COŚ CO ZACIEKAWI KAŻDEGO... NOWOŚCI!


Dziś kolejny post z serii nowości..
Tak jak Wam wspominałam w poprzednim ( ooo TU ) - będzie kolejna część. Przetrzepałam swoje kosmetyki - co już się nie nadawało do użycia poszło do śmieci, coś co było ok ale od dłuższego czasu nie było przeze mnie ruszane - poszło do torebki tzw. "na oddanie". W związku z tym pouzupełniałam swoje zapasy - pojawiło się kilka nowych rzeczy z kolorówki i coś z pielęgnacji ( ale o tym doczytajcie niżej ).

No to zaczynamy od moich zakupów.

Skusiłam się na zakupy w drogerii internetowej EKOBIECA - no przecież żal byłoby odpuścić sobie 20%-tową zniżkę. Ceny, które podam przy produktach są już cenami obniżonymi.


Do koszyka wpadły:
Pędzel HAKURO H77 - uwierzycie, że to mój pierwszy pędzel tej firmy? Ciekawa jestem jak mi się będzie sprawdzał i czy wrócę po kolejne, tej marki. Kosztował dokładnie 13,20zł.



Taki śmieszny mały pędzelek - Ali Angled Brow Brush, za naprawdę śmieszne pieniądze - 3,59zł. Jako, że nad makijażem brwi intensywnie pracuję, szukałam jak najmniejszego pędzelka do nakładania wosku/pomady. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Kredka do brwi marki MUA w kolorze Brunette - 11,19zł - już jestem po pierwszych użyciach: kredka jest niesamowicie miękka i BARDZO mocno napigmentowana. Kolor jest mocny i intensywny i trzeba uważać by nie przesadzić a późnie by nasze zdjęcie nie znalazło się na jakims prześmiewczym fanpage'u. Nie jest to też idealny zimny brąz - niestety ma trochę ciepłych tonów. No nic..zobaczymy..

W moje ręce wpadły też dwie konturówki do ust: Virtual Long Lasting Lip Liner w kolorach 10 i 14 tu jestem mocno zawiedziona, chociaż trochę sama sobie winna. Zamówiłam kredki sugerując się kolorami producenta i na stronie zamiast poszukać swatchy w internecie :( I tak zamiast neonowego różu/fuksji mam czerwony buraczkowy a zamiast brudnego różu mam - dziwnie opalizujący bordo-brąz :( Dam im szansę ale szczerze wątpię czy zostaną u mnie na dłużej. Całe szczęście każda z nich kosztowała tylko 6,32zł.

Sięgnęłam również po dwa podkłady: niesamowicie polecany Pierre Rene Skin Balance Cover Fluid Foundation w kolorze 21 Porcelain ( 23,40zł ) i podkład, z którym miałam kiedyś styczność w formie próbek - Dermacol 24H Control Long Lasting Make-up w odcieniu 0 ( 21,99zł ). I o ile Pierre Rene udało mi się dorwać jako tester w Drogerii Natura i wiem, że trafiłam z kolorem wręcz idealnie, o tyle z Dermacolem mam pewien problem - wybrałam najjaśniejszy odcień i widząc go w opakowaniu - boję się, że będzie zdecydowanie za ciemny - przyjdzie na niego kolej - otworzę i sprawdzę..

I na zakończenie zakupów w Ekobieca - transparentny, sypki puder - Pierre Rene MIYO Transparent Finish ( 11,47zł ) - ciekawa jestem jak mi się sprawdzi. Wykończyłam do zera wszystkie pudry wykańczające makijaż - zobaczymy czy z tym się na tyle zaprzyjaźnię by zobaczyć jego dno?



Sklep Wyspa Zapachów zawsze ratuje, gdy mam ochotę na kosmetyki ogólnie w drogeriach niedostępne. A w żele antybakteryjne zaopatrzam się u nich od jakiegoś czasu - regularnie. Wam też tak strasznie szybko się zużywają? Ja mam zawsze jeden przypięty do torebki, ale oprócz mnie używa go jeszcze moja córa, mówiąc:"Mamusiu, wyczyść mi rączki".
W każdym bądź razie - kolejne żele u mnie - każdy za 8,99zł.


Kolejne kosmetyki do piątkowe "wbiegnięcie" do Drogerii Natura. W Białymstoku są dwa sklepy tej sieci ( poprawcie mnie jeśli się pomyliłam ): i o ile do tego w centrum NIGDY mi nie po drodze, ZAWSZE mam tam problem z zaparkowaniem; o tyle drugi sklep jest w galerii, no i po drodze..No same wiecie :)
Problem z tą siecią, z tym sklepem mam OGROMNY! Ile razy do niego nie wejdę półki są tak puste jaklby tornado przeszło. Szafa Essence - puściuteńka, kilka kosmetyków na krzyż i to takich na których nawet nie ma co oka zawiesić. Catrice - puuuustki. Kobo - nie jest źle, ale 70% kosmetyków ( nie testerów! ) jest zmacana, umazana, połamana. Dzicz nie klienci! I to kobiety?
Ubolewam okrutnie nad tym, że nie mogę normalnie robić tam zakupów i mieć dostęp do nowych kosmetyków, ba mieć w ogóle do nich dostęp i możliwość wyboru. 
No to ponarzekałam sobie a teraz pokażę Wam co wpadło mi do zielonego koszyczka - padnijcie na kolana! Udało mi się wygrzebać, wraz z pomocą Pani ( dziękuję! ) z szuflad - świeże, nie używane kosmetyki, które mnie zainteresowały. Pora na FANFARY!


Konturówka do ust KOBO ( Long Lasting Lip Liner ) w kolorze 107 PINK LOVE - wykręcana konturówka z temperówką :) Kompletnie matowy kolor, bez połysków, satyny i drobinek. Coś czuję, że się zaprzyjaźnimy. ( 14,99zł )

Szminka KOBO ( Fashion Colour ) - 104 ENGLISH ROSE - cudnie pachnący brudny róż. Aksamitny kolor bez perły i satyny. Idealny! Niestety nie pamiętam ile kosztowała :(

Maybelline w kolorze 220 - LUST FOR BLUSH ( Color Whisper ) - bardzo delikatny, brudny róż - który na ustach wygląda wręcz transparentnie. I kolejne moje ubolewanie - mały wybór kolorów w szafie :( A jak coś już mi wpadło w oko - wymazane po pachy! - 24zł cena regularna, w tej chwili jest w promocji za około 15zł?

Matt Fixing Powder z My Secret - będzie wędrował ze mną w torebce, w kosmetyce. W komplecie z pędzlem będzie moim zestawem awaryjnym. Dodatkowo kosztował grosze, bo jakieś niespełna 8zł w promocji.


I na koniec paka kosmetyków jaką otrzymałam od przedstawicielki firmy Kamill - na pewno znacie tę markę kremów do rąk.
A o paczce wspominam przede wszystkim dlatego, że znalazły się w niej również 3 zestawy kosmetyków dla Was ( których na zdjęciu nie pokażę :) ) - na rozdanie, konkurs. Pomyślimy :) Ale na pewno 3 z Was będą się cieszyły kosmetykami Kamill, u siebie w domu.


Pierwsze zaskoczenie..Chyba jestem 100 lat za...bo ta marka kojarzyła mi się tylko i wyłącznie z kremami do rąk, a tu żele pod prysznic, płyn do kąpieli..i wow..żel pod prysznic dla mężczyzn. W ogóle nie wiem czy wiecie, ale Kamill wypuścił kilka kosmetyków dedykowanych specjalnie mężczynom - 3 żele pod prysznic o różnej nucie zapachowej i krem do rąk. Dla mnie to była spora niespodzianka. Żel + krem - i prezent dla na Dzień Dziadka gotowy :) 


Moje ręce będą chyba najbardziej nakremowanymi rękami w okolicy :) Ale cieszę się - bo w taką pogodę, gdy jest sucho i wietrznie + kaloryfery grzeją na full - moja skóra robi się szorstka i bardzo nieprzyjemna w dotyku - zobaczymy, czy któryś z tych powyższych kremów sobie z tym poradzi.
I tu też trafiło się coś czym mogłabym obdarować swoją Babcię - Krem specjalistyczny Anti Age Q10 - przeciw starzeniu się skóry. Ha! w sprawdzanie tych kosmetyków zaangażuję całą rodzinę :)


I to na tyle jeśli chodzi o nowości. Na razie! Dzięki Waszym poradom odkryłam konturówki do ust Golden Rose. Pół weekendu spędziłam na oglądaniu i wyszukiwaniu swatchy ( nauczona doświadczeniem ). Zamówiłam i czekam aż przyjdą. Mam nadzieję, że trafiłam z kolorami. Na pewno pokażę Wam swatche by nikt się nie naciął tak jak ja w przypadku konturówek Virtual.

POZDRAWIAM WAS CIEPŁO
OLA


70 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja też jestem zadowolona :)
      Mam nadzieję, że chociaż część z tych rzeczy sie u mnie sprawdzi..

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Będą, będą :) Obiecuję!
      Mam nadzieję, że wśród tych wszystkich rzeczy znajdzie się coś czym będę zachwycona.

      Usuń
  3. Sporo ciekawych nowości. :) Uwielbiam ten podkład z Pierre Rene, a co do pędzli Hakuro, to ja również zaliczam się do tych osób, które jeszcze ich nie mają. Kiedyś z pewnością to się zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym podkładzie naczytałam się już cudów więc musiałam go sprawdzic na sobie.
      A Hakuro..cóż.,kuszą mnie już od jakiegoś czasu i za pewne powiększe swoją pędzlową kolekcje o kilka z nich..

      Usuń
  4. Miałam ten puder i niestety u mnie się nie sprawdził :( ale za to ten pędzel z Hakuro bardzo lubię!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam kiedyś bardzo "nakręcona" na ten podkład...niestety nie znalazł się dla mnie odpowiedni odcień.To jest taki ich minus, że kolorów mają niewiele. Czekam na recenzje tych wszystkich nowości i gratuluję obfitych "łowów";)
    (P.S. "W każdym razie" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam, że niewiele kolorów do wyboru - a szkoda bo podobno podkład jest świetny a przez małą game odcieni - niewiele kobiet może go sobie sprawić.
      Będzie o tych wszystkich nowościach :)

      Usuń
  6. Dużo fajnych kosmetyków ciekawe opisy,to się dokadnie zastanowię co mam wybrać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu - będzie więcej na temat tych kosmetyków. Może wtedy skusisz się na któryś z nich :)

      Usuń
  7. W Białymstoku są trzy Natury :-) W Galerii Zielone Wzgórza, na Suraskiej i w Galerii M na Tysiąclecia (ja się tam zaopatruję i nie mam problemu z pustymi półkami) :-)
    Nowości fajne - sporo ich. Najbardziej interesuje mnie, jak spisze się pędzelek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj..Galeria M to w ogóle nie moje okolice..ale...skoro mówisz, że nie ma tam problemów z pustymi półkami - będę musiała sie tam wybrać :)
      Nawet nie wiedziałam, ze jesteś z Białegostoku - zapraszam przy jakiejś okazji na kawę :)

      Usuń
  8. Lubię ten podkład z Pierre Rene :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super nowości :) miłych testów

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne nowości, pędzle Hakuro bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że ten jeden zachęci mnie do kupna kolejnych.

      Usuń
  11. Ja także byłam święcie przekonana że Kamill to tylko kremy i balsamy do rąk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tu jeszcze płyny do kapieli i żele pod prysznic :)

      Usuń
  12. Kosmetyki firmy KAMILL bardzo mnie ciekawią :) Czekam więc na ich recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miłego testowania:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. W tym żelu B&BW Vanilia zbyt wyczuwalny jak dla mnie zapach alkoholu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak we wszystkich tych żelach antybakteryjnych. A mimo to lubię te z BBW :)

      Usuń
  15. Oj nie... mam bardzo złe doświadczenia z tą drogerią. W etykietach (pod hasłem L'Oreal) jest post dotyczący mojej wirusowej przygody z kremem od nich... a E-kobieca 'umyła rączki'.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam ten post i pamiętam go.
      Szkoda, że ta sprawa tak dziwnie rozeszła się po kościach.

      Usuń
  16. ile nowych rzeczy:) masz co testować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz na jakiś czas należy się trochę radości :)

      Usuń
  17. zakupy z Natury sama bym takie zrobiła :)
    już dawno tam nie zachodziłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam bardzo rzadko bywam, właśnie ze względu na problem z asortymentem - a konkretnie z jego brakiem.

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Już się nie mogę doczekać aż się za nie zabiorę :)

      Usuń
  19. Jakie wspaniałości:) czekam niecierpliwie na konkurs:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już za kilka dni :) Mam nadzieję, że będziecie zadowolone :)

      Usuń
  20. Ile kremów do rąk :D super nowości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówiłam - będę miała najbardziej wypielęgnowane dłonie na świecie :)

      Usuń
  21. Czekam na pomadkę KOBO i na konturówkę w akcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj..mam więcej nowych konturówek i wszystkie chcę Wam pokazać :) Koniecznie!
      I myślę, że taki pokazowy post przyda się tym którzy zastanawiają się nad kupnem niktórych z nich.

      Usuń
  22. Taka pake od Kamila to i ja bym chciała :))0
    gratki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawa jestem tego pudru My Secret, daj znać jak będzie się sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno dam znać. Może okaże się być fajną i tanią alternatywą dla droższych pudrów sypkich.

      Usuń
  24. Bardzo fajne nowości. Niech ci dobrze służą :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawią mnie kredki Virutal..., a kosmetyków Kamill masz fulll :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba w życiu nie miałam tak dużo kosmetyków jednej marki jak Kamill :)
      A kredki Virtual..cóż tak jak napisałam kolory trochę mnie zawiodły :(

      Usuń
  26. Drogerie Natura nie tylko w Białymstoku mają problem z zatowarowaniem. Upolować jasny kamuflaż Catrice we Wrocławiu też nie było łatwo. Generalnie braki w szafach to ich znak szczególny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ubolewam nad tymi brakami w szafach. Mają u siebie kolorówkę niedostępną nigdzie indziej ( mam na myśli np Kobo czy Catrice ) a szafy wiecznie puste. A nawet jeśli już coś jest to "wymacane" na 102.

      Usuń
  27. super łowy Ci się udały Ola :-) ja z kosmetykami Essence mam jak Ty - zawsze przebrane :-( w lutym planuję w końcu zakupy kolorówki, bo ostatnio troszkę ją zaniedbałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Madziunia :*

      Ja się w styczniu zaopatrzyłam w kolorówkę po zrobieniu porządków w pudełkach.
      A co planujesz kupić? Coś konkretnego wpadło Ci w oko?

      Usuń
  28. Zaszalałaś! Padłam gdy zobaczyłam ile masz kremów do rąk! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też prawie się przewróciłam jak otworzyłam pudełko :)

      Usuń
  29. same fajniutki nowości! :) ja uwielbiam ten pędzel z hakuro - nie wiem jakbym się bez niego malowała! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero się z nim poznaję - ale z moimi zdolnościami makijażowymi, na pewno to trochę potrwa.
      Zastanawiam się jeszcze nad pędzlem Hakuro do podkładu tylko musze co nie co poczytać czy w wogóle warto sie nim zainteresować.

      Usuń
  30. uwielbiamy kremy do rąk z firmy Kamill :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam kiedyś taki z pompką i był całkiem fajny tylko szybko mi się skończył. Zobaczymy czy któryś z tych zostanie moim ulubieńcem.

      Usuń
  31. Aaa zazdroszczę ze masz sklep gdzie maja takie rzeczy jak bbw! A podkład z pierre rene sie u mnie niestety nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze a co z tym podkładem? Bo ja trafiam na same mega pozytywy o nim.

      A co do sklepu z BBW - oni maja więcej cudów :) Moja ukochana Wyspa Zapachów.

      Usuń
  32. Widzę mój ulubiony podkład z Pierre Rene - jeden z lepszych na rynku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że mi się sprawdzi :) Liczę na to.

      Usuń
  33. kredkę do brwi z MUA mam i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  34. U mnie podkład Pierre Rene w ogóle się nie sprawdził, ścierał się, ciemniał :/ ciekawi mnie za to ten Dermacol ;)

    OdpowiedzUsuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger