli ktoś liczy na mocniejsze krycie to może się rozczarować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja niestety wolę mocniejsze krycie, ten podkład oddałam mojej Mamie i jest nim zachwycona.

      Usuń
  4. Nie znam tego podkładu, ale lubię mocno kryjące, więc ten raczej nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wolisz takie podkłady jak ja, więc ten może być ciut za słaby.

      Usuń
  5. Nie znam tego podkładu. W takiej cenie w drogerii możemy znaleźć lepsze podkłady, dlatego nie skuszę się. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację..W tej cenie można kupić inny, lepszy podkład.

      Usuń
  6. Nie miałam,ale na buzi ładnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę jednak coś z intensywniejszym kryciem, niestety moja cera teraz tego wymaga.

      Usuń
  7. Na twarzy prezentuje się ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale nie jest to zadowalający mnie efekt. Nie jest źle ale za mało kryje. Może gdyby moja cera była w lepszym stanie byłabym z tego podkładu bardziej zadowolona.

      Usuń
  8. Ciekawie wygląda, a i słyszałam, że ponoć pieniądze z produktu DIADEM idą na cele charytatywne :)

    iwbaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie.Pisałam o tym. Chociażby z tego powodu warto zainteresować się produktami tej marki.

      Usuń
  9. Nigdy nie miałam, ja obecnie używam podkładu Revlon ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Którego? Kultowego CS? Bo ja mam dwa i CS i PR i mieszam je :)

      Usuń
  10. ktoś już kiedyś o nim pisał i narzekał właśnie na krycie, że raczej nie jest mocne., a szkoda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy oczekuje mocnego krycia. Są dziewczyny z idealną cerą i one na pewno będą z niego zadowolone.

      Usuń
  11. Szkoda, że utlenia się i słabo kryje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda..ale nie jest to zły kosmetyk.

      Usuń
  12. W sumie to coś dla mnie bo nie mam większych problemów ze skórą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OO! Powinnaś być z niego zadowolona.

      Usuń
  13. nie dla mnie, nie lubię jak produkty do twarzy zmieniają kolor

    OdpowiedzUsuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger