TYMIANEK DO PIELĘGNACJI TWARZY


Witam Was niedzielnie!
Mam nadzieję, że Wszystkie sie wyspałyście i jesteście pełne werwy i energii. Czy raczej myślicie o tym, że już jutro poniedziałek i początek nowego tygodnia?

Dziś będzie o kosmetyku firmy, którą spora część osób lubi - ja mam ambiwalentny stosunek do niej. Chyba dlatego, że jeszcze nie trafiłam na kosmetyk, wśród całego asortymentu, który by mnie zachwycił i powalił na kolana.




"Hypoalergiczny, oczyszczający żel do mycia twarzy z kwasem jabłkowym o aktywnym działaniu wygładzającym i rozjaśniającym. Zawiera bardzo łagodny, ale jednocześnie skuteczny środek myjący, który nie podrażnia nawet najbardziej wrażliwej skóry. Usuwa zanieczyszczenia i nadmiar sebum, delikatnie złuszcza martwy naskórek i reguluje procesy odnowy jego komórek. Żel został wzbogacony olejkiem i ekstraktem z tymianku, które posiadają właściwości przeciwzapalne i kojące. Systematyczne stosowanie pozwala zachować gładką, zdrową skórę o równomiernym kolorycie."
źródło: CUDA.PL

Skład:
Aqua, Lauryl Glucoside, Glycerin, Thymus Vulgaris Extract, Panthenol, Sodium Bicarbonate, Malic Acid, Sodium Benzoate, Thymus vulgaris (Thyme) Oil


Opakowanie: zwykła niewielka, plastikowa buteleczka ( przezroczysta, więc na bieżąco możemy kontrolować zuzycie kosmetyku i nie być w pewnym momencie zaskoczonym pustym opakowaniem), aplikator w formie pompki - nic się nie zacina - nie ma żadnego problemu z dozowaniem żelu

Pojemność: 150ml

Cena: ok 16zł ( do kupienia np - cuda.pl )


Moje Wrażenia:
Żel jest praktycznie przezroczysty o lekko żółtawy odcieniu, średnio gęsty. Dzięki jego konsystencji wystarczy użyc niewielkiej ilości by dokładnie oczyścić skórę twarzy, szyji i dekoltu. Wydajność godna zauważenia - mimo iż buteleczka jest niewielka, myślę, że żel starczy na dłuższy czas.
Trzeba mu przyznać, że nieźle radzi sobie z myciem twarzy ( ale tu przecież niewiele trzeba ) - bez problemów pozbywa się resztek makijażu czy po prostu "codziennego brudu". Umyta twarz przy dotyku aż "trzeszczy" z czystości ( wiecie o jakim efekcie mówię? ). Całe szczęście żel nie wysusza skóry i nie powoduje nieprzyjemnego napięcia.
Delikatne podrażnienia zostają złagodzone, niedoskonałości lekko podsuszone lepiej się goją.
Sam żel jest bardzo delikatny - nie podrażnia i nie pojawiły się u mnie żadne reakcje alergiczne. Bez problemu daje się nim myć również oczy - nie pojawiło się żadne szczypanie ani łzawienie.
I w gruncie rzeczy mogłabym napisać, że jest to taki zwykły, fajny kosmetyk o dobrym składzie i niezłym działaniu. Bo tak jest tylko...ten zapach! Dla kogoś ( tak jak ja ) przyzwyczajonego do przyjemnych kosmetycznych zapachów, sla osób lubiących słodycz kosmetyków - zapach tego tymiankowego żelu będzie ciężki do zniesienia - i podczas aplikacji i po umyciu twarzy ( bo zapach pozostaje na skórze ). Niestety drażnił mój nos i podczas mycia chciałam go jak najszybciej z siebie zmyć. Skojarzenie z zapachem pizzy - podczas mycia - dość ciekawe wrażenie.

Także - jeśli nie jesteście zbyt wrażliwe na zapach a poszukujecie niedrogiego kosmetyku do mycia twarzy o przyjemnym składzie - to warto się tym żelem zainteresować. Jeśli jednak należycie do osób wrażliwych na różnego rodzaju aromaty..cóż..zakupicie na własne ryzyko :)

BUZIAKI
OLA

38 komentarzy:

  1. Próbowałam już kilku kosmetyków Sylveco, może następnym razem skuszę się na żel:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz ich ziołowo-roślinne zapachy to spróbuj tego żelu - działa całkiem nieźle, ale jak dla mnie zapach tymianku jest zbyt intensywny..

      Usuń
  2. Ja z sylveco jeszcze nic nie miałam ale planuje zakupy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na jaki kosmetyk masz chęć jako ten pierwszy?

      Usuń
  3. Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku z tej firmy. Może kiedyś wypróbuję ten żel:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że wiele osób chwali sobie kosmetyki firmy Sylveco - poszukaj po blogach, na pewno znajdziesz kosmetyk którym wszyscy się zachwycają.

      Usuń
  4. Ciekawy produkt, ale ja mam niestety również dość wrażliwy nos :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jeśli jesteś zapachowo wrażliwa tak jak ja - to lepiej nie ryzykuj..

      Usuń
  5. To ja się jednak wstrzymam bo jestem akurat bardzo wyczulona na zapachy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam niestety podobnie przez co wiele fajnych kosmetyków omijam szerokim łukiem..

      Usuń
  6. Mam rumiankowy i wiele ludzi mówi że śmierdzi - mi on nawet pachnie :) Ciekawi mnie ten tymiankowy nieziemsko, cóż, może jak wykończę rumianek to przestawię się na tymianek :D
    Mi do codziennego stosowania rano i wieczorem (po 1 pompce) wystarcza na długo - stosuje od sierpnia, a mamy styczeń i jeszcze 2/5 go jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że rumianek powinien być delikatniejszy w aromacie niż takie konkretne ziółko jak tymianek. Ale jeśli się zdecydujesz - daj mi znać jak wypada porównanie obu zapachów.

      Usuń
  7. o. a myślałam nad wypróbowaniem go... Ale jestem bardzo wrażliwa na zapachy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcesz to zostawię Ci odlewkę i w marcu sobie powąchasz :)

      Usuń
  8. Ja przygodę z Sylveco dopiero zaczynam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku marki sylveco i jakoś mnie do nich nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jakiegoś konkretnego powodu nie masz na nie chęci?

      Usuń
  10. Ja Sylveco bardzo lubię :) ten żel miałam i bardzo lubiłam ;) mi ziołowe zapachy nie przeszkadzają, a nawet je lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie..to kwestia nosa, ulubionych zapachów i ogólnej wrażliwości na aromaty. Ja zdecydowanie bardziej wolę słodkości niż ziołowe klimaty.

      Usuń
  11. Hmm, nie miałam tego żelu. Czytałam o nim dość pozytywne opinie. Szkoda, że ten zapach nie koniecznie Ci pasuje. To niestety potrafi troszkę zniechęcić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety - ogólnie mam problem z zapachami kosmetyków, przez co część fajnych omijam - właśnie ze względu na zapach.

      Usuń
  12. Mam ten żel i polubiłam go.Zapach rzeczywiście może być dla niektórych nie przyjemny,choć mi nie przeszkadza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety z zapachem mam spory problem.

      Usuń
  13. Lubię ta firmę żelu jeszcze nie miałam ale z przyjemnością po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam, że Sylveco ma duże grono fanek :)

      Usuń
  14. Znam z Sylveco jedynie pomadkę peelingującą :) i jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat z pomadką peelingującą nie miałam styczności - ale miałam obie wersje zwykłe, pielęgnujące - niestety nie moje klimaty.

      Usuń
  15. jestem bardzo ciekawa kosmetyków sylveco :) bardzo bym chciała poznać bliżej tą markę :) mnie kusi ich lekki krem brzozowy, bo szukam czegoś specjalnie nawilżającego, nadającego się pod makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie poradzę Ci z tymi kosmetykami - niestety nie moja bajka..Ale wiem, że spore grono blogerek jest nimi zachwycone - warto poszukać i podpatrzeć czym warto się zainteresować.

      Usuń
  16. Dużo o nim czytałam ale jeszcze nigdy nie miałam okazji używać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używałam jeszcze żadnego kosmetyku tej firmy. Muszę poszperać na tej stronie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz ziołowe klimaty to rozejrzyj się w asortymencie tej marki..

      Usuń
  18. Ciekawe jak by u mnie było z tym zapachem, ale poza tym to kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę zostawić Ci odlewkę i w marcu przynieść do wąchania :)

      Usuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger