I NA DZIEŃ I NA NOC - WŁOSY + SHINY BOX


Kosmetyki Dabur od jakiegoś czasu mnie już interesowały. Do tej pory poznałam tylko pastę do zębów Meswak i sławny olejek Sesa. Za to naczytałam się o ich maskach i wiedziałam, że prędzej czy później będę musiała spróbować.
I tak, gdy odezwała się do mnie Pani Agnieszka - właścicielka KhadIndia, z propozycją współpracy - wiedziałam, że jednym z wybranych przeze mnie kosmetyków będzie maska Dabur Vatika.
Już jakiś czas temu w mojej łazience pojawiły się dwie maski, a dziś postanowiłam Wam napisać o moich wrażeniach z ich stosowania.


Chciałabym Wam opowiedzieć o dwóch konkretnych kremach do włosów.


KREM DO STYLIZACJI I PIELĘGNACJI WŁOSÓW - HENNA, MIGDAŁ I ALOES


"Intensywnie nawilżający krem do stylizacji włosów. Ułatwia układanie włosów, nadaje intensywnego blasku, sprawia, że włosy są miękkie i miłe w dotyku."
źródło: KHADINDIA

Skład:
AQUA, PARAFFINUM LIQUIDUM, COCOS NUCIFERA (COCONUT) OIL, PROPYLENE GLYCOL, CYCLOMETHICONE, ISOHEXADECANE, CETYL ALCOHOL, CETEARETH-20, PERFUME, TRIETHANOLAMINE, SORBITAN OLEATE, CARBOMER, PVP (AND) DIMETHICONE, ACRYLATES/C10-30 ALKYL ACRYLATE CROSSPOLYMER, HERBAL EXTRACT (LAWSONIA INERMIS LEAF, ECLIPTA ALBA LEAF), PHENOXYETHANOL, METHYL PARABEN, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS (SWEET ALMOND) SEED OIL, DISODIUM EDTA, D-PANTHENOL, ALOE BARBADENSIS LEAF EXTRACT, BUTYLATED HYDROXY TOLUENE, PROPYL PARABEN, CI 19140, CI 42090

Opakowanie: trójkątne pudełko, zakręcane, dodatkowo kosmetyk zabezpieczony jest, przed wścibskimi paluchami, aluminiową folią - wszystko utrzymane w kolorze zielonym

Pojemność: 140ml

Cena: około 10zł

Zapach/Konsystencja: bardzo świeży, zielony zapach - najbardziej wyczuwalny jest chyba aloes; konsystencja średnio gęsta: ja bym porównała ją do gęstej emulsji albo rzadkiego kremu

Moje Wrażenia:
Krem stosowałam tylko i wyłącznie przed myciem. Po umyciu włosów i wsmarowaniu w nie bardzo małej ilości kremu sprawiały wrażenie obciążonych i średnio czystych. Dlatego zdecydowałam, że krem-maskę będę stosować na 15-30 minut przed myciem.
Ma być blask, nawilżenie i miękkość? Jakiejś zdecydowanej poprawy wyglądu włosów nie zauważyłam. Fakt - zdecydowanie lepiej dawały się rozczesać, suche mniej się plątały - jednak końcówki były nadal mocno spuszone i wymagały dodatkowych środków by poprawić ich wygląd. Włosy były miękkie ale na pewno nie wygładzone. Plusem jest to, że ładnie odbyły u nasady i sprawiały wrażenie bardziej puszystych. Działanie samej maski jednak nie powaliło mnie na kolana.


KREM REGENERUJĄCY DO WŁOSÓW, NA NOC 


"Krem do włosów nocna regeneracja, to intensywne odżywianie oraz naprawa rozdwojonych i zniszczonych włosów.
Krem zawiera:
- wyciąg ze słodkich migdałów: wzmacnia i odżywia włosy
- proteiny jajeczne: regenerują i odżywiają włókna włosowe
- olejek rycynowy: posiada właściwości odżywcze i przyspieszające wzrost włosa
- miód: zapewnia doskonałe nawilżenie i połysk."
źródło: KHADINDIA

Skład:
AQUA, PARAFFINUM LIQUIDUM, COCOS NUCIFERA (COCONUT) OIL, GLYCERYL STEARATE, CAPRYLIC CAPRICTRIGLYCERIDE, POLY ETHYLENE GLYCOL 400, CETYL ALCOHOL, CETEARETH-20, BIS (C13-15ALKOXY) PG AMODIMETHICONE, PARFUM, TRIETHANOLAMINE, OLEA EUROPAEA FRUIT OIL, CARBOMER, RICINUS COMMUNIS (CASTOR) SEED OIL, PHENOXY ETHANOL, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS (ALMOND) OIL, METHYL PARABEN, PANTHENYL ETHYL ETHER, HYDROXYPROPYL GUAR, GLYCINE, DISODIUM EDTA, HONEY EXTRACT, BUTYLATED HYDROXY TOLUENE, PROPYL PARABEN, EGG POWDER, CUCURBITA PEPO (PUMPKIN) EXTRACT

Opakowanie: identyczne jak w przypadku zielonego poprzednika, tylko króluje tu niebieski :)

Pojemność: 140ml

Cena: ok. 10zł

Zapach/Konsystencja: najbardziej wyczuwalny aromat to miód i migdały - jednak to taki typowo słodko-kosmetyczny zapach; konsystencja średnio gęsta - nie gęsta by krem był w kawałkach ale nie leje sie również przez ręce

Moje Wrażenia:
Od razu powiem - ten krem to mój hit! 
Stosowałam maskę na dwa sposoby, naprzemiennie:
1. Niewielka ilość na włosy na noc - czekałam aż krem lekko podeschnie i zakładałam na głowę chustkę ( która i tak w nocy zsuwała mi się z włosów ) - całe szczęście poduszka rano była czysta a ja zmywałam krem, standardowo myłam włosy i czekałam aż wyschną.
2. Na godzine przed wieczornym myciem włosów nakładałam krem w większej ilości na całe włosy, na to foliowy czepek i ręcznik - całość co jakiś czas podgrzewałam suszarką. Później standardowe mycie i spać :)

Jakie zmiany zauważyłam?
Włosy miękkie i puszyste ale nie napuszone, przy tym wszystkim znaczące wygładzenie. Odbicie włosów od nasady znacznie mniejsze niż w przypadku zielonego poprzednika. Włosy bez problemu dawały sie rozczesać, zero splątań - a dzięki temu zdecydowanie mniej zostawało ich na szczotce ( nadal borykam się z okrutnym wypadaniem włosów ). No i ten ładny zapach - osiada na włosach ale nie drażni. Czuć, że są świeże i czyste. I wyglądają zdecydowanie lepiej.


Jeśli miałabym wśród tych dwóch kremów do włosów wybrać ten lepszy - zdecydowanie wybrałabym krem na noc - zresztą widać to po zużyciu masek. Lepiej sie u mnie sprawdziła niebieska i moje włosy zdecydowanie go polubiły.

A Wy znacie któryś z tych kremów? A jeśli tak to który lepiej Wam sie spisywał?

BUZIAKI
OLA


A na samym końcu - oczekiwane wyniki rozdania wrześniowego pudełka Shiny Box:
DO KONTAKTU MAILOWEGO ZAPRASZAM OSOBĘ O ADRESIE:

viola......@windowslive.com

Gratuluję!

A Wszystkich pozostałych zapraszam na pocieszenie na rozdanie z marką Bielenda na blogu i Dolly Cosmetics na facebooku - a to nie wszystko co dla Was przygotowałam :)

33 komentarze:

  1. Też mam na nie ochotę od długiego czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebieską - nocną polecam na 100%, świetnie mi się sprawdziła.

      Usuń
  2. Pierwszy raz słyszę o tych kosmetykach, ale krem mnie bardzo zaciekawił:)

    OdpowiedzUsuń
  3. musze przyznać, że nigdy wcześniej ich nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz widzę te produkty :)
    Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz..z blogów dużo ciekawych rzeczy można się dowiedzieć.

      Usuń
  5. Czy ten krem na noc to jest ten hit o którym kiedyś wspominałaś na facebooku? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hit tak ale to nie ten z FB.
      Szykuje post o zestawie do włosów który pokochałam i moje włosy też :)

      Usuń
    2. No to czekam niecierpliwe na ten post z zestawem!

      Usuń
  6. Mam jakiś krem do stylizacji z tej firmy, ale u mnie jakoś się nie sprawdza... to nie dla mnie produkt :<

    OdpowiedzUsuń
  7. ten krem na noc bym chciała <# zobaczę, czy go kupię stacjonarnie w krk : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się za nim rozejrzeć, to świetny kosmetyk.

      Usuń
  8. Ostatnio porównywałam te dwie maski w PSSie i zastanawiłam na czym polega różnica w składzie, że jedną mamy tylko na noc, a drugą na dzień. No i faktycznie, składy naprawdę się różnią - to nie tylko marketingowa ściema:) Tą na noc na pewno kiedyś wypróbuję, bo nigdy nie miałam maski z parafiną na tak wysokim miejscu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę czekała na Twoją opinię o tej masce. Ciekawa jestem jak Ci się sprawdzi i czy będziesz równie zadowolona z niej jak ja.

      Usuń
  9. Żebym ja była mniej leniwa, to może bym się skusiła na tą nocną kurację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tu nic szczególnego nie trzeba robić - nakładasz na włosy i idziesz spać a rano myjesz głowę :)

      Usuń
  10. Zaciekawiłaś mnie tą wersją niebieską. Zieloną już kiedyś widziałam ale o tej drugiej czytam po raz pierwszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem czy się na nią skusisz?! Jeśli tak to koniecznie daj znać jak Ci się sprawdziła :)

      Usuń
  11. moje włosy źle reagują na żółtko jajka a ten drugi krem ma proteiny jajeczne więc myślę że skończyło by się to u mnie jakąś masakrą na włosach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co masz na myśli pisząc "masakra"? Miałaś jakieś nieprzyjemne przygody z jajkiem?

      Usuń
  12. Jeszcze nie próbowałam kosmetyków tej firmy, ale kocham miód i migdały i pewnie niebieskie pudełeczko testowałabym najchętniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I te niebieskie z peła odpowiedzialnością polecam - u mnie świetnie się sprawdziło :)

      Usuń
  13. Mnie jakoś jednak nie przekonały te produkty...

    OdpowiedzUsuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger