CO CIEKAWEGO SIĘ TU POJAWI.. NOWOŚCI KOSMETYCZNE.


Dziś krótki post ze zdjęciami i z informacją - co ciekawego w najbliższym czasie pojawi się na blogu. Nazbierało mi się tego już od dłuższego czasu i pomyślałam, że warto pokazać niektore z tych rzeczy. Są to różne kosmetyki - i te do makijażu i te pielęgnacyjne, zakupione i "dostane".
Może wpadnie Wam coś w oko i dacie znać co chciałybyście zobaczyć jak najszybciej, z moją opinią.



Zapraszam do oglądania :)



Zacznijmy od pielęgnacji.
Kolejne kosmetyki marki Bielenda.

BIELENDA GOLDEN OILS

Nawilżająca seria GOLDEN OILS - peeling, mleczko i olejek do kąpieli..Ale nie będę się rozwodzić, bo za kilka dni napisze więcej o samej serii, a później pojawią się również recenzje tych kosmetyków.

Pamiętacie jak pisałam o MEZO serii korygującej? Będzie też o nawilżaniu.

BIELENDA SUPER POWER

Lecimy dalej.
Totalna nowość dla mnie - kosmetyki Mokosh - proste, naturalne kosmetyki: hydrolat malinowy i błoto z Morza Martwego. Będę młoda i ujędrniona na maska :) A wiecie jak pięknie pakują swoje kosmetyki - jest pudełko z pieczęciami, są w środku wióry takie jakby drewniane - na mnie robi to wrażenie i podejrzewam, że wszyscy klienci lubią taką dbałość o szczegóły.

KOSMETYKI MOKOSH


Zaczynam też kolejną przygodę z minerałami. Mam nadzieję, że udało mi sie dobrać podkład kolorystycznie - wybór jest tak duży, a swatche tak różne..
A może Wy macie swój sposób na prawidłowy dobór podkładów albo pudrów mineralnych? Dajcie koniecznie znać!
A poniżej - polska firma Neauty Minerals - zobaczcie jak fajnie pakują swoje produkty :) Taki minimalizm lubię najbardziej.

NEAUTY MINERALS

NEAUTY MINERALS


Dotarły do mnie również nowości od Orly - lakier z serii karnawałowej, który pokazywałam Wam już na Instagramie oraz coś na co polowałam już od dawna...Ja fanka lakierów brokatowych, mocno błyszczących - w końcu mam bazę pod brokatym, która pozwoli szybciej i łatwiej pozbyć się błyskotek z paznokci. Oj sprawdzę ją, sprawdzę!

ORLY


Od Rimmel otrzymałam dwa tusze z serii WONDERFULL - wstrzelili się idealnie, bo właśnie wykończyłam ( po raz kolejny ) mój ulubiony VML. Może teraz któryś z tych tuszy stanie się moim ulubieńcem?

RIMMEL WONDER'FULL MASCARA


Ciekawa jestem jak mi się spiszą te żelowe cuda od Sally Hansen? Widziałam zdjęcia u innych blogerek i wyglądają mega! Szczególnie kusiła mnie ta pomidorowa czerwień :)

MIRACLE GEL SALLY HANSEN


I na koniec polskości - woda toaletowa i korektor marki Verona - Ingrid. 

INGRID


I to tyle..Dużo tego szczęścia - ale tak jak wspominałam - to kosmetyki zbierane przez dłuższy czas, by pokazać je w jednym miejscu.
Wpadło Wam coś w oko?

Z POZDROWIENIAMI
OLA

50 komentarzy:

  1. Mam ten jeden tusz z Rimmel. Lubię kosmetyki Bielenda;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyki Bielendy ostatnio mile mnie zaskakują, więc jestem zaciekawiona ich nowościami.
      A co do tuszy Rimmel - już niedługo pojawi się ich recenzja i porównanie, ale zdradzę Ci, że ten czarno-miedziany spisuje się zdecydowanie lepiej.

      Usuń
  2. Dużo fajnych rzeczy, ciekawi mnie SH:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie miałam okazji sprawdzić tych lakierów ale obiecuję, że dam znać jak się spisują u szarego człowieka a nie lakieromaniaczki :)

      Usuń
  3. Mokosh i minerałki mnie ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Minerałki już w użyciu i niedługo coś o nich będzie :)
      A Mokosh..cóż..

      Usuń
  4. Ten tusz z Rimmel w jaśniejszym opakowaniu nie przypadł mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdradzę, że ten w dwukolorowym opakowaniu spisuje sie u mnie zdecydowanie lepiej :)

      Usuń
  5. Szczególnie będę czekać na produkty firmy Mokosh i te minerałki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecuję, że napiszę o jednych i drugich co nie co :) Już są w użyciu więc dajcie mi tylko czas na poznanie ich bliżej.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. A tak sobie pomyślałam, że Wam pokaże - może komuś coś wpadnie w oko :)

      Usuń
  7. Ależ świetne rzeczy. Najbardziej interesuje mnie lakier Sally Hansen.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem ciekawa opinii nt. lakierów Sally H :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie, będzie tylko muszę ogarnąć swoje paznokcie :)

      Usuń
  9. też jestem mega ciekawa tych lakierów od Sally Hansen :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkich interesują lakiery :) Muszę się w takim razie uporać z wyglądem paznokci i zacząć malować :)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Co Ci wpadło w oko? O czym chciałabyś najszybciej poczytac?

      Usuń
  11. podobno ta nowa wersja Rimmela jest lepsza, bo ta pierwsza raczej nie zachwyca mnie :)
    Czekam na recenzję żelowych Sally Hansen :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwszych doświadczenia z obydwoma tuszami - owszem, nowa wersja jest zdecydowanie lepsze - zresztą za kilka dni Wam pokażę.

      Usuń
  12. Ciekawe nowości, kilka z tych kosmetyków chętnie widziałabym u siebie np. podkład mineralny Neauty, ostatnio dość głośno o tej marce na blogach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poznaję podkład Neauty i przyznam, że jestem mile zaskoczona jak na razie. Ale nie będę jeszcze oceniać.. :)

      Usuń
  13. Bielenda i SH mnie najbardziej interesują :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie, będzie :)
      Aby pokazać Wam SH muszę paznokcie do ładu i składu doprowadzić :)

      Usuń
  14. Zaciekawiły mnie kosmetyki Mokosh. Będę wypatrywać recenzji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę głośno krzyczeć jak recenzje tych kosmetyków pojawią się na blogu.

      Usuń
  15. Mnie wpadła w oko firma Mokosh - u ciebie widzę ją pierwszy raz. To mogą być bardzo ciekawe kosmetyki, tylko boję się jak z ich ceną...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw się - cena nie poraża jak piorun. Jest całkiem przyzwoicie :)
      Ale o tym będzie więcej za jakiś czas.

      Usuń
  16. To morze martwe mnie zainteresowało;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Glinka :)
      Jak tylko poznamy się bliżej to opowiem Wam co o niej myślę.

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Dziękuję - i zapraszam później na poczytanie i pooglądanie :)

      Usuń
  18. Oddaj tusze i Sally Hansen :P
    Miłego testowania - czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawe te kosmetyki z Bielendy, jeszcze takich nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie o nich więcej za jakiś czas - zapraszam!

      Usuń
  20. chciałabym zobaczyć Twoją szafę (yyy...magazyn) z kosmetykami ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. EEE..nie jest strasznie :)
      Regularnie obdarowuję rodzinę i koleżanki :)

      Usuń
  21. Mokosh mnie strasznie kusi! No i bazę pod brokaty musze sama kupic w koncu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż nie chcę wspominać ile czasu polowałam na bazę pod brokaty z Essence - nieosiągalna. Zobaczymy jak ta z Orly się spisze :)

      Usuń
  22. marke verona i kolorowke ingrid bardzo lubię.
    reszta nie jest mi znana,te kosmetyki z MM chetnie poznam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O wszystkim Wam opowiem za jakiś czas :)

      Usuń
  23. Jestem ciekawa jak te lakiery z Sally Hansen się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger