IKAROV - WODA RÓŻANA


Witajcie!
Macie czasami tak, że jakiś kosmetyk albo jego rodzaj kojarzy Wam się z konkretną osobą? I to czasem z całkiem niezrozumiałego dla Was powodu?
Przyznam Wam, że ja tam mam z kosmetykiem jakim jest woda różana. Gdybym miała powiedzieć z kim mi się kojarzy, bez mrugnięcia okiem i bez zastanowienia powiedziałabym - Aswertyna ( znacie, prawda? ). I nie mam zielonego pojęcia dlaczego. Czy gdzieś mi się w jakimś jej poście tak wpadła w oko, że i w pamięć? Nie wiem. Ale wiedziałam jedno - muszę ją mieć i sprawdzić jak podziała na mnie. I mam!



"Wode różaną z rózy damasceńskiej uzyskuje się w długotrwałym procesie destylacji platków i ceni przede wszystkim za niezwykle właściwości odświeżające i oczyszczające.
Woda różana jednocześnie nawilża, odświeża i łagodzi podrażnienia. Posiada działanie tonizujące i przygotowujące skórę do nałożeniem innego kosmetyku, np. kremu. 
Dzięki zawartości olejku różanego, działa dezynfekująco i antybakteryjnie, a takze łagodzi stany alergiczne, egzemy itp. 
Jest polecana do pielęgnacji skóry niemowląt, oraz skóry po goleniu. Uważa sie ją za jeden z najwspanialszych afrodyzjaków.
Woda różana stymuluje odbudowę zniszczonej i starzejącej się tkanki, poprawia cyrkulację krwi i gospodarkę wodną skóry. Można ją stosować na zmęczone, opuchnięte oczy. Koi skórę po zabiegach peelingujących, po opalaniu. Jest również stosowana w celu regeneracji zniszczonych, suchych i łamliwych wlosów."
źródło: http://www.ikarov.eu / http://naturpolska.pl/

Skład: Rosa Damascena Distillate, Aqua (Water)

Opakowanie: prosty biały kartonik z różami i delikatnymi złoceniami na froncie, a w środku cudnie niebieska, ale plastikowa, zakręcana butelka. Gdyby butelka była szklana zachwyciła by mnie na amen i na pewno miałaby drugie życie w moim domu.

Pojemność: 125ml

Cena: około 17zł


Moje Wrażenia:
Kolejny różany kosmetyk..O wspaniałym składzie..
Zapytacie dlaczego woda różana?
- pachnie przyjemnie: nie czuć tu tylko róży, gdy używam tego kosmetyku jego zapach kojarzy mi się z kwiaciarnią pełną świeżych kwiatów; na pewno wiecie o jaki aromat mi chodzi. Niestety aromat jest dość intensywny i przy dłuższym, ciągłym stosowaniu może drażnić i przeszkadzać. Dlatego ja w tzw. międzyczasie używałam również innych tego typu kosmetyków, tak by zapach wody różanej nie zaczął mi za szybko przeszkadzać, bo wtedy skończyłoby się to odstawieniem w najdalszy kąt półki.
- jest niesamowicie wydajnym produktem ( pamiętajcie, że wody różanej używamy przy pomocy wacików kosmetycznych! )
- opakowanie jest niegłupie, ale gdyby była to szklana butelka ( powtarzam się ojojoj.. ) byłoby idealnie
- po aplikacji: nie ściąga skóry, nie napina jej - nie trzeba robić "gimnastyki buzi i języka" :)
- idealnie odświeża zmęczoną całym dniem skórę: świetnie się sprawdza tuż po zmyciu makijażu, albo rano prze jego nałożeniem. Odświeża i sprawia, że czujemy się bardziej "do życia"
- istotne dla wielu kobiet: łagodzi podrażnienia - nie zmniejsza zaczerwienienia spowodowanego pojawianiem się jakiś niedoskonałości, ale wspomaga proces gojenia się, przez co, potocznie zwany, pryszcz znika szybciej
- no i najważniejsze: nawilża. Całkiem nieźle radzi sobie z przesuszoną i napiętą zimową cerą. Nie zastosowałabym jej do nawilżania samodzielnie, ale jako pomocnik do kremów - jak najbardziej.
- po za tym świetnie sprawdza się jako dodatek do maseczek glinkowych ( moja skóra znacząco lepiej reaguje na glinkowe maseczki, które robione są na wodzie różanej, hydrolatach a nie na zwykłej wodzie )

Czy woda różana to kosmetyczny niezbędnik?

BUZIAKI
OLA

15 komentarzy:

  1. samej wody różanej jeszcze nie miałam ale przekonują mnie kosmetyki z tym składnikiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woda różana to kosmetyk godny zainteresowania - chociażby do maseczek glinkowych :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie tylko ja jestem fanką tego kosmetyku :)

      Usuń
  3. Ale masz świetne opakowanie:) Ja teraz właśnie testuję wodę różaną ale z atomizerem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta niebieska butelka jest cudna - a żeby była szklana to w ogóle byłabym zachwycona i na pewno znalazłabym jej zastosowanie :)

      Usuń
  4. Czegoś takiego jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko przed Tobą Eva. Na rynku jest mnóstwo kosmetyków z którymi nie miałyśmy jeszcze styczności.

      Usuń
  5. Mam wodę różaną ale innej firmy i jeszcze jej nie używałam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak już będziesz po bliższej znajomości z tym kosmetykiem - ciekawa jestem czy będziesz zadowolona z jej działania.

      Usuń
  6. czytałam już chyba 3 recenzje tej wody i wszystkie były pozytywne, więc chyba warto ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bardzo wodę rózaną lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz jakieś szczególne zastosowanie dla niej?

      Usuń
  8. Mam wodę różaną innej marki, właśnie w szklanej butelce. To moje drugie opakowanie. Z uwagi jednak na specyficzny zapach, który nie należy do moich najulubieńszych butla stoi i czeka na swą kolej. ;)

    OdpowiedzUsuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger