NAWILŻENIE I ODPRĘŻENIE


W chwili, gdy pojawi się ten post ja już będę w drodze - na drugi koniec Polski, z książką w ręce i błaganiem na ustach, by moje dziecko wytrwało te dobrych kilka godzin. Wiem jak dorosłe osoby męczy wielogodzinna podróż autem, szczególnie jako pasażer a co dopiero małe, 4-letnie dziecko. Podzielcie się swoją cierpliwością, bo myślę, że będzie mi potrzebna!

A tak po za tym to nie martwcie się: posty będą się pojawiać, ja na FB czy Instagramie również będę, mailowo też jestem dostępna :) Po za tym w czwartek będę już w domu :) Nie zdążycie zatęsknić :)

Przechodzę jednak do sedna dzisiejszego postu.
Niektóre kosmetyki są takie, że poużywam, zrobię zdjęcia, w notatniku napiszę kilka słów i oddaję je w świat. Najczęściej są to takie produkty, które w gruncie rzeczy są ok, ale nie na tyle by na stałe zamieszkać w mojej łazience. I tak było z dzisiejszym bohaterem - ale dlaczego to dowiecie się dalej. Zapraszam!


- łagodzi podrażnienia
- silnie nawilża i przywraca komfort
- hypoalergiczny
- do skóry: wrażliwej, odwodnionej i podrażnionej



źródło: tołpa

Skład:
Aqua, Saccharide Isomerate, Betaine, Coco-Caprylate, Glycerin, Hydrox-yethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Peat Extract, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Extract, Saccharomyces Cerevisiae Extract, Sodium Hyaluronate, Acacia Senegal Gum, Xanthan Gum, Parfum, Sodium Citrate, Glyceryl Caprylate, Sodium Phytate, Sodium Levulinate, Sodium Anisate, Citric Acid

Opakowanie: malutka, plastikowa, mleczna w kolorze - buteleczka; do aplikacji służy nam niewielka, również plastikowa, pipeta - opakowanie jest proste i zwyczajne, mimo iż jest mój ulubiony, najulubieńszy sposób aplikacji - nie robi wrażenia, wizualnie w każdym bądź razie. Pipeta dobrze zasysa serum - nic się nie zatyka i nie zapycha. No i pełna higiena przy aplikacji. Wszystko byłoby pięknie tylko ten wszechobecny plastik..

Pojemność: 25ml

Cena: ok. 38zł


Moje Wrażenia:
Serum to kompletnie płynny kosmetyk o lekko mętno-mlecznym kolorze, dość lepki w dotyku. Aby wysmarować serum całą twarz potrzeba conajmniej 3 pompek - przy stosowaniu serum 2 razy dziennie: rano i wieczorem..z wydajnością może być cienko. A szkoda bo sam kosmetyk nie kosztuje mało - 38zł za 25ml to może być lekka rozpusta.
No ale może działanie? Może działanie nam to wszystko zrekompensuje?
Kosmetyk jest dość lekki i delikatny - nie zapycha skóry, nie pojawiaja się podrażnienie i zaczerwienienie.
Serum jest dość przyjemne w odbiorze - podczas aplikacji na twarz czujemy przyjemny chłodek i wodnistość kosmetyku. Wchłania się bardzo szybko ale pozostawia na skórze lepką warstwę, która po jakimś czasie zanika. Ale początkowo jest średnio - na pewno nie możemy tuż po zacząć robić makijaż. Dobrą chwilę jednak trzeba odczekać.
Obiecywane odprężenie jest tylko w momencie aplikacji, Na dłużej niestety nie zauważyłam takiego działania.
A co z nawilżeniem? 
Nie jest to mój pierwszy kosmetyk tołpy. W zdecydowanej większości świetnie sie u mnie sprawdzają i naprawdę je lubię. Ale to serum nie powaliło mnie na kolana. Przyznam, że nie zauważyłam jakichś spektakularnych zmian jeśli chodzi o nawilżenie mojej skóry. Trzeba mu przyznać, że nawilża, suche skórki wokół nosa znikają - niestety to tylko na chwilę. Gdyby stosować serum na stałe - efekt byłby stały. Niestety przy odstawieniu serum, efekt nawilżenia zanika..A szkoda..

A może któraś z Was miała z nim styczność i jej skóra polubiła to serum? Może kogos zachwyciło?
Koniecznie dajcie znać!

BUZIAKI
OLA

48 komentarzy:

  1. Nie miałam dawno nic z Tołpy, fajną ma aplikację, szkoda, że na dłuższy czas nie nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie brak głębokiego nawilżenia byłabym zachwycona tym kosmetykiem, a tak..jest po prostu ok.

      Usuń
  2. Gdyby jeszcze efekt było widać po odstawieniu…;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie..Ale chyba nie można mieć wszystkiego?

      Usuń
  3. Taka cena za 25 ml, zwłaszcza że kosmetyk mało wydajny to trochę dużo. Gdyby chociaż jeszcze to działanie było długotrwałe, a nie tylko chwilowe to mogłabym spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż..cena to już w zależności od zasobności portfela. Ale masz rację, że przy tak niewielkiej pojemności i słabej wydajności - ta kwota może być już problemem.

      Usuń
  4. Nie znam tego produktu i w sumie... nie chcę poznać go lepiej bo jak widać, nie jest zbyt zachwycający. No i szkoda, że nie nawilża na dłużej. A przecież o to chodziło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest fajny ale nic więcej. Nie zachwyca swoim działaniem na tyle by móc powiedzić, że to mój hit.

      Usuń
  5. Ja jakoś nie lubię używać serum, sama nie wiem dlaczego ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj..koniecznie musisz się przekonać. Niektóre serum to istna rewelacja!

      Usuń
  6. ja nie przepadam za tołpą, ale ostatnio spodobal mi się sorbet nawilżający. Z tego serum miałam próbki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja lubię ich kosmetyki - co prawda nie wszystkie sie u mnie sprawdzaja, ale w ogólnym rozrachunku zdecydowaną większość lubię :)

      Usuń
  7. Mam kilka próbek i neistety (albo stety) nie spodobał mi się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz o tym konkretnym serum?
      A co z nim nie tak, że Ci nie podpasowało?

      Usuń
  8. Nie miałam go jeszcze, ogólnie z Tołpy jakoś niewiele stosowałam kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz bliżej poznać tę markę - mają w swojej ofercie kilka interesujących perełek :)

      Usuń
  9. Jestem ciekawa czy może u mnie by się lepiej spisał... Szukam właśnie fajnego serum...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli zdecydujesz się na wypróbowanie tego kosmetyku - daj mi znać jak Twoje wrażenia. Ciekawa jestem: może u Ciebie sprawdzi się znakomicie?

      Usuń
  10. Serum nie miałam, ale lubię i namiętnie używam ich maseczek do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie lubię ich kosmetyki - z nielicznymi wyjątkami :)

      Usuń
  11. Cena widzę wygórowana hm.. nie miałam nic z tej firmy , ale raczej już się na nią nie skuszę;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie skreślaj..To fajna firma z ciekawymi kosmetykami - tylko trzeba znaleźć coś odpowiedniego dla siebie.

      Usuń
  12. Nie miałam tego serum i w sumie chyba się nie skuszę skoro nie ma efektu wow. Szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt - u mnie efektu wow nie było..

      Usuń
  13. lubię tołpę, ale teraz z niej rezygnuję - przestawiam się na naturalną pielęgnacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kompletnie rezygnujesz z kosmetyków o nienaturalnym składzie?

      Usuń
  14. Miałam kilka kosmetyków tołpy ale nigdy nie zrobiły na mnie wielkiego wrażenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja w zdecydowanej większości je lubię. Żaden nie zawiódł mnie kompletnie - na tyle by całkiem zrezygnować z pielęgnacji tej firmy.

      Usuń
  15. Szkoda, że nie nawilża lepiej, bo bym się na niego teraz skusiła ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powierzchniowo - owszem, nie można mu tu nic zarzucić. Niestety problem jest z głębszym nawilżeniem, które miałoby trwać ciut dłużej.

      Usuń
  16. Miałam go dawn temu i lubiłam ;) choć teraz potrzebuje od serum czegoś więcej, niż nawilżenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Maleńkie, przy kolejnym zamowieniu wezmę go w probkach zeby spróbować co to warte ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź - może u Ciebie się spisze i będziesz zadowolona z efektów jego działania.

      Usuń
  18. na wieczór czemu nie, ale rano jeśli mówisz że się lepi nie wiem czy miałabym tyle czasu żeby czekać aż się całkowicie wchłonie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety - jeśli czas goni to nie zawsze mamy 10-15 minut na czekanie aż serum wchłonie się do zera by móc nakładać makijaż.

      Usuń
  19. nie spotkałam jeszcze pozytywnej opinii na temat tego serum. za to czytałam na kilku blogach, że nie działa... co potwierdzasz

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie rozumiem pretensji że przy odstawieniu serum, efekt nawilżenia zanika. Jak przestaniesz myć włosy i będą tłuste to wina szamponu bo nie umył Ci ich "na zaś"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze - nie pretensje, a po drugie nie porównuj serum do twarzy do szamponu do włosów, który jest produktem codziennej higieny.
      Działanie serum powinno być długotrwałe a nie tylko na chwilę.

      Usuń
  21. Mam dokładnie takie same wrażenia po tym serum jak Ty Olu. Niby nawilża, ale nie jakoś intensywnie i głęboko jak pisze producent. Serum używam codziennie, ale gdy to od Tołpy mi się skończy kupię coś innego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brakuje mi właśnie takiego głębokiego nawilżenia, które trwałoby troche dłużej niż chwilkę. Gdyby nie to nie miałabym nic do zarzucenia temu kosmetykowi.

      Usuń
  22. ciekawe to serum :) jakoś wcześniej na nie nie wpadłam. chętnie dorwałabym jakąś próbeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy w ogóle są próbki tego serum. Zajrzyj na stronę tołpy - u nich można zamówić próbki niektórych produktów.

      Usuń
  23. Miałam to serum i bardzo dobrze mi służyło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że okazało się, że kosmetyk jest dla Ciebie odpowiedni. Dla mnie jego działanie nawilżające jest zbyt krótkie.

      Usuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger