WALCZĄC Z ROZSTĘPAMI


Ogromna ilość ludzi boryka się z rozstępami. Problem ten dotyczy nie tylko kobiet, które rodziły dzieci. Przede wszystkim warto zaznaczyć, że ten problem to nie tylko problem kobiet, dotyczy też wielu mężczyzn.
O ile niektórzy nie zwracają uwagi na pojawienie się rozstępów, nie są one dla nich uciążliwe - o tyle jest taka grupa kobiet/meżczyzn, która stara sie usilnie coś zrobić z tymi "rozerwaniami skóry". Ćwiczenia, kremy, balsamy - najczęściej właśnie po to sięgamy. Niewielką ilośc ludzi stać na medycynę estetyczną.
Ja już w ciąży zaczęłam przeciwdziałać pojawieniu się rozstępów - niestety żadne oliwki nie uchroniły mnie przed tym problemem. Teraz walczę o to by stały się mniej widoczne - nie ma co sie oszukiwać - nie znikną od smarowania się kremem - ale moga stać się jaśniejsze, mniej widoczne a skóra jędrniejsza.

Dziś chciałabym Wam pokazać kolejny kosmetyk, który miał być bronią antyrozstępową.




źródło: tolpa.pl

Skład:
Aqua, Propylene Glycol, Isohexadecane, Glycerin, Cyclomethicone, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Peat Extract, Biosaccharide Gum-1, Isopropyl Mirystate, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Dimethicone, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Petrolatum, Chlorella Vulgaris Extract, Sophora Japonica Flower Extract, Hydrolyzed Hazelnut Protein, Silybum Marianum Friut Extract, Alchemilla Vulgaris Extract, Equisetum Arvense Extract, Glycine Soja Extract, Triticum Vulgare Extract, Medicago Sativa Extract, Raphanus Sativus Seed Extract, Echinacea Purpurea Extract, Methylsilanol Hydroxyproline Aspartate, Cetearyl Alcohol, Coco-Glucoside, Sodium Acrylate/ Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Polysorbate 80, Decyl Glucoside, Alcohol Denat., Carbomer, Tetra-sodium EDTA, Sodium Hydroxide, Parfum, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Butylparaben, Propylparaben, Isobutylparaben, DMDM Hydantoin

Opakowanie: zwykły, plastikowy, dośc szeroki słoiczek - z zakrętką, na opakowaniu bardzo prosta etykieta - jak i dodatkowe kartonowe opakowanie - sugerują iż jest to kosmetyk dla kobiet w ciąży ( a nie tylko! )

Pojemność: 250ml

Cena: ok.50zł

Konsystencja: kremowa - nie jest ani za rzadki ani za gęsty ( na pewno nie przypomina ani gęstego masła ani rzadkiej emulsji - to taka pośrednia konsystencja ) - same mazidło ma naturalny kolor

Zapach: ciężko jest mi go opisać - jest dziwny - ale nie nieprzyjemny


Moje Wrażenia:
- krem bardzo szybko się wchłania o ile pohamujemy się z ilością, w przypadku nałożenia zbyt dużej ilości nie dość, że jest problem z rozsmarowaniem go do końca to dodatkowo możemy być zaskoczone ubrudzonym ubraniem
- nie pozostawia na skórze tłustego filmu ale lekko błyszczącą warstwkę, które po chwili też zanika
- bardzo wydajny produkt - niewielka ilość w zupełności wstarcza do posmarowania brzucha, ud - tym newralgicznych miejsc jeśli chodzi o powstawanie rozstępów
- dość lekki, nawilżający
- lekko napina skórę ale nie jest to ani nieprzyjemne odczucie ani długotrwałe

Rozstępy nie zniknęły, nie zjaśniało to co miałam, nic nowego mi sie nie pojawiło ( ale nie jestem przekonana czy to zasługa tego balsamu ).
Sama nie wiem co myśleć o tym kosmetyku - niby nic złego mi nie narobił ale dobrego również. Zachował się jak zwykły balsam do ciała - tylko ciut drogi.

Czy któraś z Was miała ten krem? Zauważyła jakieś efekty stosowania?


BUZIAKI
OLA

42 komentarze:

  1. Hm, szkoda w sumie, że nie ma efektu wow :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też żałuję bo lubię kosmetyki tołpy i raczej z większości, z którymi miałam styczność byłam zadowolona.

      Usuń
  2. Nie miałam jeszcze tego produktu ale widzę,że nie warty jest swojej ceny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety..tym razem cena nie świadczy o idealnym działaniu.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Taki zwykły krem, nie powala na kolana swoim działaniem.

      Usuń
  4. ja na szczęście nie mam problemu z rozstępami (choć może powinnam dodać, że na razie haha) czytałam, że bardzo pomocna jest eksfoliacja kwasami ( może warto spróbować wymieszać sobie w domu jakiś tonik z kwasem o średnim stężeniu, żeby sobie nie zrobić krzywdy) i smarowanie się olejem z avocado. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja trochę rozstępów po ciąży mam, ale nie szczególnie mi przeszkadzają. Pozbyłabym się gdyby była taka możliwość, ale nie za wszelką cenę.

      Usuń
  5. Rozstępy to nic innego jak blizny (porozrywana skóra) i nie da się ich całkowicie usunąć, można je jedynie wybielić... a szkoda, bo po pierwszej ciąży mam ich całą masę mimo odpowiedniej pielęgnacji - takie geny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh..niektóre dziewczyny są na tyle szczęśliwe że ich ten problem nie dotyczy..

      Usuń
  6. żaden balsam/żel/krem zadziała na istniejące rozstępy, chyba, że na te "nieistniejące" jeszcze, także trzeba zapobiegać, u mnie również już jest za późno i przy ewentualnej ciąży musiałabym stosować chyba z pół roku wcześniej jakieś cudo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapobiegać i modlić się by geny nie wylazły nam w postaci rozstępów.
      I mam świadomość, że chyba tylko medycyna estetyczna może nam pomóc pozbyć się chodziać trochę tych szpecących blizn.

      Usuń
  7. Najlepszy krem jaki kiedykolwiek miałam do walki z rozstępami, to był krem AVA.
    W trakcie jesgo stosowania rozstępy były widocznie węższe i zbladły

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten dokładnie:
      http://www.ava-laboratorium.pl/kosmetyk_para/items/26.html

      Usuń
    2. OO..nie znałam go - będę musiała się nim zainteresować..

      Usuń
  8. Ja walczę już sporo czasu, ale nie trafiłam jeszcze na kosmetyk godny uwagi...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja używam Bio-Oil i mimo tego że nie stosuje go regularnie efekty widać i to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapobiegasz czy leczysz?
      Napisz coś więcej o tym co zauważyłaś :)

      Usuń
  10. Ja przez całą ciążę używałam Palmersa - oliwki (psikałam się pod prysznicem i delikatnie wklepywałam ręcznikiem przy wycieraniu) i balsamu do ciała. Pachnie toto fatalnie, ale rozstępów dziś, 2,5 tygodnia po porodzie brak. A balsamu używam nadal - tak na wszelki wypadek, bo jeszcze parę kilo do zrzucenia zostało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa - zazdroszczę całym sercem i skórą z rozstępami. Być może to działanie oliwki a może geny ale należysz do tych szczęściar z gładką skórą!

      Usuń
    2. Ola - u mnie w rodzinie wszystkie kobiety miały rozstępy, więc przypuszczałam, że u mnie też się pojawią - zwłaszcza, że mam drobne, jasne paski po okresie dojrzewania. W ciąży, a w zasadzie teraz, jak karmię, dorobiłam się też rozstępów na piersiach, ale na nie nie mam wpływu i nie bardzo mogę czymś toto smarować. Więc będę obstawiać, że Palmers i żelazna konsekwencja sprawiły, że brzuch i uda są bez pasków ;)
      Poza tym "Rozstępy są paskami tygrysa, na które sobie zapracowałaś swoją waleczną postawą" ;)

      Usuń
  11. Niestety mam rozstępy mimo tego, że w ciąży nigdy nie byłam. U mnie są umiejscowione na piersiach i udach. U mojego chłopaka na ramionach. Każdy z nas ma jakiś defekt , z wiekiem mniej się tym przejmuje bo nie wiele już zdziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami trzeba dojrzeć do takiego nastawienia. Mam nadzieję, że i ja przestanę się nimi kiedyś przejmować.

      Usuń
  12. W ciąży nie byłam a rozstępy mam - ale u mnie jest to związane z dużymi wahaniami wagi. Mąż też ma.. I wydaje mi się, że tak naprawdę to żaden krem czy balsam nie ustrzeże nas przed nimi. Najlepiej byłoby, żebyśmy przez całeżycie mieli taką samą sylwetkę, wtedy może skóra nie pękałaby. Ale wszyscy wiemy, że to raczej niemożliwe, bo czy tego chcemy czy nie nasze ciała zmieniają się z wiekiem. Koniec i kropka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie masz rację. Jednym kobietom dane jest mieć gładkie ciało, inne niestety borykają się z rozstępami - i tak jak ja szukają sposobu by były jak najmniej widoczne..

      Usuń
  13. nie zaszkodził i nic nowego nie zrobił, więc nie ma co wyrzucać 50 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. za drogi jeżeli nie widać efektów...

    OdpowiedzUsuń
  15. szkoda wydawać tyle pieniędzy skoro nic nie robi nadzwyczajnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również jestem zawiedziona. Spodziewałam się po nim zdecydowanie więcej.

      Usuń
  16. Nie znam tego kremu... Ostatnio zaczelam stosowac koncentrat z tołpy, tez na rozstepy... Coz. Poki co efektu brak, ale ciągle się łudzę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe czy zauważysz jakekolwiek efekty działania?

      Usuń
  17. Nie miałam jeszcze. Jutro będę recenzowała marmoladkę na rozstępy, która jest bardzo ok. Z Tołpy wszystko jest drogie. Produkty do włosów mi odpowiadają,ale wydajność w stosunku do ceny nie współgra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię ich produkty..W większości się u mnie sprawdzają i jestem z nich zadowolona. Ale masz rację - nie są nadwyraz tanie, niestety.

      Usuń
  18. Szkoda, że efekty dość słabe ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ja również jestem zawiedziona..

      Usuń
  19. Szkoda, ze nie rozjaśnia rozstepow.vja niestety z takim problemem walczę od 6 klasy podstawówki i mam manie by cokolwiek je rozjasnic : (

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh..może po prostu trzeba się do nich przyzwyczaić?

      Usuń
  20. Nie miałam tego kremu. Obecnie jestem w ciąży od 4 miesięcy co wieczór nakładam na brzuch krem z Pharmaceris z serii M. Jak na razie (odpukać) nic sie nie pojawiło. Za to w miejscach, które tylko nawilżałam, ale nie zapobiegałam powstawaniu rozstępów powstały mega pręgi. Zwłaszcza na biuście. Dlatego postanowiłam od kilku tyg ten krem używać i na biust i na uda. Te mniejsze faktycznie zostały rozjaśnione jednak juz z tymi potężnymi sobie nie poradził. Ale nie mam mu tego za złe bo ma zapobiegać, a nie leczyć :) Kremu z Tołpy nie używałam i na razie nie sięgnę bo Pharmaceris mnie oczarował ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że udało Ci się znaleźć kosmetyk, który Ci się sprawdza. Oby do samego końca ciąży!

      Usuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger