RÓŻOWY - KTO GO NIE ZNA?


Dziś krótko, lekko i przyjemnie, o kosmetyku, który znają chyba wszyscy, o którym zostało powiedziane już chyba wszystko - a mimo to, chciałabym dołożyć do tego jeszcze moje 3 grosze.


Niech podniesie rekę ten kto nie zna tego micelka? To chyba jeden z bardziej osławionych kosmetyków do demakijażu. 


Płyn micelarny Sensibio H2O usuwa nawet wodoodporny makijaż, dokładnie oczyszczając skórę twarzy i wokół oczu.
• Jest doskonale tolerowany
• Łagodzi podrażnioną skórę i minimalizuje zaczerwienienie 
• Daje natychmiastowe uczucie świeżości
• Nie zawiera alkoholu, środków zapachowych ani fenoksyetanolu, hipoalergiczny
• Nie wymaga spłukiwania

WSKAZANIA:
• Codzienna pielęgnacja skóry wrażliwej
• Oczyszczanie skóry twarzy i zmywanie makijażu
• Demakijaż oczu (nawet tusze wodoodporne)

Skład:
WATER (AQUA), PEG-6 CAPRYLIC/CAPRIC GLYCERIDES, PROPYLENE GLYCOL, CUCUMIS SATIVUS (CUCUMBER) FRUIT EXTRACT, MANNITOL, XYLITOL, RHAMNOSE, FRUCTOOLIGOSACCHARIDES, DISODIUM EDTA, CETRIMONIUM BROMIDE

Opakowanie: zwykła plastikowa, przezroczysta buteleczka zakończona różowym korkiem zamykanym za zatrzask typu klik/ jest prosto, zwyczajnie bez żadnych udziwnień

Pojemność: 100, 250 i 500ml

Cena: duopack 2x250ml można znaleźć w aptekach internetowych już za niespełna 40zł ( warto zauważyć, że kosmetyki marki Bioderma dostępne są w aptekach, w tych internetowych można trafić na naprawdę świetne promocje i znacząco niższe ceny niż w tych stacjonarnych )


Moje Wrażenia:
Chyba nie trafiłam jeszcze na negatywną opinię o tym kosmetyku. Wszyscy się zachwycają. I słusznie.
Sensibio to kosmetyk, który pomoże nam się pozbyć mocnego, wodoodpornego makijażu, bez podrażnienia delikatnej skóry wokół oczu.
Trzeba mu przyznać, że:
- bez problemu zmywa lekkie, delikatne podkłady jak i ciężkie "szpachle" ( np Revlon CS - dla mnie to jeden z cięższych podkładów z jakimi miałam do czynienia )
- zwykły tusz do rzęs nie jest mu straszny, ale i ze zmyciem wodoodpornego sobie poradzi ( chociaż trzeba dać mu chwilkę na rozpuszczenie tuszu )
- jest bardzo delikatny - nie podrażnia skóry, nawet tej w okolicy oczu, nie powoduje, że po zmyciu makijażu nasze oczy łzawią jak po kontakcie z cebulą
- nie wysusza skóry
- przeznaczony jest dla skóry wrażliwej: nie musimy obawiać się żadnego szczypania, pieczenia czy podrażnienia w postaci zaczerwienień
- niesamowicie wydajny: wystarczy niewielka ilość by pozbyć się pełnego makijażu
- przyjemnie pachnie
- nie pozostawia na skórze lepkiej warstwy
- odświeża skórę

Jedyne co można mu zarzucić to wysoką cenę regularną - ale spokojnie można znaleźć ten płyn w bardzo fajnych promocjach i nie obawiać się tego, że wyczyścimy portfel do zera.

Na rynku w chwili obecnej jest mnóstwo produktów micelarnych, służących do pozbycia sie makijażu - czym więc wyróżnia się Bioderma?
Przede wszystkim tym, że jest to niesamowicie delikatny dla skóry a jednocześnie skuteczny produkt do demakijażu. 

Nie będę pytała czy znacie ten płyn - bo na pewno znacie. Ale dajcie znać jak się u Was sprawdził :)

BUZIAKI
OLA


62 komentarze:

  1. Podnoszę rękę ! Nie znam tego płynu i raczej nie poznam ze względu na jego cenę. Poza tym nie lubię płynów micelarnych, nie sprawdzają się u mnie za dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mnie zaskoczyłaś!
      Myślałam, że wszyscy znają tego micelka, a tym bardziej osoby związane z blogosferą :)
      Gwarantuję, że ten płyn sprawdzi się u Ciebie znakomicie :)
      A co do ceny - można go w promocji znaleźć za całkiem przyjemną kwotę.

      Usuń
  2. Ja również go nie znam! Ale jak zużyję swój aktualny płyn micelarny, to na 100% sobie go zamówię, planuję jego zakup już ponad pół roku i ciągle mi nie wychodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten płyn jest rewelacyjny!
      Poszukaj po aptekach internetowych, bo można trafić na bardzo fajną promocję.

      Usuń
  3. Znam. ale jak większość płynów z moim makijażem oczu radzi sobie średnio.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że jestem mocno zaskoczona.
      Dlaczego średnio radzi sobie z makijażem? Co się dzieje?

      Usuń
  4. No ja go niestety nie znam ;) Ale po twojej recenzji raczej się z nim zaprzyjaźnię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To naprawdę bardzo dobry kosmetyk do demakijażu. Ja jestem z niego bardzo zadowolona.

      Usuń
  5. Ja też go nie znam, nigdy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOO! No wiesz co? Nie spodziewałam się, że tyyyle osób napisze, że go nie zna :)

      Usuń
  6. A ja go nigdy nie miałam:) ale wiele o nim słyszałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jakich opinii się naczytałaś? Podejrzewam, że prawie same pozytywy?

      Usuń
  7. Miałam no ale jednak nie do końca się polubiliśmy - bardzo lubię loreal.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego? Co się stało, że Bioderma Ci nie podpasowała?

      Usuń
  8. Faktycznie wydaje się że wszyscy już go znają :) Jednak ja jeszcze go nie wypróbowałam i nie wiem czy jest taka potrzeba, znalazłam wiele płynów micelarnych jak garnier czy l'oreal które sprawdzają się u mnie idealnie i nie wiem w czym bioderma miałaby być od nich lepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko jest mi się odnieść do marek o których wspominasz - nie miałam sposobności używania, któregokolwiek z miceli o których wspomniałaś.

      Usuń
  9. To ja jestem wlasnie ta co na niego ponarzeka. Wg skład nie wart rej ceny. Nie domywał mi tuszu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam Ci, że jestem mocno zaskoczona. Co to za "żelazny" tusz był? :)

      Usuń
  10. znam,ale nie miałam :)
    cena faktycznie wysoka,ale na promocji jak najbardziej warto

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem Aniu :) A często można go znaleźć w aptekach internetowych na całkiem fajnych promocjach.

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Na tyle miło by do niego jeszcze wrócić?

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Przy jakiejś okazji spróbuj poznać go osobiście. Może się polubicie?

      Usuń
  13. również nie znam go, ale skusiłabym się na niego jak tak fajnie działa

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze że dodałaś swoje 3 grosze bo ja go nie znałam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to już znasz :) Jeśli uda Ci się go gdzieś "wyhaczyć" w jakiejś fajnej promocji - warto poznać go bliżej.

      Usuń
  15. Znam ale nigdy nie miałam i nie kusi mnie bo cena jest straszna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee..nie jest tak źle z tą ceną. Szczególnie jak trafi się na jakąś promocję. Często tę najmniejszą buteleczkę 100ml można znaleźć za 9zł.

      Usuń
  16. kojarzę, ale ze względu na cenę nie wiem czy się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napiszę to samo co czytelniczce wyżej: wersję 100ml można znaleźć za 9zł w aptekach :)

      Usuń
  17. Miałam i podpisyję się obiema łapkami - jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uff...bo już myślałam, że nikt go nie zna i tylko ja się tak zachwycam :)

      Usuń
  18. miałam go dawno, dawno temu i lubiłam :) teraz używam zielonej wersji i też jest ok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z zieloną wersją nie miałam jeszcze przyjemności, zawsze kupowałam różową - jako tę dedykowaną dla wrażliwców.

      Usuń
  19. Ja nie znam, ale chętnie wypróbuję, jak dostanę jakiś zastrzyk gotówki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w międzyczasie porozglądaj się po aptekach internetowych - ten micelek pojawia się tam w świetnych promocjach.

      Usuń
  20. uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam!
    jest to najlepszy płyn, choć ma już swoich mocnych rywali :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. Wszystko przed Tobą :) Może jeszcze uda Ci się go poznać..i pokochać.

      Usuń
  22. ja sie w neij zakochalam jakies 3 lata temu jednak mam nadzieje ze od tego czasu cos w neij zmienili , teraz kupiłamw lasnie i nie jest az taka rewelacja jak byla kiedys :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go używam już od jakiegoś czasu, zdradzając co jakiś czas z innymi kosmetykami do demakijażu, a tak czy siak zawsze do niego wracam.

      Usuń
  23. To był jeden z moich pierwszych miceli, sprawdził się, ale znalazłam jego tańszy odpowiednik- Dermedic :) Jednak niewykluczone, że jeszcze kiedyś wrócę do Biodermy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam również micela z Dermedic - jak dla mnie bardzo podobne jakościowo.

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. No coś właśnie nie bardzo wyszło z tą kawą :)

      Usuń
  25. Poki co pozostane wierna Garnierowi, albo Bialemu Jeleniowi, poniewaz sprawdzaja sie u mnie na rowni dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Białego Jelenia mam w zapasach a z Garnierem nie miałam jeszcze styczności więc ciężko mi się wypowiedzieć w tej kwestii i porównać te płyny.

      Usuń
  26. Znam i powielam twój zachwyt nad nim <3

    OdpowiedzUsuń
  27. A mnie zaczęły wypadać po nim rzęsy! I tak jakby zaczęły się kruszyć. Fakt makijaż zmywa świetnie, ale tych rzęs mu nie daruję, więc więcej nie kupię!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ludzie! Może masz uczulenie na jakiś składnik?
      Współczuję..

      Usuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger